środa, 07 grudnia 2022 r.  Imieniny: Agaty, Dalii, Sobiesława
Wiadomości z tagiem Agencja  RSS
Orange i T-Mobile skuteczniej powalczą z operatorem masztów Playa i Plusa

Dodano: 06.12.2022 19:39 | 19 odsłon | 0 komentarzy


Spółka Networks!, wspólne przedsięwzięcie Orange Polska i T-Mobile Polska, poszerza zakres działalności. Operatorzy nie zdradzają konkretnych planów, choć ich zapowiedzi sugerują, że może chodzić o konkurencję dla spółki Cellnex, zarządzającej masztami Playa i Plusa.

NetWorkS! to spółka joint venture Orange Polska i T-Mobile Polska (po 50 proc. udziałów), powołana do zarządzania radiową siecią dostępową obydwu operatorów. Umożliwia im współdzielenie stacji bazowych, których obecnie jest około 12 tysięcy, co stanowi korzyść dla każdego z telekomów.

Jak podała Polska Agencja Prasowa, operatorzy Orange i T-Mobile 30 listopada złożyli do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wniosek o poszerzenie zakresu działalności spółki Networks!

Spółka chce świadczyć nowe usługi dla klientów instytucjonalnych i biznesowych. Mają to być:

  • usługi i rozwiązania teleinformatyczne,
  • projektowanie, budowa i utrzymywanie bezprzewodowych sieci niepublicznych,
  • projektowanie, budowa i utrzymywanie sieci przewodowych.

Poza tymi punktami model działalności spółki się nie zmieni. Cóż to może oznaczać w praktyce? Rąbka tajemnicy uchyla Wojciech Jabczyński, rzecznik prasowy Orange Polska. Z jego słów wynika, że po 11 latach istnienia udziałowcy spółki Networks! chcą odświeżyć zakres świadczonych usług. Chodzi o możliwość działania w nowych obszarach rynku, zarówno dla Orange oraz T-Mobile, jak i innych podmiotów

Dotychczas N! działał przede wszystkim na rynku telefonii mobilnej. Dzisiaj granica między częścią mobilną i stacjonarną jest coraz bardziej płynna (usługi konwergentne, usługi z pogranicza Telco i IT) stąd potrzeba usankcjonowania możliwości działania w tym zakresie 

– powiedział PAP Biznes Wojciech Jabczyński.

Rzecznik Orange wyjaśnia też, że na rynku jest duże zapotrzebowanie na profesjonalne usługi teleinformatyczne i to jest właśnie kolejny kierunek działania Networks! Spółka może zaoferować obsługę łączności krytycznej, transmisji danych i systemów wspierających. Jej atutem mają być duże kompetencje i doświadczony zespół kilkuset inżynierów.

Witold Tomaszewski, rzecznik UKE, zasugerował na Twitterze, że taki ruch wspólnego przedsięwzięcia Orange i T-Mobile stworzyłby konkurencję dla europejskiego operatora Cellnex

Cellnex to spółka o hiszpańskim rodowodzie, która zarządza infrastrukturą pasywną Playa (60%) oraz Plusa (99,9%) i posiada w Polsce 15,5 tys. lokalizacji z masztami i antenami telekomunikacyjnymi. W skali Europy Cellnex zgromadził ponad 50 tysięcy lokalizacji i jest jednym z największych operatorów infrastruktury telekomunikacyjnej i nadawczej. 

Cellnex utrzymując i budując nowe maszty, może zapewniać do nich dostęp wielu telekomom jednocześnie, także dla mniejszych graczy. Europejski potentat chce także dostarczać podobne usługi dla przemysłu i administracji publicznej.

UOKiK, wydając zgody na przejęcie przez Cellnex infrastruktury Playa i Plusa, podkreślał, że pozytywnie wpływa to na konkurencyjność rynku – operatorzy nie muszą się samodzielnie rozbudowywać sieci. 

Francuska centrala Orange stworzyła w zeszłym roku spółkę TOTEM, która również ma działać jako europejski operator pasywnej infrastruktury mobilnej, dając do niej dostęp innym telekomom.

Niewykluczone, że podobny model działania przyjmie Networks!, choć skala działania będzie na pewno mniejsza, bo lokalna. Wyjaśnienia rzecznika Orange Polska wskazują jednocześnie, że spółka będzie gotowa na rozbudowę sieci 5G w Polsce – a więc rozwój sieci kampusowych 5G (prywatnych), z czym rynek wiąże duże nadzieje, a także budowę sieci 5G w paśmie 700 MHz, która ma pozostawać pod kontrolą rządu, głównie z przeznaczeniem dla państwowych służb. Wszystko to będzie wpierane przez rosnącą sieć światłowodową Orange i usługi konwergentne.

