czwartek, 06 października 2022 r.  Imieniny: Artura, Fryderyki, Petry
Wiadomości z tagiem Eksperci  RSS
Wyrzucanie maseczek to błąd. Możesz je wykorzystać

Dodano: 05.09.2022 12:42 | 25 odsłon | 0 komentarzy


Wyrzucanie maseczek to błąd. Możesz je wykorzystać

Naukowcy z Australii wymyślili sposób na ulepszenie betonu. Nowa metoda jego produkcji pozwoli jednocześnie pozbyć się śmieć naprodukowanych podczas pandemii wirusa SARS-CoV-2.

Na początku 2020 roku świat został wystawiony na ciężką próbę. W zatrważającym tempie przybywało osób zakażonych wirusem SARS-CoV-2. Eksperci byli wtedy zgodni, że w pewnym stopniu jego rozprzestrzenianie się jest w stanie zatrzymać dbanie o częste mycie rąk i noszenie masek ochronnych. Wiele osób dostosowało się do zaleceń specjalistów i aktualnie obowiązujących restrykcji i nosiło maski, a czasem nawet rękawiczki. To przyczyniło się do ogromnego wzrostu ilości śmieci, co mogło niepokoić nie tylko ekologów. 

Beton z masek ochronnych?

Naukowcy z Royal Melbourne Institute of Technology wpadli na pomysł, jak skutecznie pozbyć się śmieci pokroju zużytych masek i gumowych rękawiczek a zarazem przyczynić się do rozwoju w budownictwie. Udało im się stworzyć beton, do której produkcji wykorzystuje się właśnie tego typu śmieci. 

Beton stworzony z wykorzystaniem masek, rękawiczek gumowych i fartuchów izolacyjnych Fot. RMIT University

Szacunki wskazują, że od początku pandemii COVID-19 każdego dnia na całym świecie wytwarza się średnio 54 000 ton odpadów PPE. Co miesiąc na całym świecie zużywa się i wyrzuca około 129 miliardów jednorazowych masek na twarz. 

W trzech oddzielnych eksperymentach jednorazowe maski na twarz, gumowe rękawiczki i fartuchy izolacyjne zostały najpierw rozdrobnione, a następnie włączone do betonu w różnych objętościach, od 0,10% do 0,25%. Wyniki pokazały, że gumowe rękawiczki są w stanie sprawić, że beton będzie o 22% bardziej wytrzymały na ściskanie. Z kolei fartuchy izolacyjne dodały materiałowi o 21% większą wytrzymałość na zginane, o 15% lepszą wytrzymałość na ściskanie oraz większą elastyczność o 12%. Wykorzystanie zużytych masek na twarz sprawiło, że wytrzymałość betonu na ściskanie wzrosła o 17%. 

Naukowcy z Royal Melbourne Institute of Technology zaznaczają, że ich badania nadal pozostają we wczesnym stadium, lecz wyniki są nad wyraz obiecujące.

 
 

Źródło: https:

Na polskim Twitterze króluje hashtag #StopUkrainizacjiPolski. „Półmechaniczna dystrybucja wpisów”

Dodano: 01.09.2022 19:22 | 18 odsłon | 0 komentarzy


Hashtag #StopUkrainizacjiPolski od kilku dni widnieje w trendach polskojęzycznego Twittera. Eksperci zwracają jednak uwagę, że jego pojawienie się jest efektem zaplanowanej operacji. - W dużej części była to jednak aktywna, półmechaniczna dystrybucja wpisów z ok. 100-140 kont, najczęściej z tożsamościowej bańki środowisk powiązanych z Konfederacją - mówi Maciej Wiśniewski, dyrektor IBIiMS.

Źródło: https:

Bezruch na rynku VoD. Netflix pozostanie liderem

Dodano: 31.08.2022 20:54 | 35 odsłon | 0 komentarzy


W latach 2024-2027 przychody największych platform streamingowych wideo pozostaną na niezmienionym poziomie – wynika z prognoz firmy analitycznej Digital TV Research. Eksperci przewidują, że na rynku w USA Netflix w 2027 roku będzie miał bazę użytkowników na poziomie 63 milionów.

