środa, 07 grudnia 2022 r.  Imieniny: Agaty, Dalii, Sobiesława
Wiadomości z tagiem Chinach  RSS
Gigaset GX6 debiutuje w Polsce. Niemiecki pancerniak na każdą okazję

Dodano: 05.12.2022 15:08 | 12 odsłon | 0 komentarzy


Gigaset GX6

Firma Gigaset wprowadziła na polski rynek swój najnowszy smartfon – model GX6. Produkowany w Niemczech telefon łączy wysoką wytrzymałość ze stosunkowo płaską obudową, standardem 5G i aparatem ze stabilizacją OIS.

Jak podkreśla producent, Gigaset GX6 produkowany jest w macierzystej fabryce firmy Gigaset w niemieckim Bocholt, a nie w Chinach i jest to jedyny outdoorowy smartfon „Made in Germany”.

Gigaset GX6 może się okazać interesującą propozycją dla tych, którzy poszukują smartfonu wzmocnionego, ale też lekkiego i niezbyt dużego. Urządzenie waży 278 g, a jego wymiary to 170,7 x 82,2 x 11,9 mm, więc jak na sprzęt do zadań specjalnych nie są to odstraszające parametry.

Gigaset GX6

Dwukomponentowa obudowa łącząca stop aluminium z poliwęglanową tylną powłoką zapewnia pyło- i wodoszczelność IP68 (wytrzyma głębokość 1,5 metra przez 30 minut), telefon spełnia też wymogi militarnych testów MIL-STD-810H. Gigaset GX6 jest odporny na silne wibracje, zmiany temperatury, kurz i brud, smartfon przetrwał też testy upadku na stalową płytę z wysokości 1,2 metra. Obudowę można czyścić wodą, mydłem, alkoholem lub środkiem dezynfekującym.

Gigaset GX6

Ekran IPS ma przekątną 6,6 cala i rozdzielczość Full HD+ (2412 x 1080), odświeża obraz z częstotliwością do 120 Hz. Jasność wyświetlacza sięga 550 nitów. Z zewnątrz jest chroniony przez szkło Gorilla Glass 5.

Sercem modelu Gigaset GX6 jest układ MediaTek Dimensity 900 z modemem 5G. Smartfon zapewnia też łączność Wi-Fi 6, Bluetooth 5.2 i NFC, ma także złącze USB 3.0. Lokalizację ułatwia odbiornik łączący systemy GPS L1+L5, Galileo, GLONASS, Beidou i QZSS.

Gigaset GX6 ma 6 GB pamięci RAM, 128 GB pamięci wewnętrznej UFS 2.1, można też dołożyć karty microSD do 1 TB.

Gigaset GX6

Główny aparat w GX6 łączy matrycę 50 Mpix z optyką f/1,8 oraz z optyczną stabilizacją obrazu OIS. Towarzyszy mu aparat makro 2 Mpix. Z przodu znalazł się moduł 16 Mpix (f/2,0).

W specyfikacji modelu GX6 znajdziemy także czytnik linii papilarnych zintegrowany z umieszczonym na boku obudowy przyciskiem zasilania oraz programowalny fizyczny klawisz funkcyjny ułatwiający dostęp do określonych funkcji lub aplikacji. Smartfon ma także klasyczne złącze jack 3,5 mm. 

Gigaset GX6 ma jeszcze jedną, ciekawą cechę – wymienny akumulator o pojemności 5000 mAh. Smartfon obsługuje szybkie ładowanie o mocy 30 W i może zasilić do 90 procent baterii w około 60 minut. Obsługiwane jest także ładowanie bezprzewodowe 15 W, zgodne ze standardem Qi. Funkcja Gigaset BatteryLife+ w modelu GX6 wydłuża żywotność baterii nawet o 50 procent dzięki domyślnemu ustawieniu progu ładowania.

Gigaset GX6

Smartfon wkracza na rynek z Androidem 12, a producent gwarantuje aktualizacje zabezpieczeń przez okres nawet pięciu lat od wprowadzenia na rynek oraz update systemu Android do wersji 14.

Gigaset GX6 trafił do sprzedaży w kolorze tytanowej szarości, a później wejdzie także w wariancie tytanowej czerni. W opakowaniu znajdziemy przewód USB-C do ładowania i transmisji danych oraz pasek na nadgarstek. Cena: 2999 zł.

 
 

Źródło: https:

Xiaomi 13 i Xiaomi 13 Pro odarte z tajemnic. Oto, co wiemy

Dodano: 30.11.2022 9:26 | 26 odsłon | 0 komentarzy


Już jutro w Chinach odbędzie się premiera nowych smartfonów Xiaomi 13 i Xiaomi 13 Pro. Dzień przed tym wydarzeniem w sieci pojawiły się najważniejsze dane o specyfikacji technicznej urządzeń.