 
 

Źródło: https:

Rząd PiS zakłada kaganiec na internet. Jest projekt

Dodano: 29.11.2022 15:16 | 33 odsłon | 0 komentarzy


Nowelizacja ustawy o działaniach antyterrorystycznych

Polska wprowadza do krajowego prawodawstwa unijne rozporządzenie dotyczące zapobiegania rozpowszechnianiu w Internecie treści o charakterze terrorystycznym. Dzięki nowym regulacjom usuwanie takich treści ze stron WWW będzie prostsze i szybsze.

7 czerwca 2021 roku weszło w życie rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2021/784 z dnia 29 kwietnia 2021 r. w sprawie zapobiegania rozpowszechnianiu w Internecie treści o charakterze terrorystycznym. Ustanowiło ono ramy prawne na potrzeby zapobiegania wykorzystywaniu Internetu do rozpowszechniania treści propagujących terroryzm przez wprowadzenie mechanizmu wydawania i weryfikowania nakazów usunięcia lub uniemożliwienia dostępu do treści o charakterze terrorystycznym. Regulacje te zakładają wprowadzenie we wszystkich państwach członkowskich UE spójnego mechanizmu, umożliwiającego skuteczne i legalne usuwanie oraz blokowanie wszelkich treści o charakterze terrorystycznym, zamieszczanych w sieci z wykorzystywaniem usług hostingowych.

Zgodnie z powyższym rozporządzeniem, za treści o charakterze terrorystycznym, które podlegają usunięciu lub blokowaniu, uznaje się materiały, które:

  • podżegają do popełnienia przestępstwa terrorystycznego (w rozumieniu dyrektywy 2017/541 z dnia 15 marca 2017 r.) w przypadku gdy takie materiały bezpośrednio lub pośrednio (np. przez pochwalanie aktów terrorystycznych) popierają popełnianie przestępstwa terrorystycznego, a tym samym stwarzają niebezpieczeństwo popełnienia jednego lub większej liczby takich przestępstw,
  • nakłaniają osobę lub grupę osób do popełnienia lub przyczynienia się do popełnienia przestępstwa terrorystycznego,
  • nakłaniają osobę lub grupę osób do uczestniczenia w działaniach grupy terrorystycznej,
  • udzielają instruktażu w zakresie wytwarzania lub stosowania materiałów wybuchowych, broni palnej lub innych rodzajów broni, trujących lub niebezpiecznych substancji, lub w zakresie innych szczególnych metod czy technik w celu popełnienia lub przyczynienia się do popełnienia przestępstwa terrorystycznego,
  • stwarzają zagrożenie popełnienia przestępstwa terrorystycznego.

Polską odpowiedzią na powyższe jest projekt ustawy o zmianie ustawy o działaniach antyterrorystycznych oraz ustawy o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Agencji Wywiadu. W procedowanych przepisach najważniejszą zmianą jest to, że działania prowadzące do usuwania z Internetu treści uznawanych za terrorystyczne będą teraz uproszczone i znacznie szybsze. Unijne regulacje nie zakładają bowiem konieczności uzyskania sądowej zgody do ich zastosowania, natomiast zapewniają wdrożenie procedury skargowej, do której będzie miała prawo każda ze stron, której wydany nakaz dotyczy (dostawcy usług hostingowych i dostawcy usuniętych treści).

Projekt ustawy zakłada dodanie przepisów stanowiących o możliwości podejmowania działań mających na celu przeciwdziałanie rozpowszechnianiu w Internecie treści o charakterze terrorystycznym, a także nakładania administracyjnych kar pieniężnych za naruszenia, o których mowa w unijnym rozporządzeniu. Według nowych regulacji prawnych szef agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego będzie odpowiedzialny za wykonanie rozporządzenia w zakresie:

  • wydawania nakazów usunięcia zobowiązujących dostawców usług hostingowych do usunięcia treści o charakterze terrorystycznym lub uniemożliwienia dostępu do treści terrorystycznych we wszystkich państwach członkowskich,
  • weryfikowania nakazów usunięcia wydanych przez właściwe organy innych państw członkowskich oraz stwierdzania ewentualnych naruszeń w tym zakresie,
  • przedłużania okresu zachowania treści o charakterze terrorystycznym, które zostały usunięte lub do których dostęp został uniemożliwiony, na skutek wydanego nakazu usunięcia,
  • wydawania decyzji w sprawie dostawców usług hostingowych narażonych na treści o charakterze terrorystycznym oraz nadzoru nad wdrażaniem przez nich środków szczególnych,
  • nakładania kar administracyjnych,
  • publikacji sprawozdania,
  • przekazywania do Komisji Europejskiej rocznej informacji.

Realizacja większości zadań, o których mowa powyżej, ma następować w drodze decyzji po jednoinstancyjnych postępowaniach. Jednocześnie dostawcom usług hostingowych oraz dostawcom treści, w stosunku do których szef ABW wydał nakaz usunięcia, będzie przysługiwało prawo do zaskarżania tych decyzji przed właściwym sądem administracyjnym. Prawo to będzie przysługiwało dostawcy usług hostingowych również na decyzję o jego wskazaniu jako dostawcy usług hostingowych narażonego na treści o charakterze terrorystycznym.