Źródło: https:

Historyczna misja na Księżyc. Jak oglądać start Artemis 1?

Dodano: 27.08.2022 9:41 | 30 odsłon | 0 komentarzy


Historyczny moment w eksploracji kosmosu nadchodzi wielkimi krokami. Rakieta jest już gotowa do startu, który jest już kwestią czasu. Kiedy i jak można oglądać start misji Artemis 1?

Misja Artemis zakłada powrót człowieka na Księżyc. Jej pierwsza faza, czyli Artemis 1, to testowa misja bezzałogowa, której zadaniem jest sprawdzenie jak rakieta i statek kosmiczny radzą sobie z dużymi prędkościami i ponownym wejściem w ziemską orbitę. Wszystko jest już gotowe do rozpoczęcia misji Artemis 1. Odliczanie trwa. Gdzie można obejrzeć ten historyczny moment?

Artemis 1 - gdzie i kiedy obejrzeć start?

Rakieta SLS wraz ze statkiem kosmicznym Orion znajduje się już na kosmodronie w Centrum Kosmiczny, im. Johna F. Kennedy'ego na Florydzie. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to start misji Artemis 1 zobaczymy już 29 sierpnia. Eksperci z NASA będą mieli wtedy dwugodzinne okienko do wystrzelenia rakiety. Dogodna pora rozpocznie się 29 sierpnia o 14:33 i potrwa przez dwie godziny.

Start rakiety będzie można obejrzeć na oficjalnej transmisji Europejskiej Agencji Kosmicznej w, która rozpocznie się nieco wcześniej, bo o 12:30. Będzie tam można dowiedzieć się więcej o przygotowaniach do startu. To nie jedyne miejsce, gdzie będzie można obejrzeć ten historyczny moment. Fanpage Space Explorers na Facebooku będzie transmitował wydarzenie za pośrednictwem kamerki 360º.

O transmisję zadba też Mark Zuckerberg. Już wcześniej zapowiedziano, że start Artemis 1 będzie można po raz pierwszy oglądać w wirtualnej rzeczywistości Horizon Worlds. Żeby jednak uczestniczyć w wydarzeniu w ten sposób, trzeba posiadać gogle Oculus Quest.

Artemis 1. Jeżeli start nie odbędzie się jutro to kiedy?

Istnieje szansa, że start nie odbędzie się 29 sierpnia ze względu na złe warunki lub opóźnienia techniczne. Wtedy pozostają jeszcze dwie dogodne daty, kiedy rakieta będzie mogła zostać wystrzelona. Mowa tu o 2 i 5 września.

 
 

Źródło: https:

Nieistniejący inżynier sieje strach przed siecią 5G

Dodano: 26.08.2022 20:38 | 44 odsłon | 0 komentarzy


Strach przed 5G nieistniejący inżynier Jerzy Weber

Facebookowy profil Promieniowanie Porady Jerzy Weber stanowi temat kolejnego felietonu Instytutu Łączności z cyklu #PowiedzSprawdzam. Tym razem chodzi o techniki manipulacji, które mają skutecznie wyprać mózgi odbiorcom przekazów, których celem jest sianie strachu przed sieciami 5G.

Wspomniany na wstępie profil niejakiego "inżyniera Jerzego Webera"  to, według ekspertów Instytutu Łączności, podręcznikowy przykład rozsiewania dezinformacji na temat sieci 5G oraz pół elektromagnetycznych (PEM) z zakresu używanego przez telefonię komórkową. Treści publikowane na profilu "Promieniowanie Porady Jerzy Weber" były już wiele razy tematem artykułów publikowanych na stronie gov.pl/5G, a także na innych portalach zajmujących się zwalczaniem fake newsów. Autorzy analiz w sposób naukowy dowodzili kłamstw, przeinaczeń i nieprawd powielanych przez "samozwańczego speca od PEM". Ale to temat na inną historię. Tym razem chodzi o to, jak wspomniana strona na Facebooku funkcjonuje i jakich technik manipulacji używa. Można je podzielić na pięć głównych kategorii.

