czwartek, 06 października 2022 r.  Imieniny: Artura, Fryderyki, Petry
Wiadomości z tagiem Kolejna  RSS
Kolejna polska gra warta uwagi, tym razem skradanka z kryminalną intrygą

Dodano: 23.09.2022 10:40 | 3 odsłon | 0 komentarzy


Serial Cleaners, gra polskiego studia Draw Distance, jest ju#x17C; dost#x119;pna na PC i konsolach. Co oferuje i czy warto po ni#x105; si#x119;gn#x105;#x107;?

Źródło: https:

Creative odświeża cenione przez graczy słuchawki

Dodano: 21.09.2022 11:42 | 22 odsłon | 0 komentarzy


Creative Technology, producent rozwiązań audio, odnawia lubiany przez graczy zestaw słuchawkowy Sound Blaster Blaze V2 i wprowadza go do sprzedaży na rynek europejski. Nowa wersja zostaje odświeżona jedynie kosmetycznie, co znaczy, że słuchawki trafią na rynek bez większych zmian.

Po co zmieniać coś, co już jest dobre? Dokładnie tej filozofii trzymali się specjaliści w Creative Technology przy okazji odświeżania zestawu słuchawkowego Sound Blaster Blaze V2. Nowe wydanie słuchawek Blaze V2 zostaje zmienione dosłownie kosmetycznie. Z obudowy słuchawek znikają czerwone wstawki, które są zamienione na kolor czarny i srebrno-szary.

Kolejna zmiana to nowy 2,5 metrowy przewód, który zostaje dostosowany do dzisiejszych standardów. Zamiast dwóch osobnych mini Jack 3,5mm, zostaje zastosowany pozłacany 4-polowy mini Jack 3,5mm (CITA). Na przewodzie znajduje się ten sam pilot zdalnego sterowania, co w poprzedniej wersji. Na pilocie znajdziemy pokrętło regulacji poziomu głośności i przycisk, który umożliwia nam wyciszenie mikrofonu. Sam mikrofon ma możliwość demontażu i został ulepszony o technologię redukcji szumów.

Ostatnia i jedna z istotniejszych zmian to dedykowana aplikacja kompatybilna jedynie z środowiskiem Windows. Słuchawki Sound Blaster Blaze V2 są dostępne w sprzedaży za 184 złote.

Specyfikacja techniczna

  • Przetworniki
  • 40 mm przetwornik neodymowy FullSpectrum x 2
  • Pasmo przenoszenia: 20–20 000 Hz
  • Impedancja: 32 om
  • Czułość: 105dB/mW

Mikrofon

  • Typ: kondensacyjny z redukcją szumów x 1
  • Pasmo przenoszenia: 100–18 000 Hz
  • Impedancja mikrofonu: <2.2kOhms
  • Czułość: -40dBV/Pa

Interfejs audio

  • Pozłacane 4-biegunowe gniazdo 3,5 mm CTIA

Wymiary (dł. x szer. x wys.)

  • Zestaw słuchawkowy: 176 x 74 x 206 mm
  • Kabel (od końca do końca): 2,5 m

Waga

  • Zestaw słuchawkowy: 187g

Aplikacje

  • Creative Apps umożliwi korzystanie z Sound Blaster Studio Essential (dostępne tylko na PC)

 
 

Źródło: https:

Kolejna generacja Radeonów pojawi się 3 listopada

Dodano: 21.09.2022 10:53 | 272 odsłon | 0 komentarzy


AMD zapowiedziało na Twitterze premierę kolejnej generacji Radeonów na 3 listopada bieżącego roku. W tym dniu mają pojawić się karty bazujące na GPU Navi 31 (RDNA 3), a w kolejnych miesiącach do oferty dołączą również słabsze Navi 33 oraz Navi 32. Jeśli chodzi o specyfikację techniczną, to ta wciąż jest owiana tajemnicą, choć w sieci pojawiają się ...

