sobota, 04 lutego 2023 r.  Imieniny: Andrzeja, Mariusza, Weroniki
Wiadomości z tagiem Apple Watch  RSS
Apple szykuje dużą zmianę w MacBookach i to już niedługo

Dodano: 11.01.2023 8:09 | 33 odsłon | 0 komentarzy


Apple szykuje dużą zmianę w MacBookach i to już niedługo

Apple prawdopodobnie szykuje dużą zmianę w laptopach z serii MacBook. Zmieni się jeden z ich podstawowych elementów.

Analityk rynkowy Ming-Chi Kuo przewiduje, że do końca 2024 roku Apple zaprezentuje nowe MacBooki, które wprowadzą dużą zmianę do laptopów z nadgryzionym jabłkiem. Dzięki temu firma z Cupertino będzie miała większą swobodę w budowie urządzeń.

MacBook z ekranem OLED

Zdaniem Ming-Chi Kuo Apple planuje laptopy MacBook z ekranami OLED. Dzięki takiej zmianie firma byłaby w stanie trochę zmienić ich formę. Przede wszystkim dlatego, że mogłyby być lżejsze i cieńsze w porównaniu z aktualnymi modelami z matrycami Mini LED. Niestety, na razie nie znamy żadnych szczegółów. Inny ekspert, który również specjalizuje się w Apple — Ross Young — stwierdził niedawno, że ekran OLED otrzyma model 13-calowy.

 

Premiera takiego laptopa miałaby się odbyć przed końcem 2024 roku, więc z jednej strony trochę jeszcze musimy poczekać, ale z drugiej nie będzie to specjalnie długie wyczekiwanie. Oprócz tego w planach firmy z Cupertino ma być Apple Watch z ekranem micro LED, ale to prawdopodobnie kwestia jeszcze dalszych planów Tim Cooka i spółki. W końcu to rozwiązanie, które dopiero wchodzi do świata telewizorów.

 
 

Źródło: https:

Apple Watch Ultra zdeklasuje inne zegarki ekranem. Ceną pewnie też

Dodano: 03.01.2023 21:10 | 51 odsłon | 0 komentarzy


Apple Watch Ultra

Apple Watch Ultra to jeden z najciekawszych zegarków dostępnych w tej chwili na rynku. Przyszłoroczna edycja ma jednak wprowadzić coś, co przebije całkowicie konkurencję, ale może też jeszcze bardziej wywindować cenę.

Pokazany we wrześniu 2022 r. Apple Watch Ultra to jeden z najlepiej wyposażonych smart zegarków na rynku. W bieżącym roku firma przedstawi zapewne jego nową wersję, jednak obecna ma już tyle atutów, że Watch Ultra 2023 nie przyniesie jeszcze rewolucji.

 

Inaczej będzie za to w 2024 r. Tak przynajmniej wynika z zapowiedzi Jeffa Pu, analityka Haitong Intl Tech Research. Chociaż należy to traktować z odpowiednią rezerwą, jego przewidywania są dość ciekawe. Jeff Pu przekonuje, ze Apple wprowadzi w modelu Watch Ultra na 2024 rok dwie istotne zmiany wyświetlacza.

Po pierwsze przekątna ekranu ma się zwiększyć z obecnego 1,93 cala do 2,1 cala. Zagwarantuje to dużą czytelność, pytanie pozostaje o to, czy zwiększy się też rozmiar koperty (obecnie zegarek ma 44 x 49 mm). Teoretycznie Apple może zmniejszyć trochę ramkę, by wygospodarować miejsce na powiększony wyświetlacz, ale w zegarku przeznaczonym do aktywności w trudnych warunkach niekoniecznie byłoby to idealnym pomysłem.

Apple Watch Ultra

Znacznie ciekawszą zapowiedzią Jeffa Pu jest jednak prognoza, że Apple zrezygnuje z obecnego ekranu Retina OLED LTPO, a zastąpi go technologią Micro LED. O tym rozwiązaniu mówi się najczęściej w kontekście rynku telewizorów, jednak z najnowszych doniesień wynika, że Apple zamierza w niedalekiej przyszłości wprowadzić Micro LED do komputerów Mac i iPadów, zastępując nim standard Mini LED czy OLED. Jeff Pu twierdzi, że te plany obejmują także Watcha Ultra.

