sobota, 04 lutego 2023 r.  Imieniny: Andrzeja, Mariusza, Weroniki
Wiadomości z tagiem Bluetooth  RSS
Wygląd Realme GT Neo 5 ujawniony. Zobaczcie, jak się świeci

Dodano: 03.02.2023 17:13 | 12 odsłon | 0 komentarzy


Realme GT Neo 5

Realme GT Neo 5 zadebiutuje oficjalnie 9 lutego. Przed zbliżającą się premierą producent podaje coraz więcej szczegółów o smartfonie. Dwa nowe filmy ujawniają nietypowe elementy obudowy.

Realme GT Neo 5 pojawia się w zapowiedziach już od dosyć dawna, producent zdążył się też pochwalić szczegółami niezwykle szybkiego ładowania o mocy 240 W, z którego korzysta jego nowość. Pewne wątpliwości dotyczyły jednak wyglądu – smartfon pojawiał się na renderach, ale dopiero filmiki opublikowane przez Realme ujawniają ciekawe szczegóły, w tym fioletowy kolor obudowy, ale nie tylko.

W miejscu, gdzie na renderach Realme GT Neo 5 pojawiało się czarne przedłużenie modułu aparatu, w rzeczywistości kryje się oświetlenie LED, ułożone w kształt zbliżony do prostokąta. Będzie można je personalizować, by świeciło się różnymi kolorami w zależności do sytuacji: na czerwono, żółto, zielono niebiesko czy fioletowo, a w ten sposób smartfon poinformuje nas o powiadomieniach, jak nadchodzące połączenia głosowe, wiadomości czy rozładowana bateria. Niewykluczone też, że doświetlenie będzie wspierać pracę aparatu i kamery.

Wygląda to ciekawie i przypomina trochę smartfony gamingowe. Widać też pewne inspiracje Nothing Phone’em. Nie wszystkim tak zdecydowana stylistyka przypadnie do gustu, ale niewątpliwie smartfon się wyróżnia.

Z tego, co dotychczas wiadomo, Realme GT Neo 5 ma ekran AMOLED o przekątnej 6,7 cala, rozdzielczości Full HD+ i odświeżaniu 144 Hz. Sekcję foto reprezentuje główny aparat 50 Mpix z OIS

Moc do pracy dostarczy układ Qualcomm Snapdragon 8+ Gen 1, wspierany przez pamięć RAM LPDDR5 o pojemności do 12 GB. Z kolei pamięć wewnętrzna UFS 3.1 w topowym wariancie będzie miała 1 TB. Smartfon zapewni też łączność 5G, Wi-Fi 6, Bluetooth 5.2 oraz NFC. Wersja z ładowaniem 240 W ma akumulator o pojemności 4600 mAh, jest też wariant 5000 mAh zasilany mocą 150 W. Wszystkim będzie dyrygował Android 13 z interfejsem Realme UI 4.0.

 
 

Źródło: https:

Debiutuje Oppo Reno8 T 5G, ten większy i trochę lepszy

Dodano: 02.02.2023 15:54 | 14 odsłon | 0 komentarzy


Oppo Reno8 T 5G

Wczoraj firma Oppo zaprezentowała smartfon Oppo Reno8 T w wersji 4G, który zadebiutował także w Polsce. Równocześnie, choć bez większego rozgłosu, firma przedstawiła Oppo Reno8 T 5G, o nieco innej, nieco ciekawszej specyfikacji.

 

Oppo Reno8 T 5G dostępny jest w innych wariantach kolorystycznych – nie ma wersji pomarańczowej, za to powstał wariant czarny z ekoskóry oraz połyskujący złoto-różowy z tradycyjnym wykończaniem. 

Oppo Reno8 T 5G

Model 5G jest też większy niż wersja 4G – ma ekran Flexible AMOLED o przekątnej 6,7 cala w rozdzielczości Full HD+, z odświeżaniem 120 Hz. 10-bitowy panel zapewnia 100% pokrycia przestrzeni barw DCI-P3 i jasność do 950 nitów. Wyświetlacz osłania szkło Asahi Glass AGC DT-Star2.

Oppo Reno8 T 5G

Sercem Oppo Reno8 T 5G jest układ Snapdragon 695 (6 nm), który wydajnościowo porównywalny jest do Helio G99 z modelu 4G, ale dodatkowym atutem jest modem 5G, zapewniający łączność w tym standardzie. Poza tym użytkownik skorzysta z Wi-Fi 5, Bluetooth 5.1, NFC oraz pięciu systemów pozycjonowania satelitarnego. Nie ma jednak wyjścia audio 3,5 mm, jak w modelu 4G.

Dostępna są dwa warianty pamięciowe 8 GB + 128 GB i 8 GB + 256 GB. Pamięć RAM oferowana jest standardzie LPDDR4X, a wewnętrzna to UFS 2.2. Jest też opcja zamontowania karty microSD.

Oppo Reno8 T 5G

W Oppo Reno8 T 5G znalazł się aparat o nieco większej rozdzielczości – główna matryca ma 108 Mpix (f/1,7), towarzyszy jej aparat 2 Mpix (f/3,3) do zdjęć makro oraz monochromatyczna jednsotka 2 Mpix <(/strong>f/2,2) do głębi. Przedni aparat ma 32 Mpix (f/2,4).

