środa, 07 grudnia 2022 r.  Imieniny: Agaty, Dalii, Sobiesława
Wiadomości z tagiem Digital  RSS
Orange na mikołajki: smartfony nawet 792 zł taniej

Dodano: 01.12.2022 10:34 | 39 odsłon | 0 komentarzy


Orange na mikołajki

Zbliżają się mikołajki i z tej okazji Orange zapoczątkował nową akcję promocyjną. W specjalnej ofercie można kupić wybrane smartfony taniej. Pomarańczowi przygotowali też akcesoria z obniżkami do 50%.

W nowej ofercie Orange na mikołajki znalazło się kilka ciekawych propozycji, choć nie jest to typowa okazja dla najbardziej oszczędnych. Do 7 grudnia operator obniżył ceny wybranych smartfonów nawet o 792 zł – dotyczy to ofert z wybranymi abonamentami, ale również zakupów bez umowy.

Do wyboru są następujące telefony: 

  • Sony Xperia 1 IV 5G 12/256 GB za 4752 zł zamiast 5544 zł (abonament za 85,00 zł),
  • zestaw Samsung Galaxy S21 FE 5G 128 GB + Samsung Galaxy A23 5G 4/64 GB za 3923,64 zł zamiast 4320 (abonament za 65,00 zł),
  • Xiaomi Redmi 10 5G 4/64 GB za 1032 zł zamiast 1104 zł (abonament za 65,00 zł),
  • Sony Xperia 10 IV 5G 6/128 GB za 1296 zł zamiast 1728 zł (abonament za 65,00 zł) + 199 zł opłaty na start, czyli razem 1495 zł,
  • Sony Xperia 5 IV 5G 8/128 GB za 4032 zł zamiast 4680 (abonament za 85,00 zł) + 99 zł opłaty na start, czyli razem 4131 zł.

Te same urządzenia można kupić bez umowy, ale ceny są wyższe:

  • Sony Xperia 1 IV 5G 12/256 GB za 5499 zł,
  • zestaw Samsung Galaxy S21 FE 5G 128 GB + Samsung Galaxy A23 5G 4/64 GB za 4222,08 zł,
  • Xiaomi Redmi 10 5G 4/64 GB za 1034 zł,
  • Sony Xperia 10 IV 5G 6/128 GB za 1799 zł,
  • Sony Xperia 5 IV 5G 8/128 GB za 4498,92 zł.

Zakupy za te telefony rozkładane są na 24 lub 36 rat w zależności od oferty. Więcej szczegółów na stronie: https://www.orange.pl/lp/mikolajki-w-orange-na-abonament.

Mikołajkowe obniżki cen dotyczą także wybranych akcesoriów z obniżkami wynoszącymi nawet 50%. W ofercie znalazły się m.in. lampka i głośnik Bluetooth Luminus, pływający głośnik Bluetooth i lampka 2w1, słuchawki bezprzewodowe Digital Buds, 360° obrotowy uchwyt na telefon oraz zestawy do vlogowania.

Tę część oferty można zobaczyć tutaj: https://www.orange.pl/zobacz/przewodnik-po-prezentach.

 
 

Źródło: https:

Przychody usług AVoD przekroczą 91 mld dol. w 2028 roku

Dodano: 28.11.2022 20:51 | 47 odsłon | 0 komentarzy


Dzięki coraz większej popularności tańszych planów serwisów streamingowych z reklamami przychody usług w modelu AVoD na całym świecie przekroczą za 6 lat 91 mld dol. Z prognozy Digital TV Research wynika, że do 2028 roku aż 15 platform wygeneruje przychody z AVoD przekraczające miliard dol.

Źródło: https:

Amerykanie nie chcą Huaweia u siebie. Tłumaczą to bezpieczeństwem

Dodano: 28.11.2022 17:39 | 47 odsłon | 0 komentarzy


Amerykanie nie chcą Huaweia u siebie. Tłumaczą to bezpieczeństwem

Amerykańska administracja jeszcze bardziej ogranicza działalność firmy Huawei, a przy okazji czterech innych firm z Państwa Środka. Tym razem oznacza to całkowity zakaz sprzedaży ich produktów w USA.