1. Wywoływanie skrajnych emocji

Gra na emocjach to jedna z najczęściej stosowanych technik przez autorów facebookowego profilu, o którym mowa w najnowszym felietonie Instytutu Łączności. Bardzo umiejętnie operują oni w swoich wpisach przede wszystkim strachem. Zdaje się, że Jerzy Weber uwielbia straszyć swoich czytelników siecią 5G oraz PEM, oraz ich rzekomymi konsekwencjami wpływającymi na ludzkie życie i zdrowie.

Przykłady? Proszę bardzo. Wszystkie cytaty pochodzą ze strony Promieniowanie Porady Jerzy Weber, pisownia oryginalna.

Przed epidemią wprowadzono na dziko sieć anten 5G-2G na całym świecie, jesteśmy królikami doświadczalnymi;

[…] będziemy umierać na raka wszyscy od tego 5G;

Całe miasta i wioski są pod ciągłym działaniem śmiercionośnego promieniowania, ludzie wymierają, a TELEFONIA KOMOóRKOWA KŁAMIE na każdym kroku. Lekarze też milczą, więc mamy CICHĄ DEPOPULACJĘ wykonywaną na ogromną skalę w każdym z krajów”.

Przykładów jest oczywiście więcej. Autorzy strony zamieszczają tego rodzaju wpisy codziennie, bombardując podobnymi treściami swoich oddanych czytelników. Obraz rzeczywistości wyłaniający się z dyskursu strachu, którym posługuje się Jerzy Weber, wydaje się być zbliżony do krajobrazu nuklearnej pustyni. Hekatomba, wszechobecny nowotwór, eksperymenty oraz depopulacja to tylko wybrane pojęcia przemawiające do wyobraźni osób zatroskanych o zdrowie swoje i swoich bliskich.

Troska to w tym przypadku druga strona tego samego medalu. Szczególnie często ujawnia się to pod konotacjami wywoływanymi obrazem matczynej opieki i w ogóle relacji matki i dziecka. Oto kilka przykładów:

dzieci chorują od tych routerów bardzo, są nadpobudliwe, matki chodzą z nimi po lekarzach, a to od Wi-Fi;

Jeżeli są tutaj matki, […] puszczać bajki dzieciakom z USB, wtedy nic nie promieniuje, jest bezpiecznie, dzieci będą w przyszłości bardziej inteligentne;

Tak było kochani, mnóstwo pozwów, a jeżeli szkodliwość jest ukrywana, to ludzie będą padać jak muchy i nikt nie dostanie ani grosza, ani Ty, ani Twoja rodzina po Tobie

Nasze dzieci i wnuki nie mają przyszłości, ich ciała będą okaleczane!

2. Stosowanie języka impresywnego

Kolejnym sposobem manipulowania czytelnikami jest stosowanie języka impresywnego, który ma wzbudzić w odbiorcy określoną reakcję, na przykład emocjonalną. Może to się objawiać na różne sposoby. W przypadku strony Promieniowanie Porady Jerzy Weber będzie to przede wszystkim język agresywnej reklamy i antyreklamy, wartościowanie słowne oraz brutalizacja dyskursu.

Autorzy wpisów z pewnością nie przebierają w słowach, mówią ostro, radykalizując swoje przesłanie. Oto przykład:

Zbrodnia jest ogromna, to dopiero wychodzi na jaw! 100 000 ZABOóJCZYCH MASZTOóW i ZERO przeprowadzonych w Polsce badań! Mamy masowo UMIERAĆ na RAKA i MILCZEĆ.

W przekazie pisemnym wykorzystywane są także pozajęzykowe środki, które podkreślają powagę, doniosłość i emocjonalność przekazu. Są to przede wszystkim kapitaliki oraz sugestywne grafiki i zdjęcia. Jeśli chodzi o samą treść, należy stwierdzić, że hiperbola to ulubiony środek stylistyczny autorów. Często piszą oni o ogromie zbrodni, hekatombach ofiar, pladze nowotworów, globalnym spisku itp.:

W Polsce zainstalowano od 1992 do 2022 roku 100 000 śmiercionośnych wież, aby nas depopulować po cichu i zarabiać na tym miliardy.