Energię dostarcza akumulator 4800 mAh z szybkim ładowaniem 67 W SuperVOOC. Wszystkim zarządza Android 13 z ColorOS 13.0.

Oppo Reno8 T 5G

Oppo Reno8 T 5G w porównaniu do wersji 4G ma kilka przewag, ale nie są to cechy kluczowe – zapewnia szybsze ładowanie (w 4G tylko 33 W), ale ma mniejszy akumulator, ma 5G, ma Snapdragona (chociaż starszego), ma lepszy ekran.

Czy Oppo Reno8 T 5G trafi do Polski tak jak wariant 4G? Trudno powiedzieć, na razie smartfon pojawił się w Wietnamie, gdzie kosztuje równowartość 1845 zł. W najbliższych dniach ma też wkroczyć na kolejne rynki.

 
 

Źródło: https:

Nowy laser TV 4K ViewSonic zje Twój telewizor na śniadanie

Dodano: 31.01.2023 17:04 | 18 odsłon | 0 komentarzy


ViewSonic X2000B-4K UST z lewej
Wybrałam projektor ultrakrótkiego rzutu, bo szkoda mi miejsca na telewizor. Czy to oznacza, że żyje mi się gorzej? Na pewno nie z projektorem laserowym 4K ViewSonic X2000B-4K USt.

Cóż to za cud techniki audiowizualnej? ViewSonic X2000-4K UST to laserowy projektor ultrakrótkiego rzutu (nazywany też laser TV), wyposażony w soundbar harman/kardon. Co to oznacza w praktyce? Urządzenie trochę większe od pudełka na grę planszową mogę postawić pół metra od ściany. Da mi ono jasny, wyraźny obraz 4K o przekątnej do 150 cali.

Koszt tej przyjemności wcale nie jest wyższy od ogromnego telewizora. Wchodzimy na pułap kilkunastu tysięcy złotych – dokładnie 15 599. Decydując się na rzutnik, nie muszę martwić się o czyszczenie i bezpieczeństwo matrycy i odpowiednie meble, które utrzymają takie monstrum. Gdy przyjdzie czas na przemeblowanie albo przeprowadzkę, mogę zwinąć ekran, wziąć rzutnik pod pachę i tyle mnie widzieli. Czy coś w ten sposób tracę? Najwyżej możliwość oglądania telewizji w dzień, ale w dzień to ja pracuję.

Obraz z ViewSonic X2000B-4K UST

Idea projektora na pewno nie jest Ci obca, ale projektor laserowy to coś innego niż lampa za matrycą. Laser otworzył drzwi naszych domów przed zupełnie nową jakością projekcji. Projektory z laserem mają ok. czterokrotnie dłuższy czas „życia” niż takie z lampą. W większości przypadków dają też jaśniejszy obraz, a przy tym zachowują czerń. Spotkałam się ze stwierdzeniem, że projektory laserowe to szczyt ewolucji kina domowego i po testach ViewSonic X2000B-4K UST rozumiem to podejście.

ViewSonic X2000B-4K IST pokazany z góry

W nowym modelu ViewSonic wykorzystane zostało laserowo-fosforowe źródło światła, czyli niebieski laser (konkretnie 74-watowy japońskiej marki Nichia) i koło pokryte fosforem, które zmienia barwę światła. Żywotność lampy szacuje się na 20 tysięcy godzin w trybie „normalnym”, czyli ze średnim ustawieniem jasności. To absurdalnie długo. Nawet jeśli chciałabym oglądać coś czy grać przez 6 godzin dziennie, projektor by mi służył ponad 9 lat. Ponadto degradacja jasności obrazu z czasem jest mniej widoczna niż w projektorach lampowych.

ViewSonic X2000B-4K UST to projektor ultrakrótkiego rzutu (proporcja przekątnej obrazu do odległości to 0,22), co oznacza, że może znajdować się bardzo blisko ekranu bądź ściany:

  • obraz 65-calowy uzyskam z odległości 8,2 cm,
  • z 23 cm rzuca obraz o przekątnej 100 cali,
  • odsunięty na odległość 52 cm zaś rzuca obraz o przekątnej 150 cali.

ViewSonic X2000B-4K UST wyświetla obraz o rozdzielczości 4K UHD, a więc 3840 x 2160 pikseli. Świetnie poradzi sobie z 10-bitowymi materiałami HDR, które będą wyglądać naturalnie, oraz z obrazem 3D. Nominalna jasność to 2000 ANSI lumenów. Nie jest to najjaśniejszy projektor laserowy na tej półce cenowej, ale też nie zostaje z tyłu. Subiektywnie mogę powiedzieć, że i tak jest szalenie jasny. Do tego stopnia, że białe litery transkrypcji dialogów w grach robią się niekomfortowe. Obraz jest doskonale widoczny także, gdy salon nie jest w pełni zaciemniony (na przykład, gdy włączę taśmę LED na drugim końcu salonu czy zapalę światło w sąsiadującej kuchni).

