sobota, 04 lutego 2023 r.  Imieniny: Andrzeja, Mariusza, Weroniki
Wiadomości z tagiem Premiera  RSS
Tak wyglądają układy NVIDIA GeForce RTX 4070, RTX 4060 i RTX 4050

Dodano: 04.02.2023 5:34 | 14 odsłon | 0 komentarzy


Tak wyglądają układy NVIDIA GeForce RTX 4070, RTX 4060 i RTX 4050

Wielkimi krokami zbliża się debiut laptopów z kartami graficznymi NVIDIA GeForce RTX 4070 Laptop, RTX 4060 Laptop oraz RTX 4050 Laptop. Premiera ma nastąpić pod koniec miesiąca, a więc pora przyjrzeć się wyglądowi i specyfikacji nowych rdzeni.

 

W sklepach od dłuższego czasu dostępne są już flagowe karty graficzne NVIDIA nowej generacji. Mowa oczywiście o modelach GeForce RTX 4090 oraz RTX 4080, do których nieco później dołączył układ GeForce RTX 4070 Ti. A niedawno zaś zaprezentowano ich laptopowe odpowiedniki.

Mobilne rdzenie NVIDIA Ada Lovelace będą znacznie mniejsze

I chociaż nie można odmówić im wydajności, zwłaszcza w przypadku ray tracingu czy sztucznej inteligencji, tak niestety są one też pieruńsko drogie. Nic więc dziwnego, że wiele osób czeka na tańsze karty graficzne do komputerów stacjonarnych oraz laptopy z tańszymi układami mobilnymi.

Youtuber "Moore's Law is Dead" opublikował zdjęcia rdzeni NVIDIA AD107 oraz AD106, z których mają kolejno korzystać karty NVIDIA GeForce RTX 4060 Laptop i RTX 4050 Laptop oraz GeForce RTX 4070 Laptop.

Pierwszy z rdzeni ma powierzchnię około 150-160 mm2, drugi zaś około 180-190 mm2. To znacznie mniej niż w przypadku poprzedniej generacji - układy NVIDIA GA106 i GA107 - które miały 276 mm2 i 190 mm2. Innymi słowy nowe GPU będą o aż 45% i 25% mniejsze.

Tak wyglądają układy NVIDIA GeForce RTX 4070, RTX 4060 i RTX 4050

Tajemnicą nadal pozostaje liczba tranzystorów w NVIDIA AD107 i AD106. Biorąc jednak pod uwagę, że mowa o litografii TSMC 4N to należy zakładać zakres od około 19 do 22 miliardów tranzystorów.

GPU NVIDIA AD106 zaoferuje nam 4608 rdzeni CUDA, zaś NVIDIA AD107 to już 3072 rdzeni CUDA. W obu przypadkach będzie mowa o 128-bitowej szynie danych i interfejsie PCI Express 4.0 x8.


Źródło: https:

Premiera gry The Last of Us Part I w wersji PC została opóźniona. Producent nie chce podzielić losów Cyberpunka 2077

Dodano: 03.02.2023 23:00 | 2 odsłon | 0 komentarzy


Ostatnio pisaliśmy o rosnącej popularności The Last of Us (zwłaszcza wydanego kilka miesięcy temu remake'a na PlayStation 5) za sprawą serialu HBO. Warto wspomnieć, że wraz z tym w górę wzbiła się sprzedaż pierwszej i drugiej części gry na najnowszej konsoli Sony. Zaobserwowano również powrót starszych fanów do produkcji. Dziś jednak dowiedzieliśmy się, że premiera wersji PC została przesunięta. Co stoi za opóźnieniem produkcji na komputery osobiste?

Źródło: https:

Czym serial The Last of Us podpadł widzom? Widać oburzenie

Dodano: 03.02.2023 12:13 | 2 odsłon | 0 komentarzy


Premiera serialu The Last of Us by#x142;a istnym szale#x144;stwem - w pozytywnym tego s#x142;owa znaczeniu. Widzowie docenili przeniesione ze #x15B;wiata z gry aspekty i dzie#x142;o od samego pocz#x105;tku zbiera#x142;o fantastyczne opinie. To si#x119; jednak zmieni#x142;o po premierze trzeciego odcinka serii.

Źródło: https:

W Galaxy S23 jednego zabrakło. Apple to ma

Dodano: 02.02.2023 17:21 | 15 odsłon | 0 komentarzy


Galaxy S23 Ultra

Premiera nowych smartfonów Samsunga z serii Galaxy S23 nie zaskoczyła nowinkami technologicznymi, choć smartfony zostały solidnie usprawnione. Zabrakło jednej z zapowiadanych wcześniej funkcji. Samsung tłumaczy dlaczego.