Zgodnie z projektem szef ABW wyznaczy całodobowy punkt kontaktowy właściwy do rozpatrywania wniosków o wyjaśnienie i informacje zwrotne dotyczące wydanych przez niego nakazów, którego dane będą publicznie dostępne za pośrednictwem Biuletynu Informacji Publicznej na stronie podmiotowej Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a także przekazane do wiadomości Komisji Europejskiej.

W projekcie ustawy proponuje się również uregulowanie kwestii związanej z nakładaniem przez szefa ABW kar finansowych za naruszenia wskazane w rozporządzeniu. Należności z tytułu administracyjnych kar pieniężnych będą stanowiły dochód budżetu państwa, a kwestie związane z ich egzekwowaniem zostaną uregulowane w sposób analogiczny jak ma to miejsce w obowiązujących przepisach ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2019 r. poz. 1781).

 
 

Źródło: https:

ESA przedstawia światu astronautę bez nogi

Dodano: 24.11.2022 23:02 | 2 odsłon | 0 komentarzy


Europejska Agencja Kosmiczna przedstawi#x142;a opinii publicznej przysz#x142;ego astronaut#x119;, kt#xF3;ry jest osob#x105; niepe#x142;nosprawn#x105;. Dla Johna McFalla nie ma granic, pomimo braku nogi.

Źródło: https:

Polak dołącza do załogi ESA. Rodak może polecieć w kosmos

Dodano: 24.11.2022 11:46 | 20 odsłon | 0 komentarzy


Europejska Agencja Kosmiczna podała nazwiska nowej generacji astronautów. Okazuje się, że wśród nich znalazł się Polak, Sławosz Uznański.

W kosmosie nie było jeszcze zbyt wielu polskich akcentów. Nie można jednak powiedzieć, że nigdy tam nie został wysłany nasz rodak. Wystarczy sobie przypomnieć o Mirosławie Hermaszewskim, który znalazł się na pokładzie misji Sojuz 30 w ramach piątego udanego lotu na stację kosmiczną Salut 6. Łącznie wtedy spędził w kosmosie 7 dni i 22 godziny podczas 126 okrążeń wokół Ziemi. 

Polak ponownie poleci w kosmos?

Mirosław Hermaszewki już wkrótce może nie być jedynym Polakiem, który odbył podróż poza Ziemię. Europejska Agencja Kosmiczna ogłosiła nazwiska 17 astronautów nowej generacji. Wśród nich znalazł się Polak Sławosz Uznański. 

Kandydaci na astronautów zostali wyłonieni spośród 22 tysięcy aplikantów ze wszystkich krajów członkowskich ESA w eliminacjach trwających półtora roku. Wśród nich znalazła się również osoba z niepełnosprawnością. Dostanie się do tego elitarnego grona nie było wcale łatwe. Kandydaci byli poddawani wielu testom wiedzy na temat kosmosu i technologii kosmicznych. Sprawdzono również, jak radzą sobie w razie potrzeby rozwiązania niecodziennych problemów pod presją czasu. Ponadto byli poddani wielu badaniom medycznym.

Sławosz Uznański nie wziął się znikąd i już wcześniej pracował przy ambitnych projektach naukowych. Dotychczas pracował w Europejskiej Organizacji Badań Jądrowych, gdzie pełnił rolę operatora Wielkiego Zderzacza Hadronów. Teraz czeka go 12 miesięczny trening wraz z innymi kandydatami, po którym istnieje szansa, że w przyszłości zostanie wybrany do misji kosmicznej.

 
 

Źródło: https:

W Kosmos i z powrotem w jedną chwilę? Europa ma plan

Dodano: 16.11.2022 15:39 | 24 odsłon | 0 komentarzy


Europejska Agencja Kosmiczna pracuje nad pojazdem, który będzie w stanie zabrać ludzi w kosmos i z powrotem na Ziemię. Mowa tu o maszynie Spacer Rider, która ma w dodatku być modułem wielokrotnego użytku.

Wszystkie oczy osób zainteresowanych astronautyką skierowane są dzisiaj na SLS i statek kosmiczny Orion, którym udało się po wielu podejściach w końcu udanie wystartować w stronę Księżyca. Okazuje się, że Europejska Agencja Kosmiczna również chowa kilka asów w rękawie i właśnie zdradza informacje na temat jednego z nich. Mowa tu o projekcie Space Rider.

Space Rider - ambitny projekt ESA

W dużym uproszczeniu Space Rider ma stać się laboratorium orbitalnym na wzór tych, które możemy znaleźć w Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Różnica jednak jest taka, że maszyna ESA będzie całkowicie bezzałogowa. Jej zadaniem będzie krążenie po orbicie z ładunkiem, a następnie sprowadzenie go z powrotem na Ziemię. 