Pilot i Soundbar ViewSonic x2000b-4k UST

W dzień warto zasłonić okna przed seansem. Jeśli jednak chcesz na przykład obejrzeć wiadomości albo materiał, w którym intensywne kolory nie są priorytetem, w pochmurny dzień możesz to spokojnie zrobić bez zasłaniania okien. Nawet w trybie ekonomicznym wszystko będzie wyraźne. Imponujące!

Nie zabrakło interpolacji klatek, która zapewni lepszą płynność wyświetlanego obrazu. Nie przepadam za tymi rozwiązaniami, ale tu jest ona wyjątkowo mało inwazyjna. Przez większość seansów miałam włączony ten system na najniższym z trzech ustawień i rzeczywiście wrażenia były lepsze bez poczucia, że obraz jest sztuczny. Producent zapewnia, że input lag to 40 ms, więc do niedzielnego grania zupełnie wystarczy. Podczas testów przeszłam kawałek Cyberpunka 2077 i nie czułam się odłączona od głównej bohaterki.

ViewSonic X2000B-4K UST wyświetla pełną paletę barw Rec. 709 i prawie 80% palety CDI-P3. Bardzo podoba mi się odwzorowanie kolorów skóry aktorów i świetna czerń. Nawet na białej ścianie kontury i cienie wyglądają doskonale. Na ekranie nastrojowe, nocne ujęcia wyrywają z kapci. Przy tym, jeśli materiał źródłowy jest wysokiej jakości, obraz będzie barwny, intensywny i naturalny – nie ma ani grama artefaktów ani bandingu na subtelnych przejściach barw.

Złącza ViewSonic X2000B-4K UST

Z tyłu znajdują się dwa gniazda HDMI 2.0 / HDCP 2.2 – moim zdaniem dokładnie tyle, ile potrzebuję na przystawkę multimedialną lub dekoder TV oraz Blu-ray, konsolę lub komputer. Trzecie wejście to AV In. Jest tu również gniazdko ethernetowe i USB (5 V, 1,5 A), do którego można podłączyć pendrive albo klawiaturę. Zestaw uzupełnia wejście na kabel zasilający i tu miła niespodzianka: w zestawie dostałam kabel europejski, amerykański i brytyjski. Jest tu jeszcze miękka ściereczka do przecierania optyki, jednak ja nauczona doświadczeniem po prostu zostawiam ją na rzutniku, by chronić go przed kurzem.

Dobry start w kino domowe

Front rzutnika to soundbar firmowany przez harman/kardon. Za maskownicą kryją się dwa 10-watowe głośniki wysokotonowe, a na boki skierowane zostały dwa 15-watowe głośniki niskotonowe. Brzmi dobrze? No właśnie niezbyt. Można obejrzeć program telewizyjny albo sitkom, ale moim zdaniem ten soundbar się nie broni. Przynajmniej nie w salonie, bo sali konferencyjnej niczego mu nie zabraknie.

ViewSonic X2000B-4K UST, widok na głośnik basowy soundbara

Soundbarowi bardzo brakuje niskich tonów, średnie są uwypuklone, a wysokie przesterowane. Dopiero po rozkręceniu do maksymalnej głośności – a wcale nie jest ona wysoka – zaczyna emitować śladowe ilości basu. Specyfikacja i logo harman/kardon obiecują jednak więcej, niż ten soundbar jest w stanie dostarczyć. Nawet na dźwięk stereo nie bardzo można liczyć, bo soundbar jest krótki i trzeba siedzieć bardzo blisko rzutnika, by poczuć namiastkę przestrzeni.

Do celów diagnostycznych wystarczy coś prostszego, a kinoman na pewno nie będzie zadowolony. Dlatego jedyne rozsądne zastosowanie tego soundbara moim zdaniem znajdzie się w przestrzeni biznesowej. W czasie spotkania rzeczywiście da sobie radę i dobrze przekaże na przykład głos osoby, biorącej udział w spotkaniu na odległość. Tu zaletą może być też dość dobra mobilność, a na pewno wysoka jasność.

Przypuszczam, że osoba kupująca projektor tej klasy do domu będzie szła w zestaw kina domowego. Może nawet już ma taki zestaw i wymienia tylko rzutnik. Wtedy ViewSonic X2000B-4K UST sprawdzi się świetnie. Ma gniazdo HDMI z Arc i może współpracować z systemem dźwięku przestrzennego. Wtedy obsługa standardów Dolby i DTS naprawdę się przyda.

Jeśli zaś rzutnik ma współpracować z głośnikiem podłączonym przez Bluetooth (u mnie są to kolumny Teufer Stereo M), będzie go automatycznie włączać. Nie ma żadnych problemów z podłączeniem słuchawek, choć wolałabym móc korzystać z dwóch par jednocześnie (moglibyśmy oboje oglądać film bez obaw o komfort sąsiadów). Z tyłu znajduje się także wyjście liniowe lub na słuchawki na kablu.

 

Źródło: https:

Realme GT Neo 5 już za kilka dni. Producent podał datę premiery

Dodano: 31.01.2023 11:14 | 15 odsłon | 0 komentarzy


Realme GT Neo 5 już za kilka dni. Producent podał datę premiery

Firma Realme ogłosiła datę oficjalnej premiery smartfonu GT Neo 5. Będzie to pierwsze urządzenie marki z szybkim ładowaniem z mocą do 240 W.