Przerabiają nas za pomocą wież na mydło i nawóz, otwórzcie oczy, bo te wszystkie białaczki i nowotwory w głowach u polskich dzieci nie są przypadkowe

Przytoczone wyżej niemal apokaliptyczne wizje mają za zadanie wywołać niepokój i strach wśród czytelników. Lęk bowiem jeszcze mocniej przyciągnie ich do strony, która zna remedium na zło, jakim jest PEM.

3. Zamykanie odbiorców w bańce dezinformacji

Kim są odbiorcy strony Promieniowanie Porady Jerzy Weber oraz w jaki sposób tworzą oni tę swoją społeczność? Autorzy strony bardzo często posługują się apostrofami: "moi drodzy”, "UWAGA POLACY!”, "kochani”, "Polecam Państwu” itp.. Te oraz inne zwroty tworzą poczucie wspólnoty, społeczności o wspólnych wartościach, celach i planach, o wspólnej wizji rzeczywistości. Autorzy bardzo często zwracają się do czytelników jako do Polaków – dodajmy tych „Prawdziwych Polaków”. W takich wpisach zawarta jest sugestia, że każdy, kto nie zgadza się z tezami Jerzego Webera, kto nie jest przeciwny depopulacji narodu za pomocą masztów sieci 5G, nie powinien nazywać się Polakiem.

Często też stosowany jest język o charakterze skrajnie wartościującym, odwołujący się do kategorii humanitaryzmu:

ZBRODNIARZE z telekomów UKRYLI to przed LUDŹMI.

Jest tu wyraźny podział: na "zbrodniarzy z telekomów” i "ludzi”, z czego ci pierwsi, chyba ze względu na ich rzekome "zbrodnie”, nie powinni być zaliczani do rodzaju ludzkiego. Prawdziwym człowiekiem okazuje się być ten i tylko ten, kto podąża za głosem enigmatycznej postaci Jerzego Webera. Znowu więc, poprzez język wartościujący, bardzo radykalnie kreowana jest dosyć osobliwa rzeczywistość.

4. Pseudonaukowość profilu, która kłuje w oczy

Kolejną techniką manipulacji stosowaną przez autorów profilu Promieniowanie Porady Jerzy Weber jest scjentyzacja języka, a raczej nadawanie dyskursowi pseudonaukowego charakteru. Nauka, badania, twarde dane to coś, czemu zdecydowana większość społeczeństwa jest w stanie zaufać bez większych oporów. Niestety, zdarza się – tak jak w przypadku strony Jerzego Webera – że nauka, a raczej jakaś pokraczna forma pseudonauki, staje się narzędziem manipulacji oraz dezinformacji.

W ten sposób "nauka” okazuje się być narzędziem do zwalczania i podważania autentyczności prawdziwej nauki:

Powiedziano Wam, że norma 10 000 000 uW/m2 uchroni Wasze zdrowie. To prawda, uchroni, ale tylko przez kilka minut ekspozycji;

Gdy nosisz w kieszeni smartfona z włączoną opcją transmisja danych lub Wi-Fi, promieniujesz na kilkadziesiąt metrów.

Manipulacja polega tu przede wszystkim na tym, że autor strony posługuje się niby-technicznymi niby-danymi, których większość jego czytelników zwyczajnie nie rozumie. I o zgrozo, w takim kontekście te dane wyglądają jeszcze bardziej wiarygodnie. Można założyć, że dla przeciętnego obserwatora strony Promieniowanie Porady Jerzy Weber nie będzie jasna różnica między 2400 mHz, 10 000 000 uW/m2 czy jakimś tajemniczym „promieniowaniem” – jeśli autor napisał, że jest ono zabójcze/groźne/powodującego raka, to uwierzą, że tak właśnie jest. Bo tak.

Jerzy Weber może pisać naukowe bzdury, a czytelnicy i tak mu uwierzą, gdyż posługuje się zaawansowaną, niezrozumiałą nomenklaturą, która wzbudza zaufanie i ma otoczkę profesjonalizmu. Gdyby jednak ktoś miał ochotę się doszkolić na temat PEM i 5G, Jerzy Weber oferuje swoją pomoc. Można od niego kupić (za 205 zł) "praktyczny” poradnik: "Pomiary pól elektromagnetycznych wysokich częstotliwości. Co mierzyć, jak mierzyć, czym mierzyć? Normy promieniowania bezpieczne dla zdrowia. Metody ochrony przed mikrofalami". Po tej lekturze z pewnością wyniki pomiarów będą wychodziły takie, jak powinny według jego autora – nagle okaże się, że nowotwór czyha na każdym kroku, a maszty 5G niosą śmierć i pożogę.