Nowe smartfony Xiaomi 13 pojawiają się w licznych przeciekach, a swoje dorzuca także sam producent, ujawniając nowe informacje o specyfikacji. Dziś potwierdził kluczowe informacje o aparatach, chwalił się także długim czasem pracy i świetnym dźwiękiem. Co poza tym?

Xiaomi 13 i Xiaomi 13 Pro

Xiaomi 13

Xiaomi 13 wyposażony jest w płaski ekran AMOLED E6 o wygodnej przekątnej 6,36 cala, rozdzielczości Full HD+ oraz odświeżaniu 120 Hz. Jasność ma sięgać nawet 1800 nitów.

Takie parametry na pewno spodobają się tym, którzy poszusują relatywnie niewielkich telefonów z dobrym wyświetlaczem. Dodatkowe ramki wokół ekranu będą minimalne (górna 1,61 mm i dolna 1,81 mm).

Sercem smartfonu jest oczywiście układ Snapdragon 8 Gen 2 wspierany przez pamięć RAM w standardzie LPDDR5X 8533 Mbps oraz wewnętrzną w równie nowoczesnym UFS 4.0.

Xiaomi 13 kolory

Z tyłu znalazły się trzy aparaty: 50 Mpix (IMX800, OIS), szerokokątny 12 Mpix oraz aparat 10 Mpix z teleobiektywem (75 mm, f/2,0). Z przodu znajdziemy aparat 32 Mpix. Optykę  aparatów wraz z obrazowaniem dostarcza firma Leica.

Za dostarczenie energii odpowiada akumulator 4500 mAh z szybkim ładowaniem 67 W i bezprzewodowym 50 W. Jest też ładowanie zwrotne 10 W. Za prace układu zasilania odpowiada dodatkowy procesor Surge G1. Wszystkim zarządza Android 13 z MIUI 14

Telefon waży 189 g, a jego grubość to 8,1 mm. Obudowa zapewnia pyło- i wodoszczelność IP68. Uwagę zwracają różnokolorowe warianty obudowy.

Xiaomi 13 Pro

Z kolei Xiaomi 13 Pro otrzymał już znacznie większy, zaokrąglony ekran AMOLED E6 o przekątnej 6,73 cala w rozdzielczości 2K, z odświeżaniem 120 Hz. Jasność sięgać ma 1900 nitów.

Za szybkość działania odpowiadać będzie, podobnie jak w podstawowym modelu, układ Snapdragon 8 Gen 2 z towarzyszeniem pamięci LPDDR5X 8533 Mbps i UFS 4.0.

Xiaomi 13 Pro

Xiaomi potwierdziło już, że w modelu Pro znalazł się aparat z optyką Leica i główną matrycą w rozmiarze 1 cal (to format fotograficzny, nie przekątna) i jest to sensor 50 Mpix Sony IMX989 wspierany stabilizacją Hyper OIS. Jego uzupełnieniem jest aparat szerokokątny 50 Mpix (Samsung JN1) i aparat z teleobiektywem 50 Mpix (również JN1, 75 mm, zoom 3,2x), tryb telemakro. Przedni ma 32 Mpix.

Xiaomi 13 Pro aparat

Akumulator w Xiaomi 13 Pro ma większą pojemność 4820 mAh, będzie go można ładować z mocą 120 W przewodowo i 50 W bezprzewodowo, jest też zwrotne, bezprzewodowe 10 W. Całości pilnuje procesor Surge G1.

W sieci pojawiły się już pierwsze zdjęcia Xiaomi 13 Pro z MIUI 14 i wynika z nich, że nowy interfejs na pierwszy rzut oka zmienił się niewiele.

Xiaomi 13 Pro

Xiaomi 13 Pro

Smartfon waży 229 g, ma grubość 8,7 mm i odporność IP68.

 
 

Źródło: https:

Realme tnie koszty. Realme 10 Pro+ został okrojony

Dodano: 28.11.2022 11:01 | 32 odsłon | 0 komentarzy


Realme 10 Pro+

Firma Realme zapowiedziała na grudzień premierę smartfonów Realme 10 Pro+, które wcześniej zadebiutowały już w Chinach. Okazuje się jednak, że poza krajem producenta telefon pojawi się w okrojonej wersji.