Zespoły inżynierów niedawno zakończyły krytyczny przegląd projektu i spodziewają się skonsolidowania go już na początku 2023 roku. Aktualnie trwa również proces wyboru ładunku, który jako pierwszy znajdzie się na pokładzie Space Ridera. Ważne jest to, że będzie to laboratorium wielokrotnego użytku. Space Rider będzie rozmiarów dwóch Minivanów i został zaprojektowany w taki sposób, by mógł wylądować z dokładnością do 150 metrów.

Europejska Agencja Kosmiczna w celu wystrzelenia Space Ridera na orbitę będzie korzystać z rakiety Vega-C, która zakończyła swój inauguracyjny lot w lipcu 2022 roku z europejskiego portu kosmicznego w Gujanie Francuskiej. Jak zapowiadają naukowcy z ESA, Space Rider może być przyszłością europejskich badań w warunkach niskiej orbity okołoziemskiej i stanu nieważkości. 

Spacer Rider zostanie przystosowany do wielokrotnego użytku w krótkim odstępie czasu. W przyszłości będzie mógł wylecieć nawet pięć razy w ciągu dwóch miesięcy. Co więcej, za każdym razem będzie w stanie ze sobą zabrać ładunki o wadze od 600 do nawet 1000 kilogramów. 

Na razie agencja ma w planach przeprowadzenie testów wytrzymałościowych. Początkowo będą one zrealizowane na mniejszych modelach, lecz do końca 2024 roku mają się odbyć próby na pełnowymiarowym obiekcie.

 
 

Źródło: https:

NASA w końcu górą. Człowiek wróci na Księżyc

Dodano: 16.11.2022 11:43 | 27 odsłon | 0 komentarzy


Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej musiała zmierzyć się z wieloma problemami, lecz po trudnej batalii w końcu udało im się pomyślnie wystrzelić rakietę Space Launch System.

NASA już lata temu ogłosiła plan powrotu na Księżyc, lecz projekt napotkał wiele przeszkód. Artemis 1, czyli bezzałogowa misja i jednocześnie test, miała wystartować już 29 sierpnia. Nie udało się to ze względu na usterkę czujnika temperatury, który błędnie wskazywał temperaturę o 20 stopni wyższą niż jest to wymagane do prawidłowego działania silnika. 

Na przestrzeni ostatnich miesięcy, NASA próbowała wielokrotnie wystrzelić Space Launch System ze statkiem kosmicznym Orion, ale rakieta pozostawała na Ziemi. Pojawiały się kolejne usterki i czynniki meteorologiczne, które skutecznie uniemożliwiały pomyślny start. Nie udało się tego dokonać 3 września ani później 27 września. Kolejne starty uniemożliwiały tropikalne burze Ian a następnie Nicole. Pojawiła się nawet informacja o tym, że boosterom kończy się data ważności, co nakładało presję czasu na agencję.

Rakieta SLS w końcu wystartowała

Jednak dziś o 7:47 czasu polskiego w końcu udało się przeprowadzić pomyślny start rakiety Space Launch System z kosmodromu 39B z Centrum Kosmicznego im. Johna F. Kennedy'ego na Florydzie. 

Trzeba jednak pamiętać, że jest to dopiero pierwszy etap całej misji. Statek kosmiczny Orion ma przebyć odległość około 64 tysięcy kilometrów za Księżyc i w ciągu niespełna 26 dni wrócić na Ziemię. Jak NASA zaznacza, Artemis 1 jest ważnym sprawdzianem przed wysłaniem astronautów na misję Artemis 2. 

Cóż za niesamowity widok, gdy rakieta NASA Space Launch System i statek kosmiczny Orion startują razem po raz pierwszy. Ten testowy lot bez załogi pchnie Oriona do granic możliwości w warunkach głębokiego kosmosu, pomagając nam przygotować się do eksploracji Księżyca i ostatecznie Marsa

- skomentował Bill Nelson, administrator NASA.

Misja Artemis 2 ma zostać przeprowadzona w 2024 roku. Wtedy statek kosmiczny Orion przebędzie taką samą drogę, jak teraz, lecz na jego pokładzie pojawi się ludzka załoga. Lądowanie na Księżycu zaplanowano dopiero w ramach kolejnej fazy projektu, czyli Artemis 3. Pomimo tego, że człowiek na Księżycu lądował już kilkakrotnie, Artemis będzie misją historyczną ze względu na to, że na Księżycu wyląduje pierwsza kobieta i przedstawiciel innej rasy niż biała.

