czwartek, 06 października 2022 r.  Imieniny: Artura, Fryderyki, Petry
Wiadomości z tagiem Inna  RSS
Jak dobrać soczewki kontaktowe?

Dodano: 05.10.2022 14:48 | 20 odsłon | 0 komentarzy


Noszenie soczewek kontaktowych dla wielu osób to kwestia wygody. Inni sięgają po te dodatki, by na przykład zmienić kolor oczu. To rozwiązanie sprawdza się na co dzień i okazjonalnie, a wiele osób soczewki kontaktowe miesięczne traktuje jako najlepszą alternatywę okularów. Producenci dokładają więc starań, aby proponować klientom komfortowe, lekkie i bezpieczne dodatki.

Źródło: https:

Xbox Game Pass w październiku 2022. Dużo mocnych tytułów

Dodano: 05.10.2022 11:25 | 5 odsłon | 0 komentarzy


Xbox pochwalił się tytułami, które zawitają na platformę już w październiku. Trzeba przyznać, że tym razem gracze dostaną same ciekawe gry z różnych gatunków

Biblioteka gier Xbox Game Pass prężnie się rozrasta. Właściwie co tydzień pojawiają się nowe, ciekawe tytuły. Tym razem Microsoft udostępnił listę gier, które zawitają do oferty już w tym miesiącu. Muszę przyznać, że kolejka w październiku prezentuje się niezwykle interesująco. Nie zabraknie polskiego akcentu.

Xbox Game pass na październik 2022. Microsoft ogłasza aż 10 hitów

Microsoft w październiku szczególnie rozpieści graczy. W ofercie Xbox Game Pass pojawi się wiele nowych gier, które będą dostępne na różne platformy. Większość z nich jest na PC i konsole, lecz kilka będzie dostępnych do gry w chmurze. Nie zabraknie też polskiego akcentu w postaci Medieval Dynasty. Symulator średniowiecznego życia jest już dostępny w Xbox Game Pass na PC, lecz teraz pojawi się w chmurze i na konsolach. Pełna lista nowych gier, które pojawią się w październiku w usłudze Xbox Game Pass:

  • Chivalry 2 (chmura, konsole Xbox, PC) - już dostępne
  • Prodeus (chmura i konsole Xbox) – już dostępne
  • Medieval Dynasty (Xbox Series X|S) – od 6 października
  • The Walking Dead: The Complete First Season (PC) – od 6 października
  • The Walking Dead: Season Two (PC) – od 6 października
  • Costume Quest (chmura i konsole Xbox) – od 11 października
  • Eville (konsole Xbox i PC) – od 11 października
  • Dyson Sphere Program (PC) – od 13 października
  • Scorn (chmura, PC, and Xbox Series X|S) – od 14 października
  • A Plague Tale: Requiem (chmura, PC, and Xbox Series X|S) – od 18 października

W październiku nie tylko w usłudze pojawią się nowe gry, lecz również kilka zniknie z platformy. Mowa tu o:

  • Bloodroots 
  • Echo Generation 
  • Into The Pit 
  • Ring of Pain 
  • Sable 
  • The Good Life 

 
 

Źródło: https:

Rosja ogarnięta paniką. W sieci zamówisz łamanie ręki

Dodano: 23.09.2022 9:39 | 16 odsłon | 0 komentarzy


Rosja ogarnięta paniką. Na aukcji zamówisz łamanie ręki

W sieci pojawiają się fałszywe listy mobilizacyjne, a oszuści za pieniądze oferują rzekomą pomoc w wykluczeniu z nich lub w ucieczce za granicę, donosi rosyjski dziennik Kommiersant. A na tym nie koniec.

Po tym, jak w Rosji ogłoszono mobilizację w związku z trwającym na Ukrainie konfliktem, kraj w wielu miejscach ogarnął blady strach. Rzecz jasna, trudno się dziwić, że ktokolwiek nie chce ginąć za reżim, ale to woda na młyn dla walki informacyjnej. Po pierwsze, panika jest tu ewidentnie na rękę stronie ukraińskiej, a po drugie - używanie mają najrozmaitsi oszuści.

Według Kommiersant w komunikatorze Telegram coraz częściej rozpowszechniane się fałszywe bazy danych, zawierające nazwiska osób rzekomo powołanych do służby. W istocie rzeczy mają to być natomiast kompilacje starych wycieków, jedynie zredagowane tak, by nadać im wiarygodności. Zawierają więc po około 300 tys. rekordów, czyli mniej więcej tyle, ilu poborowych zamierza pozyskać Kreml. W dodatku miewają wyraźnie wojskową otoczkę, w tym chociażby spreparowane pieczęcie wybranych WKU.