Źródło: twojepc.pl

Kolejna generacja Radeon�w pojawi si� 3 listopada

Dodano: 21.09.2022 10:53 | 308 odsłon | 0 komentarzy


AMD zapowiedzia�o na Twitterze premier� kolejnej generacji Radeon�w na 3 listopada bie��cego roku. W tym dniu maj� pojawi� si� karty bazuj�ce na GPU Navi 31 (RDNA 3), a w kolejnych miesi�cach do oferty do��cz� r�wnie� s�absze Navi 33 oraz Navi 32. Je�li chodzi o specyfikacj� techniczn�, to ta wci�� jest owiana tajemnic�, cho� w sieci pojawiaj� si� ...

Źródło: twojepc.pl

OnePlus zapowiada zegarek i potwierdza jego wygląd (aktualizacja)

Dodano: 20.09.2022 20:34 | 31 odsłon | 0 komentarzy


OnePlus Nord Watch oficjalna zapowiedź wygląd

OnePlus oficjalnie zapowiedział, że wkrótce pojawi się nowy inteligentny zegarek tej marki. Opublikowana grafika potwierdza jednocześnie wygląd modelu OnePlus Nord Watch, który znamy z wcześniejszych nieoficjalnych doniesień.

Pod nazwą OnePlus Nord kryją się smartfony, ale wkrótce dołączy do nich smartwatch. Urządzenie, które ma się nazywać po prostu OnePlus Nord Watch swoim kształtem nieco przypomina zegarki Apple'a, jednak z centralnie umieszczonym przyciskiem. Z opublikowanej przez producenta grafiki wynika, że nadchodzący smartwatch będzie miał prostokątny kształt z lekko uwypuklonym ekranem. Do niego przyczepiony będzie silikonowy pasek, przynajmniej w wersji prezentowanej w zapowiedzi.

Oficjalnie nie wiadomo o zegarku nic więcej. Nie znamy też dokładnej daty premiery, choć mówi się, ze ta może nastąpić jeszcze w tym miesiącu lub na początku następnego.

Pojawiające się od czasu do czasu plotki związane z nowym smartwatchem marki OnePlus wspominały między innymi o tym, że może się pojawić również okrągły wariant urządzenia. Jeśli chodzi o wyświetlacz w wersji prostokątnej, to może on mieć rozdzielczość 368 x 448 pikseli. Wśród oferowanych funkcji najprawdopodobniej pojawi się monitor tętna oraz pomiar nasycenia krwi tlenem. Nie powinno również zabraknąć funkcji analizy snu. OnePlus Nord pozwoli oczywiście również na śledzenie aktywności fizycznej użytkownika, zapisując jego postępy w różnego rodzaju treningach.

Jeśli chodzi o cenę, to ta w Indiach może się mieścić w zakresie od 5000 do 8000 rupii (około 300 - 480 zł). Taka kwota sugeruje, ze będziemy mieć raczej do czynienia z zamkniętym funkcjonalnie produktem niż z prawdziwym smartwatchem, na którym będziemy mogli instalować dowolne aplikacje na przykład ze sklepu Google Play. Jak będzie naprawdę, powinniśmy się wkrótce dowiedzieć.

 
 

Aktualizacja:

OnePlus potwierdził, że Nord Watch będzie miał 1,78-calowy wyświetlacz AMOLED o rozdzielczości 368 x 448 pikseli. Jego jasność ma sięgać 500 nitów, dzieki czemu zawartość ekranu będzie czytelna również w świetle słonecznym.

OnePlus Nord Watch wyświetlacz

Kolejne szczegóły na temat nowego smartwatcha marki OnePlus mamy poznać 22, 24, 26 i 28 września tego roku. Poznamy wtedy między innymi częstotliwość odświeżania ekranu (według plotek to 60 Hz), a także dowiedzieć się nieco o trybach sportowych oraz śledzeniu zdrowia kobiet.