Micro LED uważany jest za następcę matryc OLED, bo oferuje większe nasycenie kolorów, a także wyższy kontrast i jasność. Poziom luminancji w Apple Watchu Ultra wynosi aż 2000 nitów, co i tak jest rekordową, bardzo wysoką wartością, ale wyświetlacz Mini LED pozwoliłby osiągnąć jeszcze więcej. 

Słabością ekranów Micro LED są jednak wysokie koszta produkcji, wynikające ze stopnia jej komplikacji. Analitycy przewidują jednak, że do 2024 roku technologia ta znacznie się upowszechni. Nawet jeżeli tak się stanie, to znając realia, należy oczekiwać, że Apple Watch Ultra 2024 wskoczy na jeszcze wyższy niż obecne 4799 zł poziom cenowy

 
 

Źródło: https:

iPhone zyska funkcję, którą inni już dawno mają

Dodano: 02.01.2023 16:20 | 53 odsłon | 0 komentarzy


iPhone zyska funkcję, którą inni już dawno mają

Firma Apple złożyła w amerykańskim Urzędzie Patentów i Znaków Towarowych (USPTO) zgłoszenie patentowe, z którego wynika, że iPhone'y mogą w przyszłości zyskać możliwość bezprzewodowego ładowania akcesoriów energią zgromadzoną w akumulatorze smartfonu. Korzystam z czegoś takiego od dawna w Samsungu.

iPhone'y już od kilku lat oferują swoim użytkownikom funkcję ładowania bezprzewodowego, dzięki której można indukcyjnie naładować baterię wbudowaną w te smartfony. Co jednak z możliwością użycia energii zgromadzonej w akumulatorze iPhone'a na przykład do bezprzewodowego zasilenia Apple Watcha czy słuchawek AirPods? O tym póki co można zapomnieć, ale właśnie pokazało się światełko w tunelu.

 
 

Firma Apple złożyła w Urzędzie Patentów i Znaków Towarowych Stanów Zjednoczonych (USPTO, ang. United States Patent and Trademark Office) wniosek patentowy dotyczący nowego bezprzewodowego systemu ładowania wykorzystującego bimodalne magnetyczne elementy wyrównujące położenie urządzeń względem siebie. Dzięki temu w przyszłości energię zgromadzoną w akumulatorze iPhone'a można będzie wykorzystać do indukcyjnego naładowania baterii w Apple Watchu czy etui do AirPodsów.

Jak wyjaśnia serwis patentlyapple.com, stosowane obecnie ładowanie bezprzewodowe w iPhone'ach jest ograniczone do dużej cewki, która nie może obsługiwać ładowania mniejszych urządzeń, takich jak Apple Watch czy AirPods. Innymi słowy, użytkownicy iPhone'ów nie mogą korzystać z możliwości, którą oferują inni producenci smartfonów z ładowaniem bezprzewodowym, na przykład Samsung. Sam na co dzień korzystam z modelu i bez większych problemów mogę wykorzystać energię z baterii tego telefonu do bezprzewodowego naładowania zegarka Galaxy Watch5 Pro czy etui do słuchawek Galaxy Buds2 Pro. Energią z iPhone'a możemy teraz naładować oryginalny powerbank MagSafe.

Nowy patent Apple'a nie dotyczy oczywiście samej funkcji bezprzewodowego ładowania zwrotnego, która istnieje na rynku od wielu lat, lecz jej specjalnej wersji z bimodalnym, magnetycznym elementem pozycjonującym. Chodzi tu o specjalny zestaw magnesów, dzięki któremu urządzenie ładowane z iPhone'a będzie zawsze prawidłowo ustawione względem wbudowanej w niego cewki ładującej. Pokazują to schematy na grafice poniżej.

Apple patent ładowanie bezprzewodowe

Więcej szczegółów technicznych dotyczących patentu Apple'a można znaleźć .

 
 

Źródło: https:

Ładuj z klasą. Twój iPhone może dobrze wyglądać nawet gdy odpoczywa

Dodano: 27.12.2022 16:55 | 48 odsłon | 0 komentarzy


Hama Magcharge z urządzeniami
Marzy Ci się porządek i gustowne miejsce do ładowania wszystkich gadżetów Apple? Ten sprzęt jest dla Ciebie.

Poznaj stację ładującą Hama Magcharge. To estetyczny gadżet, który zastąpi trzy luźne kable i z pewnością poprawi estetykę Twojego miejsca pracy, półki w salonie czy szafki nocnej. To stacja do ładowania indukcyjnego, na której możesz umieścić iPhone’a, Apple Watch i słuchawki AirPods.