W 2019 roku ówczesny prezydent USA Donald Tramp doprowadził do wpisania firmy Huawei na czarną listę. Na producenta nałożono sankcje, które z biegiem czasu sprawiły, że Huawei z jednego z największych producentów smartfonów na świecie stał się znacznie mniejszym dostawcą urządzeń, które nie mogą korzystać z sieci 5G. I to pomimo faktu, że chińska firma jest jednym z największych producentów sprzętu telekomunikacyjnego do budowy takich właśnie sieci. Teraz "poobijano ciało" firmy Huawei zostało ponownie "skopane" przez Amerykanów.

Amerykańska Federalna Komisja Łączności (FCC) wydała zakaz importu oraz sprzedaży produktów telekomunikacyjnych firm Huawei oraz ZTE. Sankcjami objęte zostały również firma Hytera Communications, która produkuje radia, a także Hangzhou Hikvision Digital Technology i Dahua Technology, producenci sprzętu do nadzoru wideo. Jessica Rosenworcel, przewodnicząca FCC, tłumaczy podjęcie takiej decyzji względami bezpieczeństwa narodowego. Ten argument był już stosowany wcześniej i wiązał się z tym, że zarówno Huawei, jak i ZTE, były oskarżane o silne powiązania z chińskim rządem.

Zakaz wydany przez Federalną Komisję Łączności jest pokłosiem przyjętej wcześniej ustawy o bezpiecznym sprzęcie. Nowe regulacje zostały ogłoszone zaledwie kilka dni po spotkaniu prezydenta USA Joe Bidena z przywódcą Chin Xi Jinpingiem i stają się faktycznym zakazem wprowadzania na amerykański rynek produktów wymienionych wyżej firm.

Chociaż oznaczyliśmy sprzęt jako stwarzający zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego, zabroniliśmy firmom korzystania z funduszy federalnych w celu ich zakupu, a nawet wstawiliśmy programy mające na celu ich wymianę, przez ostatnie kilka lat FCC nadal umieszczała pieczęć aprobaty na tym sprzęcie poprzez proces autoryzacji sprzętu. Ale to nie ma sensu. W końcu nie ma wiele korzyści z posiadania tych list i tych zakazów tylko po to, aby pozostawić inne możliwości obecności tego sprzętu w naszych sieciach.

– napisała Jessica Rosenworcel w ogłoszeniu

Sekwencja ataków na Huawei stanowi teraz część znacznie większej kampanii wycelowanej w Chiny i jej firmy technologiczne. Najbardziej głęboko zakorzenioną obawą Stanów Zjednoczonych jest to, że potęga technologiczna może dać agresywnym Chinom przewagę w przyszłej wojnie zastępczej lub pełnym konflikcie zbrojnym. Część amerykańskiego establishmentu uważa, że ​​wojna między Państwem Środka i USA w ciągu najbliższych kilku lat jest nieunikniona. Wynika to choćby z roszczeń terytorialnych Chin dotyczących demokratycznego Tajwanu. W sytuacji takiego zagrożenia niechęć USA do wpuszczania na swoje terytorium sprzętu produkowanego przez firmy oskarżane o silne powiązania z chińskimi władzami wydaje się być uzasadniona.

Huawei z amerykańskimi sankcjami

Wpisanie firmy Huawei na amerykańską czarną listę spowodowało, że tamtejsi operatorzy zostali przymuszeni do rezygnacji z chińskiego sprzętu telekomunikacyjnego w swoich sieciach. Co więcej, Donald Trump oczekiwał, że podobne ograniczenia zostaną wprowadzone również w innych państwach. Należała do nich między innymi Wielka Brytania, gdzie Huawei zawarł duże kontrakty z kilkoma operatorami.

Z punktu widzenia firmy Huawei gorsze było odcięcie jej od komponentów i oprogramowania, których potrzebuje do swoich produktów. Sprzedaż urządzeń konsumenckich producenta bardzo ucierpiała na tym, gdy Huawei nie mógł kupić układów SoC ani korzystać z pakietu aplikacji Google. Z rocznego raportu za 2021 roku wynika, że ​​przychody firmy spadły o 28,6%. Obniżka została ograniczona między innymi przez rozwój sieci 5G w Chinach, gdzie Huawei jest największym dostawcą sprzętu dla operatorów.

