czwartek, 26 maja 2022 r.  Imieniny: Eweliny, Jana, Pawła
Wiadomości z tagiem Okazuje  RSS
DuckDuckGo. Czy aby na pewno tak dba o prywatność?

Dodano: 26.05.2022 10:14 | 0 odsłon | 0 komentarzy


DuckDuckGo na pierwszym miejscu stawia prywatno#x15B;#x107;. Okazuje si#x119; jednak, #x17C;e nie m#xF3;wi nam wszystkiego. Dla fan#xF3;w nie jest to dobra wiadomo#x15B;#x107;.

Źródło: https:

DuckDuckGo jednak pozwala śledzić poczynania użytkowników? Umowa z Microsoftem budzi poważne wątpliwości

Dodano: 26.05.2022 10:00 | 0 odsłon | 0 komentarzy


Użytkownicy najpopularniejszej przeglądarki internetowej doskonale zdają sobie sprawę z tego, że Google śledzi ich działania w sieci. Celem jest oczywiście targetowanie reklam oraz możliwość dostosowania usług do konkretnej osoby. To ma sens, ale wiele osób w obawie o swoją prywatność decyduje się korzystać z alternatywnych rozwiązań. Jednym z najsłynniejszych jest oczywiście DuckDuckGo. Narzędzie znane jest między innymi ze skutecznego blokowania modułów śledzących. W istocie, trackery Facebooka czy Google okazują się tu bezskuteczne, natomiast inaczej wygląda sprawa usług Bing i Linkedin należących do Microsoftu. Okazuje się, że tutaj ma miejsce omijanie „blokad”. Sam dyrektor przyznaje, że to prawda.

Źródło: https:

Wymiana smartfona na nowy: czym kierujemy się przy wyborze, jak często dokonujemy przesiadki oraz jakie są jej główne powody

Dodano: 26.05.2022 8:30 | 0 odsłon | 0 komentarzy


Celem badania „Smart Buyers Insights Survey 2022”, w którym wzięło udział ponad 15 tys. osób, było poznanie nawyków zakupowych związanych z wymianą smartfona na nowszy model. Sprawdzono, dlaczego ludzie decydują się na przesiadkę oraz jak długo użytkownicy zwlekają z jej przeprowadzeniem. Sprawdzono także, w jaki sposób dokonywany jest wybór nowego urządzenia. Odpowiedzi respondowanych pozwoliły na wyciągnięcie interesujących wniosków dotyczących zwyczajów konsumentów. Okazuje się bowiem, że klienci zdecydowanie nie ufają zapewnieniom sklepów, zarówno tych stacjonarnych, jak i internetowych. Gdzie więc poszukuje się dziś informacji o tym, jakiego smartfona warto wybrać? Sprawdźmy odpowiedzi ankietowanych.

Źródło: https:

PlayStation rozczarowuje. Bez nowych zapowiedzi w najbliższym czasie

Dodano: 25.05.2022 8:52 | 7 odsłon | 0 komentarzy


PlayStation rozczarowuje. Bez nowych zapowiedzi w najbliższym czasie

Chociaż w tym roku nie odbędą się targi E3, to wydawcy i deweloperzy i tak planują w tym czasie duże zapowiedzi. Wyjątkiem jest PlayStation, które najwyraźniej nie ma nic nowego do pokazania.

Kilka tygodni temu organizatorzy Electronic Entertainment Expo, czyli jednych z największych i najważniejszych targów gamingowych, ogłosili, że . Plany pokrzyżowała pandemia koronawirusa. Zrezygnowano nawet z online'owej wersji wydarzenia.

Kiedy nowe PlayStation State of Play?

Od zawsze E3 były targami, na których pojawiało się mnóstwo zapowiedzi nowych gier od niemal wszystkich deweloperów i wydawców. Co stanie się w tym roku? Microsoft już zapowiedział własne wydarzenie, wspólnie z należącą do niego Bethesdą. Co na to konkurencja? Okazuje się, że nic. Nie jest to informacja oficjalna, ale PlayStation najwyraźniej nie planuje w tym czasie własnego wydarzenia.

Sony ma planować swoją imprezę z serii State of Play dopiero na wrzesień. Według plotek zapowiedziana zostanie wtedy gra Sly Cooper 5. Inne pogłoski mówią też o nowej części InFamous. A co z pozostałymi grami na PlayStation 5? Przecież w tym roku ma zadebiutować God of War: Ragnarok, które wciąż nie otrzymało oficjalnej daty premiery.