Wyciek danych jak chleb powszedni

Istotnie, w ostatnich miesiącach do wycieków danych w Federacji dochodzi nadzwyczaj często. W ręce włamywaczy wpadły bazy wielu znaczących usług, w tym m.in. Yandex.Food, Delivery Club, CDEK, Ozon, a nawet rosyjskiej poczty. Jak szacuje Roskomnadzor, tylko do sierpnia odnotowano nie mniej niż 40 dużych incydentów, w ramach których łącznie upubliczniono dane ponad 300 mln obywateli. Zatem, jest w czym przebierać.

Inna sprawa, że atmosferę równocześnie podgrzewają wieści takie jak przytaczana przez sam Kommiersant historia trzech mężczyzn, którzy to wezwania otrzymali ponoć zaraz po publikacji wycieku ze swymi nazwiskami. Niemniej dziennik konsekwencje przypisuje taki stan rzeczy zbiegowi okoliczności, co oczywiście, z uwagi na mnogość krążących po sieci danych, jest całkiem możliwe.

Co ciekawe, być może w niektórych przypadkach schemat jest też zupełnie odwrotny. Mianowicie komendy uzupełnień nie mają żadnych spektakularnych wycieków, ale chętnie z nich korzystają. W mediach społecznościowych pojawia się relacja mężczyzny imieniem Andriej, który twierdzi, że chcąc zachować w internecie anonimowość, rejestruje się wszędzie jako Siergiej. I właśnie to drugie, fikcyjne imię miało wystąpić w komunikacji dotyczącej mobilizacji.

Złamiemy ci rękę za 1500 rubli. Bezboleśnie

Jak przystało na kraj ogarnięty paniką, szybko pojawili się oszuści albo, mówiąc eufemistycznie, kreatywni biznesmeni. Pewien moskiewski ratownik medyczny w serwisie ogłoszeniowym Avito zaoferował za 1500 rubli (ok. 123 zł) usługę polegającą na bezbolesnym złamaniu ręki. Ogłoszenie zniknęło, a medyk według Telegramu został aresztowany.

Roskomnadzor jako główny rosyjski regulator telekomunikacyjny ocenia, że od momentu ogłoszenia mobilizacji liczba incydentów z danymi w tle wzrosła o 70 proc. Co więcej, zdaniem agencji taki proceder będzie się w najbliższych tygodniach nasilać. Armia IT Ukrainy, formalnie zatwierdzona przez Kijów jednostka cybernetyczna, nie komentuje tematu, ograniczając się najwyżej do przytyków.

Źródło: https:

Audytel: 3 miliony domostw w Polsce wciąż bez szybkiego Internetu

Dodano: 21.09.2022 19:38 | 30 odsłon | 0 komentarzy


Audytel Polska 3 miliony domostw bez szybkiego Internetu

3 miliony gospodarstw domowych w Polsce wciąż nie ma dostępu do szybkiego Internetu. W czasie pandemii najwięcej usług tego typu sprzedali mniejsi operatorzy.

Przed operatorami telekomunikacyjnymi stoją coraz większe wyzwania. To przede wszystkim niski poziom cen, nasycenie sprzedaży usług oraz konkurencja ze strony dostawców OTT. Na to wszystko nakładają się duże potrzeby inwestycyjne, ponieważ w 2021 roku zasięgu NGA (ang. Next-generation access) brakowało w 21,8% gospodarstw domowych w Polsce (3,1 mln), głównie w obszarach wiejskich.

Przy tych wszystkich wyzwaniach sektor MŚP radzi sobie bardzo dobrze. I dzieje się tak pomimo licznych trudności w procesie inwestycyjnym oraz minimalnym uwzględnieniu MŚP w finansowaniu z POPC. Pomimo niewielkiego udziału w projektach POPC, mali i średni operatorzy inwestują w światłowodowe technologie dostępowe i z sukcesem je sprzedają.

– powiedział Grzegorz Bernatek, Lead TMT Analyst w Audytel S.A.