Już za kilka dni, 9 lutego 2023 roku, oficjalnie poznamy smartfon Realme GT Neo 5. Urządzenie zostanie zaprezentowane w Chinach, natomiast globalnej premiery spodziewamy się podczas zbliżających się targów MWC 2023 w Barcelonie. Wydarzenie to odbędzie się w dniach od 27 lutego do 2 marca.

 
 

Realme GT Neo 5 premiera plakat

Najważniejszą nowością w nadchodzącym smartfonie ma być bardzo szybkie ładowanie akumulatora o mocy aż 240 W. Podobnie jak to miało miejsce w przypadku , na rynek trafią dwie wersje urządzenia. Jedna będzie zasilana baterią o pojemności 4600 mAh z szybkim ładowaniem o podanej mocy, natomiast w drugiej znajdzie się akumulator 5000 mAh oraz szybkie ładowanie 150 W.

Nowy smartfon Realme będzie miał 6,7-calowy wyświetlacz AMOLED 144 Hz o rozdzielczości 1240 x 2772 piksele oraz główny aparat fotograficzny o rozdzielczości 50 Mpix z optyczną stabilizacją obrazu. Pod maską będzie pracować układ Qualcomm Snapdragon 8+ Gen 1, współpracujący z 6, 8, 12 lub nawet 16 GB RAM-u (LPDDR5) oraz od 128 GB do 1 TB pamięci masowej (UFS 3.1). Nie zabraknie tu również łączności 5G, Wi-Fi 6, Bluetooth 5.2 czy NFC. Nad całością pieczę będzie mieć system Android 13 z interfejsem Realme UI 4.0.

Realme GT Neo 5 TENAA

 
 

Źródło: https:

Huawei powrócił. FreeBuds 5i to dobre słuchawki, w dodatku niedrogie (test)

Dodano: 29.01.2023 15:51 | 28 odsłon | 0 komentarzy



Huawei wprowadził do Polski kolejną generację swoich słuchawek TWS – model FreeBuds 5i. Ich atutami są usprawnienia wobec poprzedniej generacji, dźwięk HiRes, wykorzystanie kodeka LDAC, aktywna redukcja szumów, a do tego przystępna cena poniżej 400 zł.

Słuchawki Huawei FreeBuds 5i to następca modelu , a zarazem reprezentant tańszej linii słuchawek producenta (w odróżnieniu od linii Pro). Cena poniżej 400 zł może faktycznie wydawać się atrakcyjna, gdy weźmiemy pod uwagę, że zestaw oferuje aktywną redukcję szumu ANC, dźwięk HiRes Audio Wireless z kodekiem LDAC czy parowanie dwóch urządzeń na raz. Huawei swoim produktem mierzy więc w nieco wyższy segment, w modele słuchawek, których cena bliższa jest tysiącowi złotych.

Huawei FreeBuds 5i

Zapowiada się więc kusząco, jak jednak FreeBuds 5i wypadają w praktyce? Sprawdźmy to.

Najważniejsze dane techniczne:

  • wymiary: 30,9 x 21,7 x 23,9 mm (jedna słuchawka), 62 x 28 x 48 mm (etui ładujące),
  • masa: 4,9 g (pojedyncza słuchawka), 33,9 g (etui ładujące),
  • wytrzymałość: odporność na pyl i wodę IP54, 
  • łączność: Bluetooth 5.2, profile A2DP 1.3, HFP 1.7, AVRCP 1.6, RFCOMM 1.2, SPP 1.2, AVCTP 1.4, AVDTP 1.3,
  • głośnik: przetwornik dynamiczny o średnicy 10 mm,
  • pasmo przenoszenia: 20 – 40 000 Hz,
  • kodeki A2DP: AAC, SBC oraz LDAC (do 990 kbps),
  • certyfikat: HiRes Audio Wireless,
  • mikrofon: po dwa mikrofony w każdej słuchawce ze wsparciem redukcji szumów podczas rozmów,
  • akumulatory: 55 mAh (po jednym w każdej słuchawce), 410 mAh (etui ładujące),
  • czas pracy: muzyka z ANC do 6 godzin, muzyka bez ANC do 7,5 godziny, rozmowy z ANC 4,7 godziny, rozmowy bez ANC 5,2 godziny,
  • czas ładowania: 60 minut słuchawki, 110 minut etui,
  • cena: 399 zł.

Co w zestawie?

Niewielkie pudełeczko z FreeBuds 5i zawiera tylko to, co najważniejsze: słuchawki w etui, kabelek USB do ładowania oraz dwie dodatkowe zestawy wkładek do uszu.

Huawei FreeBuds 5i zestaw

Jak są zbudowane?