Konstrukcja stacji Hama Magcharge

Najwyższe stanowisk z magnesem należy do iPhone’a. Uchwyt świetnie trzyma modele z Magcharge i ubrane w etui dostosowane do ładowania indukcyjnego. iPhone’a można umieścić tu w dowolnej pozycji. Można na przykład obejrzeć film, gdy smartfon się ładuje albo grać z podłączonym kontrolerem. Magnes jest dostatecznie mocny, by nie było ryzyka, że telefon spadnie od dotknięcia albo gdy zawibruje przy powiadomieniu (o ile jest w odpowiednim etui lub bez niego – za inne nie ręczę). Okrągły element można przechylić od pionu do 45°, by lepiej widzieć ekran iPhone’a.

Hama Magcharge z przodu

Hama Magcharge z boku

Podstawa stacji ma delikatne wgłębienie, w którym idealnie mieści się etui słuchawek AirPods lub AirPods Pro. Nic nie stoi na przeszkodzie, by ładować tu także inne modele, drugi smartfon czy szczoteczkę do zębów. Niemniej słuchawki Apple będą prezentować się w tym zagłębieniu najlepiej.

 

Podstawka z oczkiem to miejsce na Apple Watch. Forma ma perfekcyjnie dopasowane szczeliny i gumowy pierścień, w którym można umieścić ładowarkę dla zegarka z jabłkiem. Szkoda, że ta operacja wymaga podłączenia „pastylki” dla a Appe Watch osobno. To oznacza, że stacja ładująca trzy urządzenia zajmie dwa gniazdka – jedno własnym zasilaczem, a drugie ładowarką dla zegarka.

Byłoby znacznie łatwiej, gdyby stacja ładująca Hama miała wbudowaną ładowarkę dla Apple Watcha. Albo przynajmniej, gdyby jej zasilacz miał dodatkowe gniazdko USB, by tę ładowarkę podłączyć.

Hama Magcharge, widok z góry

Hama Magcharge, widok z tyłu

Podstawa ładowarki zajmie powierzchnię o wymiarach 15 × 9,5 cm. Stanowisko dla iPhone’a ma ok. 12,5 cm wysokości – zależy to od pozycji magnetycznego krążka. Zmieszczą się tu więc wszystkie modele iPhone'ów i zostanie pewna swoboda ruchu. Stanowisko dla Apple Watcha ma niecałe 8 cm wysokości i jest nieruchome.

Podstawa ładowarki ma 1 cm grubości. Z tyłu znajduje się wejście zasilacza, z przodu dwa LED-y informujące o stanie urządzenia. Całość prezentuje się bardzo estetycznie i została wykonana z trwałych tworzyw o neutralnych kolorach. Jedynie słupek, na którym znajduje się ładowarka dla telefonu, jest metalowy. Powierzchnia ładowarki Magsafe zaś pokryta została miękkim tworzywem, bezpiecznym dla obudowy smartfonu, na spodzie podstawy zaś znajdują się miękkie nóżki.

Podstawa ładowarki Hama Magcharge

Specyfikacja ładowarki indukcyjnej

W zestawie ze stacją ładującą otrzymałam zasilacz o mocy 27 W. To, co dostarczy do stacji, zostanie podzielone na dwie ładowarki indukcyjne. Smartfon można ładować z maksymalną mocą 15 W, słuchawki zaś 5 W. Prawdopodobnie ze względu na temperatury nie udało mi się jednak rozwinąć pełnej mocy. Ładująca dwa urządzenia stacja będzie pobierała przez większość czasu 16-17 W i będzie miała nieco ponad 30°C. Najwięcej – 37°C – zmierzyłam pod słuchawkami, podczas pomiarów miałam 23°C w mieszkaniu.

Gdy iPhone znajdzie się na stanowisku do ładowania, w podstawie zaświecone zostanie niebieskie światło z lewej strony. Światło z prawej zostanie uruchomione po położeniu słuchawek, także niebieskie. Jeśli ładowane urządzenie sprawi problem, na przykład zostanie nierówno umieszczone w miejscu do ładowania, dioda zacznie mrugać. Koniec ładowania nie jest sygnalizowany – trzeba spojrzeć na ekran iPhone'a.