 
 

Źródło: https:

Szef Polskiej Agencji Kosmicznej: 10 lat w ESA to dynamiczny rozwój polskiego sektora kosmicznego

Dodano: 14.11.2022 7:50 | 2 odsłon | 0 komentarzy


W czasie 10 lat obecności Polski w Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) udało się rozwinąć nową gałąź gospodarki - powiedział PAP prezes Polskiej Agencji Kosmicznej POLSA prof. Grzegorz Wrochna. Państwem członkowskim ESA Polska została 19 listopada 2012 r.

Źródło: https:

T-Mobile po 3Q2022: stabilne wyniki mimo wzrostu kosztów

Dodano: 10.11.2022 9:18 | 30 odsłon | 0 komentarzy


T-Mobile po 3Q2022: lepsze wyniki operacyjne pomimo wzrostu kosztów

T-Mobile Polska musi się mierzyć ze wzrostem kosztów operacyjnych. Jednak dzięki większym przychodom, operator może się pochwalić stabilnym wynikiem EBITDA AL, a także dalszym wzrostem liczby klientów.

Na koniec września 2022 roku T-Mobile Polska miał 12,3 mln klientów. To o 214 tysięcy więcej niż trzy miesiące wcześniej oraz o 896 tysięcy więcej niż na koniec trzeciego kwartału 2021 roku. Wzrost liczby klientów nastąpił we wszystkich segmentach firmy, również abonamentowym, w obrębie którego w ciągu ostatniego kwartału liczba przyłączeń netto wzrosła o 61 tysięcy (+3,4% rok do roku). Jak podał Urząd Komunikacji Elektronicznej, w trakcie trzeciego kwartału magentowy operator ponownie nie tylko osiągnął najlepszy wynik przenośności numerów spośród czterech największych operatorów mobilnych w kraju, ale także jako jedyny z nich zanotował pozytywny bilans w tym obszarze.

Zwiększaniu bazy klientów, co pozytywnie wpływa na wyniki operatora, towarzyszy wzrost przychodów ze sprzedaży urządzeń, stale rosnąca sprzedaż usług światłowodowych oraz rosnący udział klientów sięgających po pakiety konwergentne, obejmujące usługi głosowe, Internet światłowodowy i ofertę telewizyjną. Efektem tego wszystkiego był wzrost przychodów o 3,8% rok do roku do 1,67 mld zł.

 
 

Mimo zwiększonych przychodów, wynik EBITDA AL wzrósł o 0,2%, czyli utrzymał się na poziomie zbliżonym do ubiegłego roku i wyniósł 458 mln zł. Do takiego stanu przyczyniły się rosnące koszty operacyjne, przede wszystkim cen energii, która stanowi najwyższy koszt działania sieci T‑Mobile. Magentowi w trzecim kwartale wydali na zakupu energii aż o 74% więcej niż w porównywalnym okresie rok wcześniej.

Biorąc pod uwagę trudną sytuację ekonomiczną, trzeci kwartał zaliczamy do udanych. Dzięki ofercie konwergentnej przyciągamy już nie tylko pojedyncze osoby, ale całe rodziny, które chętnie sięgają po pełne pakiety usług. Konsekwentne skupienie na potrzebach klientów oraz jakości ich doświadczeń umożliwia nam zwiększanie ich lojalności wobec naszej marki.

Wzrost przychodów odnotowany w tym kwartale, będący konsekwencją dobrych wyników rynkowych, umożliwił nam skompensowanie znaczącego wzrostu kosztów działalności. To potwierdza, że konsekwentna realizacja naszej strategii doskonale sprawdza się nawet w trudniejszym otoczeniu rynkowym.

– powiedział Andreas Maierhofer, prezes zarządu T‑Mobile Polska

T-Mobile po 3Q2022 wykresy

W obszarze odpowiedzialnego biznesu, trzeci kwartał 2022 roku w T-Mobile Polska upłynął pod znakiem konsekwentnej realizacji firmowej strategii ESG, która koncentruje się przede wszystkim wokół obszarów climate, circularity, digital inclusion oraz people. Ostatnie miesiące to start inicjatywy „Planeta ma znaczenie”, która ma na celu edukację w zakresie prawidłowego recyklingu starych urządzeń i zachęcenie klientów do zwrotu nieużywanych smartfonów. Operator kontynuował także działania na rzecz wsparcia osób z Ukrainy. Początek nowego roku szkolnego był świetną okazją do rozwoju strategicznej współpracy z miastem Lublin. Firma przekazała na rzecz przebywających tam dzieci 2000 plecaków szkolnych. Dodatkowo, sfinansowała koszt zatrudnienia dwojga nauczycieli z Ukrainy w lubelskich placówkach na cały rok szkolny.