Chodzi o komunikację satelitarną. O tym, że w Samsungach Galaxy S23 miało się pojawić takie rozwiązanie, nawet lepsze od tego, co zapewniają iPhone’y 14, donosiły branżowe media z Korei. Samsung miał połączyć siły z Iridium Communication, operatorem systemu 66 satelitów rozmieszczonych na niskiej orbicie okołoziemskiej. Dzięki nim smartfony z serii Galaxy S23 miały pozwolić na wysyłanie drogą satelitarną wiadomości tekstowych i obrazów w niskiej rozdzielczości, nie tylko jako komunikaty alarmowe. Taka funkcja może się przydać wszędzie tam, gdzie nie ma zasięgu tradycyjnej sieci komórkowej.

 

Ostatecznie w najnowszej generacji flagowców Samsunga tej funkcji zabrakło. Szef koreańskiego koncernu, Roh Tae-Moon, w rozmowie z serwisem CNET wyjaśnił dlaczego. Stwierdził, że istnieje zainteresowanie łącznością satelitarną w smartfonach i w przyszłości może się pojawić, jednak na razie jest na to zbyt wcześnie. Zdaniem szefa Samsunga, obecnie smartfony nie są gotowe na pełne działanie takiej funkcji.

Roh Tae-Moon zapewnił jednak, że gdy przyjdzie odpowiedni czas, poprawi się infrastruktura satelitarna i technologia będzie na to w pełni gotowa, to mobilny dział odpowiedzialny za smartfony Samsung Galaxy będzie myślał nad wprowadzeniem tej funkcji.

Szef Samsunga przekonuje, że łączność satelitarna jest tylko jednym ze sposobów na ulepszenie smartfonów do zastosowań awaryjnych. Zamiast tego producent na razie koncentruje się na ulepszeniu działania 5G w smartfonach i zawartych w nich czujników. 

Roh Tae-Moon przekonuje, że na obecnym etapie rozwoju łączność satelitarna w smartfonach nie jest rozwiązaniem, które może zapewniać użytkownikom pełne poczucie bezpieczeństwa.

Być może jednak szef Samsunga wkrótce zmieni zdanie. Jedną z funkcji, która zadebiutowała w układach Snapdragon 8 Gen 2, jest właśnie łączność satelitarna. Qualcomm współpracował w tej sprawie z Iridium, by zapewnić w swoich układach dostęp do pasma L, zapewniającego stabilną łączność satelitarną niezależnie od warunków pogodowych. Na razie jednak taka usługa nie jest oferowana i ma się pojawić dopiero w drugiej połowie 2023 roku

Co więcej, smartfony będą musiały być do tego przygotowane sprzętowo (chodzi m.in. o dodatkowe anteny), więc nie ma gwarancji, że każdy model z Snapdragonem 8 Gen 2 połączy się z Iridium. Ostatni element układanki to Android – system Google nie jest jeszcze przygotowany na łączność satelitarną, choć mówi się, że natywne wsparcie dla tej technologii pojawi się w Androidzie 14

 
 
 

Źródło: https:

AMD zdradza ceny i datę premiery nowych procesorów dla graczy

Dodano: 01.02.2023 20:29 | 17 odsłon | 0 komentarzy


AMD zdradza ceny i datę premiery nowych procesorów dla graczy

Jesteś graczem? Czekałeś na procesory AMD Ryzen 7000 z pamięcią 3D V-Cache? Świetnie się składa! Poznaliśmy wreszcie datę premiery oraz sugerowane ceny.

 

Procesory AMD Ryzen 7000 debiutowały na rynku pod koniec września ubiegłego roku. Jednak ich premierę trudno zaliczyć do udanych. Podwyżka cen zarówno za CPU, jak i płyty główne oraz niewielki skok wydajności sprawiły, że konsumenci nadal chętniej sięgali po starszą generację Ryzen 5000 lub procesory Intela.

Procesory AMD Ryzen 7000X3D trafią do sklepów 28 lutego

Sporo osób czekało też na modele z pamięcią podręczną AMD 3D V-Cache, która już wcześniej pokazała, że jest idealnym rozwiązaniem dla graczy. A tak się składa, że Czerwoni odkryli wreszcie wszystkie karty. Znamy dokładną specyfikację, datę premiery oraz sugerowane ceny układów AMD Ryzen 7000X3D.