Mali i średni operatorzy to ponad połowa inwestycji

Z badania firmy Audytel wynika, że cyfryzacja przyśpieszyła w ogromnej mierze dzięki mniejszym operatorom i realizowanym przez nich, głównie ze środków własnych, inwestycjom. W ostatnich trzech latach prawie milion gospodarstw domowych kupiło łącza FTTH od firm z sektora MŚP. Byli to głównie klienci zamieszkujący obszary wiejskie i miasteczka, czyli miejsca, w których Internet mobilny nie zapewnia wystarczającej jakości niezbędnej do komfortowej pracy i nauki zdalnej. Firma doradcza zwraca uwagę, że na tych terenach efekty inwestycji dużych operatorów, realizowanych ze środków Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa, były niewielkie. Szacuje się, że na 3,2 mln adresów z dostępem światłowodowym, zaledwie około 20% to wynik dofinansowywanych programów POPC.

 

W latach 2016-2020 operatorzy z sektora MŚP objęli swoim zasięgiem 1,8 mln na 3,2 mln wszystkich punktów adresowych. Mali i średni operatorzy odpowiadają więc za 56% inwestycji światłowodowych w ostatnich 5 latach. Audytel szacuje łączną wysokość nakładów inwestycyjnych poniesionych przez nich w tym okresie na poziomie 4,2 – 6,9 mld zł, w zależności od uwzględnienia lub nie kosztów przyłączy.

Liczba usług MŚP wyraźnie zwiększyła się w okresie pandemii, co jest dowodem na efektywne działania inwestycyjne i sprzedażowe – zaznacza w raporcie Audytel. W 2021 roku udział MŚP w liczbie usług Internetu stacjonarnego osiągnął 38%. Obecnie, w efekcie zrealizowanych inwestycji, 60% zakończeń budynkowych sieci światłowodowych należy do operatorów MŚP. W 9,8 tys. miast w Polsce (55% miast) zakończenia światłowodowe firm MŚP stanowią ponad 80% wszystkich zasięgów światłowodowych.

Płacą wyższe podatki i zatrudniają

 Analitycy Audytela zwracają uwagę na dużą rolę inwestycji realizowanych przez mniejszych operatorów dla lokalnych społeczności. Według szacunków firmy doradczej, na każde 1000 zł przychodów MŚP, aż 13,66 zł wraca do samorządów w postaci podatku CIT. To zupełnie inna sytuacja niż w przypadku dużych operatorów, gdzie do samorządów wraca ponad 3 razy mniej pieniędzy – zaledwie 42 gr na każdy 1000 zł. Z danych Audytela wynika ponadto, że podobnie jest z zyskiem z działalności telekomunikacyjnej. W przypadku mniejszych operatorów wraca on do lokalnych społeczności, stanowiąc średnio 6,4% procent przychodów w latach 2018-2020. Tymczasem duże firmy w tym okresie sumarycznie notowały stratę.

Mali i średni operatorzy mają również większy wpływ na zmniejszenie poziomu bezrobocia. Według analiz Audytela, sektor MŚP przeznaczył 16,4% przychodów na zatrudnienie, podczas gdy duzi operatorzy 11,5%.

Mali i średni operatorzy budują lokalnie

Analitycy Audytela podkreślają w swoim raporcie, że w całej Polsce wciąż ponad 3,1 mln gospodarstw domowych nie ma dostępu do szerokopasmowego Internetu.  Z wyliczeń firmy doradczej wynika, że operatorzy z sektora MŚP mają potencjał do budowy ponad 300 tys. zakończeń światłowodowych rocznie i to bez dostępu do finansowania ze środków publicznych. W przypadku, gdyby to dofinansowanie otrzymali, ten potencjał byłby znacząco większy. To ważna informacja w kontekście planowanych inwestycji – Polska ma otrzymać na budowę sieci szerokopasmowych 2 mld euro – 1,2 mld euro z KPO na podłączenie adresów tam, gdzie nie ma sieci szerokopasmowych i 0,8 mld euro z FERC (Fundusz Europejski na Rozwój Cyfrowy) na modernizacje istniejących sieci szerokopasmowych. W obu programach mają powstać sieci umożliwiające podłączenie do Internetu o prędkości co najmniej 100 Mbps, z możliwości rozwoju do sieci gigabitowych.

  

Najwięcej dotacji dla dużych operatorów

Jak jednak zwraca uwagę Audytel, publiczne pieniądze trafiły do tej pory przede wszystkim do największych rynkowych graczy. Najwięcej środków z naborów II-IV działania 1.1 POPC uzyskali: Inea i Fibee (33%), Nexera (16,9%), Orange (14,3%) oraz Netia (12,3%). Operatorzy z sektora MŚP otrzymali 18,5% środków.

