piątek, 01 lipca 2022 r.  Imieniny: Bogusza, Haliny, Mariana
Wiadomości z tagiem Mode  RSS
Redmi Note 11 - który smartfon z serii będzie najlepszy dla Ciebie? Pokazujemy, czego spodziewać się po wybranych modelach

Dodano: 30.06.2022 12:00 | 2 odsłon | 0 komentarzy


Podczas gdy smartfony szokują nas coraz wyższymi cenami, seria Redmi Note nieustannie cechuje się cenami przystępnymi, za którymi idą także pożądane funkcjonalności. Mowa m.in. o obsłudze sieci 5G, wysokich częstotliwościach odświeżania ekranu, pojemnych akumulatorach czy wreszcie o zestawach aparatów fotograficznych, dostarczających przyjemnych dla oka zdjęć. Najnowsza linia smartfonów z serii Note, a więc Note 11, klasycznie oferuje kilka modeli o zróżnicowanej specyfikacji oraz funkcjonalności, stąd warto zastanowić się, który z nich będzie najlepszym wyborem dla nas. Nie pozostaje mi więc już nic innego, jak zaprosić do lektury niniejszego poradnika.

Źródło: https:

Nowe wersje Steam Decka są gorsze. Valve oszczędza na podzespołach

Dodano: 30.06.2022 8:36 | 9 odsłon | 0 komentarzy


Nowe wersje Steam Decka są gorsze. Valve oszczędza na podzespołach

Valve pochwaliło się, że udało im się podwoić produkcję Steam Decka. Jednak miało to swoje konsekwencje, bowiem urządzenie zostało trochę pogorszone.

Valve początkowo miało problemy z produkcją Steam Decka. Przenośny konsolo-komputer miał opóźnioną o kilka miesięcy premierę w związku z niedostateczną liczbą egzemplarzy. Problem zdaje się już zażegnany, bowiem produkcję udało się podwoić. Jednak nie obeszło się bez ofiar.

Steam Deck został pogorszony

Okazuje się, że nowe wersje Steam Decka są trochę gorsze od pierwszych egzemplarzy, które trafiły do graczy. Valve trochę po cichu zmieniło jeden z kluczowych podzespołów. Firma tego w żaden sposób nie ukrywa, ale też nie komunikuje tego w sposób wystarczająco klarowny.

Mowa o dysku SSD. Pierwsze modele miały nośnik PCIe Gen 3 x4. Nowe warianty wyposażone są w dysk PCIe Gen 3 x2. To oznacza dwa razy mniejszą przepustowość, co ma bezpośrednie przełożenie na prędkości odczytu i zapisu danych.

Valve twierdzi, że tak zmiana w żaden sposób nie wpłynęła na wydajność w grach. Warto przy tym zauważyć, że firma ostrożnie dobiera słowa. Liczba fps-ów w poszczególnych produkcjach zapewne się nie zmieniła, ale już czasy ładowania mogą być zdecydowanie dłuższe, a to wpływa na gorsze doświadczenie użytkowników.

Jak sprawdzić swoją wersję Steam Decka? Wystarczy wejść w tryb desktopa, a następnie wyszukać "Device Viewer" i w aplikacji przejść do "Storage Drives" oraz "Hard Disk Drive". Jeśli w oznaczeniu dysku nie ma E13T, to prawdopodobnie Twój model urządzenia ma niestety już gorszy nośnik SSD PCIe Gen 3 x2.

 
 

Źródło: https:

ARM Immortalis-G715 GPU - nowy, topowy układ graficzny dla smartfonów będzie sprzętowo akcelerował Ray Tracing

Dodano: 29.06.2022 15:00 | 2 odsłon | 0 komentarzy


Firma ARM nieustannie rozwija technologię w dziedzinie przygotowywania coraz wydajniejszych układów scalonych dla smartfonów oraz tabletów. Z każdym rokiem telefony dzięki temu są coraz mocniejsze, co pozwala np. na płynniejszą rozgrywkę w coraz bardziej wymagających grach. Producent procesorów poinformował o najnowszym układzie graficznym, będącym częścią architektury Armv9. Mowa o GPU Immortalis-G715, które pod pewnymi względami będzie rewolucyjny względem dotychczasowych rozwiązań.