Jednak zdolności do dalszego wytwarzania wysokiej jakości produktów sieciowych i smartfonów przez firmę Huawei ucierpiały bez dostępu do zaawansowanych komponentów tajwańskiego TSMC i południowokoreańskiego Samsunga. Obaj producenci polegają na amerykańskim sprzęcie, a to przeszkadza im w oferowaniu swoich produktów chińskiej firmie. W odpowiedzi Huawei przestawił się na rozwój oprogramowania i przetwarzanie w chmurze.

Dla obserwatorów branży telekomunikacyjnej ostatnia decyzja FCC jest kolejnym znakiem końca globalizacji i pojawienia się w jej miejsce regionalnych lub krajowych ekosystemów. Chiny będą miały własnych dostawców telekomunikacyjnych na własny rynek, Europa i Stany Zjednoczone zrobią to samo. A te części świata, w których brakuje krajowego łańcucha dostaw, będą musiały się obejść smakiem.

 
 

Źródło: https:

Gran Turismo 7 coraz bliżej PC? Twórca serii przyznaje, że Polyphony Digital rozważa wydanie portu gry na komputery osobiste

Dodano: 27.11.2022 14:00 | 2 odsłon | 0 komentarzy


Gran Turismo to seria gier wyścigowych, która już zawsze będzie kojarzyć się z konsolami Sony. Mimo to jednak studio Polyphony Digital wcale nie musi ograniczać się wyłącznie do jednej platformy. Jak wiemy, plotki o powstaniu pecetowego portu Gran Turismo 7 pojawiają się już od dawna. Co ciekawe, potwierdza się, że nie są one całkowicie bezpodstawne. Sam twórca wyścigowej serii przyznaje, że jest to brane pod uwagę.

Źródło: https:

Bank BNP Paribas chce walczyć z cyberzagrożeniami

Dodano: 23.11.2022 10:56 | 31 odsłon | 0 komentarzy


Bank BNP Paribas chce walczyć z cyberzagrożeniami

Bank BNP Paribas uruchamia Digital Fraud Innovation Lab. Celem programu jest systematyczne zwiększanie cyberbezpieczeństwa we wszystkich procesach bankowych. Bank zaprasza firmy zewnętrzne do współpracy.

Digital Fraud Innovation Lab to miejsce, gdzie firmy zewnętrzne mogą realizować innowacyjne projekty z zakresu cyberbezpieczenstwa, a pracownicy Banku BNP Paribas – wymieniać się swoimi pomysłami, uzupełniać wiedzę, aktualizować procesy oraz wdrażać nowe reguły bezpieczeństwa. Do Labu może przyjść także każdy pracownik mający poczucie, że w obszarze, którym się zajmuje, można wprowadzić zmiany zwiększające bezpieczeństwo klientów.

W ramach prac w Digital Fraud Innovation Lab będziemy wyznaczać kierunki rozwoju w obszarze cyberbezpieczeństwa i pracować nad konkretnymi rozwiązaniami podnoszącymi bezpieczeństwo i efektywność procesów. Każda firma zewnętrzna czy pracownik banku może przyjść do Labu z własną inicjatywą czy z pomysłem na nowy projekt w tematyce szerokiego obszaru cyberbezpieczeństwa. My zapewniamy fachową pomoc i wsparcie przy realizacji pomysłu. Będzie mógł się również rozwijać w obszarach, którymi się interesuje, mając realny wpływ na końcowe efekty pracy.

 – powiedział Paweł Jaskulski, Lead Security Officer w Banku BNP Paribas

Digital Fraud Innovation Lab baner

Przedstawiciele firm, które chciałyby współpracować z Bankiem BNP Paribas w ramach Digital Fraud Innovation Lab, wszystkie potrzebne informacje mogą znaleźć .

 
 

Źródło: https:

Emitel sprzedany. Poszedł za niecałe 2 mld zł

Dodano: 16.11.2022 16:08 | 27 odsłon | 0 komentarzy


Emitel sprzedany. Poszedł za niecałe 2 mld zł

Emitel, największy operator naziemnej infrastruktury radiowo-telewizyjnej w Polsce, ma nowego właściciela. 100% akcji spółki przejął notowany na londyńskiej giełdzie fundusz Cordiant Digital Infrastructure Limited.