T-Mobile jest liderem technologicznym, co wymaga od nas wysokiego poziomu inwestycji, nawet w czasach pełnych wyzwań. Dlatego podstawą naszej strategii w obszarze finansów zawsze było zachowanie siły i stabilności finansowej firmy - to konsekwentne podejście dziś procentuje. Oprócz wydatków związanych między innymi z inwestycjami w sieć, czy wzrostem kosztów działalności z jakimi borykają się dziś wszystkie firmy, mierzymy się ze wzrostom cen energii elektrycznej, która stanowi największy z kosztów działania naszej sieci. Fakt, że udało nam się skompensować wzrost kosztów świadczy o najwyższej odporności naszej firmy na wahania rynkowe.

– powiedział Juraj Andras, członek zarządu, dyrektor finansowy T‑Mobile Polska

T-Mobile słucha klientów

W 2022 roku T‑Mobile wdrożył system Medallia, pozwalający na bieżąco śledzić satysfakcję klientów. Od startu programu w lutym, klienci operatora wypełnili ponad 175 tysięcy ankiet. Pozwoliło to między innymi wdrożyć usprawnienia zaproponowane przez samych klientów, na przykład zmianę cyklu bilingowego.

Badaniom ankietowym poddawane są również nowe usługi, w tym oferta konwergentna Magenta Dom. W pierwszej fali badania klienci wysoko ocenili całą ofertę, co znalazło także odzwierciedlenie w we wzroście sprzedaży prawie o połowę w stosunku do wcześniejszego kwartału.

T-Mobile podaje, że wsłuchiwał się w głosy klientów również przy tworzeniu pierwszych magentowych smartfonów 5G. Obecnie większość Polaków korzysta ze smartfonów w cenie do 1000 zł, a z ofertą „Bez limitu” przekracza tę kwotę o zaledwie kilkadziesiąt złotych (przy zakupie telefonu z droższym abonamentem). Modele te w pierwszym miesiącu sprzedaży stanowiły blisko 6% ogółu sprzedaży smartfonów w T-Mobile Polska.

 

T-Mobile dla firm

W segmencie masowym rynku biznesowego T‑Mobile zanotował wzrost liczby klientów. Coraz częściej wybierają oni wyższe warianty taryfowe MagentaBIZNES oraz sięgają po Internet 5G. Także lojalność klientów utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie – 9 na 10 klientów zostaje w T-Mobile na stałe. W segmencie największych przedsiębiorstw odnotowano trend wzrostu zainteresowania firm usługami ICT, Data Center i cyberbezpieczeństwa.

W tym czasie T‑Mobile pozyskało szereg kontraktów na usługi dla klientów publicznych. Były to między innymi umowy na usługi transmisji danych w 329 lokalizacjach dla Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, dostarczenie IPV VPN i dostępu do internetu dla PKP Intercity, świadczenie usługi transmisji danych WAN dla Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej oraz pozyskanie kontraktu na świadczenie usług mobilnych dla Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej.

T-Mobile inwestuje w sieć

W ciągu roku wielkość transmisji danych w sieci mobilnej T‑Mobile wzrosła o około 40%. By temu sprostać, operator modernizuje swoją sieć i przygotowuje ją na zwiększone obciążenia. W trzecim kwartale T-Mobile Polska zmodernizował około 400 stacji bazowych, kontynuował rozwój sieci 5G na posiadanych częstotliwościach (mid-band), a także zwiększył liczbę stacji przyłączonych do sieci za pomocą łączy światłowodowych. Działania te pozwoliły T‑Mobile na utrzymanie pierwszego miejsca w rankingach prędkości pobierania danych w rankingach RFBenchmark i SpeedTest.pl.

 
 

Rozpoczęty przez T‑Mobile proces wyłączania sieci 3G w celu przeznaczenia pasma 900 MHz na budowę sieci nowszych generacji przebiega zgodnie z założeniami i do końca trzeciego kwartału był rozszerzany o wybrane powiaty województwa łódzkiego. W kolejnych miesiącach roku operator planuje objąć wyłączeniem kolejne powiaty województwa łódzkiego i mazowieckiego, by zakończyć projekt wyłączenia 3G do końca 2023 roku. Co ważne, wyłączenie sieci 3G przyczynia się do ograniczenia zużycia energii elektrycznej w magentowej sieci.

T-Mobile po 3Q2022 baner

 
 