 
 

Źródło: https:

Które karty graficzne pobierają mniej prądu? Te dane pokazują wyraźnego zwycięzcę

Dodano: 19.09.2022 19:09 | 5 odsłon | 0 komentarzy


Kt#xF3;re karty graficzne pobieraj#x105; mniej pr#x105;du? Testy AMD jasno pokazuj#x105;, #x17C;e liderem pod tym wzgl#x119;dem s#x105; nowe Radeony. Kolejna generacja ma by#x107; pod tym wzgl#x119;dem jeszcze lepsza.

Tagi: Kolejna, Tessa
Źródło: https:

Intel prezentuje nowe karty graficzne w pełnej okazałości

Dodano: 17.09.2022 1:46 | 29 odsłon | 0 komentarzy


Intel prezentuje nowe karty graficzne w pełnej okazałości

Premiera nowych kart graficznych Intel Arc Alchemist jest już blisko. Amerykanie postanowili zdradzić szczegóły na temat modeli Arc A750 oraz A770.

 

Od jakiegoś czasu Intel jest trzecim, obok AMD i NVIDII, graczem na rynku kart graficznych. Początki Niebieskich są jednak dość wyboiste. Mowa zarówno o niskiej dostępności, niewielkiej puli wydanych modeli, jak i problemach ze sterownikami. Amerykanie jednak ciężko pracują, aby to wszystko naprawić.

Intel zawalczy z AMD i NVIDIĄ niskimi cenami

Ogromnym plusem działu graficznego Intela jest fakt, że jest bardzo otwarty na dyskusje z dziennikarzami i konsumentami. Firma nie boi się trudnych pytań i dzielenia szczegółami. A tak się składa, że opublikowane zostały kolejne informacje. Tym razem dotyczące budowy dwóch modeli oraz ich podkręcania.

Kolejny raz Ryan Shrout i Tom Petersen podzielili się z nami ciekawostkami o kartach graficznych Intel Arc A750 i A770. W przypadku pierwszej z nich pokazano możliwości OC. Po zmianie limitu mocy z 185 W do 228 W i dopieszczeniu krzywej napięć i taktowań udało się uzyskać zegar GPU wynoszący 2719 MHz.

Intel prezentuje nowe karty graficzne w pełnej okazałości

Nie były to sztuczne warunki czy program testowy, a znana i popularna gra Hitman 3. Całość przy fabrycznym układzie chłodzenia. Temperatury wyniosły maksymalnie 81°C na rdzeniu i 88°C na pamięciach. Nie są to wartości ani przesadnie wysokie, ani tym bardziej niebezpieczne jak na kartę graficzną.

Intel prezentuje nowe karty graficzne w pełnej okazałości

Za to Intel Arc A770 został rozebrany na czynniki pierwsze. Pokazano zarówno laminat z rdzeniem Intel ACM-G10, 16 GB pamięci VRAM GDDR6, jak i układ chłodzenia. Składa się on z pokaźnej, miedzianej komory parowej, trzech 10-milimetrowych rurek cieplnych oraz dwóch wentylatorów.

Intel prezentuje nowe karty graficzne w pełnej okazałości

Opisywany cooler gwarantował dobrą kulturę pracy na poziomie do 39 dB(A) przy odległości pomiarowej 50 cm. W bardziej przewiewnej obudowie wartość ta spadała dość drastycznie - do 35 dB(A).

Intel prezentuje nowe karty graficzne w pełnej okazałości

Prócz tego Intel Arc A770 zaoferuje trzy złącza DisplayPort 2.0 i jedno HDMI 2.1. Wisienką na torcie jest rozbudowane, czterostrefowe i w pełni konfigurowalne podświetlenie RGB LED.

Intel prezentuje nowe karty graficzne w pełnej okazałości

Karty graficzne Intel Arc A750 i A770 mają trafić do sklepów już niedługo. Niebiescy obiecują, że dostępność będzie tym razem bardzo dobra, a ceny zdecydowanie niższe niż odpowiedniki od AMD i NVIDII.