Cordiant Digital Infrastructure Limited to fundusz inwestujący w aktywa infrastruktury cyfrowej w Wielkiej Brytanii, Europie i Ameryce Północnej. Stosując strategię inwestycyjną „kup, buduj i rozwijaj”, fundusz koncentruje się na wspieraniu spółek, w które inwestuje, poprzez wdrażanie strategicznej wiedzy, wydatki kapitałowe i finansowanie taktycznych przejęć. Umożliwia to spółkom portfelowym realizację długoterminowych planów rozwojowych. Spółka Emitel została kupiona od Astatine Investment Partners (wcześniej Alinda Capital Partners), firmy private equity z siedzibą w USA i w Londynie.

 

Umowa sprzedaży spółki Emitel firmie Cordiant Digital została podpisana 4 stycznia 2022 roku. Sfinalizowanie transakcji było uzależnione między innymi od uzyskania niezbędnych zgód regulacyjnych Ministerstwa Aktywów Państwowych, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Transakcja została teraz sfinalizowana. Jej wartość wynosi 352 mln funtów (około 1,89 mld zł).

Chcielibyśmy podziękować polskiemu rządowi za wsparcie tej transakcji i zaufanie, jakie okazał Cordiant Digital Infrastructure. Emitel to wspaniała firma o dużym potencjale, która jest liderem w obszarze zrównoważonego rozwoju. Z niecierpliwością czekamy na współpracę z zespołem zarządzającym Spółki, aby zrealizować ambitne plany biznesowe i wykorzystać możliwości dalszego rozwoju.

– powiedział Steven Marshall, Prezes ds. infrastruktury cyfrowej w Cordiant Digital Infrastructure Management

Działalność Emitela dobrze wpisuje się w obszar kompetencji i zainteresowań Cordiant Digital Infrastructure Limited. Fundusz w swoim portfolio ma także zakupioną w 2021 roku spółkę Českeó Radiokomunikace, czyli krajową sieć wież komórkowych i centrów danych w Czechach oraz zakupioną na początku 2022 roku platformę centrów danych – Hudson Interxchange, która ma siedzibę w centrum nowojorskiego Manhattanu.

Emitel jest nie tylko wiodącym operatorem naziemnej sieci nadawczej i jednym z kluczowych podmiotów na rynku infrastruktury telekomunikacyjnej w Polsce. Systematycznie inwestujemy także w rozwój nowoczesnych systemów łączności bezprzewodowej, które napędzają gospodarkę i rozwiązania Internetu Rzeczy. Jestem przekonany, że doświadczenie inwestycyjne oraz know-how Cordiant Digital pozwolą nam przyspieszyć rozwój biznesu i wykorzystać pojawiające się szanse rynkowe, takie jak rozwój kluczowych technologii „smart city”.

Chciałbym podziękować naszemu dotychczasowemu akcjonariuszowi – Astatine Investment Partners – za wsparcie w realizacji strategii Emitel i bardzo dobrą współpracę w ciągu ostatnich siedmiu lat.

– powiedział Andrzej J. Kozłowski, Prezes Emitela

 
 

Źródło: https:

Że niby kryzys? Polacy wcale nie zamierzają oszczędzać

Dodano: 16.11.2022 14:16 | 26 odsłon | 0 komentarzy


Że niby kryzys? Polacy wcale nie zamierzają oszczędzać

Firma Deloitte przeanalizowała trendy konsumenckie bieżącego roku. Okazuje się, że Polacy nie zamierzają oszczędzać na elektronice. Szczególną popularnością mają się cieszyć inteligentne zegarki i opaski sportowe.

Szalejąca inflacja i coraz wyższe ceny to teraz codzienność Europejczyków. Chociaż wojna Ukrainy z Rosją, a wcześniej pandemia uderzyły we wszystkie kraje, tak jedne radzą sobie z ich skutkami lepiej niż inni. W Polsce w październiku inflacja CPI wzrosła do 17,9% wobec 17,2% we wrześniu i nie zapowiada się na to, by w najbliższym czasie miała drastycznie zmaleć.