Źródło: https:

iiyama G-Master GB2790QSU-B1 Gold Phoenix - monitor WQHD dla graczy, z odświeżaniem 240 Hz oraz obsługą HDR

Dodano: 29.06.2022 14:00 | 2 odsłon | 0 komentarzy


W ubiegłym roku firma iiyama wprowadziła na rynek nowy model monitora z linii Gold Phoenix, a więc serii odznaczającej się m.in. największą częstotliwością odświeżania. Mowa o modelu iiyama G-Master GB2590HSU-B1 Gold Phoenix, który jednak wyposażony był tylko w rozdzielczość Full HD. Teraz japoński producent wprowadza bardziej zaawansowany model G-Master GB2790QSU-B1 Gold Phoenix z ekranem WQHD oraz równie wysokim odświeżaniem.

Źródło: https:

Kochasz starożytny Egipt? To oglądając Moon Knight będziesz bawić się świetnie. Recenzja serialu

Dodano: 28.06.2022 14:51 | 2 odsłon | 0 komentarzy


Disney Plus serwuje nam serial o przygodach ma#x142;o rozpoznawalnego bohatera ze stajni Marvela. I wiecie co? Czasem warto si#x119;gn#x105;#x107; po co#x15B; nieznanego. Przygotujcie si#x119; wi#x119;c na szalon#x105; wypraw#x119; w towarzystwie egipskich bog#xF3;w! Czas na recenzj#x119; serialu Moon Knight!

Źródło: https:

Sprzedałam swój telefon Orange. Zobacz, jakie to proste!

Dodano: 28.06.2022 10:16 | 14 odsłon | 0 komentarzy



Sprzedałam stary telefon w salonie OrangeStary telefon zalega Ci gdzieś w szafce? Ja sobie już poradziłam z tym problemem. Skorzystałam z odkupu Orange, nie musiałam wychodzić z domu i jeszcze na tym zyskałam.

Odkup Orange – o co chodzi?

Orange okupuje używane telefony jako część działań proekologicznych. W ten sposób pomarańczowy operator redukuje ilość elektrośmieci i przyczynia się do odzyskiwania cennych surowców. W mieszkaniach Polaków zalega 30 mln urządzeń <(a href="https://www.telepolis.pl/wiadomosci/prawo-finanse-statystyki/stare-smartfony-30-milionow-dzien-ziemi">dane z raportu z kwietnia 2022), co jest równowartością 34 kg złota i 350 kg srebra.

Przy okazji chomikujemy też akumulatory litowo-jonowe, które są nadzwyczaj niebezpieczne. Narażanie takiego magazynu energii na uszkodzenie to proszenie się o pożar. Z tego też powodu lepiej nie wyrzucać ich do ogólnych śmietników, gdzie mogą zostać przebite.

Co ma z tego klient? Poza cennym miejscem w szafkach Orange daje nam – klientom – możliwość, by odpowiedzialnie i zarazem wygodnie pozbyć się niepotrzebnego sprzętu. I jeszcze odzyskać parę stówek przy okazji.

Sprzedałam telefon w salonie Orange

Odkup telefonów Orange działa na dwa sposoby. Możesz wybrać się do salonu, gdzie telefon zostanie wyceniony na miejscu przez pracownika. W ten sposób sprzedałam starszy ze swoich telefonów (w stanie co najwyżej dobrym, bez pudełka i ładowarki). W salonie zostanie sprawdzony ekran, akumulator, stan obudowy itp., więc przynieś telefon wyczyszczony i naładowany. Jeśli masz z tym problem, obsługa salonów Orange Ci pomoże.

Telefon, który sprzedałam w salonie Orange
Ostatnie spojrzenie na stary telefon. Zaraz zamienię go na bon :)

Na podstawie stanu urządzenia wyliczona zostanie należność, którą otrzymasz od ręki w postaci bonów zakupowych Orange. Oczywiście, jeśli zgodzisz się na sprzedaż i potwierdzisz ją podpisem.

Tak wygląda umowa sprzedaży telefonu w salonie Orange

Cały proces zajął mniej niż 15 minut. Bony są ważne 60 dni i możesz je wydać na nowy sprzęt i akcesoria (w tym na ratę za nowe urządzenie, jeśli przy okazji kupujesz nowe). Postanowiłam od razu wyposażyć się na letnie wycieczki rowerowe.