Do sklepów trafią trzy różne modele - AMD Ryzen 9 7950XD, Ryzen 9 7900X3D oraz Ryzen 7 7800X3D. Będą to jednostki oferujące kolejno 16 rdzeni i 32 wątki; 12 rdzeni i 24 wątki lub 8 rdzeni 16 wątków. We wszystkich przypadkach mowa o współczynniku TDP 120 W, a producent zaleca chłodzenia wodne typu 280 mm.

AMD zdradza ceny i datę premiery nowych procesorów dla graczy

Premiera rozbita zostanie na dwie daty. Mocniejsze jednostki zadebiutują w sklepach już 28 lutego 2023, zaś na słabszy wariant przyjdzie nam poczekać do 6 kwietnia 2023. Sugerowane ceny ustalono na 699, 599 oraz 449 dolarów, czyli równowartość około 3019, 2585 i 1939 złotych. Innymi słowy będzie drogo.


Źródło: https:

Samsung Galaxy S23 to telefon dla snobów, ale za to go kocham (opinia)

Dodano: 01.02.2023 19:01 | 15 odsłon | 0 komentarzy



Premiera Samsungów Galaxy S23 już za nami. Kątem oka przyglądałem się pracy innych redakcji i słyszałem wielkie żale. Że mało innowacji, że wtórnie i że się nie opłaca. Ale czego tak właściwie oczekiwaliście?

Z prostokąta z ekranem więcej już nie wyciśniesz

Trzeba w końcu dorosnąć i przyjąć do wiadomości, że dawno już przestaliśmy być niewolnikami sprzętu, więzi nas aktualnie oprogramowanie. Smartfon stał się jedynie ramką, w której oglądamy strony internetowe i aplikacje.

 

Wiecznie będziemy głodni prądu — no i ok, Samsung dołożył trochę akumulatorom w S23 i S23 Plus. Dobre zdjęcia jak były w serii S22, tak teraz słabsze nie będą, a pewnie recenzenci dostrzegą nawet różnice na plus w zoomie z Ultra (dzięki AI) czy w selfies.

Galaxy S23 Ultra vs Galaxy S1
Od czasów pierwszego Galaxy S "trochę" urosło się smartfonom

Przez lata marudziliśmy, że Exynosy złe, spoko, Koreańczycy dali (wreszcie) Snaprdagony i to takie na sterydach, z 2x więcej sztucznej inteligencji, wyższym taktowaniem i lepszym chłodzeniem niż u konkurencji. Gdzieś tam w benchmarkach ktoś pewnie zauważy, że pamięć wewnętrzna w modelach z 256 GB i więcej też jest szybsza. Jest też bajer, czyli astrofotografia, która w sumie to była już w S22 Ultra po aktualizacji z końca zeszłego roku.

Mamy też więcej ekologicznych materiałów i bardziej spójny design czy nawet mniej zaokrąglone brzegi ekranu w Ultrze. Wszystko są to zdecydowanie zmiany na plus, do których błyskawicznie przyzwyczaimy się i... szybko o nich zapomnimy, czekając na "jakieś więcej" w kolejnych generacjach. 

Tylko co tutaj właściwie można jeszcze dodać? Piąty aparat? No litości. Z S22 z zadowoleniem korzystałem blisko pół roku, zaś Ultra towarzyszyła mi na Islandii i zamykała końcówkę 2022 roku jako główny telefon. Od tych smartfonów naprawdę trudno było oczekiwać więcej bez łamania praw fizyki, tymczasem mamy następców z dodatkowymi usprawnieniami.

Samsung Galaxy S23 nowe kolory

Marzenia geeka

Na upartego można krzyczeć "dej" w kilku aspektach. Na przykład oczekiwać powrotu gniazda JACK i radia FM (piszecie o tym często w komentarzach) albo jeszcze większej pojemności akumulatorów (np. 6000 mAh w Ultra) i szybszego ładowania niż te 25-45 W. Główny aparat mógłby mieć też calową matrycę, którą można już upolować u konkurencji (co prawda w Azji, ale można). Tylko co, dalibyście za taki telefon 10000 zł?

