piątek, 01 lipca 2022 r.  Imieniny: Bogusza, Haliny, Mariana
Wiadomości z tagiem Galaxy  RSS
Galaxy XCover6 Pro z niespodziewaną premierą. Nie wiemy tylko jednego

Dodano: 29.06.2022 16:17 | 9 odsłon | 0 komentarzy


Galaxy XCover6 Pro

Samsung przedstawił zapowiadany już od jakiegoś czasu wzmocniony telefon Galaxy XCover6 Pro. Chociaż premiera tego modelu miała się odbyć dopiero w połowie lipca, już teraz urządzenie pojawiło się na stronach producenta.

Samsung Galaxy XCover6 Pro to kontynuacja wcześniejszych modeli ze wzmocnionej serii XCover – koncepcja więc się nie zmieniła, jest to model relatywnie lekki (235 g) i płaski (wymiary: 168,8 x 79,9 x 9,9 mm), ale przy tym dostosowany do nieco trudniejszych warunków użytkowania. Telefon jest zgodny z normą pyło- i wodoszczelności IP68, przeszedł też testy militarne w specyfikacji MIL-STD-810H, a jego ekran chroniony jest za pomocą szkła Corning Gorilla Glass Victus.

Samsung zaprojektował model Galaxy XCover6 Pro przede wszystkim jako narzędzie do pracy terenowej, dla pracowników firm, którzy działają w trudnych warunkach, np. w magazynach, logistyce czy warsztatach, a nawet dla służb, jak straż pożarna.

Galaxy XCover6 Pro wyposażony jest w ekran PLS LCD o przekątnej 6,6 cala i rozdzielczości Full HD+ (1080 x 2408) z odświeżaniem 120 Hz. Specjalna funkcja zwiększonej czułości pozwala na obsługę w rękawiczkach.

Za szybką pracę odpowiada Snapdragon 778G (6 nm, do 2,4 GHz) – układ niezbyt nowy, ale sprawny i będący dużym plusem w porównaniu do słabych Exynosów z poprzednich generacji XCover. Dostępna pamięć RAM 6 GB to niewiele, ale również więcej niż w starszych modelach. Do tego użytkownik otrzymuje 128 GB pamięci wewnętrznej oraz opcję zamontowania karty microSD o pojemności do 1 TB.

Galaxy XCover6 Pro

XCover6 Pro  zapewnia łączność LTE i 5G, działa w sieciach Wi-Fi 6E (802.11  a/b/g/n/ac/ax, 802.11 mc), z akcesoriami komunikuje się przez Bluetooth v5.2, nie zabrakło też NFC. Samsung przygotował wersję z jednym tylko SIM-em, ale też Dual SIM. Pozycjonowanie satelitarne zapewnia odbiornik łączący systemy GPS, Glonass, Beidou, Galileo i QZSS.

Komunikację kablową umożliwia USB 3.2 Gen. 1 typu C. Na obudowie znalazło się też miejsce na wyjście audio 3,5 mm oraz dodatkowy klawisz do szybkiego uruchamiania aplikacji specjalnych.

Galaxy XCover6 Pro

Z tyłu obudowy znalazły się dwa aparaty – 50 Mpix (f/1,8) oraz szerokokątny 8 Mpix (f/2,2). Do zdjęć selfie służy moduł 13 Mpix (f/2,2). Główny aparat pozwala nagrywać wideo 4K w 30- kl./s.

Bateria 4050 mAh nie jest zbyt duża, ale można ją samodzielnie wymienić i włożyć zapasową. Smartfon można ładować także przez złącze POGO Pin, więc nie trzeba używać do tego typowej ładowarki, lecz na przykład można użyć stacji dokującej Moc ładowania to zaledwie 15 W.