W połowie listopada w Chinach odbyła się premiera smartfonów Realme 10 Pro i Realme 10 Pro+, wcześnie poprzedzona światowym, także polskim debiutem oraz cichą, chińską premierą Realme 10 5G. Wiemy już, że globalna premiera modeli Pro odbędzie się 8 grudnia – oficjalnie zapowiedział to producent, choć nie jest jasne, czy oznaczać będzie to także start sprzedaży w Polsce.

 

Topowy przedstawiciel linii, Realme 10 Pro+, wzbudzał duże zainteresowania fanów marki, a połączenie ekranu AMOLED, układu Dimensity 1080, pamięci nawet RAM 12 GB i aparatu 108 Mpix zapowiadało się dość interesująco. 

Niestety, Realme 10 Pro+ w wersji globalnej zapowiada się nieco skromniej. Telefon trafił już w ręce youtubera Lim Reviews, który ujawnił jego specyfikację. Okazuje się, że producent postanowił trochę zaoszczędzić i w nowym telefonie zamontował układ Dimensity 920. Dokładnie ta sama jednostka znalazła się w zeszłorocznym modelu Realme 9 Pro+.

 

Z wydajnościowego punktu widzenia nie robi to na szczęście wielkiej różnicy, jednak Dimensity 1080 wszedł niedawno na rynek jako nowy, szeroko dostepny układ dla średniaków z paroma usprawnieniami, m.in. silnikiem gamingowym HyperEngine 3.0 oraz ulepszoną obsługą aparatu.

Realme 10 Pro+

Zaprezentowany przez youtubera Realme 10 Pro+ ma 8 GB pamięci RAM i 256 GB pamięci wewnętrznej, zaokrąglony ekran 6,7 cala 120 Hz, aparat 108 Mpix, akumulator 5000 mAh z ładowaniem 67 W, czyli ma takie same parametry jak jeden z wariantów z Chin.

Realme 10 Pro+

Nie jest jednak jasne, czy Realme 10 Pro+ z Dimensity 920 trafi na wszystkie rynki, w tym do Polski. Producent zapowiedział też osobną premierę dla Indii i tam ten model wejdzie w wersji z Dimensity 1080. Niemniej jednak zaproszenie na „globalną premierę” sugeruje, że w pozostałych rejonach świata zaprezentowany zostanie jeden konkretny telefon – więc może być nim właśnie ten z Dimensity 920.

To nie pierwsze takie cięcie kosztów u Realme. Chiński wariant Realme 10 5G ma stary układ Dimensity 700, który po raz pierwszy pojawił się w Realme 8 5G. Pozostałą specyfikacja też niewiele wnosi, a smartfon ma wiele wspólnego ze znanym u nas Realme 9i 5G.

 
 

Źródło: https:

Intel NUC 13 Extreme "Raptor Canyon" - komputer jest w stanie zmieścić kartę NVIDIA GeForce RTX 4090 Founders Edition

Dodano: 27.11.2022 12:00 | 2 odsłon | 0 komentarzy


Kilka tygodni temu firma Intel oficjalnie zaprezentowała najnowszą generację komputera NUC Extreme - wersja NUC 13 Extreme o kodowej nazwie Raptor Canyon oferuje nie tylko procesory 13. generacji Raptor Lake, ale również umożliwia montaż wielu dostępnych w sprzedaży kart graficznych. W momencie prezentacji komputera raczej mało kto wierzył, że będzie możliwość montażu takich modeli jak GeForce RTX 4090. Pierwsze testy jakie pojawiły się w Chinach jednak demonstrują, że jest zupełnie inaczej.

Źródło: https:

Minął już rok od wprowadzenia obostrzeń dla chińskich graczy oraz internautów. Jakie przyniosły skutki?

Dodano: 24.11.2022 18:30 | 2 odsłon | 0 komentarzy


Uważni obserwatorzy światowej sceny gamingowej z dużą pewnością wiedzą, że nieco przed rokiem w Chinach wprowadzono nowe zasady. Zgodnie z nimi, nieletni mają dostęp do sieciowych gier wideo wyłącznie przez trzy godziny tygodniowo. Co ważne, nie są to dowolne godziny. Grać można wyłącznie w piątki, soboty, niedziele i święta, w dodatku wyłącznie między godziną 8 a 9 wieczorem. Dziś chińscy oficjele chwalą się, że obostrzenia przyniosły spory skutek.

Źródło: https:

Realme 10 Pro i 10 Pro+ coraz bliżej Polski. Globalna premiera w grudniu

Dodano: 24.11.2022 13:33 | 31 odsłon | 0 komentarzy


Realme 10 Pro i 10 Pro+

Po debiucie w Chinach Realme zapowiada globalną premierę smartfonów Realme 10 Pro i 10 Pro+. Dojdzie do niej w przyszłym miesiącu i wiele wskazuje na to, że wkrótce telefony dotrą też do Polski.