Bonem Orange zapłaciłam za gadżety na lato

Sprzedałam telefon Orange bez wychodzenia z domu

Sprawdziłam też inną drogę – wszystko załatwiłam online, po mój telefon przyjechał kurier i dostałam gotówkę na konto. Ten proces trwał dokładnie tydzień.

Krok 1: Wyczyść telefon, znajdź ładowarkę

Zacznij od sprawdzenia, w jakim stanie jest telefon, czy ma ładowarkę (nie jest konieczna do sprzedaży) i wyczyszczenia danych – w końcu nie chcesz sprzedać go ze swoją książką adresową i zdjęciami, prawda? Przywracanie ustawień fabrycznych i czyszczenie pamięci znajdziesz w ustawieniach telefonu:

jak usunąć dane z telefonu z Androidem?

Krok 2: Wyceń telefon i zamów kuriera

Ten krok należy wykonać na stronie . Podaj model telefonu i jego stan, a także zaznacz, czy masz oryginalną ładowarkę. W praktyce to istotne, jeśli zamierzasz sprzedać telefon ze specyficznym standardem szybkiego ładowania. Jeśli jednak nie masz ładowarki, nic nie szkodzi.

Wycena telefonu w Odkup Orange

Mój poprzedni telefon to model z 2019 roku, debiutował z ceną 2399 zł. Ostatnia znana mi cena to 1399 za nowy egzemplarz, ale od dawna nie ma go na polskim rynku. Mogłabym dostać za niego do 679 zł, ale oczywiście nie jest w stanie idealnym – w końcu zjeździł ze mną kawał Europy. Moja ocena została zweryfikowana przez specjalistów w kolejnym etapie.

 

W kolejnym kroki podałam swoje dane i numer konta bankowego, na które otrzymam należność. Część pieniędzy przekazałam wybranej OPP. Po wysłaniu formularza otrzymałam informację, że za 2 dni robocze kurier DPD odbierze moją przesyłkę. Masz więc 2 dni na upewnienie się, że na telefonie nie zostały Twoje dane i spakowanie przesyłki tak, by telefonowi nic się nie stało. Paczka opuściła moje mieszkanie zgodnie z planem.

Forkularz wysyłki na orangerecykling.pl

Krok 3: Potwierdź wycenę

Dokładnie 7 dni po złożeniu zamówienia otrzymałam e-mail z serwisu Greenfone z ostateczną wyceną. Mój wysłużony telefon jest jednak w stanie „Dobrym”, więc mogę dostać za niego 336 zł. Na tym etapie możesz przyjąć pieniądze i od razu dostać je na konto lub odmówić sprzedaży – wtedy serwis odeśle Ci Twój telefon. Cóż – zgodziłam się bez wahania, bo mieć, a nie mieć…

Potwierdzenie ceny odkupu telefonu przez Orange Recykling

 

Kasa wpłynęła na konto tego samego dnia.

Potwierdzenie wypłaty pieniędzy za telefon sprzedany w Orange

Kilka uwag na koniec.

Przede wszystkim: nie czekaj! Telefony tracą na wartości z miesiąca na miesiąc. Mój w ciągu miesiąca potaniał o całe 6 zł. Jeśli decydujesz się na sprzedaż w salonie, weź ze sobą dowód osobisty (mObywatel na razie nie wystarczy).

Jeśli masz firmę, możesz uzyskać dokumenty niezbędne do usunięcia telefonów z ewidencji środków trwałych oraz fakturę za ewentualne zakupy w salonie.

Przy sprzedaży przez internet należność za telefon możesz też łatwo przekazać na wybraną organizację pożytku publicznego. W formularzu z adresem jest lista, możesz też wybrać część kwoty.

Co się stanie z tymi telefonami? Część z nich zostanie odświeżonych i wróci na rynek w okazyjnej cenie. Telefony te dostaną nowe elementy obudowy i zostaną porządnie przetestowane. Zajmuje się tym profesjonalny serwis Greenfone, posiadający niezbędne certyfikaty, od lat trudniący się recyklingiem elektroniki.

Telefon jednak nie działa, co z nim zrobić?

Odkup Orange to nie jedyny sposób, by odpowiedzialnie uwolnić się od zbędnej elektroniki. Jeśli masz sprzęt za stary, by kwalifikował się do programu (starszy niż 5 lat) albo poważnie uszkodzony, możesz go po prostu zanieść do salonu Orange i tam oddać w dobre ręce. Tak zrobiłam ze swoim tabletem, na którego sprzedaż nie miałam już najmniejszych szans.