To wartość nieproporcjonalna w stosunku do udziałów w rynku, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę, że mali i średni operatorzy są liderem pod względem budowy sieci światłowodowych w mniejszych miastach i obszarach wiejskich. W 9,8 tys. miast w Polsce (55% miast) zakończenia światłowodowe firm MŚP stanowią ponad 80% wszystkich zasięgów światłowodowych.

– zwrócili uwagę eksperci

Według Audytela w nadchodzących latach wzrost segmentu IT będzie wyższy niż wzrost PKB. W 2024 roku łączna wartość rynku TMT (ang. Telecommunications, Media and Technology), czyli komunikacji elektronicznej, IT i gier, przekroczy 100 mld zł. Polska, obok Włoch, Niemiec i Francji, ma najbardziej ambitny plan podłączenia światłowodu do domu i do budynku. Prognoza zakłada, że zasięg szybkiego Internetu stacjonarnego wzrośnie niemal trzykrotnie – z obecnych kilkunastu do blisko 50%.

 
 

Źródło: https:

Revolut rusza z nowością – wprowadza czwarty rodzaj konta

Dodano: 21.09.2022 6:14 | 27 odsłon | 0 komentarzy


Revolut

Revolut Pro to nowy rodzaj darmowego konta, które powstało z myślą o osobach na samozatrudnieniu. Fintech kusi cashbackiem na kartach debetowych, przyjmowaniem płatności w wielu walutach za pomocą kodów QR, a także łatwym generowaniem wzorów faktur i linków do płatności.

Revolut startuje dziś z nowym rodzajem konta – Revolut Pro. Jest to propozycja dla osób samozatrudnionych, programistów, dziennikarzy, fotografów, influencerów, trenerów personalnych i innych osób zarabiających na własny rachunek. Startująca dziś usługa służy do zarządzania wydatkami, płatnościami i przychodami pochodzącymi z jednoosobowej działalności gospodarczej, zleceń lub dodatkowych form zarobku. 

 

Jest to rozwiązanie pośrednie między kontem osobistym a biznesowym, które umożliwia prowadzenie działalności gospodarczej bez pełnego bankowego konta firmowego jak Revolut Business. Co więcej, konto Revolut Pro można łączyć z planami konta indywidualnego: Standard, Plus, Premium i Metal.

Revolut Pro

Revolut Pro pozwoli realizować przelewy bankowe, płatności do banków zewnętrznych i innych kont w Revolut. Inne oferowane możliwości to: wielowalutowe płatności kartą fizyczną lub wirtualną, Google Pay i Apple Pay oraz tradycyjne przelewy bankowe. Revolut Pro pozwala na przyjmowanie płatności błyskawicznych za pomocą urządzenia Revolut Reader, telefonu lub online dzięki kodom QR lub linkom do płatności. Bonusem ma być 1% cashback na karcie debetowej

Revolut Pro startuje jednocześnie w 8 krajach w Europie: Polsce, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Francji, Rumunii, Hiszpanii, Portugalii i Litwie. Konto w tej usłudze jest darmowe i nie wymaga miesięcznych opłat, minimalnego depozytu lub obrotów.

Można je utworzyć w aplikacji Revolut w dwie minuty. W tym celu należy wejść w zakładkę Centrum (Hub), a następnie na górze listy kliknąć niebieski kafelek z ikonką aktówki Revolut Pro, umieszczony obok kafelka Revolut <18 z kontem dla dzieci, w sekcji Niezbędnik. W przyszłości, w razie potrzeby, z konta Pro można przejść na pełne konto Revolut Business.

 
 

Źródło: https:

Z końcem roku Polacy mogą przeżyć szok. Ceny w sklepach mogą być nawet o 40 proc. wyższe niż rok temu

Dodano: 20.09.2022 10:19 | 277 odsłon | 0 komentarzy


Eksperci komentujący najnowsze dane pochodzące ze sklepów uważają, że szczyt inflacji wciąż jest przed nami. Nie są jednak zgodni co do tego, czy nadejdzie on już jesienią czy też na początku 2023 roku, a może dopiero na wiosnę. Niektórzy prognozują, że ceny żywności wzrosną na przełomie października i listopada o 30% rdr. Inni twierdzą, że skok o 20% rdr. nastąpi tuż przed Bożym Narodzeniem, a na wiosnę podwyżki sięgną 35-40% rdr. Są także odmienne wyliczenia.