W tym roku debiuty smartfonów z serii Realme 10 odbywały się w dość nietypowo. Podstawowy Realme 10 z łącznością 4G od razu po globalnej premierze na początku listopada trafił do sprzedaży także w Polsce. Później po cichu do Chin wszedł niezbyt ciekawy Realme 10 5G, a parę dni później, już z większą pompą, odbyła się chińska premiera telefonów Realme 10 Pro i 10 Pro+.

 

Dziś producent ujawnił, jakie ma dalsze plany na modele Realme 10 Pro. Ogłosił daty dwóch premier – w Indiach oraz globalną. To drugie wydarzenie odbędzie się 8 grudniu 2022 roku o godzinie 22 naszego czasu.

Polski oddział Realme milczy na razie na temat swoich planów, ale zazwyczaj globalna premiera wiązała się też z debiutem w Polsce lub przynajmniej – zapowiedzią osobnej premiery dla naszego kraju.

Realme 10 Pro i 10 Pro+ to telefony z ekranem 6,7 cala AMOLED 120 Hz i aparatami o rozdzielczości 108 Mpix (ISOCELL HM6). Sercem modelu 10 Pro jest układ Snapdragon 695, w wariancie z plusem moc dostarcza Dimensity 1080. Pamięć RAM sięga nawet 12 GB. W obydwu modelach znalazły się też akumulatory 5000 mAh.

Więcej na ich temat:

 
 

Źródło: https:

Honor Magic Vs to nowy konkurent Galaxy Z Fold4. Najlżejszy i najtańszy

Dodano: 23.11.2022 20:10 | 42 odsłon | 0 komentarzy


Honor Magic Vs

Na dzisiejszej premierze smartfonów marki Honor zadebiutował też rozkładany Magic Vs. To ulepszona, a zarazem lżejsza wersja podobnego modelu z początku roku, dostępna jednocześnie w niższej cenie.

Honor pokazał dziś trzy smartfony z serii 80, ale prawdziwą gwiazdą wydarzenia był rozkładany telefon Honor Magic Vs. Pierwszy taki sprzęt, bez „s” w nazwie, firma wprowadziła na początku roku. Teraz debiutuje jego usprawniona, a przy tym lżejsza i tańsza wersja.

 

Honor Magic Vs

Honor Magic Vs waży 261 g, a producent chwali się, że jest to najlżejszy rozkładany na boki smartfon na rynku (no faktycznie – Galaxy Z Fold4 waży aż całe 2 gramy więcej). Niższa waga w porównaniu do Honora Magic V (288 g) to między innymi zasługa nowego zawiasu, dzięki któremu telefon zamyka się bez przerw między częściami obudowy, nie ma też zagięcia na ekranie.

Projektując zawias, Honor zmniejszył liczbę jego elementów z 92 do 44, a dzięki wykorzystaniu materiałów „klasy kosmicznej” wytrzyma bezawaryjnie 400 tysięcy zgięć, co powinno wystarczyć na dziesięć lat standardowego używania.

Honor Magic Vs

Na zewnątrz złożonego telefonu znajduje się podstawowy ekran OLED o przekątnej 6,45 cala w rozdzielczości Full HD+ (2560 × 1080), z częstotliwością odświeżania 120 Hz, ponad miliardem kolorów, obsługą HDR10+ i jasnością 1200 nitów – a więc sprawdzi się nie tylko w podstawowych zastosowaniach.

Po rozłożeniu Honor Magic Vs ma 12,9 grubości. Główny ekran OLED o przekątnej 7,9 cala i rozdzielczości 2272 x 1984 zapewnia odświeżanie 90 Hz, wyświetla ponad miliard kolorów i treści HDR10+ z jasnością do 800 nitów.

Honor Magic Vs

Nowy Honor Magic Vs wyposażony został w nowszy układ Snapdragon 8+ Gen 1, któremu towarzyszy 8 lub 12 GB pamięci RAM z 512 GB pamięci wewnętrznej. 

Powstała też wersja specjalna Ultimate z 16 GB RAM. Poza większą pamięcią ma być także przystosowana do współpracy z nowo wprowadzonym rysikiem Magic Pen, który połączy się z telefonem przez Bluetooth.

Honor Magic Vs

Zmienił się także układ aparatów. Główny ma 54 Mpix (Sony IMX800, f/1,9, OIS), towarzyszy mu także aparat szerokokątny 50 Mpix (f/2,0) z funkcją robienia zdjęć makro oraz aparat 8 Mpix z teleobiektywem (f/2,4) pozwalającym uzyskać zoom optyczny 3x. Z przodu znalazł się aparat 16 Mpix (f/2,45).