Chociaż od zawsze byłem zwolennikiem PlayStation, ze względu na gry ekskluzywne, to na razie Sony nie zachęca do zakupu PS5. Konsola jest z nami już prawie 2 lata, a ciągle brakuje jej ciekawych produkcji. Brak nowych zapowiedzi nie napawa optymizmem. Japończykom może być coraz trudniej konkurować z potęgą Microsoftu, który od lat ciągle się zbroi i ma w swoich rękach Bethesdę, a niedługo do portfolio dojdzie też Activision Blizzard.

 

Źródło: https:

Co dzieje się, gdy kupujesz coś w sieci? Rozwiązałem zagadkę

Dodano: 24.05.2022 19:23 | 9 odsłon | 0 komentarzy



Jak wygląda zaplecze jednego z największych sklepów internetowych na świecie? Odwiedziłem gliwickie centrum Amazon, żeby się o tym przekonać.

Zastanawialiście się kiedyś, co się dzieje, kiedy odwiedzacie sklep internetowy i klikacie „Kup teraz”? Tak, tak, pieniądze znikają z konta, a po kilku dniach upragniona paczka ląduje w paczkomacie/pod drzwiami. Ale wiecie, co się dzieje poza tym? 

Okazuje się, że za każdym zakupem w sieci stoi olbrzymia machina logistyczna. Miałem okazję przekonać się o tym, odwiedzając jedno z centrów logistycznych firmy Amazon. Gliwickie centrum, które przyszło mi zwiedzić, to największy tego typu kompleks w Polsce. Ponad 2000 pracowników, 4000 robotów i 210 tys. m2 powierzchni.

Robi wrażenie, prawda? A pomyślcie, że do uruchomienia tej gigantycznej machiny wystarczy wejść na Amazon i kliknąć „Dodaj do koszyka”.

Trudno jednak, żeby było inaczej. Oferowany przez Amazon asortyment jest gigantyczny i szalenie różnorodny. Już sam fakt, że z tego samego magazynu wysyłane są książki, elektronika, kosmetyki i najdziwniejsze egzotyczne gadżety to swego rodzaju cud. No bo jak to wszystko ogarnąć?

Odpowiedź jest prosta: roboty.

Ludzie kontra roboty? Wiemy, kto wygrywa w centrach Amazon

Nie, to nie żart. Tyle tylko, że jeśli w głowie macie wizje rodem z Terminatora, radzę nieco dostosować swoje wyobrażenia. Bojowych androidów z twarzą Schwarzennegera w centrach logistycznych Amazonu nie znajdziemy (chyba?). Trafimy tu natomiast na zaawansowany system automatyzacji, który na swój sposób jest nawet bardziej imponujący.

Szukanie igły w stogu siana

No bo wyobraźcie sobie taki scenariusz: jako koneserzy klasyki rocka zamawiacie sobie album „Best of Volume 1” zespołu Nickelback. Mówimy tu o zapakowanej w niewielkie pudełko płycie CD leżącej gdzieś w gigantycznym magazynie. Teraz pomyślcie, że ktoś musiałby jej samodzielnie szukać? Jako osoba, która miewa problem ze znalezieniem upatrzonego albumu na półce w Empiku, dostaję ciarek na samą myśl.

Ludzie kontra roboty? Wiemy, kto wygrywa w centrach Amazon

Na całe szczęście nikt takiej płyty szukać nie musi, bo zajmują się tym systemy Amazon Robotics. Dbają one o to, żeby wszystkie produkty zostały odpowiednio skatalogowane, a w razie potrzeby szybko dostarczone pracownikom przygotowującym zamówienie.

Jak to wygląda w praktyce? Jedno z pięter gliwickiego centrum logistycznego jest niemal w całości zarezerwowane dla robotów. To tutaj na wysokich półkach przechowywane są wszystkie produkty. Co się dzieje, kiedy któryś z nich jest potrzebny? Wtedy jeden z robotów przenosi taką półkę pod okienko, przy którym czeka pracownik (już taki z krwi i kości). Jego rola ogranicza się do zebrania odpowiedniego przedmiotu i przekazania go dalej.

Ludzie kontra roboty? Wiemy, kto wygrywa w centrach Amazon

Cały proces jest w pełni zautomatyzowany. System dba o to, by produkty były przechowywane i transportowane w optymalny sposób, tak żeby można było szybko uzyskać do nich dostęp oraz – co równie istotne – ułatwić pracę ludziom. Produkty na półkach układane są tak, by odpowiednio rozłożyć obciążenie, a przy okazji ograniczyć konieczność ściągania ciężkich elementów z wysokich poziomów. 