Dane historyczne

Karty SIM Abonament Prepaid Łącznie
1Q15 6,784 mln 9,010 mln 15,794 mln
2Q15 6,708 mln 9,118 mln 15,827 mln
3Q15 6,640 mln 9,056 mln 15,696 mln
4Q15 6,569 mln 5,487 mln 12,056 mln
1Q16 6,518 mln 5,303 mln 11,821 mln
2Q16 6,516 mln 5,119 mln 11,635 mln
3Q16 6,541 mln 4,680 mln 11,221 mln
4Q16 6,612 mln 4,022 mln 10,634 mln
1Q17 6,696 mln 3,533 mln 10,229 mln
2Q17 6,741 mln 3,510 mln 10,251 mln
3Q17 6,797 mln 3,500 mln 10,297 mln
4Q17 6,921 mln 3,533 mln 10,454 mln
1Q18 6,990 mln 3,519 mln 10,509 mln
2Q18 7,068 mln 3,541 mln 10,609 mln
3Q18 7,152 mln 3,541 mln 10,693 mln
4Q18 7,243 mln 3,544 mln 10,787 mln
1Q19 7,298 mln 3,525 mln 10,823 mln
2Q19 7,374 mln 3,495 mln 10,869 mln
3Q19 7,434 mln 3,474 mln 10,908 mln
4Q19 7,504 mln 3,450 mln 10,954 mln
1Q20 7,530 mln 3,452 mln 10,982 mln
2Q20 7,560 mln 3,461 mln 11,021 mln
3Q20 7,581 mln 3.490 mln 11.071 mln
4Q20 7,624 mln 3,574 mln 11,198 mln
1Q21 7,652 mln 3,554 mln 11,205 mln
2Q21 7,668 mln 3,602 mln 11,290 mln
3Q21 7,748 mln 3,677 mln 11,425 mln
4Q21 7,827 mln 3,715 mln 11,542 mln
1Q22 7,866 mln 3,979 mln 11,845 mln
2Q22 7,932 mln 4,175 mln 12,107 mln
3Q22 7,993 mln 4,328 mln 12,321 mln
 
  Przychód EBIDTA/EBITDA AL Marża EBIDTA/EBITDA AL
1Q15 1,602 mld zł 544,1 mln zł 34,0%
2Q15 1,574 mld zł 592,7 mln zł 37,7%
3Q15 1,638 mld zł 689 mln zł 42,1%
4Q15 1,645 mld zł 601 mln zł 36,5%
1Q16 1,649 mld zł 524,8 mln zł 31,7%
2Q16 1,499 mld zł 437 mln zł 29,2%
3Q16 1,618 mld zł 542 mln zł 33,5%
4Q16 1,687 mld zł 586,716 mln zł 34,8%
1Q17 1,572 mld zł 431 mln zł 27,5%
2Q17 1,594 mld zł 525 mln zł 32,9%
3Q17 1,600 mld zł 375 mln zł 20,3%
4Q17 1,657 mld zł 450 mln zł 27,2%
1Q18 1,567 mld zł 401 mln zł 25,6%
2Q18 1,566 mld zł 432 mln zł 27,4%
3Q18 1,688 mld zł 418 mln zł 24,8%
4Q18 1,678 mld zł 411 mln zł 24,6%
1Q19 1,496 mld zł 473/398 mln zł 31,6/26,4%
2Q19 1,565 mld zł 505/427 mln zł 32,2/27,3%
3Q19 1,612 mld zł 501/423 mln zł 31,1/26,3%
4Q19 1,716 mld zł 473/400 mln zł 27,6/23,3%
1Q20 1,557 mld zł 484/414 mln zł 31,1/26,7%
2Q20 1,618 mld zł 509/435 mln zł 31,5/27,0%
3Q20 1,621 mld zł -/433 mln zł -/26,7%
4Q20 1,660 mld zł -/396 mln zł* -/23,9%*
1Q21 1,550 mld zł -/432 mln zł -/27,9%
2Q21 1,580 mld zł -/453 mln zł -/28,7%
3Q21 1,611 mld zł -/456 mln zł -/28,3%
4Q21 1,775 mld zł* -/505 mln zł* -/28,5%*
1Q22 1,580 mld zł -/452 mln zł -/28,6%
2Q22 1,621 mld zł -/465 mln zł -/28,1%
3Q22 1,667 mld zł -/458 mln zł -/27,5%

*) Wartości oszacowane na podstawie wyników za cały rok i trzy wcześniejsze kwartały

Źródło: https:

Lodówki z piekła rodem. Samsung w ogniu krytyki

Dodano: 06.11.2022 21:12 | 37 odsłon | 0 komentarzy


Lodówki z piekła rodem. Samsung w ogniu krytyki

Rośnie liczba skarg pod adresem Samsunga oraz sprzedawanych przez firmę lodówek. Według części doniesień korzystanie z nich może zagrażać zdrowiu.

W świecie smartfonów Samsung kojarzy się z produktami klasy premium, niezawodnością i bezpieczeństwem. Jak się jednak okazuje, sprawa wygląda trochę inaczej, jeśli chodzi o sprzęt AGD. Jak donosi USA Today, w przeciągu kilku ostatnich lat odnotowano olbrzymi wzrost liczby skarg konsumenckich skierowanych pod adresem lodówek sprzedawanych przez koreańskiego giganta.

Rekordowa liczba skarg na lodówki firmy Samsung

Redakcja portalu zwraca uwagę, że tylko w lipcu 2022 do amerykańskiej Komisji ds. Bezpieczeństwa Produktów Konsumenckich wpłynęło 471 skarg na wadliwe lodówki. Od 2020 roku 3/4 tego typu zgłoszeń dotyczy produktów firmy Samsung.