Przy tej okazji warto dodać, że – jak wykazała redakcja strony Demagog.org.pl – inżynier Jerzy Weber prawdopodobnie nie istnieje, a przynajmniej nie posiada takowego tytułu. Co więcej, ten sztucznie wykreowany autorytet naukowy, stosuje bardzo nienaukowe procedury. Tak brzmi przepis na prawdziwie akademicki eksperyment, czy też "prywatne badanie":

wystarczy pochodzić po domach z ankietą, okazuje się, że czym bliżej masztu, tym więcej raków, a czym dalej od masztu, tym tych raków jest znacznie mniej i nawet miernika nie potrzeba.

Nie trzeba mieć tytułu naukowego, by wiedzieć, że takie "pomiary" są nic nie warte i o niczym nie świadczą, ani niczego nie dowodzą. Dla czytelników z pewnością jednak przemówią i wzbudzą zaufanie badania, dane oraz tytuł akademicki – nawet jeśli od strony naukowej są nic nie warte.

5. Antysystemowość

Ostatnią z technik manipulacji, po którą sięgają autorzy strony Promieniowanie Porady Jerzy Weber, jest to, o czym już częściowo wspomniano wcześniej. Wszystkie wymienione wyżej elementy prowadzą bowiem do wykreowania przez autorów strony pewnej określonej wizji rzeczywistości. To zjawisko kluczowe dla profili pokroju Promieniowanie Porady Jerzy Weber w pozyskiwaniu sobie czytelników.

Fundamentem wizji rzeczywistości implikowanej przez tą stronę jest antysystemowość, objawiająca się w uznawaniu, że wszystkie oficjalne organy władzy mają być jedynie pewną przykrywką dla prawdziwej władzy i ich tajnych interesów. Bardzo często we wpisach autorów możemy odnaleźć ten demaskatorski ton:

W Niemczech montują […] małe anteny 5G. To kolejny etap NWO;

Ukraińsko-ruskie trolle próbują zdrapywać nasze plakaty;

bezmózgowie sejmowe, które głosowało tam za 5G nie wiedzą o tym do dziś, co zrobili;

TELEFONIA KOMOóRKOWA KŁAMIE na każdym kroku. Lekarze też milczą;

Tak się MORDUJE POLAKOóW na potrzeby centrów onkologii;

ANTYPOLSKI RZĄD, który wspiera żydowskie korporacje;

Rząd, wojsko, telekomunikacja to są naczynia powiązane.

Wątki o depopulacji, szczepionkach i "plandemii", ukraińsko-ruskich trollach, żydowskich korporacjach czy spisku onkologów mają przekonać czytelnika, że rzeczywistość jest inna, niż mu się wydaje, a w konsekwencji zmusić go do odrzucenia wizji "systemowej", a przyjęcia tej "faktycznej", czyli spiskowej. Prowadzi to do uzyskania przez profil Promieniowanie Porady Jerzy Weber monopolu na prawdę – oczywiście tę prawdę prawdziwą. Bo jeżeli światem rządzą spiskowcy, a systemowi pod żadnym pozorem nie można ufać, to jak samemu tę prawdę odkryć? Otóż należy się zwrócić do tych, którzy "widzą" więcej, a więc do autorów stron pokroju tej omawianej w felietonie Instytutu Łączności, który właśnie czytasz.

Eksperci z Instytutu Łączności zwracają uwagę na to, że jest to prawdopodobnie najniebezpieczniejszy zabieg, jaki stosuje ten profil, gdyż prowadzi do kompletnego braku zaufania na poziomie nie tylko jednostkowym, ale i społecznym. Do osób zindoktrynowanych w ten sposób bardzo trudno dotrzeć, gdyż ich zdaniem wszystkie informacje i komunikaty, udostępniane oficjalnymi, "systemowymi" ścieżkami, są nic nie warte i fałszywe.