Źródło: https:

Poczta Polska podnosi ceny. Sprawdź, ile zapłacisz za wysłanie listu

Dodano: 19.09.2022 16:50 | 27 odsłon | 0 komentarzy


Poczta Polska nowy cennik podwyżka listy

Poczta Polska wkrótce zaktualizuje Cennik usług powszechnych w obrocie krajowym i międzynarodowym. Więcej zapłacimy między innymi za wysłanie listu czy paczki.

Poczta Polska poinformowała, że od 1 października 2022 roku zacznie obowiązywać nowy "Cennik usług powszechnych w obrocie krajowym i zagranicznym". Zmiany zostały już przyjęte przez Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

 
 

Poczta Polska jako operator wyznaczony zapewnia wszystkim obywatelom dostęp do powszechnych usług pocztowych, świadczonych w wysokim standardzie, w sposób jednolity i na porównywalnych warunkach. W tym celu Spółka utrzymuje na terenie całego kraju szeroką sieć placówek pocztowych i oddawczych skrzynek na listy. Dostęp do usług wyznaczonego operatora możliwy jest pięć dni w tygodniu (a gdzieniegdzie – nawet przez siedem) w całym kraju.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami Prawa pocztowego, Poczta nie może zamykać nierentownych placówek czy likwidować usług, które przynoszą straty. Takie obowiązki nie dotykają konkurencji. Inne podmioty funkcjonujące na rynku usług pocztowych, w przeciwieństwie do Spółki, mogą kierować się w swojej działalności wyłącznie kalkulacjami biznesowymi i efektywnością kosztową.

– czytamy w komunikacie Poczty Polskiej

Poczta Polska podnosi ceny

Rosnące koszty pracy i transportu, ogólnoświatowy wzrost cen surowców oraz spadający wolumen przesyłek listowych, przy zachowaniu wysokiego tempa inwestycji w podnoszenie swojej konkurencyjności na rynku – tak Poczta Polska tłumaczy konieczność dokonania modyfikacji cen przesyłek krajowych. Jednocześnie operator uspokaja, że skala podwyżek wybranych usług w obrocie krajowym wyniesie nie więcej niż kilkanaście procent, a w większości przypadków – tylko kilka.

Gdy porównamy oba cenniki, , możemy znaleźć takie zmiany:

  • wysłanie listu nierejestrowanego (formaty S i M) oraz kartki pocztowej podrożeje o 0,30 zł,
  • wysłanie listu poleconego (formaty S i M) podrożeje o 0,30 zł,
  • wysłanie paczki pocztowej podrożeje o 1 lub 2 zł, w zależności od masy i formatu,
  • wysłanie paczki pocztowej z zadeklarowaną wartością podrożeje o 1, 1,50, 2 lub 2,50 zł, w zależności od masy i formatu,
  • opłata za potwierdzenie odbioru wzrośnie z 2,70 zł do 3,00 zł, czyli o 0,30 zł.

Jak informuje Poczta Polska, dla statystycznego Polaka, który wysyła coraz mniej listów, pokazane powyżej zmiany w cenniku będą oznaczały dodatkowy wydatek rzędu kilku złotych w skali całego roku. Dla operatora jednak nawet niewielka korekta cen świadczonych usług to dodatkowy wzrost przychodu, Ma on umożliwić uruchamianie nowych placówek pocztowych, a także utrzymanie tych rzadziej odwiedzanych przez klientów, zlokalizowanych na terenach wiejskich.

 
 

Źródło: https:

Xiaomi 12T przetestowany w Geekbench. Coraz bliżej premiery

Dodano: 16.09.2022 8:49 | 24 odsłon | 0 komentarzy


Xiaomi 12T

Zanim nadejdzie nowa generacja smartfonów Xiaomi 13, czeka nas jeszcze jedna odsłona  obecnej, dwunastej generacji, czyli telefony Xiaomi 12T oraz Xiaomi 12T Pro. Ten pierwszy ujawnił swoje tajemnice w benchmarku.

Xiaomi planuje wprowadzenie na światowe rynku jeszcze dwóch modeli pod swoją główną marką – Xiaomi 12T i Xiaomi 12T Pro. W Chinach te telefony mają z kolei wejść jako Redmi K50S i K50S Pro, chociaż Xiaomi 12T Pro był także identyfikowany jako lepiej wyposażony wariant Redmi K50 Ultra (co się nie wyklucza).