Okazuje się, że to nie powstrzymuje Polaków przed wydawaniem pieniędzy na elektronikę. Jak pokazuje analiza Deloitte, praktycznie każdy Polak posiada smartfona (96%) i zdecydowana większość korzysta ze swojego laptopa (87%). Nieco mniej osób (64%) posiada słuchawki, a jeszcze mniejsza część ankietowanych (35%) korzysta ze smartwatcha lub opaski sportowej. Te dwie ostatnie kategorie notują wyraźny wzrost na przestrzeni minionych trzech lat.

Według najnowszego raportu Deloitte Digital Consumer Trends 2022 aż 60%. konsumentów zamierza zwiększyć wydatki na elektronikę – szczególnie w kategorii wearables, obejmującą smartwatche i opaski fitness. Co drugi badany Polak wyda więcej na usługi telekomunikacyjne i subskrypcje. Ankietowani zakładają, że ich, wydatki na urządzenia elektroniczne, subskrypcje i usługi telekomunikacyjne wzrosną w nadchodzących miesiącach, a jedynie 5-8% - w zależności od kategorii wydatków - prognozuje spadek.

Że niby kryzys? Polacy wcale nie zamierzają oszczędzać

Kryzys i niepewna sytuacja ekonomiczna nadal nie popychają Polaków do zaopatrywania się w urządzenia mobilne z drugiej ręki. Według tegorocznych danych Deloitte aż 90% konsumentów jeśli musi wymienić smartfona, decyduje się na zakup nowego zamiast sięgać po coś z drugiej ręki. Konsumenci decydują się na taki krok, ponieważ przede wszystkim nie mają zaufania do sprzedawców używanych/odnowionych smartfonów (25 %), a także obawiają się o żywotność (24%) i niezawodność (22%) telefonu z drugiej ręki.

Stały popyt na elektronikę przekłada się na zwiększone zapotrzebowanie na nowe modele i usługi – dane z brytyjskiego badania Deloitte pokazują, że podaż smartfonów na całym świecie wyniesie w tym roku 1,31 miliardów sztuk.

 
 

Źródło: https:

Qualcomm Snapdragon 8 Gen 2 oficjalnie. Oto wszystko, co musisz wiedzieć

Dodano: 16.11.2022 8:35 | 32 odsłon | 0 komentarzy


Qualcomm zaprezentował swój nowy układ SoC dla smartfonów – Snapdragon 8 Gen 2. Nowa jednostka już w listopadzie zadebiutuje w pierwszych smartfonach.

Snapdragon 8 Gen 2 zaprezentowany został podczas wydarzenia Snapdragon Summit 2022 jako następca Snapdragona 8+ Gen 1 oraz konkurent układów MediaTek Dimensity 9200 i Apple A16 Bionic.

Nowy układ firmy Qualcomm ma oznaczenie kodowe SM8550-AB i wykonany jest w litografii 4 nm TSMC. Rdzenie CPU zgrupowane są w nowym układzie klastrów 1+4+3. Główny, najszybszy rdzeń Kryo Prime (Cortex-X3) taktowany jest na 3,19 GHz, cztery  wydajne rdzenie Performence złożone są z dwóch rdzeni Cortex-A715 2,8 GHz i dwóch Cortex-A710 2,8 GHz, a ostatni klaster tworzą oszczędne rdzenie Efficiency, czyli trzy Cortex-A510 o taktowaniu 2 GHz. Takie połączenie ma zapewnić wydajność większą o 35% i o 40% lepsze zarządzanie energią niż układy Gen 1.

Snapdragon 8 Gen 2 klastry CPU

Za grafikę odpowiada nowy GPU Adreno 740, który ma z kolei przynieść wzrost wydajności o 25% i do 45% większą energooszczędność. Atutem jest też sprzętowe wsparcie dla ray tracingu. Procesor graficzny zapewnia też wsparcie dla interfejsu Vulkan 1.3 oraz OpenGL ES 3.2.

Snapdragon 8 Gen 2 pozwoli na działanie z ekranami o rozdzielczości QHD+ z odświeżaniem 144 Hz lub ekranami 4K przy 60 Hz. Zapewnia też wsparcie dla HDR10, HDR10+, Dolby Vision oraz 10-bitowej przestrzeni barw Rec. 2020 i kodeka AV. Umożliwi streaming wideo HDR w 8K przy 60 kl./s.

