wtorek, 09 sierpnia 2022 r.  Imieniny: Klary, Romana, Rozyny
Wiadomości z tagiem Europejska  RSS
Unia Europejska bada strategię w Google Play. Chodzi o monopolistyczne zabiegi wobec deweloperów

Dodano: 05.08.2022 20:47 | 11 odsłon | 0 komentarzy


Unia Europejska jest w trakcie dochodzenia związanego ze szczegółami postępowania Google w ramach jego sklepu internetowego Google Play – wynika z nieoficjalnych informacji. Unijni urzędnicy wysłali do partnerów i konkurentów Google pytania dotyczące możliwości stosowania przez koncern monopolu we współpracy z deweloperami aplikacji i rozliczeń za umieszczanie programów w Google Play.

Źródło: https:

Allegro utrudnia życie zwykłym Polakom. Albo jesteś duży, albo nara

Dodano: 01.08.2022 19:10 | 22 odsłon | 0 komentarzy


Zmiany na Allegro

Allegro będzie wymagać kodów EAN od prywatnych sprzedawców. Nie wiesz co to? Szykuj się na utrudnienia.

Allegro utrudni życie niektórym prywatnym sprzedawcom. „Polski Amazon” chce być jeszcze bardziej… jak Amazon, czyli ogromnym sklepem internetowym, a nie portalem aukcyjnym. Od 1 sierpnia w wybranych działach nie wystawisz nowej oferty, jeśli nie połączysz jej z Katalogiem produktów Allegro. Dotyczy to działów:

  • Zdrowie
  • Uroda
  • Supermarket
  • Sport i turystyka
  • Motoryzacja
  • Moda
  • Kultura i rozrywka
  • Firma i usługi
  • Elektronika
  • Dom i Ogród
  • Dziecko.

To część działań Allegro na rzecz zunifikowanej prezentacji ofert na portalu. Katalog produktów, jak wskazuje nazwa, ma zawierać wszystkie produkty, które sprzedający wystawiają na Allegro. Podczas wyszukiwania potencjalny kupujący zobaczy wszystkie oferty danego produktu od różnych sprzedawców i będzie mógł porównać ceny. Sprzedawcy zaś będą mieli możliwość porównania swoich cen z ofertami konkurencji i uzupełniania asortymentu Allegro o brakujące kategorie. Katalog ma być kompletny do 2024 roku. W międzyczasie administratorzy Katalogu produktów będą mieli mnóstwo roboty z usuwaniem duplikatów, uzupełnianiem i weryfikacją danych.

Dużym będzie łatwiej

Allegro zapewnia, że wystawianie ofert będzie łatwiejsze, jeśli podasz markę, model lub kod EAN produktu. Przypomnę, że EAN, czyli Europejski Kod Towarowy to kod kreskowy, identyfikujący towary na rynku. Najłatwiej będą mieli duzi sprzedawcy ze stałą ofertą popularnych produktów – wystarczy, że zeskanują kody paskowe w swoim magazynie, a Allegro automatycznie ściągnie zdjęcia i opisy produktów do ich ofert. Ponadto Allegro zapewni im możliwość obserwowania cen konkurencji i informacje o produktach, które warto dołączyć do oferty. Sprzedający będzie musiał tylko określić warunki zawarcia transakcji i wysyłki.

 
 

Co więcej, Allegro obiecuje poprawę wyników sprzedaży. Oferty połączone z Katalogiem produktów mają dostać wyższy indeks Jakości sprzedaży. Niewykluczone więc, że oferty z informacjami pobranymi z Katalogu produktów będą pojawiać się wyżej w wynikach wyszukiwania, niż produkty opisane ręcznie. Sprzedawcy pewnie już całkiem zrezygnują z robienia własnych zdjęć produktów.

Co z rękodziełem, sztuką, produktami przerobionymi, uszkodzonymi lub używanymi? Co z towarami sprowadzonymi z innych krajów, które nie mają odpowiedniego kodu identyfikacji? Prędzej czy później będzie problem.

Allegro zapewnia, że jeśli w Katalogu pojawią się błędy, będą poprawiane i będzie możliwość dodawania nowych przedmiotów do bazy. Nie wspomina jednak, czy wpisywanie kodu EAN, (ISBN dla książek), jest obowiązkowe. Na razie musimy założyć, że tak. Oferty niepowiązane z Katalogiem produktów będą traktowane gorzej, a nowych nie da się wystawić. Ponadto nie wznowisz już istniejącej oferty, jeśli nie będzie połączona z Katalogiem. Owszem, można modyfikować opis oferty już połączonej z bazą Allegro, ale nie ma tu dużego pola do popisu.