 

Występy Xiaomi 12T w teście Geekbench 5 potwierdzają niektóre spekulacje. Smartfon  ma oznaczenie kodowe 22071212AG i pracuje pod kontrolą Androida 12 (najpewniej z MIUI 13). Jego sercem jest ośmiordzeniowy układ SoC z czterema rdzeniami o taktowaniu 2,85 Hz oraz czterema 2 GHz. Jest to Mediatek Dimensity 8100.

W benchmarku Geekbench 5 Xiaomi 12T wystąpił w wersji z 8 GB pamięci RAM. Wynik nie jest szczególnie imponujący: wynosi 753 w teście jednego rdzenia oraz 2990 w wielu rdzeniach.

Xiaomi 12T w Geekbench

Z doniesień wynika także, że smartfon otrzyma 128 i 256 GB pamięci wewnętrznej. Inne spodziewane punkty specyfikacji to: ekran AMOLED 6,67 cala (Full HD+ lub 1.5K, 120 Hz), potrójny aparat z główna matrycą 108 Mpix (oraz aparatem szerokokątnym 8 Mpix i makro 2 Mpix), a także aparat 5000 mAh z ładowaniem 67 W.   

Specyfikacja Xiaomi 12T przypomina trochę model Redmi K50i, gdzie jednak znalazła się matryca o mniejszej rozdzielczości 64 Mpix. Z kolei Xiaomi 12T Pro ma przypominać topowy model Redmi K50 Ultra ze Snapdragonem 8+ Gen 1, jednak w tym przypadku w specyfikacji ma się znaleźć aparat o wyższej rozdzielczości aż 200 Mpix.

W tych przeciekach jest jednak sporo niejasności. Niedawno w sieci pojawiły się doniesienia, że Xiaomi 12T (22071212AG) został przedpremierowo ujawniony w Peru, gdzie urządzenie znalazło się w przedwczesnej sprzedaży. Na zdjęciach jednego z takich egzemplarzy widać jednak urządzenie wyglądające dokładnie jak Redmi K50 Ultra, ale z oznaczeniem Xiaomi – a tak miał wyglądać Xiaomi 12T Pro. W namierzonym w Peru telefonie znalazł się z kolei układ Dimensity 8100 Ultra.

Xiaomi 12T

Wszystko powinno się wyjaśnić w najbliższym czasie, a częstotliwość nowych przecieków wskazuje na zbliżającą się premierę.

 
 

Źródło: https:

GoPro prezentuje nowe kamery HERO11 Black. Oto polskie ceny

Dodano: 14.09.2022 18:27 | 21 odsłon | 0 komentarzy


GoPro HERO11 Black

Firma GoPro zaprezentowała dziś dwa nowe modele sportowych kamer z nowej rodziny HERO11 Black. Model podstawowy, dostępny także w bogatym zestawie Creator Edition, uzupełnia wariant HERO11 Black Mini.

Dzisiejsze nowości GoPro to kamery HERO11 Black oraz jej edycja z dodatkami HERO11 Black Creator Edition, a także kompaktowy model HERO11 Black Mini. Wszystkie mają te same kluczowe cechy, ale różnią się rozmiarami i dodatkami.

GoPro HERO11 Black

HERO11 Black to podstawowy model, który wizualnie i konstrukcyjnie przypomina poprzednią generację, czyli HERO10 Black.

GoPro HERO11 Black

Wersja HERO11 Black Creator Edition to ta sama kamera, ale z bogatym zestawem dodatków i akcesoriów. Jednym z nich jest uchwyt, w którym znajduje się dodatkowy akumulator (w sumie 4 godziny nagrywania wideo 4K) oraz przyciski ułatwiające sterowanie jedną ręką.

GoPro HERO11 Black

HERO11 Black Creator Edition zawiera również zamontowany na dodatkowej ramce mikrofon kierunkowy, wejście na zewnętrzny mikrofon, port HDMI do podłączenia zewnętrznego ekranu, mocną lampę LED i dwa złącza do montażu dodatkowych akcesoriów. GoPro przekonuje, że całość szczególnie sprawdzi się w rękach vloggerów czy streamerów.