Galaxy XCover6 Pro

Galaxy XCover6 Pro pracuje pod kontrolą Androida 12 z nakładką One UI. Producent dołożył też kilka funkcji, przydatnych w firmach: obsługę trybu Samsung DeX, platformę zabezpieczeń Knox czy wyspecjalizowane aplikacje, jak Knox Capture (do skanerów kodów kreskowych) czy komunikator push-to-talk. Możliwości smartfonu mają też zwiększać dodatkowe akcesoria jak jeszcze mocniejsze etui, słuchawki PTT czy zaczepy na paski.

 
 

Źródło: https:

Kod rabatowy to nie wszystko. Cashback w Picodi pozwala oszczędzać przy zakupach cały czas

Dodano: 28.06.2022 15:17 | 2 odsłon | 0 komentarzy


Czy mo#x17C;na oszcz#x119;dza#x107; wydaj#x105;c pieni#x105;dze? Sformu#x142;owanie wydaje si#x119; b#x142;#x119;dne, jednak z pomoc#x105; takich serwis#xF3;w jak Picodi istotnie zyskamy wydaj#x105;c mniej ni#x17C; planowali#x15B;my. Przy pierwszym zakupie np. Samsunga Galaxy S22 oszcz#x119;dzimy nawet kilkaset z#x142;otych, a to tylko pocz#x105;tek

Źródło: https:

Google ma ciężary. Internet może zmienić się nie do poznania

Dodano: 27.06.2022 22:16 | 20 odsłon | 0 komentarzy


Google ma ciężary. Popularna usługa znów zakazana

Włochy stają się trzecim państwem członkowskim UE, po Austrii i Francji, które zakazuje administratorom stron internetowych korzystania z Google Analytics. To zwiastuje ogromną rewolucję na rynku wydawniczym, dotąd wręcz uzależnionym od technologii amerykańskiej spółki.

Google Analytics, pozwalający w czasie rzeczywistym mierzyć ruch na stronach internetowych, to narzędzie, bez którego ciężko sobie dzisiejszą sieć wyobrazić. Ale to także zadra w oku europejskich organów ochrony danych, które słusznie zauważają, że bazując na serwerach mieszczących się w USA, usługa może naruszać postanowienia RODO. Konkretniej rzecz ujmując, punkt zapalny stanowi zapis zabraniający przetwarzania danych osobowych Europejczyków poza Europejskim Obszarem Gospodarczym.

Mimo iż Google cały czas utrzymuje, że GA nikogo nie śledzi ani nie profiluje, a ostatnio w ramach dużej aktualizacji wdrożył nawet szyfrowanie przesyłanych pakietów, zdania ekspertów są podzielone. Coraz częściej jednak urzędnicy na Starym Kontynencie orzekają, że analityka ustawę RODO faktycznie narusza. Najświeższy przykład napływa z Włoch.

Google Analytics pod topór i bez dyskusji

Garante per la Protezione dei Dati Personali, odpowiednik naszego UODO, dał jednemu z lokalnych wydawców, firmie Caffeina Media SRL, dokładnie 90 dni na odejście od Google Analytics. Jak stwierdzono, powołując się na wyniki przeprowadzonego śledztwa, lista naruszeń, czyli de facto danych bezprawnie transferowanych za Ocean, jest naprawdę obszerna. Obejmuje bowiem m.in. interakcje z poszczególnymi podstronami, adresy IP używanych urządzeń, specyfikację przeglądarki, dane o systemie operacyjnym i parametrach sprzętowych, czy wreszcie datę i czas wizyt.

Stany Zjednoczone są krajem bez odpowiedniego poziomu ochrony danych (...) Alarmująca jest możliwość dostępu władz i agencji wywiadowczych do danych, przekazywanych [tym podmiotom] bez należytych gwarancji poufności

– czytamy w komunikacie prasowym.

Po upływie wskazanego terminu, wydawca ma zostać rzecz jasna skontrolowany, czy dostosował się do nakazu. Jeśli nie, znając życie, grozi mu dotkliwa kara finansowa. Co ciekawe, włoski regulator wyraźnie zachęca, by stosować narzędzia analityczne zgodne z RODO, choć nie podaje żadnego konkretnego przykładu tego typu oprogramowania. 