Źródło: https:

Kolejny hit z PlayStation zmierza na PC

Dodano: 16.09.2022 23:49 | 2 odsłon | 0 komentarzy


Uncharted: Kolekcja Dziedzictwo Z#x142;odziei to bezsprzecznie niezwykle smakowity k#x105;sek, kt#xF3;ry ju#x17C; wkr#xF3;tce b#x119;d#x105; mogli skosztowa#x107; tak#x17C;e posiadacze komputer#xF3;w.

Źródło: https:

LG CineBeam: krótkoogniskowy projektor z 120-calowym obrazem debiutuje w Polsce

Dodano: 15.09.2022 19:13 | 32 odsłon | 0 komentarzy


LG CineBeam

Do sprzedaży w Polsce trafił projektor krótkoogniskowy klasy premium – LG CineBeam HU915QE. Urządzenie zaprojektowane do kina domowego może wyświetlać obraz 120 cali.

LG CineBeam HU915QE to flagowy projektor do kina domowego firmy LG. Urządzenie wyświetla obraz o przekątnej 90 cali po ustawieniu w odległości zaledwie 5,6 cm od ściany. Odsunięcie go na 18,3 cm pozwala uzyskać jeszcze większy obraz – 120 cali.

LG CineBeam HU915QE

Projektor LG CineBeam osiąga jasność 3700 ANSI lumenów, a deklarowany przez producenta współczynnik kontrastu wynosi 2 000 000:1. Trójkanałowa technologia laserowa, w której każdy kolor podstawowy RGB wykorzystuje oddzielne źródło światła, ma zapewnić wyraźny obraz także w ciągu dnia. Funkcja Brightness Optimizer II dodatkowo zwiększa wydajność projektora, automatycznie dostosowując poziom jasności do warunków otoczenia. Dzięki temu można oglądać filmy także w jaśniejszych pomieszczeniach. Żywotność źródła światłą określana jest na 20 tys. godzin.

LG CineBeam HU915QE

LG CineBeam HU915QE wyświetla obraz HDR w rozdzielczości 4K (3840 x 2160). Projektor wykorzystuje ponadto funkcję HDR Dynamic Tone Mapping do analizy i regulacji jasności obrazu w każdej klatce. Kolejna funkcja – Adaptive Contrast – dostosowuje źródła światła projektora, aby zapewnić lepszy kontrast w każdej scenie.

Projektor pracuje pod kontrolą systemu webOS, znanego z telewizorów LG, i umożliwia oglądanie programów z serwisów streamingowych, takich jak Netflix, Amazon Prime Video, Disney+, YouTube i Apple TV bez konieczności podłączania dodatkowego urządzenia. Możliwe jest też bezprzewodowe, strumieniowe przesyłanie treści za pomocą funkcji Screen Mirroring, Apple AirPlay i Bluetooth. 

Natomiast za stronę dźwiękową odpowiada wbudowany system głośników 2.2-kanałowych o mocy 40 W. Aby uzyskać jeszcze potężniejsze, kinowe brzmienie przestrzenne, można jednocześnie podłączyć dwa dodatkowe głośniki Bluetooth.

LG CineBeam HU915QE

Urządzenie ma wymiary 680 x 347 x 128 mm i wyposażone jest w trzy porty HDMI z eARC oraz dwa USB 2.0. Do sterowania projektorem wykorzystywany jest pilot Magic. 

Od 15 września do 31 października 2022 lub do wyczerpania puli nagród trwa promocja na ten model. Przy zakupie projektora LG CineBeam kupujący otrzyma również głośnik Bluetooth LG XBOOM 360 RP4B o wartość 1349 zł. 

A ile kosztuje projektor? Cena nie należy do zbyt niskich – na LG CineBeam HU915QE trzeba przygotować 28 999 zł.

 
 

Źródło: https:

Rosja. Kolejny odważny plan sypie się jak domek z kart

Dodano: 15.09.2022 9:28 | 25 odsłon | 0 komentarzy


Rosja. Kolejny odważny plan upada, zabrakło możliwości

Rosyjskich bankomatów jednak nie będzie, a przynajmniej nie tak szybko, jak pierwotnie zapowiadano. 