Tablet trafił do pojemnika przy okazji wizyty w salonie, możesz też zostawić tu ładowarki, baterie i inne drobne elektrośmieci.

Pojemnik na elektrośmieci w salonie Orange

 

Telefony są pakowane w bezpieczne kontenery, w których nie ma na przykład ryzyka uszkodzenia akumulatora. W nich pojadą do zakładu specjalizującego się w utylizacji elektroniki. Jeśli to możliwe, w zakładzie zostaną odzyskane surowce i części do ponownego wykorzystania – wszystko odpowiedzialnie i z poszanowaniem środowiska naturalnego.

Oczywiście wciąż możesz próbować sprzedawać swój sprzęt na rynku wtórnym, ale na pewno nie powiesz mi, że na OLX będzie z tym mniej nerwów. Odkup Orange daje przede wszystkim komfort gwarantowanej ceny i działa bezproblemowo. Nie bez znaczenia jest też odbiór kurierem bez dodatkowych opłat. Dla mnie ważna jest też świadomość, że sprzęt nie skończy żywota na wysypisku w jakimś odległym kraju.

Artykuł powstał przy współpracy z Orange, ale swoje telefony sprzedałam naprawdę.

 

 

Źródło: https:

Nowe MacBooki Pro z układem M2 mają wadę, o której Apple milczy

Dodano: 28.06.2022 8:25 | 9 odsłon | 0 komentarzy


Nowe MacBooki Pro z układem M2 mają wadę, o której Apple milczy

Nowe MacBooki Pro (2022) z układem Apple M2 mają poważną wadę. Na szczęście dotyczy ona tylko modeli z dyskiem o pojemności 256 GB.

Niedawno . Pod względem wydajności są to dużo lepsze laptopy niż modele zeszłoroczne. Jednak okazuje się, że mają pewną wadę, a przynajmniej wersja z dyskiem o pojemności 256 GB.

Apple MacBook Pro (2022) z gorszym dyskiem

Wygląda na to, że 13-calowy MacBook Pro (2022) z układem M2 ma dużo gorszy dysk SSD. Mowa o modelu o pojemności 256 GB. Zeszłoroczne modele osiągały zapis sekwencyjny na poziomie około 2200 MB/s, natomiast tegoroczne modele mogą pochwalić się wynikiem zaledwie 1460 MB/s. Jeszcze większa różnica jest w odczycie sekwencyjnym, który spadł z 2900 MB/s do mniej więcej 1460 MB/s.

Różnice są bardzo duże, więc nie ma mowy o żadnym przypadku. Niektórzy użytkownicy postanowili rozebrać nowego MacBooka Pro (2022), aby przekonać się, gdzie leży problem. Tegoroczne modele z dyskiem o pojemności 256 GB są wyposażone w pojedynczy układ NAND flash, gdzie zeszłoroczne miały dwa takie układy (2 × 128 GB). Stąd prawdopodobnie tak duży spadek wydajności.

Taka decyzja jest oczywiście podyktowana oszczędnościami. Szkoda, że Apple jasno tego nie komunikuje. Poza tym nowy model jest droższy od poprzedniego, który został wycofany ze sprzedaży, więc potencjalni klienci nie mają wielkiego wyboru.

 

Źródło: https:

myPhone Tango LTE – nowa odsłona popularnego telefonu z klapką

Dodano: 27.06.2022 13:39 | 9 odsłon | 0 komentarzy


myPhone Tango LTE

Firma mPTech wprowadza do sprzedaży telefon myPhone Tango LTE, czyli nową odsłonę popularnego modelu z klapką. Producent przekonuje, że to idealne rozwiązanie dla wielbicieli klasyków. Może się też sprawdzić u seniorów.

Pierwszy myPhone Tango z łącznością tylko w 2G i 3G został wprowadzony przez mPTech w 2017 roku. Teraz producent przedstawia unowocześnioną wersję myPhone Tango LTE.

Telefon ma taką samą, klapkową obudowę, jak poprzednik – znajdują się na niej dwa wyświetlacze TN – wewnętrzny 2,4 cala (240 x 320) oraz 1,77 cala na klapce. 