Mimo wszystko, wkrótce może się okazać, że jakaś alternatywa będzie niezbędna. Na początku czerwca francuski regulator ds. ochrony danych, CNIL, opublikował wytyczne, które również w Google Analytics uderzają. Wprawdzie z nieco innego powodu, bo wypunktowano brak dostępu do gromadzonych danych i kluczy kryptograficznych dla wskazanych organów w Europie, ale jednak. To znaczy, zapnijcie pasy, wszak poważne trzęsienie ziemi na horyzoncie.

Pytanie: czy GA mnie rzeczywiście śledzi? 

To trudne pytanie, na które ciężko udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Google Analytics przekazuje administratorom witryn w sieci informacje o liczbie odwiedzających, ich demografii czy zachowaniu. W teorii więc spełnia definicję szpiega. Rzecz w tym, że nie da się tych parametrów w sugestywny sposób powiązać z konkretnymi osobami. Zwłaszcza w erze wszędobylskich punktów dostępowych, internetu mobilnego i dynamicznych adresów IP. 

Dysponując zainstalowanym GA, administrator może ocenić na przykład to, jaki odsetek użytkowników korzysta z systemu Android. Ale już nie to, czy jest wśród nich hipotetyczny Jan Nowak, posiadający Galaxy S22. Jeśli urządzenie Nowaka ogłasza swój identyfikator sprzętowy, to w najgorszym razie odnotowana zostanie wizyta przy użyciu danego modelu. Personalia właściciela nie wchodzą w rachubę.

Źródło: https:

Samsung Galaxy A23 5G pojawił się w bazie Geekbench. To może być bardzo atrakcyjny smartfon w cenie do ok. 1000 zł

Dodano: 27.06.2022 18:00 | 2 odsłon | 0 komentarzy


Można powiedzieć, że smartfony Samsunga stanowią pewny i sprawdzony wybór, pod warunkiem, że na pokładzie znajduje się chip inny niż Exynos. W tym roku koreański producent niestety mocno stawia na swoje autorskie procesory, jednak na szczęście pozostaje jeszcze miejsce na pewne wyjątki. Wydaje się, że Samsung Galaxy A23 5G jest już na ostatniej prostej i wszystko wskazuje na to, że dostanie on popularny SoC od Qualcomma.

Źródło: https:

Fani będą zawiedzeni. W S23 nadal tego nie będzie

Dodano: 27.06.2022 16:26 | 14 odsłon | 0 komentarzy


Już wcześniej pojawiały się informacje o tym, że S23 będzie pierwszym flagowcem Samsunga z przednią kamerą całkowicie schowaną pod ekranem. Okazuje się, że na tę nowość klienci będą musieli jeszcze poczekać.

Od wielu lat trendem wśród producentów smartfonów jest prześciganie się w tym, kto odda użytkownikowi większą powierzchnię przedniego ekranu. Najpierw zwiększono rozmiar urządzeń, potem pozbyto się przycisków, a następnie zwężono ramki. Teraz przyszedł czas na aparat. Już wcześniej twórcy smartfonów rezygnowali z notcha na rzecz punch hole'a. Teraz całkowicie chcą schować aparat pod ekran, by z przodu nie było już żadnego wycięcia. 

Producenci smartfonów już od lat opracowują nową technologię. Jedni nazywają to USC (Under Screen Camera), inni UDC (Under Display Camera), lecz w rzeczywistości chodzi wszystkim o to samo - schowanie przedniego aparatu pod ekran. Urządzenia zaprojektowane w taki sposób, by aparat był pod wyświetlaczem już pojawiały się w przeszłości, lecz producenci unikają wprowadzenia tej technologii do swoich flagowych serii. Wiele osób liczyło, że tak odważny ruch podejmie Samsung w serii S23, lecz zapowiada się na to, że klienci będą musieli jeszcze poczekać. 