Ludzie przede wszystkim

To ostatnie to oczywiście ukłon w stronę pracowników pracujących przy kompletowaniu zamówień. Nie jedyny zresztą, bo znajdziemy ich tutaj więcej. Przykładowo, po podstawieniu półki właściwy produkt jest podświetlany, dzięki czemu nie trzeba tracić czasu na jego szukanie. Stanowiska pracy wyposażone zostały także w specjalne maty zmniejszające obciążenie kręgosłupa i stawów, a na każdym poziomie centrum znaleźć można gęsto usiane ławeczki, na których pracownicy mogą odpocząć.


Piszę o tym, bo ta „ludzka” strona funkcjonowania centrów logistycznych Amazonu bardzo często ginie w medialnych relacjach. Roboty rzeczywiście wykonują lwią część pracy i, trzeba przyznać, jest to szalenie imponujące. Ale wszystkie te zautomatyzowane systemy są po to, żeby ułatwić pracę ludziom i zadbać o ich bezpieczeństwo.

Bo ludzie obecni są na wszystkich etapach realizacji zamówień. Kiedy towar przyjeżdża do magazynu, to ludzie rozpakowują produkty i umieszczają w dedykowanych miejscach. Kiedy trzeba skompletować zamówienie, zajmują się tym ludzie. Tak samo pakowaniem. Nie byłoby to jednak możliwe, gdyby nie samobieżne podnośniki, zautomatyzowane ramiona i gęsta sieć taśm transportowych, oplatających całą gigantyczną halę.

Ludzie kontra roboty? Wiemy, kto wygrywa w centrach Amazon

Ludzie kontra roboty? Wiemy, kto wygrywa w centrach Amazon

Zresztą obserwowanie przesuwających się po nich paczek jest wręcz hipnotyzujące. Do tego stopnia, że łatwo zapomnieć, ile precyzji wymaga cały ten proces. Przykładowo, wiecie, że kartonowe opakowania dobiera są każdorazowo do każdego zamówienia w taki sposób, by zajmowało jak najmniej miejsca? Oczywiście zajmuje się tym zautomatyzowany system, a rolą pracowników jest jedynie spakować towary. Nawet nalepki adresowej nie muszą naklejać, bo zajmuje się tym odpowiednia maszyna.

Jak w zegarku

Oczywiście w perspektywie całego procesu jest to drobiazg, ale doskonale pokazuje, jak daleko sięga automatyzacja w gliwickim centrum Amazon. I nie wiem jak na Was, ale na mnie robi to olbrzymie wrażenie. To trochę jak obserwowanie poruszających się w zegarku zębatek – niby chodzi „tylko” o przesunięcie wskazówki, a jednak stojąca za tym myśl techniczna jest imponująca.


I podobnie jest z funkcjonowaniem centrów logistycznych Amazon. Z naszej strony to tylko kliknięcie „Kup teraz” i czekanie na kuriera, ale to, co dzieje się po drodze, to taki mały cud. Cud, za którym stoi masa zaawansowanej technologii oraz – przede wszystkim – ludzie.

 
 

Źródło: https:

Apple iPhone 14 zaoferuje selfie z prawdziwego zdarzenia. Aparat na przodzie będzie trzykrotnie droższy od kamery z iPhone 13

Dodano: 24.05.2022 10:30 | 2 odsłon | 0 komentarzy


Nawet ortodoksyjni fani Apple zdają sobie sprawę z tego, że produkty firmy z Cupertino odstają pod pewnymi względami od konkurencji. Dotyczy to także fotografii. O ile wideofilmowanie na iPhone’ach wypada świetnie, o tyle zdjęcia cechuje relatywnie niska rozdzielczość. Podczas gdy Samsung, Xiaomi czy Motorola korzystają z matryc o rozdzielczości 64 MP, a nawet 108 MP, Apple uparcie trwa przy sensorze 12 MP. Mimo to obrazek generowany przez wspomniany aparat cieszy oko jakością, poprawnością techniczną oraz naturalnością. Prawdziwą bolączką jest jednak frontowa kamerka do selfie. Poza relatywnie niską rozdzielczością 12 MP, mamy tutaj dość „ciemną” przysłonę. Sprawy nie ułatwia także brak autofocusu. Okazuje się jednak, że wspomniane niedogodności mogą zniknąć już w modelu Apple iPhone 14.