Słuchawki Huawei FreeBuds 5i to bezpośredni następca modelu FreeBuds 4i, a producent podkreśla, że zostały wobec nich znacznie ulepszone. Zmiany dotyczą już chociażby cech zewnętrznych – nowe słuchawki są mniejsze i lżejsze (o 11%), mają krótszy pałąk, który nie wystaje tak bardzo z ucha. Lżejsze jest też etui, chociaż ma akumulator o niemal dwa razy większej pojemności. Różnice sięgają głębiej – to także nowy kodek, szersze pasmo przenoszenia i dźwięk HiRes Audio. Konstrukcyjnie wciąż są to jednak słuchawki na pograniczu dousznych i dokanałowych.

Huawei FreeBuds 5i

Gładka powierzchnia pałąków FreeBuds 5i kryje panel dotykowy do sterowania. Na każdej ze słuchawek znajduje się taki sam zestaw funkcji – przesunięcie górę i w dół reguluje głośność, dwukrotne stuknięcie aktywuje lub wstrzymuje odtwarzanie i pozwala odebrać albo zakończyć rozmowę, a długie przytrzymanie zmienia tryb redukcji szumów. W porównaniu do tych samych funkcji wybieranych bezpośrednio w aplikacji widać lekkie opóźnienie, ale poza tym sterowanie działa niezawodnie. Gesty można spersonalizować w aplikacji.

Słuchawki Huawei FreeBuds 5i dostępne są w trzech wersjach kolorystycznych: białej, czarnej i niebieskiej. Pierwsza ma gładkie, lśniące etui, dwie kolejne ozdobione są wzorkiem przypominającym kamień. Do mnie na testy trafiła wersja czarna (a tak naprawdę to czarno-czara). W niej słuchawki wyglądają dyskretnie i elegancko, za to te jaśniejsze warianty moim zdaniem wyglądają na „tańsze”. Może to jednak zbyt subiektywne wrażenie.

Huawei FreeBuds 5i

FreeBuds 5i są specyficznie ukształtowane, że nawet przez chwilę nie można pomylić lewej z prawą i perfekcyjnie pasują do swoim miejsc w etui. Ich wkładanie ułatwia magnes.

Huawei FreeBuds 5i

Spójrzmy na etui…

Etui ma kształt oszlifowanego kamienia, bardzo dobrze leży w dłoni, idealnie wpasowuje się też do każdej kieszeni. Klapkę można otworzyć i zatrzasnąć jedną ręką. W dolnej części znajduje się port USB-C do ładowania, a z boku przycisk parowania. Łączenie się z urządzeniami jest proste – wystarczy otworzyć klapkę etui, nacisnąć i chwilę przytrzymać przycisk parowania, odnajdując słuchawki w opcjach konfiguracji urządzenia.

Huawei FreeBuds 5i etui

Całość, wraz ze słuchawkami, wygląda jak produkt wysokiej jakości. Etui jest matowe, słuchawki mają bardzo lekki, satynowy połysk, ale nie ma mowy o lśniących, lustrzanych elementach jak w starszych modelach Huawei. FreeBuds 5i z etui wyglądają jak wiele innych „budsów” i „podsów”, ale jest to sprawdzona, praktyczna forma i nie ma co na siłę szukać oryginalności.

Huawei FreeBuds 5i

Źródło: https:

Lenovo kusi promocjami. Zapłać za jedno, weź też drugie

Dodano: 27.01.2023 17:36 | 42 odsłon | 0 komentarzy



Lenovo rusza z ciekawą promocją, w ramach której za darmo możesz zdobyć tablet Lenovo Tab M8. Co trzeba zrobić?

Na początek roku firma Lenovo przygotowała promocję dla każdego, kto planuje zakup laptopa czy to do pracy, nauki, ale też do rozrywki. Wystarczy spełnić kilka prostych warunków, aby za darmo zdobyć tablet Lenovo Tab M8.

Lenovo Tab M8 za darmo w promocji

Na czym polega promocja Lenovo? Wystarczy, że w dniach od 15 stycznia do 31 marca 2023 roku zakupisz jedno z urządzeń marki z serii Yoga. Może to być zarówno smukły, lekki i szybki Ultrabook na uczelnię lub do pracy, wydajny model do montowania wideo, jak i domowa konstrukcja do oglądania seriali i przeglądania Internetu. Nie ma to znaczenia. Ważne, aby laptop zakupiony należał do serii Lenovo Yoga.

Jeśli kupisz laptopa w wymaganym terminie, to za darmo otrzymasz tablet Lenovo Tab M8 2. generacji. W tym celu wystarczy wyciąć z opakowania zakupionego laptopa kod kreskowy oraz numer seryjny i przesłać zdjęcie wyciętego kodu w formularzu zgłoszeniowym na stronie . Do formularza musisz, oprócz kodu kreskowego i numeru seryjnego, dołączyć także dowód zakupu. Po akceptacji zgłoszenia na wskazany adres wysłany zostanie darmowy tablet.

Promocją objęte są produkty fabrycznie nowe, które zostały kupione u następujących partnerów promocji: Delkom.pl, Euro.com.pl, Komputronik.pl, Mediaexpert.pl, Mediamarkt.pl, Morele.net Neonet.pl oraz Sferis.pl, oraz x-kom.pl.