Aparat pod ekranem - zabraknie go w S23

Informacje Wccftech, pochodzące z łańcucha dostaw Samsunga wskazują, że w serii S23 nadal znajdziemy wycięcie na aparat. Oznacza to, że we flagowcach Samsunga technologia UDC pojawi się najwcześniej przy okazji premiery Samsunga S24. Możliwości aparatu pod ekranem, fani marki mogli już zobaczyć w Galaxy Z Fold 3, gdzie pod wyświetlaczem została umieszczona kamera 4 Mpix. Trzeba jednak szczerze powiedzieć, że jej jakość nie powala. 

 
 

Źródło: https:

Orange: tańsze, odnowione smartfony na wakacje

Dodano: 27.06.2022 15:37 | 10 odsłon | 0 komentarzy


Samsung Galaxy S20 FE 5G

Z okazji zakończenia roku szkolnego w Orange wystartowała promocja, w której operator obniżył ceny odnowionych smartfonów. Do wyboru są między innymi urządzenia Apple, Samsunga i Xiaomi.

Orange od jakiegoś czasu mocno promuje odnowione smartfony, zachęcając użytkowników do sprzedaży niepotrzepanych modeli, a także ich kupowania już po regeneracji. Wszystko po to, by zmniejszyć produkcje elektrośmieci, a zarazem dać szansę na zdobycie ciekawego telefonu za niższą kwotę niż w sklepie. 

 

Na wakacje odnowione smartfony w Orange

W ofercie abonamentowej Orange poleca odnowionego Renewd klasa A+ taniej o 96 zł przy zakupie Planu 60 i Orange Love Standard

Większy wybór odnowionych telefonów znalazł się w ofercie bez abonamentu. Operator proponuje następujące urządzenia: 

  • odnowiony – za 1799 zł, taniej o 120 zł, 
  • odnowiony 6/64GB – za 899 zł, taniej o 100 zł, 
  • odnowiona – za 999 zł, taniej o 300 zł, 
  • odnowiony – za 399 zł, taniej o 80 zł, 
  • odnowiony 6/128 GB – za 1019 zł, taniej o 340 zł, 
  • odnowiony – za 569 zł, taniej o 190 zł. 

Telefony można także kupić na raty. Jak zapewnia Orange, odnowione urządzenia poddawane są gruntownej renowacji i doprowadzane do stanu „jak nowy”. Ma to dawać gwarancję, że telefony wyglądają i działają jak nowy sprzęt.

Promocja potrwa do 6 lipca lub do wyczerpania zapasów. Więcej na temat oferty: https://www.orange.pl/esklep/telefony-i-urzadzenia?terminalsFilterUid=OdnowioneWSupercenie

 
 

Źródło: https:

Samsung szykuje telefon, na który nikt nie czeka, ale jest potrzebny

Dodano: 27.06.2022 13:57 | 9 odsłon | 0 komentarzy


Samsung szykuje telefon, na który nikt nie czeka, ale jest potrzebny

W sieci pojawiły się pierwsze informacje na temat smartfona Samsung Galaxy A23 5G.

Choć przez chwilę wydawało się≤ że popularyzacja 5G wśród smartfonów z niższych segmentów cenowych przebiega całkiem sprawnie, tak ostatnie miesiące nie dają w tym zakresie wielu powodów do optymizmu. Sporo popularnych urządzeń z obsługą nowego standardu łączności wyparowało ze sklepów, a ich następcy albo nie nadeszli, albo okazali się sporo drożsi. Wygląda jednak na to, że Samsung ma w zanadrzu rozwiązanie tego problemu.

Samsung Galaxy A23 5G znaleziony w bazie Geekbench

W bazie programu Geekbench znaleziono zupełnie nowy telefon koreańskiego producenta. Występuje on pod oznaczeniem SM-A236U i prawdopodobnie do sklepów trafi jako Samsung Galaxy A23 5G.