Dzięki klpace, przez otwarcie i zamknięcie, możliwe jest odbieranie i kończenie połączeń telefonicznych. Na zewnętrznym wyświetlaczu użytkownik bez otwierania telefonu zyskuje podgląd do najważniejszych informacji – o nieodebranych połączeniach, SMS-ach czy godzinie. 

myPhone Tango LTE

Poza standardowym zestawem podświetlanych klawiszy telefon ma również dodatkowe przyciski szybkiego dostępu do danych funkcji: wiadomości SMS, aparatu i radia. Co ważne w tym modelu do słuchania ulubionej stacji radiowej nie potrzeba słuchawek jako anteny.

myPhone Tango LTE wyposażony został tym razem w moduł łączności 4G w pasmach 800/900/1800/2100/2600, co pozwala wysyłać i odbierać wiadomości MMS, a także prowadzić rozmowy głosowe w lepszej jakości dzięki VoLTE. Nie jest jednak jasne, u jakich operatorów będzie można skorzystać z tej funkcji. 

myPhone Tango LTE

Nowy myPhone Tango LTE ma baterię o pojemności 1400 mAh, a producent obiecuje do 16 dni działania w trybie czuwania lub do 5 godzin ciągłych rozmów. Klapkowiec wyposażony jest także w funkcje przydatne w razie nagłych sytuacji zagrażających zdrowiu. Mowa o programowalny przycisku bezpieczeństwa SOS oraz przycisku ICE (ang. in case of emergency). Ten drugi po dłuższym wciśnięciu pozwala na wyświetlenie informacji o właścicielu telefonu, jego stanie zdrowia, grupie krwi czy osobach pierwszego kontaktu.

Nowość ma również aparat 2 Mpx, Bluetooth 5.1, Dual SIM oraz bardziej uniwersalne złącze USB-C, którego zabrakło w poprzedniku. 

myPhone Tango LTE z klapką dostępny jest w czarno-srebrnej wersji kolorystycznej, w cenie 259 zł.

 
 

Źródło: https:

Samsung T7 Shield – test. Dysk, którym można wbijać gwoździe

Dodano: 26.06.2022 15:02 | 29 odsłon | 0 komentarzy


Test Samsung T7 Shield, czyli przenośnego dysku do zadań specjalnych
Szukasz wydajnego, ale i odpornego dysku zewnętrznego? Zastanawiasz się czy wybrać HDD czy SSD? Na te i wiele więcej pytań odpowiadamy w dzisiejszym teście Samsunga T7 Shield!

 

Chociaż wiele osób nadal próbuje się oszukiwać to rzeczywistość jest brutalna. Płyty CD, DVD czy Blu-ray to archaiczne rozwiązanie, które odchodzi już do lamusa. W końcu od premiery ostatniego z wymienionych standardów minęło ponad 15 lat! Obecnie trzymają się go już głównie technologiczne skanseny, nieprzywykłe do zmian w otaczającej ich rzeczywistości – urzędy, policja czy lekarze. Nawet przemysł muzyczny i filmowy zdążył w głównej mierze przeskoczyć na streaming online i powoli wygasza tłoczenie fizycznych płyt.

Samsung T7 Shield ma rozmiary karty kredytowej i waży 98 g

Do danych jednak trzema mieć czasami dostęp poza domem lub po prostu je komuś udostępnić. A nie wszystkie informacje warto wrzucać do internetu, zwłaszcza, gdy mowa o chmurach, gdzie nigdy nie mamy pewności kto ma dostęp do naszych plików. Tutaj z pomocą przychodzą karty pamięci i pendrive’y oraz dyski przenośne. Dwa pierwsze oferują bardziej kompaktowe rozmiary, ostatnie zaś lepszą wydajność i większą pojemność.

W przypadku dysków zewnętrznych do czynienia mamy z dwiema głównymi technologiami – HDD (hard disk drive) i SSD (solid state drive). Dyski talerzowe są starsze, a przez to znacznie tańsze. Oferują one jednak zdecydowanie gorszą wydajność. Jak łatwo się domyślić nośniki półprzewodnikowe to nowsze rozwiązanie, które oferuje zdecydowanie lepsze prędkości odczytu i zapisu. Są też niestety zauważalnie droższe.