GoPro HERO11 Black

Trochę inna jest za to kamera GoPro HERO11 Black Mini – jak sama nazwa wskazuje, to mniejsza wersja wariantu podstawowego.

GoPro HERO11 Black mini

Funkcjonalnie prawie się nie różni, prostsza jest za to konstrukcja z jednym przyciskiem.

Wszystkie trzy wersje GoPro HERO11 Black wyposażone są w nową matrycę w formacie 1/1,9 cala, która pozwala rejestrować obraz z 10-bitową głębią kolorów (ponad 1 mld barw) w rozdzielczości do 5,3K przy 60 kl./s. Inne dostępne rozdzielczości to 4K w 120 kl./s oraz 2.7K i 1080p w 240 kl./s. Zdjęcia wykonywane są natomiast w rozdzielczości 27 Mpix. GoPro podkreśla, że obraz z nowych kamer ma aż 64 razy więcej kolorów niż nagrania rejestrowane w poprzedniej generacji.

Zastosowanie nowego czujnika pozwoliło także wprowadzić nowe proporcje nagrywanego wideo – 8:7 – z powiększonym pionowym polem widzenia. Co to daje? To materiał wyjściowy, który później można w aplikacji GoPro Quik przyciąć do proporcji 9:16 z myślą o publikacji na Instagramie czy TikToku, jak również do proporcji 16: 9, do zamieszczenia na YouTube lub wykorzystania w innych produkcjach filmowych do oglądania na telewizorze.

Nowa matryca pozwala także na skorzystanie z nowego trybu HyperView o szerszym polu widzenia w wideo nagrywanym w proporcjach 16:9 i rozdzielczości 5.3 60 kl./s i 4K 120 kl./s. Sprawdzi się to, gdy użytkownik będzie kręcił samodzielnie filmy z jazdy na rowerze, motorze czy podczas surfowania.

GoPro HERO11 Black

We wszystkich trzech kamerach GoPro HERO11 znalazły się też takie rozwiązania jak HyperSmooth 5.0 (stabilizacja z dwoma trybami blokowania horyzontu), trzy nocne tryby time lapse (do nagrywania ruchu gwiazd, do malowania światłem i do rejestrowania ruchu pojazdów), tryb TimeWarp 3.0 działający w rozdzielczości 5.3K, a także prostsze sterowanie kamerą w nowych trybach łatwym oraz profesjonalnym.

W Polsce kamera GoPro HERO11 Black oferowana jest za 2699 zł, wersja Creator Edition oznacza wydatek 3799 zł, natomiast za GoPro HERO11 Black Mini zapłacimy 2199 zł.

 
 

Źródło: https:

Premiera Astell and Kern SP300. Ulubieniec audiofili tani nie będzie

Dodano: 14.09.2022 10:47 | 18 odsłon | 0 komentarzy


Astell Kern, firma zajmująca się wytwarzaniem wysokiej jakości sprzętu audio, właśnie zaprezentowała odtwarzacz nowej generacji, który ma trafić w ucho nawet najbardziej wybrednych i wymagających audiofili. Pewne jest jednak, że tanio nie będzie.

Astell Kern to firma znana z produkcji odtwarzaczy zapewniających najwyższą jakość dźwięku, opakowaną w elegancką i stylową formę. Ostatnio firma oficjalnie zaprezentowała model SP3000 AUltima. Następca flagowej serii jest wykonany z tej samej stali nierdzewnej, z której produkuje się drogie zegarki.

SP3000 AUltima - najwyższa jakość audio

AUltima SP3000 wykorzystuje najnowsze technologie audio, aby zapewnić jak najlepszą wydajność muzyczną. Producent chwali się, że jest to pierwszy na świecie cyfrowy odtwarzacz audio z niezależnym, podwójnym obwodem audio, dzięki temu oferuje całkowite oddzielenie zbalansowanego i niezbalansowanego wyjścia oraz pozwala na najczystszą możliwą reprodukcję dźwięku. SP3000 jest również pierwszym, który używa nowego flagowego układu DAC AK4499EX firmy AKM (Asahi Kasei Microdevices Corpo-ration), zastosowanego w innowacyjnej strukturze HEXA – Audio Circuitry, która oddziela przetwarzanie sygnału cyfrowego i analogowego.

Inne zalety to wydajny procesor Qualcomm Snapdragon 6125 Octa-Core i obsługa bezprzewodowego przesyłania strumieniowego w wysokiej rozdzielczości aptX-HD i LDAC.