Tablet Lenovo Tab M8

Jeśli chodzi o tablet, to jest to model 8-calowy z ekranem IPS o rozdzielczości 1280 × 800 pikseli. Wyposażony jest w czterordzeniowy procesor MediaTek Helio A22, 2 lub 3 GB pamięci RAM, 16 lub 32 GB pamięci ROM oraz czytnik kart pamięci microSD o pojemności do 2 TB. Wbudowany akumulator o pojemności 5100 mAh ma oferować maksymalnie do 18 godzin pracy.

Lenovo Tab M8 2. gen

Poza tym urządzenie ma też wbudowane kamery (5 Mpix z tyłu i 2 Mpix z przodu), WiFi w standardzie 802.11ac (2,4 i 5,0 GHz) oraz Bluetooth 5.0. Całość uzupełnia głośnik boczny z technologią Dolby Audio. Wymiary tabletu to 121,8 × 199,1 × 8,15 mm, a masa całkowita wynosi 305 gramów. Tego typu urządzenie może być doskonałym uzupełnieniem domowych sprzętów. Pozwala na szybkie przeglądanie Internetu, wygodne oglądanie filmów, granie czy też czytanie książek. Jednocześnie wszystkie najważniejsze pliki — na laptopie Yoga i tablecie — można dzięki chmurze mieć cały czas dostępne.

Laptopy Lenovo Yoga

Jak już wspominaliśmy, w promocji udział biorą laptopy z serii Yoga. W ofercie Lenovo znajduje się wiele modeli z tej linii. Są to zarówno smukłe, lekkie, ale wydajne Ultrabooki, jak i urządzenia w stylu 2 w 1 dla bardziej wymagających użytkowników. Cechują się one dobrą jakością wykonania i dużymi możliwościami. Są to doskonale laptopy do pracy, nauki, ale też do rozrywki.

Do wyboru są modele o różnych przekątnych ekranów, chociaż w większości przypadków Lenovo stawia na modele 14-calowe, które w mojej ocenie są idealnym kompromisem między wygodą użytkowania, a mobilnością. Model odpowiedni dla siebie znajdują zarówno miłośnicy procesorów AMD, jak i Intela. Dla naprawdę wymagających producent przyszykował nawet laptopy z wydajnymi grafikami NVIDIA GeForce, certyfikatem NVIDIA Studio, a także ekranem z matrycą OLED.

Materiał reklamowy na zlecenie Lenovo.

Źródło: https:

Oppo Reno 8T 4G nadchodzi. Poznaliśmy polską cenę smartfonu

Dodano: 26.01.2023 21:38 | 44 odsłon | 0 komentarzy


Oppo Reno 8T 4G nadchodzi. Poznaliśmy polską cenę smartfonu

Oppo Reno 8T 4G nie miał jeszcze swojej premiery, a już znamy jego polską cenę. Źródłem tych informacji są nowe cenniki Orange.

Oppo Reno 8T 4G to niezaprezentowany jeszcze smartfon, wyposażony w 6,43-calowy wyświetlacz AMOLED o rozdzielczości 1080 x 2400 pikseli. Odświeża on obraz z częstotliwością 90 Hz i ma w górnej części otwór na obiektyw przedniego aparatu fotograficznego o rozdzielczości 32 Mpix (f/2.0). Tylny zestaw składa się z trzech aparatów w konfiguracji 100 Mpix + 2 Mpix + 2 Mpix.

 
 

Wewnątrz obudowy o wymiarach 120,6 x 73,7 x 7,85 mm (przy masie 180,7 g), spełniającej normę IP54, pracuje układ MediaTek Helio G99. SoC współpracuje z 8 GB RAM-u i 128 GB pamięci masowej. Smartfon pozwoli na korzystanie z sieci LTE, zaoferuje również łączność Wi-Fi 5 (802.11ac), Bluetooth 5.2 oraz NFC. W specyfikacji (wciąż nieoficjalnej) nie zabrakło również odbiornika nawigacji satelitarnej.

Oppo Reno 8T 4G jest zasilany akumulatorem o pojemności 5000 mAh z szybkim ładowaniem o mocy do 33 W. Nad całością czuwa system Android 13 z interfejsem ColorOS 13.

Oppo Reno 8T 4G w Orange

W najnowszych cennikach urządzeń Orange Polska można już znaleźć opisany wyżej nadchodzący smartfon marki Oppo, dzięki czemu poznaliśmy jego cenę. Ta bez promocji wynosi 1999 zł. Kupując ten smartfon razem z abonamentem lub ofertą Orange Love zapłacimy:

  • 1691,93 zł w Planie S oraz Orange Love Mini,
  • 1620,20 zł w Planie M oraz Orange Love Standard,
  • 1512,16 zł w planie L oraz Orange Love Extra i Premium.

Aktualne cenniki urządzeń sieci Orange znajdują się na stronie www.orange.pl.

 
 

Źródło: https:

Samsung król. Galaxy Buds2 Pro mam od premiery i jestem zachwycony (test)

Dodano: 26.01.2023 17:57 | 41 odsłon | 0 komentarzy



Podczas sierpniowego wydarzenia w 2022 roku Samsung zaprezentował między innymi nowe bezprzewodowe słuchawki Galaxy Buds2 Pro. Trafiły one na kilka miesięcy w moje ręce, dlatego mogłem się im lepiej przyjrzeć i sprawdzić w działaniu w różnych warunkach.