Snapdragon 8 Gen 2 grafika

Nowy Snapdragon może pracować z pamięciami RAM typu LPDDR5X (do 4200 MHz) oraz pamięcią masową UFS 4.0

Procesor obrazu Spectra ISP (18 bit) zapewnia wsparcie dla aparatów o rozdzielczości do 200 Mpix, pozwala też na jednoczesne przetwarzanie obrazu z trzech aparatów 36 Mpix. Kamera nagra wideo HDR w 8K przy 30 kl./s lub HDR w 4K przy 120 kl./s. Podczas nagrywania wideo 8K będzie też można robić zdjęcia o rozdzielczości do 64 Mpix. Spectra zapewnia ponadto wsparcie dla techniki Digital Overlap HDR (DOL-HDR).

Za łączność odpowiada modem Snapdragon X70, który pozwoli na korzystanie z sieci 5G w zakresach sub-6GHz i falach milimetrowych (mmWave). Maksymalna prędkość pobierania danych sięga 10 Gbps, natomiast wysyłania – 3,5 Gbps. Modem zapewnia też działanie 5G na kartach SIM w układzie Dual SIM Dual Active, czyli pozwoli na używanie dwóch aktywnych kart 5G jednocześnie.

Sieciowy podsystem FastConnect 7800 zapewnia z kolei wsparcie dla nowego standardu Wi-Fi 7 (802.11be), łączności Bluetooth 5.3 (LE Audio, kodek LC3), dwuzakresowej lokalizacji GPS, NFC i USB 3.2 typu C. Producent obiecuje też bezstratny streaming muzyki w 48 KHz przez Bluetooth dzięki aptX Lossless i niewielkie opóźnienie sygnału audio 48 ms.

Snapdragon 8 Gen 2 wykorzystuje także nowy silnik przetwarzania AI Hexagon, który przynosi wzrost wydajności o 4,35x w porównaniu do Gen 1.

Smartfony z nowym układem będą mogły być szybko ładowane m.in. dzięki rozwiązaniu Quick Charge 5 o mocy 100 W.

Snapdragon 8 Gen 2 producenci

Pierwsze smartfony z układem Snapdragon 8 Gen 2 powinny zadebiutować już w listopadzie – chodzi o Xiaomi 13 i Vivo X90 Pro+. Później należy się spodziewać telefonów marek ASUS, ASUS ROG, HONOR, iQOO, Meizu, Motorola, Nubia, RedMagic), OnePlus, OPPO, Sharp, Sony i ZTE. Co dziwne, w zapowiedziach zabrakło firmy Samsung, który ma wykorzystywać nowy SoC w serii Galaxy S23.

 
 

Źródło: https:

Bank Pocztowy zapowiada nową usługę. Będzie łatwiej i nowocześniej

Dodano: 03.11.2022 13:01 | 26 odsłon | 0 komentarzy


Bank Pocztowy

Bank Pocztowy zapowiada, że wkrótce wdroży nową usługę „ROR na selfie”. Dzięki niej będzie można podczas otwierania rachunku potwierdzić własną tożsamość, wykorzystując biometryczną analizę twarzy.

Bank Pocztowy wprowadzi „ROR na selfie”, czyli możliwość założenia rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego za pomocą skanu twarzy. Nowa usługa pozwoli na uruchomienie rachunku osobistego całkowicie zdalnie, bez potrzeby fizycznego dopełniania jakichkolwiek formalności. Metoda uproszczająca założenie konta będzie dostępna w pierwszym kwartale 2023 r.

W ubiegłym roku Bank Pocztowy takie rozwiązanie wdrożył w zakresie kredytu. Klienci mogą wziąć kredyt podczas rozmowy z konsultantem, bez obecności w placówce, a potwierdzenie tożsamości odbywa z pomocą wideoweryfikacji, wykorzystującej biometryczną analizę twarzy.

Dzięki „ROR na selfie” założenie nowego konta będzie można przeprowadzić w całości w aplikacji mobilnej, a potwierdzenie tożsamości klienta odbędzie się dzięki wykorzystaniu biometrycznej analizy twarzy. Identyfikacja przebiegać będzie przy użyciu kamery telefonu – poprzez wykonanie zdjęcia dowodu osobistego, nagranie krótkiego filmiku z dokumentem tożsamości oraz wykonanie selfie.