Na Hama Magcharge można oglądać filmPodczas używania stacji ładującej nie spotkały mnie żadne niespodzianki, oba stanowiska działają zgodnie z oczekiwaniami i specyfikacją podaną przez producenta. Bardzo mnie to cieszy – lubię, gdy sprzęt nie sprawia problemów.

 

Podłączona do prądu i bez żadnego urządzenia na ładowarce stacja będzie pobierała 1 W przez cały czas.

Hama Magcharge w czasie pracy

Wrażenia z używania

Ładowarka marki Hama jest przede wszystkim elegancka. Zamiast trzech kabli zamotanych gdzieś obok stolika nocnego mogę mieć jedno urządzenie z wyznaczonymi miejscami dla iPhone’a, zegarka i słuchawek. Ten widok głęboko zadowala mojego wewnętrznego pedanta.

Niebieskie LED-y nie są moją ulubioną ozdobą. Nie jestem też fanką „pastylki” do ładowania zegarka podłączanej osobno. Rozumiem jednak, dlaczego producent zdecydował się na to rozwiązanie. Dzięki temu stacja ładująca jest tańsza, a ładowarka nie leży odłogiem. Jeśli jednak potrzebujesz drugiej stacji (na przykład jedną chcesz trzymać w domu, a drugą w biurze) Hama Magcharge nie będzie dobrym wyborem.

Jeśli jednak Twój styl życia zakłada, że stacja ładująca może być w tym samym miejscu co ładowarka do Apple Watcha – śmiało możesz wydać niecałe 200 zł na tę stację ładującą. Nie jest to jednak najtańsze urządzenie tego typu, jakie znajdziesz w sklepach z elektroniką i trzeba się z tym liczyć. Na pewno jest to jedno z mniej rzucających się w oczy.

Wady:

  • potrzeba podłączenia osobno ładowarki do Apple Watcha;
  • za wysoka cena;
  • (subiektywnie) niebieskie LED-y świecą przez cały czas ładowania urządzenia.

Zalety:

  • wysoka estetyka, dyskretne wzornictwo;
  • regulowany uchwyt na iPhone’a;
  • możliwość ładowania różnych urządzeń w miejscu na słuchawki (być może niezamierzona);
  • solidna, stabilna konstrukcja, którą trudno zarysować, ale łatwo umyć.

Ładowarka Hama Magcharge uzyskała ocenę końcową 7,5/10

Źródło: https:

Wykrywanie wypadków Apple to jednak porażka. Dowiedli tego narciarze

Dodano: 27.12.2022 9:49 | 46 odsłon | 0 komentarzy


Apple Watch

Funkcja wykrywania wypadków to jedna z nowości, które zadebiutowały w najnowszych iPhone’ach 14 oraz zegarkach Apple Watch 8 i Watch Ultra. Stanowi dumę producenta, jednak nowy sezon narciarki negatywnie zweryfikował przydatność tego rozwiązania.

Wykrywanie wypadków w nowych iPhone’ach ma nieść pomoc ofiarom wypadków samochodowych. Gdy dojdzie do uderzenia w inny pojazd lub nagłego, nienaturalnego zatrzymania, telefon wyświetli alert o zdarzeniu i po 20-sekundowym odliczaniu wykona połączenie alarmowe. Jeśli użytkownik nie anuluje tego powiadomienia, iPhone odtworzy służbom ratunkowym wiadomość audio informującą o tym, że doszło do wypadku oraz przekaże współrzędne geograficzne miejsca zdarzenia.

Skuteczność tego rozwiązania została już kilkukrotnie dowiedziona podczas rzeczywistych wypadków samochodowych, gdy działała prawidłowo. Jednak całkiem inaczej sprawdza się na stoku narciarskim, gdzie wywołuje niepotrzebne alarmy. W Stanach Zjednoczonych staje się to prawdziwą plagą.