W specyfikacji znajdziemy także głośniki stereo z DTS:X Ultra i certyfikatem IMAX Enhanced, trzy mikrofony nagrywające w stereo, Dual SIM 5G, Wi-Fi 6, Bluetooth 5.2 LE, NFC, USB 3.1 typu C i boczny czytnik linii papilarnych.

Honor Magic Vs

Honor Magic Vs ma też większą niż poprzednik baterię – 5000 mAh z ładowaniem 66 W

Wszystko pracuje pod kontrolą MagicOS 7.0 bazującego na starszym Androidzie 12. Poza Chinami smartfon prawdopodobnie będzie oferowany z aplikacjami Google.

Honor Magic Vs

Honor Magic Vs na początek wchodzi na rynek chiński, gdzie dostępny jest za całkiem niezłą cenę 7499 juanów (4745 zł) za wersję 8 + 256 GB. Topowy model Ultimate 16/512 GB to już wydatek 10 888 juanów, czyli 6889 zł.

Na rynkach światowych te ceny jeszcze wzrosną, więc przewaga telefonu nie będzie aż tak widoczna. Honor Magic Vs widnieje na globalnej stronie producenta z opisami po angielsku, więc zapewne trafi też do innych krajów i może do Europy – choć raczej nie do Polski (bo producent zniknął z naszego kraju).

 
 

Źródło: https:

Zamieszki w fabryce iPhone'ów. Poszło o pieniądze

Dodano: 23.11.2022 12:50 | 29 odsłon | 0 komentarzy


Zamieszki w fabryce iPhone'ów. Poszło o pieniądze

W Zhengzhou w Chinach doszło do protestu pracowników największej na świecie fabryki produkującej iPhone'y. Zakład należy do firmy Foxconn, podwykonawcy Apple'a, a pretekstem do wybuchu zamieszek były opóźnienia w wypłacie premii.

Mężczyźni z kijami niszczący kamery monitoringu i wybijający okna w fabryce oraz starcie pracowników ze służbami porządkowymi. To obrazy płynące z miasta Zhengzhou w Chinach, gdzie znajduje się największa fabryka iPhone'ów na świecie. Na nagraniach, które trafiły do sieci, widać setki osób krzyczących jedno hasło: "zapłaćcie nam".

Na opublikowanych w sieci filmach widać między innymi ludzi w białych kobinezonach, którzy kopią mężczyznę leżącego na ziemi. Na innych nagraniach widać z kolei protestujących kierujących strumień płynu z gaśnicy w kierunku funkcjonariuszy. Są wręcz skargi, że Foxconn nigdy nie traktuje ludzi jak ludzi. Światowe media donoszą, że niektórzy biorący udział w zamieszkach pracownicy fabryki iPhone'ów zostali pobici lub zatrzymani przez policję.

Ciężkie czasy pracowników Foxconna

Fabryka firmy Foxconn w Zhengzhou zatrudnia, według doniesień mediów, nawet 300 tysięcy osób. Zakład stał się ofiarą chińskiej polityki dotyczącej zwalczania pandemii COVID-19 i został objęty rządowymi ograniczeniami. Wielu pracowników zareagowało na restrykcje ucieczką. By ich zatrzymać, podwykonawca Apple'a oferował różne zachęty, w tym premie. Okazuje się, że jest problem z wypłatą tych ostatnich.

Zmienili umowę, byśmy nie dostali premii, które obiecali. Poddają nas kwarantannie, ale nie dostarczają jedzenia. Jeśli nie zaspokoją naszych potrzeb, będziemy walczyć dalej.

– powiedział jeden z protestujących (źródło: )

Jak informowaliśmy na początku listopada, Apple ogłosił, że w związku z objęciem fabryki iPhone'ów w Zhengzhou rządową kwarantanną, klienci firmy będą musieli dłużej poczekać na zamówione urządzenia. Później chińskie media poinformowały, że w związku z niedoborem pracowników w fabryce, do pracy zostali skierowani urzędnicy Komunistycznej Partii Chin oraz pracownicy społeczni.

 
 

Źródło: https:

Vivo X90 Pro+ zadebiutował. To być może najlepszy foto smartfon

Dodano: 22.11.2022 16:37 | 37 odsłon | 0 komentarzy


Vivo X90 Pro+

Po tygodniach zapowiedzi premiery doczekała się seria smartfonów Vivo X90. Wśród nich na szczególną uwagę zasługuje fotograficzny flagowiec Vivo X90 Pro+ z bardzo obiecującą konfiguracją aparatów.