Mobilna aplikacja Banku będzie pomagać w tych czynnościach, podpowiadając jak ustawić głowę lub w jaki sposób ułożyć dowód osobisty.

Wdrażając tę usługę, Bank Pocztowy korzysta ze współpracy z Digital Gateways. W procesie planowane jest także wykorzystanie podpisu elektronicznego, obsługiwanego przez Autenti.

 
 

Źródło: https:

Rosja atakowała Senat RP. Są dowody

Dodano: 31.10.2022 10:23 | 37 odsłon | 0 komentarzy


Rosja atakowała Senat RP. Są dowody

Rosyjska grupa HakNet, która przyznaje się do ataków na Dowództwo Zasobów Ludzkich Armii USA, może stać też za atakami na Senat RP – twierdzi firma Check Point Software.

HakNet to wspierana przez Kreml grupa hakerska, która w związku z wojną na Ukrainie istotnie zintensyfikowała swoje działania. Najpierw atakując w połowie roku ukraiński przemysł energetyczny i infrastrukturę rządową, a później w październiku przyznając się do włamania do Dowództwa Zasobów Ludzkich amerykańskiej armii. Eksperci z Check Point Software twierdzą tymczasem, że to ledwie wierzchołek góry lodowej.

Jak czytamy w najnowszym raporcie, seria incydentów mająca ostatnio miejsce w Polsce, Bułgarii oraz Izraelu, a także na Słowacji również nosi znamiona ingerencji HakNetu. Jedną z ofiar może być nawet Senat RP, o czym zdaniem eksperta ds. bezpieczeństwa Liada Mizrachiego świadczy schemat działania napastników.

Wielokierunkowy DDoS z Rosją w tle

Centrum Informacyjne Senatu zdefiniowało przeprowadzony atak jako DDoS o charakterze wielokierunkowym, przeprowadzony z terytorium m.in. Rosji. Analogiczną metodę wykorzystano do blokady stron parlamentu słowackiego, zauważa Check Point. Nie inaczej w przypadku stron internetowych bułgarskiego prezydenta oraz tamtejszego rządu, wedle doniesień lokalnego kontrwywiadu zainicjowanych przez Rosjan właśnie. Konkretniej, przez grupę Killnet, która współpracowała z HakNetem wcześniej, przy atakach wymierzonych w Izrael.

HakNet jest stosunkowo nowy, więc niewiele o nich wiadomo. Wiemy, że są prorosyjscy, atakują proukraińskie cele. Ta grupa lubi atakować za pomocą DDoS. Obecnie istnieje około 2 tysięcy kont śledzących grupę na Telegramie. Skala i zakres ich działalności są jednak w tej chwili niejasne

– wyjaśnia Liad Mizrachi z firmy Check Point.

Co ciekawe, choć eksperci są zgodni co do niebezpiecznego profilu zarówno HakNetu, jak i Killnetu, pewną zagadką pozostaje motywacja obydwu grup. Ivan Righi, starszy analityk ds. cyberzagrożeń w firmie zajmującej się bezpieczeństwem Digital Shadows, który badał Killnet, nazywa je prorosyjskimi, ale nie zawsze działającymi z Rosją. Niewykluczone więc, że pełnią rolę cyngli do wynajęcia, choć to rzecz jasna w żadnym razie ich nie dewaluuje.

Agencja informacyjna Bloomberg informowała w czerwcu br., że amerykańska firma Mandiant zajmująca się cyberbezpieczeństwem ujawniła, że rosyjscy agenci wywiadu przekazali skradzione jej poufne informacje do HakNetu. Ukraińscy urzędnicy również wskazywali na HakNet jako organizację stojącą za atakami na DTEK, największą prywatną firmę energetyczną w kraju. Grupa wielokrotnie publikowała informacje o DTEK na swoim 36-tysięcznym abonenckim kanale Telegram.

Źródło: https:


Starsze wiadomości »
reklama

Copyright © 2008-2022 itblog24.com  - wszelkie prawa zastrzeżone