Dziesiątki fałszywych powiadomień alarmowych

Jak donosi Colorado Sun, w hrabstwie Summit, gdzie w najlepsze trwa sezon narciarski, centrum ratunkowe 911 zostało zasypane połączeniami alarmowymi generowanymi przez urządzenia Apple, jednak żadne z nich nie było prawdziwe. Tylko w ostatni weekend doszło do 71 takich sytuacji – za każdym razem inicjowały je iPhone’y i zegarki Apple Watch należące do narciarzy, którzy po prostu po szybkiej jeździe ze stoku, nagle zatrzymywali się u jego podnóża. W żadnym z tych przypadków nie była potrzebna pomoc medyczna

Na podobnej zasadzie działa funkcja wykrywania upadków w urządzeniach Apple, która od kilku lat też powoduje lekkie zamieszanie u służb ratunkowych. Z relacji Colorado Sun wynika jednak, że prawdziwym problemem stało się najnowsze wykrywanie wypadków samochodowych, które uaktywnia się po każdym większym wstrząsie.

Ratownicy z centrum ratunkowego w Kolorado narzekają, że takie fałszywe alarmy pochłaniają ogromne ilości zasobów – angażują dyspozytorów na linii 911, osoby koordynujące akcje oraz patrole narciarskie, które wysyłane są na miejsce zdarzenia. Powoduje to, że służby ratunkowe odciągane są od rzeczywistych wypadków, co może powodować zagrożenia czyjegoś życia.

Podobnie jest w innych narciarskich rejonach Kolorado – hrabstwach Grand i Pitkin oraz kurorcie Vail. W każdym z nich służby ratunkowe otrzymują dziennie 15-20 automatycznych powiadomień o wypadkach, niemal zawsze fałszywych. Zasadą jest, że po nadejściu takiego połączenia służby oddzwaniają dla potwierdzenia zdarzenia i jeżeli nikt nie odbiera, klasyfikują to jako wypadek. Problem w tym, że narciarze mają telefony pochowane głęboko w kieszeniach i po prostu nie słyszą, że ktoś dzwoni. Niestety, służby nie są w stanie określić, kiedy alarm jest fałszywy i muszą wysłać pomoc. Z tych dziesiątków powiadomień jedynie dwa dotyczyły prawdziwych wypadków, do których doszło w kurorcie Vail.

Służby ratunkowe z Kolorado powiadomiły już Apple o tych zdarzeniach, a producent zapowiada aktualizację naprawiająca ten błąd. Ma być wydana w pierwszym kwartale 2023 r.

 
 

Źródło: https:

Jak połączyć smartwatcha z telefonem?

Dodano: 24.12.2022 16:20 | 6 odsłon | 0 komentarzy


Jak po#x142;#x105;czy#x107; smartwatcha z iPhonem oraz telefonem z Androidem oraz dlaczego Apple Watch paruje si#x119; tylko z iPhonem?#xD;

Źródło: https:

iPhone 14 działa, jak należy. Pomógł uratować ofiarę wypadku

Dodano: 13.12.2022 16:44 | 42 odsłon | 0 komentarzy


iPhone 14 działa, jak należy. Pomógł uratować ofiarę wypadku

najnowsze iPhone'y zostały wyposażone w funkcję wykrywania wypadków. Dzięki niej pewien mężczyzna mógł szybko zlokalizować swoją żonę, która uległa poważnemu wypadkowi samochodowemu.

Jedną z nowości, która trafiła na pokład smartfonów z serii iPhone 14 oraz najnowszych zegarków Apple'a, jest funkcja wykrywanie wypadku. Bazuje ona na nowym dwurdzeniowym akcelerometrze, zdolnym do pomiarów przeciążeń do 256G, a także nowym żyroskopie o wysokim zakresie dynamicznym. Po wykryciu niebezpiecznego zdarzenia, iPhone 14 lub Apple Watch może automatycznie powiadomić służby ratunkowe. Może się to bardzo przydać w momencie, gdy użytkownik jest nieprzytomny lub nie może dosięgnąć do swojego urządzenia.

 
 

Jeden z posiadaczy iPhone'a 14 napisał na Reddicie, że funkcja wykrywania wypadku pozwoliła mu na szybkie zlokalizowanie swojej żony, która brała udział w groźnym wypadku samochodowym i nie mogła się z nim skontaktować. Smartfon firmy Apple nie tylko wezwał służby ratunkowe, ale również powiadomił męża kobiety o wypadku i podał jej dokładną lokalizację.

Wcześniej dzisiaj, kiedy rozmawiałem z żoną przez telefon, gdy wracała do domu ze sklepu, usłyszałem jej krzyk i linia zamarła. W ciągu kilku sekund otrzymałem powiadomienie z jej iPhone'a informujące mnie, że miała wypadek, i podające mi jej dokładną lokalizację. Pobiegłem tam i byłem tam, zanim przyjechała karetka, po którą zadzwonił jej telefon.