Dzisiaj odbywał się premiera trzech smartfonów z nowej serii: Vivo X90, Vivo X90 Pro oraz Vivo X90 Pro+. Wszystkie wyglądają dość podobnie, a ich charakterystyczną cechą jest duży, okrągły moduł fotograficzny na tylnej części obudowy i przecinający ją metalowy pasek.

Vivo X90

Podstawowy Vivo X90 oferowany jest obudowie ze szkła (czarnej lub niebieskiej) lub z ekoskórzanym wykończeniem (czerwonym) i zapewnia odporność na kurz i wodę IP64. Grubość telefonu to 8,8 mm, a waga to 200 g.

Telefon wyposażony jest w 10-bitowy, zaokrąglony na brzegach ekran AMOLED 6,78 cala o rozdzielczości 1260 x 2800 i gęstości 452 ppi. Zapewnia odświeżanie obrazu 120 Hz i pokrycie 100% przestrzeni DCI-P3. Jasność ma sięgać nawet 1300 nitów.

Sercem Vivo X90 jest najnowszy układ firmy MediaTek, czyli Dimensity 9200, któremu towarzyszy do 12 GB pamięci RAM w standardzie LPDDR5 oraz do 512 GB pamięci UFS 4.0. Specjalnym dodatkiem jest procesor przetwarzania obrazu Vivo V2 ISP.

Vivo X90

Potrójny układ aparatów powstał we współpracy z firmą ZEISS. Głowna jednostka ma 50 Mpix (Sony IMX866, OIS), towarzyszy jej szerokokątny aparat 12 Mpix (IMX663), a także aparat 12 Mpix z teleobiektywem zapewniającym optyczny zoom 2x. Przedni aparat ma 32 Mpix.

Vivo X90 ma dwa głośniki stereo, zapewnia łączność 5G, Wi-Fi 6, Bluetooth 5.3 i NFC, Port USB oferowany jest w standardzie 2.0

Akumulator o pojemności 4810 mAh można naładować z mocą 120 W. Smartfon pracuje pod kontrolą Androida 13 z nakładką OriginOS 3.

Vivo X90 wchodzi do sprzedaży w Chinach w cenach zaczynających się od 3699 juanów (ok. 2380 zł) za wersję 8/128 GB.

Vivo X90 Pro

Wyżej pozycjonowany Vivo X90 Pro ma niemal identyczne parametry, jednak wprowadza kilka usprawnień. Jego obudowa jest nieco grubsza – ma 9,34 mm, ale zapewnia większa odporność IP68. Telefon jest też nieco cięższy – 215 g.

Vivo X90 Pro

Różnica dotyczy też aparatów – poza główną matrycą 50 Mpix w formacie jeden cal (IMX989) telefon wyposażony jest w aparat szerokokątny 12 Mpix (IMX663) oraz w aparat 50 Mpix z teleobiektywem (IMX758, zoom 2x). Przedni ma również 32 Mpix.

Vivo X90 Pro

Większy jest także akumulator – ma pojemność 4870 mAh z ładowaniem przewodowym 120 W i bezprzewodowym 50 W.

Ceny za Vivo X90 Pro zaczynają się od 4999 juanów (ok. 3200 zł) za wersję 8/256 GB. Dostępne kolory to czarny i czerwony.

Vivo X90 Pro+

Topowy model przynosi kolejne usprawnienia. Jego wyświetlacz o przekątnej 6,78 cala ma wyższą rozdzielczość 1440 x 3200, jest to matryca AMOLED E6 LTPO dostarczona przez Samsunga. Maksymalna jasność wyświetlacza sięga nawet 1800 nitów, a odświeżanie 120 Hz. W ekran wkomponowany jest duży czytnik linii papilarnych Qualcomm 3D Sonic Max.

W odróżnieniu od poprzednich modeli sercem Vivo X90 Pro+ jest układ Snapdragon 8 Gen 2. Pamięć RAM LPDDR5X ma w najbogatszej wersji 12 GB, a wewnętrzna UFS 4.0 nawet 512 GB.

Bogatsza jest też sekcja foto – w Vivo X90 Pro+ z tyłu znajdują się cztery aparaty. Główny ma 50 Mpix (IMX989, format 1”, piksele 1,6 µm łączone do 3,2 µm, przysłona f/1,75, OIS), towarzyszy mu aparat szerokokątny 48 Mpix (Sony IMX598, 114 stopni), aparat portretowy 50 Mix (Sony IMX758) z teleobiektywem (50 mm, f/1,6, zoom 2x, OIS) oraz jeszcze jeden aparat telefoto w rozdzielczości 64 Mpix (OmniVision OV64B40) z peryskopowym obiektywem (90 mm), OIS, przysłoną f/3,5 i zoomem sięgającym 100x.