Samsung Galaxy Buds2 Pro to bezprzewodowe słuchawki douszne, wyróżniające się zwartą i lekką konstrukcją, dzięki czemu są o 15% mniejsze od słuchawek Galaxy Buds Pro. Ich wykonana z tworzywa sztucznego obudowa, w moim przypadku w kolorze Graphite, wygląda elegancko i pasuje do każdej „kreacji”. Kształt „pchełek” jest bardzo ergonomiczny, dzięki czemu łatwo je dopasować do uszu. Pomocne mogą być w tym również gumowe nakładki na wyloty głośników (wkładki do uszu), dostępne w trzech różnych rozmiarach. Podczas używania słuchawek można zupełnie o nich zapomnieć, nawet jeśli korzystamy z nich przez długie godziny, na przykład podczas podróży.

Wygląd, wyposażenie, specyfikacja

Od wewnętrznej strony każda słuchawki ma wylot głośników (niskotonowy + wysokotonowy) otoczony gumową wkładką do uszu, czujnik dotyku oraz metalowe styki do ładowania baterii. Z tej strony jest też wlot jednego z mikrofanów. Dwa pozostałe są skierowane na zewnętrz. Również po zewnętrznej stronie słuchawek znajdują się obszary dotykowe, służące do sterowania słuchawkami.

Samsung Galaxy Buds2 Pro słuchawki

W komplecie ze słuchawki jest grafitowe etui ładujące z wbudowanym akumulatorem. Ten możemy naładować przewodowo, korzystając z wbudowanego portu USB-C, lub bezprzewodowo (indukcyjnie). Same słuchawki są ładowane za pomocą metalowych styków wewnątrz etui. Są tu również dwie diody wskaźnikowe: zewnętrzna pokazuje stan baterii etui, wewnętrzna stan baterii słuchawek.


Oprócz wymienionych elementów, w zestawie znalazł się też przewód USB-C, jak również krótka instrukcja obsługi oraz karta gwarancyjna.

Najważniejsze dane techniczne:

  • Wymiary: 21,6 x 19,9 x 18,7 mm (jedna słuchawka), 50,2 x 50,1 x 27,7 mm (etui ładujące),
  • Masa: 5,5 g (pojedyncza słuchawka), 43,4 g (etui ładujące),
  • Wytrzymałość: odporność na wodę IPX7,
  • Łączność: Bluetooth 5.3, 2,4 GHz, 13 dBm; Profile Bluetooth: A2DP, AVRCP, HFP,
  • Głośniki: dwudrożne (niskotonowy + wysokotonowy),
  • Mikrofony: 3 x High SNR + VPU + DNN + personalizowane kształtowanie wiązki,
  • Kodeki audio: SSC HiFi, AAC, SBC,
  • Funkcje: aktywna redukcja szumów (ANC), 360 Audio, Ambient Sound, Voice Detect, AirVent, SmartThings Find, Neck Stretch Reminder, Bixby Voice Wake-up,
  • Czujniki: akcelerometr, żyroskop, czujnik zbliżeniowy, czujnik dotykowy, Hall, VPU,
  • Baterie: 61 mAh (w słuchawkach), 515 mAh (w etui),
  • Żywotność baterii: do 4/15 (bez ANC) godzin odtwarzania dźwięku lub do 3,5/14 (bez ANC) godzin rozmów telefonicznych na jednym ładowaniu słuchawek,
  • Ładowanie: przewodowe lub indukcyjne ładowanie etui, „kontaktowe” ładowanie słuchawek w etui,
  • Cena początkowa: 999 zł.

Samsung Galaxy Buds2 Pro widok ogólny

Źródło: https:

Lidl z nowością. Rozglądaj się przy kasie

Dodano: 25.01.2023 8:07 | 45 odsłon | 0 komentarzy


Lidl z nowością. Rozglądaj się przy kasie

Już od poniedziałku 30.01 w sieci Lidl dostępny będzie nowy gadżet elektroniczny, który to, jak sam dyskont podkreśla, klienci znajdą przy kasach.

Crivit to jedna z marek własnych Lidla, która dotąd mogła kojarzyć się głównie z odzieżą i akcesoriami sportowymi. Trochę nieoczekiwanie, to właśnie logo znajdzie się niebawem na słuchawkach. Konkretniej, bezprzewodowych słuchawkach dousznych typu TWS.

Nie są to jednak słuchawki zupełnie szablonowe, a niejako utrzymane w duchu marki Crivit. Mowa bowiem o konstrukcji, która wyjątkowo dobrze ma sprawdzić się w trakcie aktywności fizycznej. Sprzęt ten zawita do fizycznych sklepów Lidla dokładnie 30 stycznia i, jak możemy się dowiedzieć, będzie dostępny bezpośrednio przy kasach.

Co odróżnia rzeczony model od typowej konkurencji, to zintegrowane zauszniki, utrzymujące słuchawki w uchu, gdy użytkownik odbywa intensywny trening. Natomiast z grubsza Crivil True Wireless są po prostu TWS-ami, czyli parą pchełek z interfejsem Bluetooth oraz etui ładującym w zestawie.