Okazało się, że roztargniony kierowca przekroczył linię środkową i uderzył czołowo w samochód mojej żony. Zarówno ona, jak i drugi kierowca czują się dobrze i oboje wracają do zdrowia. Świadkowie próbowali do mnie zadzwonić, ale była tak wstrząśnięta, że nie była w stanie podać im poprawnie mojego numeru telefonu. Wiedziałem o tym tylko dlatego, że jej urządzenie Apple powiedziało mi, dzięki czemu byłem przy niej, kiedy wsiadła do karetki.

Gdyby nie jej iPhone, nigdy bym się nie dowiedział i zastanawiałbym się, co się stało i martwiłbym się. Nie mogę wyrazić mojego uznania dla tej funkcji wykrywania wypadku.

– napisał mężczyzna na Reddicie

Wiadomość do służb ratunkowych przez satelitę

Warto w tym miejscu przypomnieć, że nowe smartfony firmy Apple potrafią się kontaktować ze służbami ratunkowymi również przez satelitę. To szczególnie przydatne w miejscach, gdzie nie ma zasięgu sieci komórkowej. Odpowiednia funkcja została najpierw udostępniona użytkownikom iPhone'ów 14 w USA, natomiast dziś (13.12.2022) trafiła do Francji, Irlandii, Niemiec i Wielkiej Brytanii. Z łączności satelitarnej można korzystać na smartfonach z zainstalowanym iOS w wersji 16.1.

Apple twierdzi, że wraz z wydaniem iOS 16.2, użytkownicy, którzy wybiorą lokalny numer służb ratunkowych, zostaną automatycznie przekierowani na 112, europejski numer alarmowy. Chodzi o przypadek, gdy z powodu braku zasięgu sieci komórkowej lub Wi-Fi nastąpi skorzystanie z satelitarnego SOS.

 
 

Źródło: https:

Masz iPhone'a i jeździsz na nartach? Uważaj, bo możesz dostać mandat!

Dodano: 04.12.2022 11:28 | 3 odsłon | 0 komentarzy


Jedn#x105; z nowych funkcji iPhone#x2019;#xF3;w serii 14 i tegorocznych modeli zegark#xF3;w Apple Watch jest wykrywanie wypadk#xF3;w. Firma bardzo chwali#x142;a si#x119; t#x105; funkcj#x105;, ale p#xF3;ki co powoduje ona wi#x119;cej szk#xF3;d ni#x17C; po#x17C;ytku.

Źródło: https:

Apple Watch Ultra jako komputer nurkowy. Umożliwia to apka Oceanic+

Dodano: 29.11.2022 11:03 | 40 odsłon | 0 komentarzy


Apple Watch Ultra

Apple Watch Ultra to najbardziej zaawansowany model zegarków firmy Apple. Od teraz zyskuje nową funkcję, która pozwala na wykorzystanie go jako niemal profesjonalnego komputera nurkowego.

Firma Apple poinformowała o wprowadzeniu do App Store aplikacji Oceanic+, która zmienia zegarek Apple Watch Ultra w komputer nurkowy. Apka powstała we współpracy z firmą Huish Outdoors, specjalizującej się w takim sprzęcie. 

Dzięki Oceanic+ posiadacze Apple Watcha Ultra będą mogli rekreacyjnie nurkować z akwalungiem na głębokość do 40 metrów. Apple podkreśla, że w smartwatchach takie możliwości były dotąd nieosiągalne. Wytrzymałość tego modelu na zanurzenie jest jednak większa – producent deklaruje wodoszczelność na poziomie nawet 100 metrów (WR100).

Nowa aplikacja wykorzystuje głębokościomierz i czujnik temperatury wody w Apple Watchu Ultra. Podwodnymi atutami zegarka są także: wytrzymała, ale lekka koperta ze stopu tytanu i płaskie szafirowe szkło kryjące wyświetlacz o jasności sięgającej do 2000 nitów. Takie parametry gwarantują, że odczyty z aplikacji będą widoczne nawet po dużym zanurzeniu.

Apple Watch Ultra Oceanic Plus

Aplikacja Oceanic+ zapewnia najważniejsze funkcje zarezerwowane dotąd dla profesjonalnych komputerów nurkowych. Można ją tak skonfigurować, by się od razu uruchamiała z głównego ekranu Apple Watcha Ultra po naciśnięciu przycisku, z którego można też korzystać pod wodą. Obsługę aplikacji podczas nurkowania ułatwia także koronka zegarka, pozwalająca przewijać ekrany czy menu. 