Podsumowując ten krótki przegląd najważniejszych technik manipulacyjnych stosowanych przez stronę Promieniowanie Porady Jerzy Weber, należy uznać, że autorzy strony to osoby świadome językowo oraz socjologicznie. Nie jest jasne, czy stosują te metody, bo naprawdę wierzą w wizję rzeczywistości, którą kreują, czy mają w tym inne ideologiczne bądź materialne cele. Należy uznać, że internetowa działalność tej strony jest szkodliwa, gdyż wpływa na prawidłowe funkcjonowanie społeczeństwa. Jedynymi pociechami zdają się być ekskluzywność tworzonej grupy, do której nie jest łatwo się dostać, a także mały zasięg działalności strony.

Projekt „Sprawna telekomunikacja mobilna jako klucz do rozwoju i bezpieczeństwa" realizowany przez KPRM we współpracy z Instytutem Łączności - Państwowym Instytutem Badawczym w ramach Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa Działanie 3.4. Kampania ma na celu zwiększenie świadomości Polaków w zakresie działania, wykorzystania, bezpieczeństwa i znaczenia mobilnych sieci telekomunikacyjnych, a tym samym usług (w tym publicznych) opartych o te sieci. W ramach projektu zrealizowane zostaną działania w następujących obszarach: walka z dezinformacją, edukacja, podstawy prawne procesu inwestycyjnego, bezpieczeństwo i jakość życia.

 
 

Źródło: https:

Fałszywe SMS-y? Tak się przed nimi ochronisz

Dodano: 25.08.2022 17:19 | 30 odsłon | 0 komentarzy


Fałszywe SMS-y spam ochrona 4 sposoby

Przestępcy coraz częściej wykorzystują fałszywe SMS-y, by wyłudzić od swoich potencjalnych ofiar ich dane lub nakłonić je do pobrania i zainstalowania złośliwego oprogramowania na ich urządzenia. Są jednak sposoby, by się przed tym uchronić.

Wiadomości tekstowe ze spamem bywają irytujące, ale również niebezpieczne. Ich autorzy chcą w ten sposób wyłudzić od odbiorców cenne informacje lub wysłać im w załącznikach malware (złośliwe oprogramowanie). SMS-y wysyłane przez oszustów są coraz lepiej dopracowane (nie zawierają błędów stylistycznych lub ortograficznych), a niekiedy zawierają grafikę do złudzenia przypominającą firmy lub instytucje, pod które podszywają się spamerzy.

Jak przechytrzyć SMS-owych spamerów?

Eksperci z firmy Bitdefender polecają 4 sposoby.

  • Uważnie czytaj wiadomości i ignoruj nieznane nadawców wiadomości.

Po otrzymaniu wiadomości od osoby, której nie ma na liście kontaktów, należy z definicji zakładać, że może to być spam. Ze szczególną nieufnością podchodź do SMS-ów zawierających bezpłatne oferty, takie jak karty podarunkowe, bezpłatne wakacje czy zapytania od agencji rządowych. Najlepszym zabezpieczeniem jest nieotwieranie wiadomości przychodzących z nieznanych numerów. Istnieje jednak ryzyko, że wtedy zostanie pominięta jakaś ważna wiadomość.

  • Nigdy nie udostępniaj danych osobowych w wiadomościach tekstowych.

Po otrzymaniu wiadomości tekstowej będącej spamem, nie powinno się na nią odpowiadać. Jeśli tak się zdarzy, nie udostępniaj w odpowiedzi żadnych danych osobowych, takich jak PESEL, dane konta bankowego czy adres zamieszkania.

Najlepiej przestać używać SMS-ów do regularnej komunikacji. Stosując takie podejście każda otrzymana wiadomość będzie podejrzana. SMS-y mają kilka mankamentów: ograniczoną długość, przeważnie nie są szyfrowane i wysyła się je przez otwarte sieci.

– powiedział Mariusz Politowicz z firmy Marken, dystrybutora rozwiązań Bitdefender w Polsce

  • Informuj swojego dostawcę usług o występujących nieprawidłowościach i zmień ustawienia smartfonu.