Samsung szykuje telefon, na który nikt nie czeka, ale jest potrzebny

Na pokładzie nowego modelu znajdziemy układ Qualcomm Snapdragon 685 z obsługą łączności 5G. Ponadto telefon ma pracować pod kontrolą Androida 12 i posiadać 4 GB pamięci RAM.

Choć ma razie są to wyłącznie przypuszczenia, reszta specyfikacji prawdopodobnie będzie zbliżona do Samsunga Galaxy A23 w wersji LTE, który jest dostępny na rynku od kilku miesięcy. Jeśli tak, to możemy się spodziewać obecności m.in. wyświetlacza LCD o przekątnej 6,6" i odświeżaniu 90 Hz, aparatu o rozdzielczości 50 MP oraz akumulatora 5000 mAh.

Nie wiadomo jeszcze kiedy Samsung Galaxy A23 5G zostanie zaprezentowany. Trzymamy jednak kciuki, by miało to miejsce niebawem, a sam telefon był dostępny w rozsądnej cenie. Niedrogich smartfonów z 5G nigdy za dużo.

 
 

Źródło: https:

Smartfony Galaxy nie były wodoodporne. Samsung ma zapłacić 9,65 mln dolarów grzywny

Dodano: 24.06.2022 20:44 | 2 odsłon | 0 komentarzy


Australijski sąd nakazał koncernowi Samsung zapłacenie grzywny w wysokości 9,65 mln dolarów. Jest to kara za to, że firma w swoich reklamach promowała smartfony Galaxy jako w pełni wodoodporne, co okazało się nieprawdą. W wielu wypadkach po zetknięciu ze słoną wodą morską urządzenia przestawały działać, lub funkcjonowały w sposób niewłaściwy.

Źródło: https:

Huawei Mate Xs 2 debiutuje w Polsce. Są też nowe słuchawki

Dodano: 23.06.2022 15:00 | 22 odsłon | 0 komentarzy


Huawei Mate Xs 2 w Polsce nowe słuchawki

Huawei wprowadza do Polski nowe produkty. To składany smartfon Mate Xs 2 oraz nowe słuchawki FreeBuds Pro 2. Ich przedsprzedaż właśnie rusza.

Podczas wydarzenia, które odbyło się 23 czerwca 2022 roku w Stambule (Turcja), Huawei przedstawił szereg nowych produktów, które będzie można kupić również w naszym kraju.

Huawei nieustannie dąży do wprowadzania innowacji i udostępniania świata cyfrowego każdemu użytkownikowi, każdej rodzinie i organizacji. W związku z tym utrzymujemy wysokie nakłady na badania i rozwój oraz marketing w wielu kategoriach produktowych. Chcemy dostarczać konsumentom rewolucyjne innowacje i stale przewodzić rozwojowi branży.

– powiedział Derek Yu, President, Central Eastern Europe, Nordic Canada, Huawei Consumer Business Group

 
 

Huawei Mate Xs 2: nowy "składak" firmy

Huawei Mate Xs 2 to nowy flagowy, składany smartfon Huawei o ultralekkiej i smukłej obudowie. Z tym "lekkim" to jest lekka przesada, bowiem urządzenie waży 255 g. Jednak jak na zastosowaną tu konstrukcję, nie jest to bardzo dużo <(a href="https://www.telepolis.pl/telefony/samsung/galaxy-z-fold3-5g">Samsung Galaxy Z Fold3 waży 271 g). Po rozłożeniu, ekran Mate Xs 2 staje się płaski i gładki jak lustro, zapewniając użytkownikom bardziej realistyczne doświadczenia zarówno podczas rozrywki, jak i pracy. Można z niego wygodnie korzystać także, kiedy jest złożony i zapewnia nieco mniejszą powierzchnię roboczą.