Część sprzedawców pewnie przeniesie się na Allegro Lokalnie i straci kolejne przywileje. Allegro powstało po to, by każdy mógł sprzedawać przez internet, a teraz odsuwa się od mniejszych sprzedawców.

Źródło: https:

T-Mobile na kartę – tej promocji już nie włączysz

Dodano: 29.07.2022 18:38 | 29 odsłon | 0 komentarzy


T-Mobile bez limitu za 1 zł dziennie koniec promocji

T-Mobile po cichu wyłączył ważną dla wielu osób promocję, z której można było korzystać w taryfie Frii na kartę.

Jak donieśli nam czytelnicy TELEPOLI.PL, w T-Mobile nie można już skorzystać z promocji "Bez limitu za 1 zł dziennie". Była ona przeznaczona dla użytkowników magentowej oferty na kartę z taryfą Frii.

 

Bez limitu za 1 zł dziennie

Promocja "Bez limitu za 1 zł dziennie" była bardzo prosta w swoich założeniach, a jednocześnie bardzo użyteczna dla wielu osób. Polegała ona na tym, że za 1 zł dziennie otrzymywało się możliwość wykonywania nielimitowanych połączeń głosowych oraz wysyłanie nieograniczonej liczby SMS-ów, a także korzystanie z pakietu internetowego o wielkości 300 MB. A to wszystko w kraju oraz strefie roamingowej 1A (Unie Europejska oraz wybrane inne kraje oraz terytoria).

Co istotne, opłata za dany dzień była pobierana po zrealizowaniu pierwszego danego dnia połączenia na krajowe numery komórkowe czy stacjonarne, wysłania SMS-a na krajowe numery komórkowe lub wykorzystaniu krajowej pakietowej transmisji danych powyżej 5 MB. Pierwsze 5 MB transmisji danych zrealizowanych w ciągu danego było więc za darmo. Aktywacja promocji skutkowała również ustawieniem nowej daty ważności konta na 365 dni. W skrócie – idealne rozwiązanie dla osób, które chcą płacić za pakiet bez limitu tylko w dniach, z których z niego korzystając, wciąż mogąc odbierać połączenia czy wiadomości tekstowe.

Magentowy operator zachował sobie wentyl bezpieczeństwa, by nikt nie nadużywał ich "dobroci". Jeśli ktoś wykorzystywał tylko te darmowe 5 MB przez 30 następujących po sobie dni, nie wykonując w tym czasie żadnych połączeń telefonicznych ani nie wysyłając SMS-ów, musiał się liczyć z wyłączeniem oferty przez T-Mobile.

Więcej szczegółów na temat promocji "Bez limitu za 1 zł dziennie", w tym także sposoby aktywacji i deaktywacji oferty, można znaleźć . Ten trafił do archiwum na stronie t-mobile.pl, co potwierdza doniesienia naszych Czytelników.

T-Mobile wyłącza promocję

Wszystko wskazuje na to, że T-Mobile zrezygnował z promocji, o której mowa powyżej. Osoby, które mają aktywną ofertę "Bez limitu za 1 zł dziennie", mogą nadal z niej korzystać, jednak nie wiemy, jak długo będzie to możliwe. Nowi użytkownicy taryfy Frii w T-Mobile na kartę nie mogą już tej promocji aktywować. Dotyczy to również osób, które przestały z niej korzystać.

Poprosiliśmy T-Mobile o komentarz w tej sprawie, ale do czasu publikacji wiadomości nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Jeśli do nas dotrze, dołączymy ją w tym miejscu.

 
 

Źródło: https:

Będą nowe Chrome i Chrome OS. Zmusiły do tego Dania i Holandia

Dodano: 26.07.2022 19:39 | 23 odsłon | 0 komentarzy


Chrome i Chrome OS będa miały nowe wersje

Google wyda mocno zmienione wersje przeglądarki Chrome i systemu operacyjnego Chrome OS. Powodem jest Unia Europejska i jej przepisy dotyczące ochrony danych osobowych.

Google może się poszczycić najpopularniejszą wyszukiwarką i liderem na rynku przeglądarek internetowych. Chrome OS nie odniósł jednak takiego sukcesu jak Google, Chrome czy Android. Teraz Google miał kolejny problem. Już wiadomo jednak jak będzie rozwiązany.

Chrome i Chrome OS będą miały

W tym miesiącu Dania zabroniła używania Google Workspace i Google Chrome w placówkach edukacyjnych. Powodem była umowa z użytkownikiem, która zakładała transferowanie danych poza Unię Europejską. Władze Danii uznały, że łamie to RODO. Teraz do grona niezadowolonych z Chrome OS dołączyła Holandia.