Test Samsung T7 Shield, czyli przenośnego dysku do zadań specjalnych

Dzisiaj na warsztat bierzemy najnowszy przenośny SSD od Samsunga, czyli model T7 Shield. Debiutował ona na polskim rynku ledwie chwilę temu, bo w ostatnich dniach kwietnia 2022 roku. Mowa o urządzeniu o wymiarach 59 x 88 x 13 milimetrów, które waży około 98 gramów. Użytkownik ma do wyboru dwa warianty pojemności – 1 lub 2 TB oraz trzy wersje kolorystyczne – czarna, beżowa i niebieska. Wszystkie z nich korzystają z interfejsu USB 3.2 Gen 2 o przepustowości do 10 Gb/s. Deklarowana wydajność to do 1050 MB/s dla odczytu i do 1000 MB/s dla zapisu.

Test Samsung T7 Shield, czyli przenośnego dysku do zadań specjalnych
My testujemy niebieskiego Samsunga T7 Shield 2 TB.
Urządzenie sprawia dobre pierwsze wrażenie – jest małe i lekkie, ale solidne. Mamy tutaj do czynienia z aluminiową obudową, która doczekała się wytrzymałej gumowej nakładki. To w połączeniu ze specjalnymi uszczelkami oraz piankami wewnątrz urządzenia pozwala spełniać wymagania certyfikatu IP65. Mowa między innymi słowy o pyłoszczelności i ochronie przed strugami wody oraz upadkami z wysokości do 3 metrów.

Test Samsung T7 Shield, czyli przenośnego dysku do zadań specjalnych

Wnętrze Samsunga T7 Shield jest bliźniaczo podobne do "niechronionego", starszego modelu Samsung T7. Koreańczycy nadal korzystają z autorskiego kontrolera Samsung Pablo ("S4LR033", rozwiązanie typu DRAM-less) oraz mostka od ASMedia. Dokładniej układu ASM2362. Oznaczenia na kościach pamięci ("K9DVGB8J1B-DCK0") wskazują, że mamy do czynienia z koreańskim, 128-warstwowym rozwiązaniem TLC, które używane już było np. w Samsungu 870 EVO czy nowszych modelach Samsung 970 EVO Plus.

Test Samsung T7 Shield, czyli przenośnego dysku do zadań specjalnych

Szczegóły ze specyfikacji – zarówno tej oficjalnej, jak i informacje, które musieliśmy sprawdzić samemu zaglądając samemu do wnętrza SSD – są już za nami. Pora na testy wydajności, od syntetycznych po praktyczne. Do wykresów postanowiłem dorzucić inny dysk zewnętrzny o pojemności 2 TB, ale w technologii HDD. Oczywiście zwycięzca pojedynku znany jest już teraz. Pozwoli to jednak odpowiedzieć na pytanie czy warto dopłacać do przenośnego SSD?

Model Deklarowana pojemność Dostępna pojemność Interfejs Deklarowana prędkość odczytu Deklarowana prędkość zapisu Gwarancja Cena
Samsung T7 Shield 2 TB (SSD) 2 TB 1,81 TB USB 3.2 Gen 2 (10 Gbps) do 1050 MB/s do 1000 MB/s 3 lata ok. 1299 zł
Intenso Memory Case 2 TB (HDD) 2 TB 1,81 TB USB 3.2 Gen 1 (5 Gbps) do 149 MB/s do 149 MB/s 2 lata ok. 299 zł

Źródło: https:

POCO F4 i POCO X4 GT - smartfony z wydajnymi procesorami i głośnikami stereo już w Polsce

Dodano: 23.06.2022 16:45 | 2 odsłon | 0 komentarzy


POCO zaprezentowało właśnie dwa nowe smartfony z całkiem wydajnymi procesorami. Mowa o POCO F4 (z układem Snapdragon 870) oraz o POCO X4 GT (z MediaTek Dimensity 8100). Oba urządzenia trafiły już do przedsprzedaży, gdzie można je nabyć za 200 zł mniej, niż w przypadku ceny regularnej, która obowiązywać będzie od 1 lipca. Kolejnym przedsprzedażowym bonusem jest 6-miesięczna ochrona ekranu - oznacza to, że w razie stłuczenia, przez pół roku będziemy mieli dostęp do darmowej wymiany wyświetlacza.

Źródło: https:


Starsze wiadomości »
reklama

Copyright © 2008-2022 itblog24.com  - wszelkie prawa zastrzeżone