Źródło: https:

AMD przygotowuje także chipset B650E. Wiemy już co zaoferuje i kiedy zadebiutują płyty główne z tym układem

Dodano: 23.05.2022 21:40 | 2 odsłon | 0 komentarzy


Dzisiaj w godzinach porannych w końcu mogliśmy usłyszeć coś oficjalnego na temat procesorów AMD Ryzen 7000 oraz nadchodzących płyt głównych AM5 z chipsetami z serii 600. Szkoda tylko, że mimo to trudno uznać ostatnią konferencję AMD za wiekopomne wydarzenie - w dużej mierze producent tylko potwierdził to, co już od jakiegoś czasu wiedzą wszyscy zainteresowani leaksterzy. Jak jednak informuje serwis WCCFTech powołujący się na swoje zaufane źródła, dzisiejsza prezentacja Czerwonych byłaby znacznie ciekawsza, gdyby producent tylko wspomniał o jeszcze jednym nieujawnionym chipsecie. Okazuje się, że obok X670E, X670 oraz B650 AMD ma jeszcze w zanadrzu układ logiki B650E. Co o nim wiadomo?

Źródło: https:

Niedrogi Redmi 10C z dużym ekranem, pojemną baterią i energooszczędnym procesorem. Ewolucja klasy budżetowej

Dodano: 22.05.2022 18:05 | 2 odsłon | 0 komentarzy


Choć często rozpływamy się nad flagowymi urządzeniami kosztującymi kilka tysięcy złotych, to nie one stanowią najczęściej wybierane przez klientów smartfony. Nie są nimi również modele ze średniej półki cenowej. Okazuje się, że ogromną popularnością cieszą się telefony budżetowe, kosztujące mniej niż tysiąc złotych. To niezwykle ważny dla większości producentów segment, w którym obecność gwarantuje dotarcie do szerokiego grona konsumentów. Jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek w tej kategorii jest Xiaomi, wraz ze swoją submarką Redmi. Producent stale rozwija swoje portfolio i niedawno wprowadził do oferty model Redmi 10C, który można dziś kupić za mniej niż 800 złotych. We wspomnianej kwocie otrzymujemy atrakcyjną stylistykę, duży ekran, pojemny akumulator oraz procesor, który bardzo sprawnie radzi sobie z zarządzaniem energią. To dobry moment na to, żeby porozmawiać o tym, jak zmieniał się rynek budżetowców w przeciągu ostatnich lat.

Źródło: https:

Szymek Czarodziej powraca! Zapowiedziano grę pt. Simon the Sorcerer: Origins. Jest data premiery oraz trailer

Dodano: 19.05.2022 16:00 | 2 odsłon | 0 komentarzy


Jeśli giercujecie już co najmniej od lat 90. minionego wieku, to z pewnością kojarzycie taki tytuł jak Simon the Sorcerer. Począwszy od 1993 roku, gier z Szymkiem Czarodziejem w roli głównej wyszło już przynajmniej osiem. Okazuje się jednak, że Simon nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Przygodówka point'n'click powróci mianowicie w odsłonie pt. Simon the Sorcerer: Origins. Jak można wnioskować po tytule, gra będzie prequelem, toteż akcja rozpocznie się kilka tygodni przed wydarzeniami z pierwszej części. Gra opowie o tym, jak Szymek trafił do magicznego świata oraz ukaże okoliczności poznania czarnoksiężnika Calypso.

Źródło: https:

Orange zapowiada wyłączenie 3G. Pożegnanie 2G to już bardziej skomplikowany proces, który zostanie odłożony w czasie

Dodano: 18.05.2022 9:30 | 2 odsłon | 0 komentarzy


Przyznam, że nieczęsto widuję dziś ikonę sieci 3G. Zdarza się to w zasadzie jedynie podczas podróżowania przez niewielkie miejscowości, a i to nie jest regułą. Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że czas wspomnianej technologii dobiega końca. Teraz dotyczy to również operatora, z którego usług korzystam. Wojtek Jabczyński, w swoim wpisie na stronie Orange, poinformował o rozpoczęciu prac mających na celu wyłączenie wsparcia dla 3G w Orange. Okazuje się bowiem, że jedynie 3 % danych w sieci mobilnej usługodawcy dotyczy transferu w ramach 3G. Niemal całość ruchu odbywa się przy wykorzystaniu 4G/LTE. Co więcej, jakość rozmów oraz prędkość samego przesyłania danych w ramach sieci komórkowej trzeciej generacji pozostawiają wiele do życzenia. Nie jest więc żadnym zaskoczeniem to, że Orange zamierza dokonać refarmingu częstotliwości przydzielonej rzeczonej technologii. Interesująca jest za to kwestia 2G, które pozostanie nietknięte. Przynajmniej na razie.

Źródło: https:


Starsze wiadomości »
reklama

Copyright © 2008-2022 itblog24.com  - wszelkie prawa zastrzeżone