Holendrzy postanowili ograniczyć w sektorze edukacyjnym Chrome i Chrome OS. Powód był właściwie taki sam jak w Danii - prywatność. Tutaj dokładnie chodziło o ilość zbieranych danych i problemy z transparentnością. Holandia jednak przeprowadziła już rozmowy z Googlem, który zapewnia, że już pracuje nad nowymi wersjami Chrome oraz Chrome OS. 

Nowe wersje będą na 100% zgodne z europejskimi przepisami dotyczącymi ochrony danych.

 
 

Źródło: https:

Rosja stan umysłu. Robot oszalał na imprezie szachowej (wideo)

Dodano: 23.07.2022 19:31 | 43 odsłon | 0 komentarzy


Kuriozalna sytuacja miała miejsce na corocznym forum szachowym Moscow Chess Open. Robot rzucił się na młodego szachistę, a wszystko zarejestrowały kamery.

Choć rebelia żądnych zagłady ludzkości maszyn wciąż pozostaje głównie domeną Hollywood, nie brakuje naukowych opracowań, które przed nadużywaniem sztucznej inteligencji otwarcie przestrzegają. Ba, nawet Unia Europejska corocznie wydaje miliony euro na tzw. Projekt Sherpa, w całości poświęcony badaniom nad etyczną i prawną stroną AI. Nie bez powodu.

O tym, że roboty mogą stanowić realne zagrożenie przekonali się właśnie Rosjanie, a dokładniej rzecz ujmując, uczestnicy moskiewskich mistrzostw szachowych Moscow Chess Open

Robot szachowy złamał dziecku palec

Szczegóły zajścia są niejasne. Jedne źródła piszą, że 7-letni Christopher, ofiara maszyny i jednocześnie jeden z najlepszych szachistów na turnieju w kategorii do lat 9., próbował wykonać dwa ruchy pod rząd. Według innych z kolei robot najpierw zbił bierkę chłopca, a później został zaskoczony jego zbyt szybką reakcją, nie pozwalającą mu przetworzyć sytuacji na szachownicy.

Bądź co bądź, ostatecznie maszyna chwyciła młodego gracza za rękę, robiąc to dostatecznie mocno, by złamać mu palec. Nagranie przedstawiające incydent znaleźć można w mediach społecznościowych.

Z relacji agencji informacyjnej Baza dowiadujemy się ponadto, że feralnego dnia 19 lipca robot rozegrał trzy partie. Wcześniej nie sprawiał ponoć żadnych problemów. Co więcej, miał nie sprawiać ich też na innych imprezach, gdzie, jak zapewnia Siergiej Łazariew z Moskiewskiej Federacji Szachowej, jest regularnym bywalcem. 

Oficjalne śledztwo w sprawie agresywnego robota zapowiada lokalna policja. Jak stwierdzono, funkcjonariusze sprawdzą, czy nie doszło do niedopełnienia obowiązków w zakresie organizacji imprez masowych. 

Szef federacji broni się, że manipulator został wypożyczony, a ewentualnych winnych należy szukać po stronie operatora, prywatnej firmy obsługującej imprezę. Rodzice chłopca zawiadomili prokuraturę.

Źródło: https:

Google Play pozwoli zwykłym aplikacjom na inne systemy płatności

Dodano: 21.07.2022 4:27 | 18 odsłon | 0 komentarzy


Google Play zezwoli na konkurencyjne systemy płatności

Google dostosuje się do nowego prawa Unii Europejskiej. Dzięki temu będzie on musiał zezwolić na konkurencyjne systemy płatności. Twórcy oddadzą mu też mniej pieniędzy.

Google i Apple od lat byli pod ostrzałem krytyki za swoje postępowanie dotyczące aplikacji. Apple i Google musiały się mierzyć z oskarżeniami o monopolistyczne praktyki i obłożenie aplikacji swoistym podatkiem od bycia w sklepach Google Play i Apple App Store. Pół biedy jeszcze z tym pierwszym, na Androidzie są inne sklepy. Ale w przypadku Apple'a sytuacja była zdaniem regulatorów dość jednoznaczna.

Google dostosuje się do prawa Unii Europejskiej. Więcej pieniędzy dla twórców

Teraz Google dostosuje się do nowego prawa Unii Europejskiej. Firma ogłosiła, że zezwoli aplikacjom niebędącym grami na korzystanie z osobnych systemów płatności. Google nie będzie wtedy pobierać 15% kwoty transakcji, a 12%. 

Nowe prawodawstwo dotyczące rynków cyfrowych nie obowiązuje jednak wyłącznie na terenie Unii Europejskiej. Chodzi tutaj o cały Europejski Obszar Gospodarczy. Należą do niego też takie kraje jak Norwegia, Islandia czy Liechtenstein. Nie należy do niego natomiast Szwajcaria. Nowy akt prawny wymaga, by firmy zezwalały na konkurencyjne systemy płatności. W przeciwnym razie groziła im grzywna w wysokości 10% światowych ich  przychodów.