Interfejs aplikacji został tak zaprojektowany, by dostarczyć podczas nurkowania najważniejszych wskazówek, w tym takich, czy należy się wynurzyć, zatrzymać czy zejść głębiej. Nurek informowany jest o nowych komunikatach za pomocą wibracji, wyczuwalnej na nadgarstku nawet przez piankę o grubości 7 mm. 

Apple Watch Ultra Oceanic Plus

Korzystając z planera w aplikacji na sparowanym smartfonie, użytkownik może określić najważniejsze parametry nurkowania, np. czas, głębokość czy zastosowaną mieszankę w butli. Dzięki tym danym aplikacja Oceanic+ określi czas na dekompresję podczas wynurzania się. Planer uwzględnia też takie czynniki jak pływy, temperatura wody, a nawet udostępniane przez innych nurków informacje o aktualnej przejrzystości i prądach.

Apple Watch Ultra Oceanic Plus

Po zakończeniu nurkowania aplikacja Oceanic+ zaprezentuje na wyświetlaczu Apple Watcha Ultra najważniejsze dane aktywności, w tym współrzędne miejsca zanurzenia i wynurzenia, a także podsumowanie profilu nurkowania. Dodatkowe statystyki można przejrzeć na iPhonie – mapę z miejscem zanurzenia i wynurzenia czy wykresy przedstawiające głębokość, temperaturę, tempo wynurzania i limity bezprzystankowe.

Apple Watch Ultra Oceanic Plus

Aplikacja Oceanic+ dla zegarka Apple Watch Ultra dostępna jest bezpłatnie w App Store, jednak oferuje ograniczony zakres funkcji. Pełnia możliwości wymaga wykupienia planu – miesięcznego za 9,99 USD lub rocznego za 79,99 USD.

 
 

Źródło: https:

Black Friday 2022. Wszystkie okazje w jednym miejscu

Dodano: 28.11.2022 14:47 | 26 odsłon | 0 komentarzy



Black Friday 2022 już za kilka dni. Jednak promocje związane z tym największym w roku świętem wyprzedaży już trwają. Specjalnie dla Ciebie zbieramy je w jednym miejscu.

Artykuł jest na bieżąco aktualizowany

 

Smartfony Infinix taniej o 50 procent

Do okazji na Black Friday dołączył także Infinix, nie tylko obniżając ceny smartfonów, ale też otwierając w Polsce nowy sklep internetowy https://infinixstore.eu.

Przez najbliższy tydzień od 25 listopada każdego dnia wybrane modele marki Infinix, oferowane w sklepie Infinix Store. będą dostępne nawet o 50 procent taniej. Inne okazje dostępne będą w Media Expert, EURO RTV AGD i w Strefie Marki na Allegro.

Samsung taniej w Plusie

Plus Black Friday 2022

Z okazji Czarnego Piątku Plus obniżył ceny wybranych produktów firmy Samsung. Taniej kupimy składany smartfon Galaxy Z Fold4 oraz zegarki z serii Galaxy Watch5.

 

Filmy w Wypożyczalni Play za 2 zł – to aż 25 tytułów

Play zaprasza na Black Weekend do swojej Wypożyczalni, gdzie można zobaczyć ponad 25 filmów za symboliczną wręcz kwotę 2 zł. Na liście jest kilka interesujących okazji, więc każdy ma szansę wybrać coś dla siebie.

Promocja potrwa do końca listopada, a filmy biorące udział w tej promocji można znaleźć w dedykowanej sekcji „Black Week – 2 zł za film”. Serwis dostępny jest pod adresem https://playnow.pl/wypozyczalnia.

  • Więcej informacji o promocji: .

Sprzęt LG w ofercie na Black Friday

LG Black Friday 2022

Czarnopiątkowe promocje ma również LG. Z okazji Black Friday 2022 możemy skorzystać między innymi z następujących okazji:

  • kupując laptop LG Gram w prezencie możemy otrzymać telewizor LG 4K UHD Smart TV lub przenośny monitor LG Gram + view,
  • kupując monitor LG UltraGear w prezencie można otrzymać podkładkę pod mysz LG UltraGear o wartości 999 zł,
  • klasyczne monitory do biura można kupić z rabatem do 20%.