Samsung Galaxy S23 Ultra - aparaty
Samsung przecież nie bawi się w półśrodki
— co roku próbuje stworzyć sprzęt pretendujący do miana kompletnego. Ba, sami , a i od nas dostał on ocenę 10/10. Dorzucenie jakiegoś kosztownego bajeru nie oznacza u Samsunga wywalenia połowy specyfikacji i np. telefon z matrycą 200 Mpix będzie kręcił wideo 4K każdym z aparatów, a nie tylko głównym, a resztą FullHD. Konkurencji to nie przeszkadza, Samsung tymczasem uparł się na kosztowną (niemal) perfekcję i dorzuca do pieca tylko wtedy, gdy ma pewność, że przy okazji nie spali całego domu.

Samsung Galaxy S23 Plus - opinie

Zerknijcie na kolory — to nie sprzęt dla gówniarzy

Pastele, kremy, maty, a jak róż to taki ledwo dostrzegalny. Ma być subtelnie i elegancko, bez krzykliwych kolorów i bez wszędobylskiego kiczu. Jak coś wygląda jak metal, to jest metalem, analogicznie sprawa wygląda ze szkłem. , czyli licząc na piechotę Grilla Glass 8.

Samsung Galaxy S23 kolory

Samsung robi swoje flagowce dla ludzi dojrzałych — nie potrzebuje fajerwerków na obudowie, by było wiadomo, że masz do czynienia z topowym urządzeniem. Nie da się ukryć, że jest to mocno spójne z serią Pro u Apple'a, gdzie też nie ma miejsca na naiwne kolory. Te zostają dla "biedniejszych" wariantów podstawowych iPhonów.

Samsung Galaxy S23 - modele

I chyba też coraz mocniej Samsung różnicuje odbiorców, bo przepraszam, ale prawie 7000 zł za podstawowy wariant Galaxy S23 Ultra to jest już konkretne sito. Flagowe modele są dla bogatych entuzjastów technologii i dla osób, które taki koszt przekształcają błyskawicznie w zysk. O ile jednak nie jesteś biznesmenem czy influencerem żyjącym z kręcenia filmów, dla Ciebie są takie perełki jak A52s czy A53.

Seria S23 jest dla snobów?

Wydaje mi się, że Samsung bardzo by chciał takiej metki i ostatecznego zrównania się z Apple'em, który przoduje w kombinacji z tego typu epitetami. Przy czym nie tyle chodzi o szpan, ile bardziej postrzegania marki jako luksusowa i będąca pierwszym wyborem dla osób zamożnych. Chodzi o zbudowaną u klientów pewność, że niczego lepszego nie ma aktualnie w sklepach, bez konieczności jakiejś technologicznej wiedzy tajemnej. Idę do sklepu i biorę co najlepsze, a że to Samsung, to wiem, że mnie nie zawiedzie.


W gruncie rzeczy sporo osób już teraz tak postrzega Samsunga. Na pokładach samolotów, obok iPhonów, prym wiodą właśnie Samsungi, z pobudzającym wyobraźnię Foldem na czele. Samsung od pewnego czasu już jest luksusowy i zdecydowanie spełnia oczekiwania śródtytułowych snobów. A gdy kiedyś te flagowce stanieją, kupią je sobie i zwykli ludzie — z jakąś ryską po pierwszym użytkowniku czy brakującym rysikiem.

Także wielka prośba do tych szczęściarzy, którzy kupują na rynku pierwotnym — dbajcie o swoje S23-ki! My już czekamy w kolejce na używane po was, stan "igła" mile widziany ;-)

Źródło: https:

Premiery gier lutego 2023, czyli Hogwart, samuraje, rakiety i nowe oblicze VR-u

Dodano: 01.02.2023 13:27 | 1 odsłon | 0 komentarzy


Powiadaj#x105;, #x17C;e od przybytku g#x142;owa nie boli, ale patrz#x105;c na zbli#x17C;aj#x105;ce si#x119; w lutym premiery gier mo#x17C;na mie#x107; co do tego w#x105;tpliwo#x15B;ci. No bo jak tu zmierzy#x107; si#x119; z takim nagromadzeniem potencjalnych hit#xF3;w bez zamartwiania si#x119; o stan naszego portfela?

Źródło: https:

SkyShowtime za dwa tygodnie w Polsce. Serwis potwierdza cenę

Dodano: 31.01.2023 9:43 | 18 odsłon | 0 komentarzy


SkyShowtime za tygodnie w Polsce. Serwis potwierdza cenę

Zostały dwa tygodnie do startu platformy SkyShowtime na polskim rynku oraz w siedmiu innych krajach Europy. Cenę już znaliśmy, a teraz otrzymaliśmy jej potwierdzenie.