Producent obiecuje zasięg do 10 metrów oraz 4,5 godziny nieprzerwanego odsłuchu. Rzecz jasna, akumulator w etui pozwala na więcej, ale nie wiadomo, ile dokładnie. Pewne są natomiast trzy warianty kolorystyczne, a mianowicie klasyczna czerń, a do tego odważniejsze błękit oraz fiolet. Całości dopełnia zaś złącze USB-C.

Słuchawki trafią do dyskontu w cenie 149 zł, otrzymując przy tym dwuletnią gwarancję, a także kabel USB-A do USB-C w zestawie, jednak bez ładowarki. Przy czym akurat to ostatnie nie powinno stanowić problemu, ponieważ sprawę załatwić ma najprostszy zasilacz o mocy 5 W.

Źródło: https:

Motorola z kolejnymi nowościami. Moto G13 i Moto G23 nadciągają do Polski

Dodano: 24.01.2023 15:26 | 40 odsłon | 0 komentarzy


Moto G23

To nie koniec nowości Motoroli z serii Moto G. Poza dwoma smartfonami z 5G, producent przedstawił także dwa prostsze modele z 4G. Już wkrótce powinny pojawić się w sprzedaży w Polsce.

Motorola przedstawiła dziś smartfony Motorola Moto G53 5G i Moto G73 5G, jednak do rodziny Moto G dołączyły też prostsze modele Moto G13 i Moto G23. Wszystkie nowości łączy podobne wzornictwo, ekrany o takich samych przekątnych, a także wykorzystanie Androida 13 z MyUX. 

 

Moto G13

Motorola Moto G13 to smartfon z ekranem IPS 6,5 cala w rozdzielczości HD+ z odświeżaniem 90 Hz. Jako silnik napędowy producent wykorzystał układ MediaTek Helio G85 (12 nm, 2 GHz, GPU Mali-G52), któremu pomaga pamięć RAM o wielkości 4 GB. Wewnętrzna będzie z kolei dostępna w wariantach 64 i 128 GB, a dodatkową przestrzeń zapewni karta microSD 512 GB.

Motorola Moto G13

Smartfon pozwoli na skorzystanie z łączności 4G w Dual SIM, Wi-Fi 5, Bluetooth 5.1 oraz z płatności NFC. W specyfikacji znajdziemy też radio FM, wyjście audio 3,5 mm i głośniki stereo z Dolby Atmos.

Do robienia zdjęć użytkownik Moto G13 będzie mógł wykorzystać główny aparat 50 Mpix (f/1,8, 0,64 mu;m, PDAF) wspomagany przez dwa aparaty 2 Mpix – makro (f/2,4) i czujnik głębi (f/2,4). Z przodu znalazła się kamerka 8 Mpix (f/2,0).

Motorola Moto G13

Telefon ma wymiary 162,7 x 74,66 x 8,19 mm, waży 183,5 g, a jego obudowa zapewnia lekką odporność na pył i zachlapanie IP52. Akumulator o pojemności 5000 mAh będzie można ładować z mocą 10 W lub 20 W – zależy to od rynku, nie jest jeszcze jasne, jaki wariant trafi do Polski. Telefon ma się wkrótce pojawić w naszym kraju, cena pozostaje nieznana.

Moto G23

Kolejna nowość Motoroli – Moto G23 – przypomina model G13. Tu również otrzymujemy ekran IPS 6,5 cala w rozdzielczości HD+ z odświeżaniem 90 Hz. Za pracę urządzenia odpowiadać ma układ MediaTek Helio G85, który do pomocy otrzymał 4 lub 8 GB pamięci RAM. Dane użytkownika zapisywane są w pamięci wewnętrznej o pojemności 64 lub 128 GB. Złącze miocroSD pozwoli na zamontowanie karty 512 GB.

Moto G23

Smartfon korzysta z sieci 4G w Dual SIM, łączy się z Wi-Fi 5 i Bluetooth 5.1. NFC też jest. Podobnie jak w innych nowościach Moto G, także i tu znalazły się głośniki stereo Dolby Atmos, wyjście audio 3,5 mm oraz radio FM.

Sekcję fotograficzną w Moto G23 tworzą trzy aparaty: główny 50 Mpix (f/1,8, 0,64 mu;m, PDAF), szerokokątny działający również jako czujnik głębi 5 Mpix (f/2,2) oraz makro 2 Mpix (f/2,4). Fani selfie skorzystają z aparatu 16 Mpix (f/2,45).

Moto G23

Również akumulator jest taki sam, jak w innych nowościach Moto – ma pojemność 5000 mAh. Można go ładować z mocą 30 W, jednak w zestawie ma się znaleźć ładowarka tylko 20 W.

Moto G23 ma wymiary 162,7 x 74,66 x 8,19 mm, waży 184,25 g. Przed pyłem i lekkim zachlapaniem chroni obudowa zgodna ze standardem IP52. Wkrótce powinniśmy się dowiedzieć więcej na temat debiutu tego  modelu w Polsce.

 
 

Źródło: https:


Starsze wiadomości »
reklama

Copyright © 2008-2023 itblog24.com  - wszelkie prawa zastrzeżone