SP3000 może odtwarzać prawie wszystko, z obsługą wszystkich kluczowych formatów (w tym MQA, natywny DSD 512) oraz usługą przesyłania strumieniowego z serwisów online. Odtwarzacz jest również kompatybilny i przystosowany do współpracy z ROON.

Technologia ReplayGain zapewnia słuchanie na wybranym przez Ciebie poziomie głośności, bez irytujących skoków lub spadków głośności podczas poruszania się po utworach.

Astell Kern SP3000 AUltima - cena i dostępność w Polsce

Odtwarzacz jest już dostępny na rynku, lecz na razie można go kupić w Stanach Zjednoczonych w cenie 3699 dolarów (17450 zł). Urządzenie trafi również do Polski, lecz trzeba na to poczekać do połowy października. U nas odtwarzacz trafi do sprzedaży w cenie rekomendowanej 20050 złotych.

Specyfikacja Techniczna:

  • Model: SP3000
  • Kolor: Obudowy Czarny, Srebrny
  • Materiał Obudowy: Stal 904L
  • Wyświetlacz: 5.46in HD 1080 x 1920 dotykowy
  • Formaty Audio: WAV, FLAC, WMA, MP3, OGG, APE, AAC, ALAC, AIFF, DFF, DSF, MQA
  • Sample Rate: PCM : 8kHz ~ 768kHz (8/16/24/32bits per Sample) DSD Native: DSD64(1bit 2.8MHz), Stereo / DSD128(1bit 5.6MHz), Stereo DSD256(1bit 11.2MHz), Stereo / DSD512(1bit 22.4MHz), Stereo
  • Moc Wyjściowa: Niezbalansowane 3.3Vrms │ Zbalansowane 6.3Vrms (Condition No Load)
  • CPU: Octa-core
  • DAC: AK4191EQ x2 + AK4499EX x4 (Dual DAC x2)
  • Decoding: Wspiera odtwarzanie do 32bit/768kHz Bit-to-Bit
  • Wejścia: USB Type-C input (dla ładowania I połączenia PCMAC)
  • Wyjścia: Niezbalansowane (3.5mm), Optyczne (3.5mm) Zbalansowane (2.5mm, only 4-pole supported | 4.4m, only 5-pole supported)
  • Wi-Fi: 802.11 a/b/g/n/ac (2.4/5GHz)
  • Bluetooth: V5.0 (A2DP, AVRCP, Qualcomm® aptX™-HD, LDAC)
  • Wymiary: 82.4mm[W] x 139.4mm[H] x 18.3mm)[D]
  • Waga: 493g
  • Inne: Aktualizacja firmware (OTA)
  • Tempertura Pracy: 0℃ ~ + 40℃ (32℉~ 104℉)

Specyfikacja audio:

  • Częstotliwości: ±0.017dB (Condition : 20Hz~20kHz) Unbalanced │ ±0.021dB (Condition : 20Hz~20kHz) Balanced ±0.022dB (Condition : 20Hz~70kHz) Unbalanced │ ±0.031dB (Condition : 20Hz~70kHz) Balanced
  • S/N: 126dB @ 1kHz, Unbalanced │ 130dB @ 1kHz, Balanced
  • Crosstalk: -136dB @ 1kHz, Unbalanced │ -145dB @ 1kHz, Balanced
  • THD+N: 0.0006% @ 1kHz, Unbalanced │ 0.0004% @ 1kHz, Balanced
  • IMD SMPTE: 0.0007% 800Hz 10kHz (4:1) Unbalanced │Balanced
  • Impedancja Wyjściowa: Niezbalansowane 3.5mm (0.7ohm) │ Zbalansowane Out 2.5mm (1.7ohm), 4.4mm (1.6ohm)
  • Clock Jitter: 25pS (Typ)
  • Reference Clock Jitter: 200 Femto Seconds
  • Pamięć wbudowana: 256GB [NAND]
  • Pamięć zewnętrzna: microSD x1 (Max. 1TB)

Bateria:

  • Pojemność 5,050mAh 3.8V Li-Polymer
  • Czas ład. ok. 35h (ładowanie QC3.0)
  • Czas pracy Ok. 10h (Standard: FLAC, 16bit, 44.1kHz, Vol.80, LCD Off, Low Gain)

 
 

Źródło: https:


Starsze wiadomości »
reklama

Copyright © 2008-2022 itblog24.com  - wszelkie prawa zastrzeżone