Na pewno warto naciskać na dostawców usług telefonicznych i operatorów, aby zapewniali większą ochronę, jeśli chodzi o otrzymywanie wiadomości tekstowych ze spamem. Podmioty te coraz lepiej identyfikują i usuwają numery telefonów spamowych. Przypadki zagrożenia lub naruszenia bezpieczeństwa w sieci Internet można też zgłosić do zespołu CERT Polska (www.cert.pl).

Oprócz tych kroków istnieje również opcja filtrowania nieznanych wiadomości w samym telefonie, dzięki czemu zostaną one przeniesione do innego folderu, w którym można je potem przejrzeć. Takie rozwiązanie oferują zarówno smartfony z Androidem, jak i iPhone’y.

Filtrowane wiadomości spamowych jest nieco uciążliwe, ale przynajmniej znajdują się one w jednym miejscu. W rezultacie można je masowo usuwać i nie ryzykować przypadkowej odpowiedzi lub kliknięcia podejrzanego linku.

– dodał Mariusz Politowicz

  • Chroń numer swojego smartfonu.

Jednym z najskuteczniejszym sposobów ochrony przed fałszywymi SMS-ami jest szanowanie własnego numeru telefonu. Oznacza to, że nie należy go podawać w niezaufanych miejscach. Szczególnie dotyczy to wypełniania formularzy internetowych należących do różnych firm bądź sklepów online, a także podczas zgłaszania swojego udziału w grach i konkursach. W takich sytuacjach najlepiej pominąć pole z numerem telefonem lub podać numer zmyślony.

 
 

Źródło: https:

Elektroniczna wyprawka za 500 zł - trzy dobre zestawy na powrót do szkoły

Dodano: 22.08.2022 14:50 | 5 odsłon | 0 komentarzy


Elektroniczna wyprawka do nauki, pracy lub zabawy. Eksperci benchmark.pl skompletowali trzy zestawy za p#xF3;#x142; tysi#x105;ca, dzi#x119;ki kt#xF3;rym powr#xF3;t do codzienno#x15B;ci po wakacjach mo#x17C;e by#x107; wyj#x105;tkowo przyjemny.

Tagi: Eksperci
Źródło: https:

Czy wirtualna moda zastąpi tę realną? 75 proc. badanych nie jest przekonana

Dodano: 18.08.2022 12:32 | 58 odsłon | 0 komentarzy


Digital fashion, metaversum czy NFT to w ostatnich miesiącach zyskujące na popularności trendy. Eksperci analizują, czy nowe nawyki zakupowe konsumentów będą wspierać starania korporacji do osiągania celów zrównoważonego rozwoju. Mimo, że wirtualny wizerunek staje sie coraz bardziej istotny, to 75 proc. respondentów nadal nie jest przekonanych, aby cyfrowe ubrania mogły nawet częściowo zastąpić te fizyczne.

Źródło: https:

Eksperci o mobbingu: Prawo słabo chroni ofiary. Sprawy sądowe najczęściej wytaczają sami sprawcy

Dodano: 17.08.2022 16:03 | 87 odsłon | 0 komentarzy


Eksperci postulują, że należy zmienić przepisy i definicję mobbingu, bo trudno go udowodnić przed sądem. Z tego powodu ofiary rzadko decydują się na dochodzenie swoich praw. Ale obecnie w Ministerstwie Rodziny i Polityki Społecznej nie są prowadzone prace, które miałyby na celu zmianę kodeksowej definicji tego zjawiska. Tymczasem prawnicy zwracają uwagę na to, że wystarczyłoby nawet, aby w samej definicji zamiast przecinka został wstawiony wyraz „lub”. To już sporo by zmieniło. . Eksperci dodają też, że dzisiaj zdecydowanie łatwiej jest dowieść fakt molestowania niż mobbingu. Ponadto z ich praktyki wynika, że pozwy przeważnie wytaczają firmom sami mobberzy, by odwrócić sytuację na swoją korzyść, co wydaje się dość dziwną, ale często skuteczną linią obrony.

Źródło: https:


« Nowsze wiadomości Starsze wiadomości »
reklama

Copyright © 2008-2022 itblog24.com  - wszelkie prawa zastrzeżone