Nowy "składak" firmy Huawei trafił do Chin ledwie 2 miesiące temu, jednak w jego wnętrzu pracują nieco przestarzałe już komponenty. Winę za taki stan rzeczy ponoszą głównie sankcje nałożone na chińskiego producenta w 2019 roku. Przez nie we wnętrzu obudowy smartfonu Mate Xs 2 pracuje Qualcomm Snapdragon 888, ale bez modemu 5G. Zatem urządzenie nie pozwala korzystać z sieci komórkowych najnowszej generacji, brakuje w nim również usług Google Mobile Services, co też jest pokłosiem sankcji.

Główny aparat w smartfonie ma rozdzielczość 50 Mpix i towarzyszą mu aparat ultraszerokokątny oraz teleobiektyw z zoomem optycznym 3X i optyczną stabilizacją obrazu. urządzenie jest zasilane akumulatorem o pojemności 4600 mAh z szybkim ładowaniem o mocy 66 W.

Huawei Mate Xs 2 w przedsprzedaży

Od 23 czerwca do 10 lipca 2022 roku potrwa przedsprzedaż smartfonu Huawei Mate Xs 2. Do urządzenia, którego sugerowana cena wynosi 7999 zł, za dodatkową złotówkę można dokupić zegarek Huawei Watch GT 3 Pro.

Huawei Nova Y70 i Y90

W Turcji Huawei zaprezentował również dwa nowe smartfony ze średniej półki cenowej, modele Nova Y70 i Nova Y90. Wersja Y70 zaoferuje użytkownikom baterią o pojemności 6000 mAh, która ma wymagać ładowania tylko dwa razy w tygodniu (tak przynajmniej podaje producent). Z kolei Nova Y90 ładuje się do 50% w 30 minut dzięki ładowaniu mocą 40 W w technologii Huawei SuperCharge. Oba urządzenia mają zapewnić komfort użytkowania i wciągającą rozrywkę dzięki dużym wyświetlaczom, odpowiednio o przekątnej 6,75" oraz 6,7". W połączeniu z charakterystycznymi dla firmy Huawei świetnymi możliwościami fotograficznymi, stylowym wzornictwem i dużą ilością miejsca na przechowywanie danych, urządzenia te stanowią mają stanowić doskonałe smartfony do pracy i rozrywki dla osób poszukujących produktów wyróżniających się stosunkiem jakości do ceny.

Huawei Nova Y70 i Y90

Informację o dostępności i cenie smartfonów Nova Y70 oraz Nova Y90 nie zostały jeszcze podane, więc musimy na nie jeszcze trochę poczekać.

Huawei FreeBuds Pro 2: słuchawki TWS z Hi-Res Dual Sound System

Huawei FreeBuds Pro 2 to nowe słuchawki dokanałowe, które mają się wyróżniać doskonałą jakością dźwięku, osiągniętą dzięki rozwiązaniu Dual Sound System – dwóm, zintegrowanym przetwornikom cyfrowo analogowym (DAC) oraz przetwornikowi dynamicznemu z zaawansowaną technologią cyfrowej kontroli częstotliwości, opartemu na czterech magnesach. Zestaw ten, w połączeniu z kodekiem LDAC High-Resolution, pozwala słuchawkom rozróżniać wysokie i niskie częstotliwości, zapewniając czysty dźwięk.

Firma Huawei chwali się, że są to pierwsze słuchawki typu TWS, które zostały wyposażone w system eliminacji hałasu otoczenia wykorzystujący trzy mikrofony. Umożliwia to o 15% skuteczniejsze redukowanie hałasu w porównaniu z poprzednim modelem, który i tak był już w tym bardzo skuteczny. W niektórych scenariuszach można osiągnąć maksymalną głębokość redukcji szumów na poziomie do 47 dB.

Huawei FreeBuds Pro 2 mają też trzy dynamiczne algorytmy optymalizacji parametrów akustycznych, które są w stanie wykryć zmiany głośności, różnice w budowie kanału słuchowego oraz zmiany w warunkach noszenia – to wszystko w czasie rzeczywistym. Nowe słuchawki wspierają również rozwiązanie Huawei All Scenario Seamless AI Life, umożliwiając prostą łączność z każdym smartfonowym systemem operacyjnym i wysoką użyteczność we wszystkich codziennych sytuacjach.