Abstrahując od wątków militarnych, nie ma chyba w ostatnim czasie bardziej esencjonalnego przykładu rosyjskiej niezdarności niż tamtejsze przygody z nowymi technologiami. Czego by się bowiem za Bugiem nie chwycili, wychodzi bardziej scenariusz dla śp. Benny'ego Hilla niż cokolwiek konstruktywnego.

Jak Rosjanie brali się za produkcję mikroprocesorów, to przez opieszałość na kolejnych szczeblach utopili sprzęt wart miliony w zawilgoconym magazynie, by później stworzyć jego protezę. Kiedy natomiast szumnie zapowiadali krajowe odpowiedniki znanych zachodnich usług, jak serwis Instagram czy Sklep Google Play, kończyło się na popłuczynach, z których sami nie chcieli korzystać. W tym kontekście trudno się dziwić, że właśnie pod znakiem zapytania staje kolejne buńczuczne przedsięwzięcie, a mianowicie projekt rosyjskiego bankomatu.

 

Rosyjski bankomat A.D. 2022 – nie do końca rosyjski i nie w 2022 roku

Jeszcze w lipcu dominowało przekonanie, że bankomat moskiewskiej firmy SAGA, wytwarzany w 99,9 proc. na terenie Federacji, jak wówczas stwierdzono, może ukazać się przed końcem bieżącego roku. Tymczasem zgodnie z audytem Banku Centralnego rosyjski bankomat A.D. 2022 kończy trochę jak w popularnym dowcipie, gdyż ani 2022, ani sensu stricto rosyjski.

Przewidywany termin rozpoczęcia sprzedaży urządzeń przesunięto na koniec II kwartału 2023 roku – zdradza w rozmowie z dziennikiem Kommiersant wiceprezes Stowarzyszenia Banków Rosji, Aleksiej Wojlukow. Najbardziej interesujące są jednak nie daty, lecz regres, jaki zaliczono w kwestii unaradawiania ATM-u. Nie ma już bowiem mowy o sprzęcie niemal całkowicie krajowym, a wyłącznie zmontowanym i skonfigurowanym w Rosji. Obietnice mocno ograniczyła też sama SAGA.

Roman Prochorow, szef zarządu Stowarzyszenia Innowacji Finansowych, zauważa, że rosyjski przemysł dysponuje jedynie możliwością produkcji części mechanicznych i ewentualnie oprogramowania. Niezbędne chipy, a zwłaszcza układy kryptograficzne, trzeba zamawiać z zewnątrz. 

Wypuszczenie prawdziwie krajowego bankomatu to horyzont nie miesięcy, ale lat. Do tego momentu banki będą zmuszone korzystać z importowanych odpowiedników lub wyłącznie opcji samodzielnego montażu

– komentuje Prochorow, pytany o perspektywę.

Niebezpośrednio rację przyznają mu przedstawiciele SAGA, którzy gwarancję 99,9 proc. rosyjskich części nagle obcięli do 55 proc. Choć zauważając przy tym, że w ostatnim czasie ten współczynnik i tak znacząco urósł, a konkretniej o 12 pp. Tak czy inaczej, trudno się oprzeć wrażeniu, że u Rosjan ponownie z ogromniastej chmurzy wychodzi tylko niewielka mżawka.

Co ciekawe, sam Prochorow jako przedstawiciel sektora finansowego zdaje się to bagatelizować. Jak twierdzi, substytucja importu bankomatów wcale nie jest niezbędna, bowiem coraz mniej osób korzysta z gotówki, wybierając raczej transakcje bezgotówkowe. Paradoksalnie w tym przypadku Rosjanin może mieć nieco racji. Zwłaszcza w kraju, gdzie bankowość elektroniczna interesuje tylko duże skupiska miejskie, podczas gdy reszta wciąż pozostaje wierna skarpetce i słoikowi.

Źródło: https:


« Nowsze wiadomości Starsze wiadomości »
reklama

Copyright © 2008-2022 itblog24.com  - wszelkie prawa zastrzeżone