Vivo X90 Pro+

Zastosowana optyka ZEISS ma powłokę T* redukującą odbicia i efekt ghostingu. Przedni aparat ma z kolei 32 Mpix (f/2,45). Całość jest także bogato wyposażona w różne tryby foto i wideo, np. ręcznej astrofotografii, funkcji korekcji horyzontu czy 14-bitowe nagrywanie wideo w formacie RAW.

Vivo X90 Pro+

Vivo X90 Pro+ otrzymał najmniejszy akumulator 4700 mAh z wolniejszym ładowaniem przewodowym 80 W i bezprzewodowym 50 W. Urządzenie o grubości 9,7 mm waży 220 g.

Vivo X90 Pro+

Vivo X90 Pro+ kosztuje w Chinach 6499 juanów (4173 zł) za wersję 12/256 GB i 6999 juanów (4494 zł) za model 12/512 GB. Dostępne są dwa warianty kolorystyczne ze skóropodobnym wykończeniem – czarnym i czerwonym.

 
 

Źródło: https:

Huawei Watch D – przetestowaliśmy zegarek z pomiarem ciśnienia i EKG

Dodano: 17.11.2022 17:05 | 30 odsłon | 0 komentarzy



Huawei Watch D to wyjątkowy zegarek – ma najważniejsze funkcje, jakich można się spodziewać w smartwachu, a do tego oferuje unikatowy pomiar ciśnienia krwi. Jest też EKG i zestaw czujników zapewniających kompleksową dbałość o zdrowie. A czego zabrakło?

Huawei Watch D ma dość długą historię – w Chinach ten zegarek zadebiutował pod koniec 2021 roku, zaś na polską premierę musieliśmy czekać ponad 10 miesięcy. Tak długi  czas nie umniejsza jednak zalet urządzenia, a osoby dbające o zdrowie powinny na pewno mu się przyjrzeć.

Smart zegarek Huawei Watch D dostępny jest w Polsce za 1799 zł. Nie jest to mała kwota, ale też biorąc pod uwagę jego możliwości, nie wydaje się wygórowana. Spójrzmy więc, co otrzymamy, inwestując taką kwotę.

Najważniejsze dane:

  • wymiary 38 x 51 x 13,6 mm, masa 40,9 g
  • dwuwarstwowy pasek z fluoroelastomeru o szerokości 30 mm
  • koperta z aluminiową ramką, 
  • wodoszczelność IP68, temperatura pracy +5℃~+40℃
  • wyświetlacz AMOLED 1,64  cala, rozdzielczość 456 x 280
  • czujniki:  6-osiowy akcelerometr, żyroskop, pulsometr optyczny (8 PD), czujnik oświetlenia, termometr, czujnik Halla, GPS
  • łączność Bluetooth 5.1
  • pomiar tętna  TruSeen 5.0+, ciśnienia krwi TruBP, EKG, natlenienia krwi SpO2, temperatury skóry
  • monitoring snu TruSleep 2.0, analiza stresu TruRelax
  • ponad 70 trybów sportowych
  • sterowanie muzyką na smartfonie
  • asystent głosowy (tylko w telefonach Huawei)
  • akumulator 451 mAh, czas pracy: 7 dni 
  • ładowanie bezprzewodowe za pomocą ładowarki z zestawu

Zestaw

Huawei Watch D sprzedawany jest w całkiem bogatym zestawie, co wynika ze specyfiki zegarka. Smartwatch otrzymujemy z nałożonym paskiem w rozmiarze L i zamocowaną na nim poduszką powietrzną oraz materiałową osłonką na poduszkę. Dodatkowo dla osób o szczuplejszych nadgarstkach przygotowany został drugi pasek w rozmiarze M (bez klamerki), wraz z odpowiadającą mu poduszką powietrzną i osłonką.

Huawei Watch D zestaw

Wybór właściwego paska ma ułatwić papierowa opaska do pomiaru obwodu nadgarstka, ale nie ma potrzeby aż tak bardzo się tym przejmować – wszystko można też dobrać na wyczucie, a wymiana pasków czy ich skracanie jest dosyć proste.

Huawei Watch D zestaw paski

W zestawie znajduje się także okrągła ładowarka indukcyjna z zamontowanym na stałe kablem USB.