Huawei FreeBuds Pro 2

Przedsprzedaż słuchawek Huawei FreeBuds Pro 2 potrwa od 23 czerwca do 17 lipca 2022 roku z opaską Huawei Band 7 oraz zniżką o wartości 100 zł. Sprzedaż regularna rusza 18 lipca z sugerowaną ceną detaliczną w wysokości 899 zł.

Dostępność

Prezentowane urządzenia będą dostępne w Polsce w sklepach stacjonarnych partnerów biznesowych Huawei: sieciach handlowych Media Expert, RTV Euro AGD, Media Markt, x-kom, Neonet, Komputronik oraz Decathlon, u operatorów sieci komórkowych Orange, T-Mobile, Play oraz Plus, a także w Oficjalnej Strefie Marki na Allegro i w sklepie Huawei.pl.

Oferta może różnić się w zależności od kanału sprzedaży oraz może ulec zmianie.

 
 

Źródło: https:

Samsung kłamał w sprawie swych smartfonów. Jest wyrok sądu

Dodano: 23.06.2022 13:22 | 20 odsłon | 0 komentarzy


Samsung kłamał w sprawie swych smartfonów. Jest wyrok sądu

Australijski oddział Samsunga zapłaci gigantyczną karę pieniężną. Australijska Komisja Konkurencji i Konsumentów postanowiła ukarać producenta. Powodem miały być fałszywe informacje o reklamowanych smartfonach.

Reklama jest dźwignią handlu, nic więc dziwnego, że każdy producent chce, by jego produkt był reklamowany jako "idealny". Trzeba jednak uważać, by nie przekroczyć pewnych granic, jak to w latach 2016-2018 robił Samsung.

Australijski oddział reklamował niektóre urządzenia jako całkowicie wodoszczelne, nadające się do działania pod wodą. Okazało się, że nie jest to do końca zgodne z prawdą, a tamtejsza Komisja Konkurencji i Konsumentów otrzymała liczne skargi na to, że smartfony przestawały działać po zanurzeniu w wodzie.

Samsung ukarany. Sporo zapłaci

Samsung Australia potwierdził, że na oddział została nałożona grzywna w wysokości 14 milionów australijskich dolarów, co w przeliczeniu daje nam około 43 miliony złotych.

Podmiot przyznał się do wprowadzania klientów w błąd swoimi reklamami. Smartfony Samsunga nie były w takim stopniu wodoszczelne, jak je reklamowano. Chodzi tu konkretnie o modele Galaxy S7, S7 Edge, A5 (2017), A7 (2017), S8, S8 Plus i Note 8. Reklamy wprowadzające klientów w błąd miały się ukazywać od marca 2016 do października 2018 roku.

Reklamy Samsung Australia promujące telefony Galaxy przedstawiały osoby korzystające z telefonów w basenach i wodzie morskiej, mimo że ostatecznie może to spowodować znaczne uszkodzenie telefonu. Rozpatrzyliśmy setki skarg od konsumentów, którzy zgłosili problemy z telefonami Galaxy po kontakcie z wodą, a w wielu przypadkach zgłosili, że ich smartfon całkowicie przestał działać.

- informuje Cass-Gottlieb z Australijskiej Komisji Konkurencji i Konsumentów

Australijska Komisja Konkurencji i Konsumentów ujawniła, że pozew przeciwko Samsungowi został złożony jeszcze w 2019 roku.

Teraz niemal wszystkie najnowsze smartfony Samsunga mogą się poszczycić certyfikatem wodoszczelności i pyłoszczelności IP67 lub nawet IP68, lecz producent z reguły odradza korzystania z urządzeń pod wodą.

 
 

Źródło: https:


Starsze wiadomości »
reklama

Copyright © 2008-2022 itblog24.com  - wszelkie prawa zastrzeżone