Wśród problemów przytaczanych w skargach pojawiają się m.in. problemy z działaniem kostkarek do lodu i przecieki. Najpoważniejsze wydają się jednak być zarzuty związane ze zbyt wysoką temperaturą panującą wewnątrz lodówek. To ostatnie ma prowadzić do szybszego psucia się przechowywanych tam produktów, a w efekcie do licznych problemów zdrowotnych.

Agencja prowadzi aktualnie działania wyjaśniające, mające na celu wyjaśnienie, czy przytaczane przez konsumentów problemy rzeczywiście występują oraz mające na celu ustalenie skali problemu. Nie podjęto jeszcze żadnych decyzji związanych z ograniczeniem sprzedaży lodówek firmy Samsung, aczkolwiek w przyszłości tego typu kroki nie są wykluczone. 

Wadliwe lodówki - czy mamy się czego obawiać?

Na pocieszenie warto dodać, że opisywana sytuacja dotyczy wyłącznie rynku amerykańskiego oraz sprzedawanych tam produktów. Pozostaje mieć jedynie nadzieję, że sprzedawane w Polsce lodówki wolne są od tego typu problemów.

 
 

Źródło: https:

Rosja atakowała Senat RP. Są dowody

Dodano: 31.10.2022 10:23 | 37 odsłon | 0 komentarzy


Rosja atakowała Senat RP. Są dowody

Rosyjska grupa HakNet, która przyznaje się do ataków na Dowództwo Zasobów Ludzkich Armii USA, może stać też za atakami na Senat RP – twierdzi firma Check Point Software.

HakNet to wspierana przez Kreml grupa hakerska, która w związku z wojną na Ukrainie istotnie zintensyfikowała swoje działania. Najpierw atakując w połowie roku ukraiński przemysł energetyczny i infrastrukturę rządową, a później w październiku przyznając się do włamania do Dowództwa Zasobów Ludzkich amerykańskiej armii. Eksperci z Check Point Software twierdzą tymczasem, że to ledwie wierzchołek góry lodowej.

Jak czytamy w najnowszym raporcie, seria incydentów mająca ostatnio miejsce w Polsce, Bułgarii oraz Izraelu, a także na Słowacji również nosi znamiona ingerencji HakNetu. Jedną z ofiar może być nawet Senat RP, o czym zdaniem eksperta ds. bezpieczeństwa Liada Mizrachiego świadczy schemat działania napastników.

Wielokierunkowy DDoS z Rosją w tle

Centrum Informacyjne Senatu zdefiniowało przeprowadzony atak jako DDoS o charakterze wielokierunkowym, przeprowadzony z terytorium m.in. Rosji. Analogiczną metodę wykorzystano do blokady stron parlamentu słowackiego, zauważa Check Point. Nie inaczej w przypadku stron internetowych bułgarskiego prezydenta oraz tamtejszego rządu, wedle doniesień lokalnego kontrwywiadu zainicjowanych przez Rosjan właśnie. Konkretniej, przez grupę Killnet, która współpracowała z HakNetem wcześniej, przy atakach wymierzonych w Izrael.

HakNet jest stosunkowo nowy, więc niewiele o nich wiadomo. Wiemy, że są prorosyjscy, atakują proukraińskie cele. Ta grupa lubi atakować za pomocą DDoS. Obecnie istnieje około 2 tysięcy kont śledzących grupę na Telegramie. Skala i zakres ich działalności są jednak w tej chwili niejasne

– wyjaśnia Liad Mizrachi z firmy Check Point.

Co ciekawe, choć eksperci są zgodni co do niebezpiecznego profilu zarówno HakNetu, jak i Killnetu, pewną zagadką pozostaje motywacja obydwu grup. Ivan Righi, starszy analityk ds. cyberzagrożeń w firmie zajmującej się bezpieczeństwem Digital Shadows, który badał Killnet, nazywa je prorosyjskimi, ale nie zawsze działającymi z Rosją. Niewykluczone więc, że pełnią rolę cyngli do wynajęcia, choć to rzecz jasna w żadnym razie ich nie dewaluuje.

Agencja informacyjna Bloomberg informowała w czerwcu br., że amerykańska firma Mandiant zajmująca się cyberbezpieczeństwem ujawniła, że rosyjscy agenci wywiadu przekazali skradzione jej poufne informacje do HakNetu. Ukraińscy urzędnicy również wskazywali na HakNet jako organizację stojącą za atakami na DTEK, największą prywatną firmę energetyczną w kraju. Grupa wielokrotnie publikowała informacje o DTEK na swoim 36-tysięcznym abonenckim kanale Telegram.

Źródło: https:


Starsze wiadomości »
reklama

Copyright © 2008-2022 itblog24.com  - wszelkie prawa zastrzeżone