 
 

Źródło: https:

Apple każe płacić za dostęp do Apple Pay. Banki w USA poszły do sądu

Dodano: 20.07.2022 9:22 | 16 odsłon | 0 komentarzy


Apple monopol Apple Pay pozew zbiorowy

Amerykańskie banki złożyły pozew zbiorowy przeciwko firmie Apple. Chodzi o naruszenie przepisów antymonopolowych w związku z Apple Pay.

Nie tylko Komisja Europejska uważa, że polityka związana z Apple Pay narusza przepisy antymonopolowe. Takiego samego zdania są amerykańscy wydawcy kart płatniczych, czyli przede wszystkim działające w USA banki.

 

Do sądu federalnego w San Francisco trafił pozew zbiorowy przeciwko amerykańskiemu gigantowi. Apple jest w nim oskarżany o zmuszanie konsumentów, którzy używają smartfonów, inteligentnych zegarków i tabletów tej firmy, do korzystania z własnego portfela do płatności zbliżeniowych. To zupełne przeciwieństwo urządzeń z Androidem, gdzie można korzystać z Google Pay lub z alternatywnych rozwiązań. W Polsce jest to na przykład IKO czy aplikacje różnych banków, pozwalające skorzystać ze zbliżeniowego BLIKA.

Producent iPhone'ów nie tylko nie pozwala użytkownikom korzystać do płatności zbliżeniowych z niczego innego niż Apple Pay, ale jeszcze każe sobie za to płacić. Ponad 4000 instytucji finansowych, które korzystają z portfela Apple'a, płaci co najmniej 1 miliard dolarów rocznie za ten przywilej. Antykonkurencyjne zachowanie firmy minimalizuje również jej chęć do polepszania działania usługi Apple Pay, by była odporniejsza na naruszenia bezpieczeństwa.

Zachowanie Apple szkodzi nie tylko emitentom, ale także konsumentom i konkurencji jako całości.

– napisano w pozwie

Amerykańskie instytucje finansowe domagają się w pozwie wypłaty odszkodowań oraz wstrzymania antykonkurencyjnych zachowań przez firmę Apple.

 
 

Źródło: https:

Unia zmusi internet do szybkiego załatwiania sporów z użytkownikami. „Ukłon w stronę internautów”

Dodano: 16.07.2022 22:32 | 4 odsłon | 0 komentarzy


Unia Europejska pracuje nad ustawą o usługach cyfrowych (DSA), która zmusi firmy technologiczne do przyjęcia większej odpowiedzialności za treści pojawiające się na ich platformach. Częścią regulacji jest stworzenie przez dostawców zewnętrznych platform arbitrażowych do rozwiązywania sporów dotyczących treści. - Wdrożenie przepisów nie tylko usprawni pracę administratorów i dostawców, ale przede wszystkim jest ukłonem w kierunku zwykłych użytkowników internetu. Obecnie nie istnieją platformy, które np. są w stanie rozstrzygać spory w zakresie, czy dany wpis lub konto zostało słusznie usunięte z mediów społecznościowych - ocenia w rozmowie z Wirtualnemedia.pl dr Przemysław Polański z Katedry Metod Ilościowych i Zastosowań Informatyki Akademii Leona Koźmińskiego.

Źródło: https:

Unia zmusi internet do szybkiego załatwiania sporów z użytkownikami. „Ukłon w stronę internautów”

Dodano: 16.07.2022 6:46 | 73 odsłon | 0 komentarzy


Unia Europejska pracuje nad ustawą o usługach cyfrowych (DSA), która zmusi firmy technologiczne do przyjęcia większej odpowiedzialności za treści pojawiające się na ich platformach. Częścią regulacji jest stworzenie przez dostawców zewnętrznych platform arbitrażowych do rozwiązywania sporów dotyczących treści. - Wdrożenie przepisów nie tylko usprawni pracę administratorów i dostawców, ale przede wszystkim jest ukłonem w kierunku zwykłych użytkowników internetu. Obecnie nie istnieją platformy, które np. są w stanie rozstrzygać spory w zakresie, czy dany wpis lub konto zostało słusznie usunięte z mediów społecznościowych - ocenia w rozmowie z Wirtualnemedia.pl dr Przemysław Polański z Katedry Metod Ilościowych i Zastosowań Informatyki Akademii Leona Koźmińskiego.

Źródło: https:


Starsze wiadomości »
reklama

Copyright © 2008-2022 itblog24.com  - wszelkie prawa zastrzeżone