 
 
 

Zniżki na urządzenia w sklepie Huawei.pl

Huawei Black Friday 2022

Huawei to nie tylko smartfony. Chiński producent ma w swojej ofercie wiele różnych sprzętów, w tym smartwatche, tablety, laptopy czy monitory. Wszystkie je możemy kupić między innymi w sklepie internetowym na stronie huawei.pl, gdzie z okazji Czarnego Piątku czekają atrakcyjne, niższe niż zwykle ceny. 

 
 
 
 

12 smartfonów Motoroli w niższej cenie

Motorola Black Friday 2022

Z okazji Czarnego Piątku taniej możemy kupić wybrane smartfony marki Motorola. Promocje obowiązują u wybranych partnerów producenta w różnych terminach. Szczegóły pod linkiem dołączonym poniżej.

 

Black Week w lajt mobile

Lajt mobile Black Friday 2022

W sieci lajt mobile trwa Black Week. Z tej okazji w dniach od 25 do 27 listopada 2022 roku można liczyć na następujące promocje:

  • Pierwszy miesiąc za 0 zł, zarówno dla przenoszących numer jak i dla osób, które zdecydują się zamówić nowy numer w sieci lajt mobile. Promocja dostępna jest bez względu na wybrany czas trwania umowy i obowiązuje także w umowach zawieranych na czas nieokreślony.

  • Jeżeli z powyższej promocji zdecydują się skorzystać obecni klienci usługi na kartę lajt mobile, to za aktywację zapłacą 5,00 zł (standardowa cena to 29,00 zł).
  • Obniżenie cen starterów do 2,00 zł (standardowa cena to 9,00 zł).
  • Przy wyborze dostawy karty SIM/startera do paczkomatu każda osoba, która skorzysta z dowolnej promocji, otrzyma lajtową wielorazową eko torbę na zakupy gratis.

 

Oczyszczacze powietrza Sharp w niższej cenie

Sharp Black Friday 2022

W sezonie grzewczym warto zadbac o jakość powietrza w swoim domu lub biurze. W dniach od 24 do 30 listopada 2022 roku trzy modele oczyszczaczy powietrza Sharp można kupić w promocyjnych cenach u wybranych partnerów producenta. Oferta Black Friday uwzględnia następujące urządzenia:

  • Sharp UA-HG60 w cenie 2499 zł (taniej o 500 zł),
  • Sharp UA-HG40E-L w cenie 1499 zł (taniej o 300 zł),
  • Sharp UA-HG40E-T w cenie 1499 zł (taniej o 300 zł).

Szczegółowe informacje o oczyszczaczach powietrza firmy Sharp można znaleźć .

mPTech obniża ceny wybranych produktów swoich marek

mPTech Black Friday 2022

Firma mPTech oferuje między innymi telefony marku myPhone, wzmocnione smartfony Hammer oraz laptopy techbite. Wybrane ich modele można kupić znacznie taniej z okazji Czarnego Tygodnia (Black Week), który potrwa do 30 listopada 2022 roku. W sklepie mPTech można też kupić taniej wybrane zegarki marki Amazfit.

 

Dni Okazji Apple to nawet 1000 zł na kolejne zakupy

Apple Black Friday 2022

W dniach od 25 do 28 listopada 2022 roku warto coś kupić w sklepie internetowym firmy Apple. Jeśli wybierzemy któryś z objętych promocją produktów (są iPhone'y, iPady, komputery, Apple Watch i akcesoria), otrzymamy kupon upominkowy Apple Gift Card o wartości od 250 do 1000 zł.

 

Black Friday i Cyber Monday w Shopee

Shopee Black Friday 2022

Na Shopee.pl wystartowała kampania Black Friday/Cyber Monday. Z tej okazji wiele produktów można kupić w atrakcyjnych cenach, a dodatkowo obniżono o 25% minimalną wartość zamówienia dla darmowej dostawy. Teraz wynosi ona 29 zł (zamiast 39 zł). Jest też okazja na pierwsze zakupy w postaci kuponu na 15 zł lub wybranego produktu za 1 zł.

Wszystkie czarnopiątkowe promocje znajdziesz na stronie shopee.pl.

Źródło: https:


Starsze wiadomości »
reklama

Copyright © 2008-2023 itblog24.com  - wszelkie prawa zastrzeżone