Wygląd i wykonanie

Huawei potrafi robić ładne zegarki – niektóre z nich to absolutna czołówka wśród smartwatchy. Jednak Watch D znajduje się na przeciwległym biegunie. Ten model trudno uznać za atrakcyjny wizualnie. Co prawda, gdy się przyjrzeć, widać bardzo dobre materiały i ciekawe elementy wykończenia. Koperta zegarka (wymiary 51 x 38 x 13,6 mm) wykonana jest z włókna polimerowego, a ekran otacza metalowa ramka. Dwa szerokie przyciski z prawej strony – oznaczone jako HEALTH i HOME – są ładnie wycięte i wyglądają solidnie. Całość jest minimalistyczna, oszczędna w formie i ma coś w sobie, ale to trochę za mało.

Huawei Watch D wygląd

Dobre wrażenie robi też dolna część obudowy, wykonana ze szkła szafirowego. Znajduje się tam ośmioelementowy zestaw czujników do pomiaru pulsu i natlenienia, zajmujący większą część dekielka.

Niestety, całość jednak nie przyciąga wzroku, a z pewnej odległości Huawei Watch D wygląda dość banalnie, niezbyt zgrabnie, a te ładniejsze detale nie są widoczne. Bliżej mu do szerokiej opaski w rodzaju Huawei Banda 6 niż do „zegarka wzorowanego na Apple Watchu”. Jeżeli ktoś traktuje zegarek jako element codziennego stylu, to Watch D nie będzie dobrym wyborem. 

Huawei Watch D jak wygląda

Być może wersja w innym kolorze lepiej by się prezentowała, ale Huawei Watch D dostępny jest tylko w ciemnym wariancie stalowym z czarnym, mało finezyjnym paskiem.

Pasek z poduszką powietrzną

Pasek to w ogóle osobna kwestia. Jego rolą jest nie tylko trzymanie urządzenia na nadgarstku, ale także pomoc w pomiarach ciśnienia krwi. Trzeba przyznać, że Huawei podszedł do tego bardzo pomysłowo. Pasek jest dość szeroki – ma aż 3 cm – i składa się z dwóch warstw. Jedna to po prostu właściwy pasek z gumy fluorowej, druga to podłużna poduszka powietrzna, która automatycznie napełnia się powietrzem, by zwiększyć dokładność pomiaru ciśnienia krwi. To genialne rozwiązanie, które daje odpowiedź na pytanie, czy smartwatch może w ogóle skutecznie zmierzyć ciśnienie.

Huawei Watch D pasek

Chociaż konstrukcja jest zmyślna, to jednak wiążą się z nią pewne niedogodności. Po pierwsze trzeba uważać, żeby nie spadła materiałowa osłona wewnętrznej poduszki. Jest to rodzaj poszewki, który sprawia, że skóra nie styka się bezpośrednio z gumą. U mnie ta osłonka spadła po kilku dniach, gdy ściągałem zegarek z reki i później sporo się namęczyłem, by ją ponownie naciągnąć. Bez niej naprawdę trudno wytrzymać – guma niemiło przylega do nadgarstka.

I jest jeszcze jeden aspekt – materiałowa warstwa i gumowe zakamarki między poduszką a właściwym paskiem są bardzo podatne na zbieranie potu i trudne do utrzymania w czystości. To problem zwłaszcza dla osób, które aktywnie trenują, dając z siebie wszystko. Zwykły pasek z gumy wstawia się pod kran, szoruje szczotką, przeciera na sucho i gotowe. Tu tak się nie da, trzeba to robić delikatnie.

Problemem jest też szerokość paska. Te 3 cm sprawiają, że skóra po prostu szybko się męczy. Całość nie może być przecież zbyt luźna, ze względu na pracę czujników, więc nierzadko bywało, że zdejmowałem Watcha D w środku dnia, odkładałem na biurko i z ulgą rozcierałem nadgarstek.

Dostosowanie zegarka do nadgarstka to w ogóle bardzo ważny element. Dlatego w zestawie są dwa paski – w rozmiarze L i M – oraz papierowa miarka, która najpierw należy zmierzyć obwód nadgarstka i dobrać właściwe akcesorium. Paski mają też kilkanaście dziurek, które dzięki stalowemu zapięciu motylkowemu pozwalają bardzo precyzyjnie dobrać ich długość. Regulacja i wymiana pasków jest banalnie prosta, choć na pierwszy rzut oka całość wydaje się trochę skomplikowana.

Huawei Watch D jest odporny na pył i wodę zgodnie z normą IP68. Nie ma jednak typowo zegarkowej wytrzymałości mierzonej w ATM (np. 5 ATM), co oznacza, że z urządzeniem nie można pływać. Zegarek zniesie tylko statyczne zanurzenie.

Źródło: https:


Starsze wiadomości »
reklama

Copyright © 2008-2022 itblog24.com  - wszelkie prawa zastrzeżone