Dokładnie za dwa tygodnie, 14 lutego 2023 roku, SkyShowtime będzie dostępny w Polsce, a przy okazji również w Albanii, Czechach, Kosowie, Macedonii Północnej, Rumunii, Słowacji i na Węgrzech. Jest to nowy, europejski serwis VoD, który zadebiutował 20 września 2022 roku  w Danii, Finlandii, Norwegii i Szwecji.

Jak zapowiada serwis w komunikacie, widzowie na debiutujących rynkach będą mogli cieszyć się premierami kinowych hitów Universal Pictures i Paramount Pictures, nowymi i dostępnymi wyłącznie w SkyShowtime serialami, produkcjami familijnymi i dla dzieci oraz bogatą ofertą kultowych filmów i seriali wyprodukowanych przez Nickelodeon, DreamWorks Animation, Paramount+, SHOWTIME, Sky Studios i Peacock. W SkyShowtime dostępne będą też oryginalne programy, dokumenty i inne treści lokalne, produkowane specjalnie na tę platformę. Firma ogłosiła niedawno pozyskanie 21 seriali oryginalnych od HBO Max w Europie, w tym nowych produkcji, które w 2023 roku zadebiutują jako SkyShowtime Originals.

Premiera SkyShowtime na ośmiu nowych rynkach to dla nas fantastyczny początek roku. To największy jak dotąd etap naszej ekspansji. Bardzo się cieszę, że możemy z sukcesem rozwijać serwis, który zadebiutował już w krajach nordyckich, Niderlandach, Portugalii i kilku krajach bałkańskich. Jestem przekonany, że nowi widzowie z Europy Centralnej pokochają naszą fantastyczną, dostępną w świetnej cenie ofertę filmów i seriali. Bardzo cieszy nas też to, że mieszkańcy regionu znów będą mieli możliwość obejrzenia swoich ulubionych produkcji oryginalnych.

– powiedział Monty Sarhan, prezes SkyShowtime

SkyShowtime dostarcza bogatą ofertę wyśmienitych treści. Jesteśmy dumni, że możemy zaproponować naszym nowym użytkownikom z Europy Centralnej wyłączny dostęp do najnowszych seriali i kinowych hitów od legendarnych wytwórni, a także do lokalnych produkcji oryginalnych, które wierzę, że przypadną im do gustu. Cieszę się, że największym światowym produkcjom towarzyszyć będą propozycje od twórców z naszego regionu, a wszystko w świetnej cenie.

– dodał Gabor Harsanyi, Dyrektor Generalny SkyShowtime na region Europy Środkowo-Wschodniej

SkyShowtime – ile to kosztuje?

SkyShowtime oficjalnie potwierdził, że dostęp do serwisu w Polsce będzie kosztował 24,99 zł miesięcznie. W Albanii, Kosowie, Macedonii Północnej i Słowacji trzeba będzie zapłacić 5,99 euro (28 zł), w Rumunii 3,99 euro (19 zł), w Czechach 179 koron (35 zł), natomiast na Węgrzech 1999 forintów (24 zł).

 
 

Źródło: https:

SkyShowtime w Polsce – wiemy już kiedy i za ile

Dodano: 31.01.2023 9:42 | 2 odsłon | 0 komentarzy


Premiera SkyShowtime w Polsce odb#x119;dzie si#x119; ju#x17C; w lutym. Poznali#x15B;my dok#x142;adn#x105; dat#x119;, a tak#x17C;e inne kluczowe informacje, takie jak cena abonamentu, najja#x15B;niejsze punkty oferty i lista kompatybilnych urz#x105;dze#x144;.

Źródło: https:

Robert Lewandowski prezentuje nową grę. W Sports: Renovations wyremontujemy obiekty sportowe

Dodano: 30.01.2023 19:00 | 2 odsłon | 0 komentarzy


Goat Gamez – studio założone przez Movie Games i Roberta Lewandowskiego – zaprezentowało dzisiaj swoją pierwszą produkcję. Celem gracza będzie odnawianie starych obiektów sportowych, takich jak siłownie, boiska czy korty, aby zarobić wystarczająco dużo pieniędzy i uratować boisko do koszykówki w rodzinnym mieście. Premiera tytułu została zaplanowana na 2023 rok, podano także pierwsze, wstępne wymagania sprzętowe komputerowej wersji.

Źródło: https:


Starsze wiadomości »
reklama

Copyright © 2008-2023 itblog24.com  - wszelkie prawa zastrzeżone