środa, 07 grudnia 2022 r.  Imieniny: Agaty, Dalii, Sobiesława
Wiadomości z tagiem Priv  RSS
BNP Paribas ma już 200 lat

Dodano: 06.12.2022 13:51 | 8 odsłon | 0 komentarzy


BNP Paribas ma już 200 lat

BNP Paribas świętuje swoje 200 urodziny. Bank chwali się, że jest największy w strefie euro pod względem posiadanych aktywów, a na całym świecie zatrudnia 190 tysięcy pracowników reprezentujących ponad 150 różnych narodowości.

Historia BNP Paribas zaczęła się w 1822 roku od Socieóteó Geóneórale de Belgique. To belgijska spółka zależna grupy znanej dzisiaj jako BNP Paribas Fortis. W ciągu kolejnych 200 lat grupa się rozwijała, stając się największym bankiem w Unii Europejskiej. BNP Paribas działa w trzech obszarach: bankowość detaliczna, bankowość korporacyjna i instytucjonalna oraz usługowa, obejmująca firmy oferujące usługi oszczędnościowe, inwestycyjne i ubezpieczeniowe. Taki model biznesowy pozwala grupie na dalszy rozwój.

BNP Paribas w Polsce

BNP Paribas Bank Polska jest 6. pod względem posiadanych aktywów bankiem w Polsce. Przynależność do dużej, międzynarodowej grupy bankowej ma zapewnić klientom w naszym kraju wiele korzyści, w tym bezpieczeństwo i stabilność, a także rozbudowaną ofertę produktów. BNP Paribas w Polsce obsługuje łącznie ponad 4,2 mln klientów i zatrudnia 8545 osób (dane na koniec września 2022 roku).

Firma wspiera także sektor rolny i rozwija współpracę z rynkiem spożywczym. W 2018 roku utworzono Departament Międzynarodowy FoodAgri Hub dla banków i klientów z Grupy BNP Paribas w Europie Środkowo-Wschodniej i Afryce, który wspiera sektor foodagro w poszerzaniu produkcji i zdobywaniu nowych rynków zbytu oraz zapewnia im szeroką ofertę edukacyjno–informacyjną. Na koniec września 2022 roku Bank BNP Paribas posiadał 27% rynku kredytowania rolników indywidualnych.

Grupę Kapitałową BNP Paribas Bank Polska S.A. tworzy grupa spółek zależnych. Są to między innymi BNP Paribas TFI (subfundusze inwestycyjne i produkty emerytalne) czy BNP Paribas Leasing Services (produkty leasingowe), BNP Paribas Cardif (ubezpieczenia dla osób indywidualnych i firm), Arval Service Lease (najem długoterminowy aut oraz zarządzanie flotą samochodową), a także spółka BNP Paribas Real Estate Poland (zarządzanie nieruchomościami, pośrednictwo w wynajmie i konsulting).

Bank Zielonych Zmian

BNP Paribas wpisał do swojej strategii biznesowej zaangażowanie w zieloną transformację i finansuje odpowiednie przemiany w firmach, gospodarstwach domowych oraz rozwój sektora odnawialnych źródeł energii (OZE). W 2021 roku finansowanie w ramach OZE wyniosło 18 mld euro. Grupa deklaruje także, że do końca 2022 roku przeznaczy 210 mld euro na inwestycje w działania zgodne z Celami Zrównoważonego Rozwoju ONZ.

Równość, różnorodność i filantropia korporacyjna

Grupa BNP Paribas opowiada się za równością, inkluzywnością i szacunkiem dla różnorodności. W jej strukturach zatrudnieni są tzw. Diversity Officerowie odpowiedzialni za przestrzeganie Polityki Różnorodności w organizacji oraz za prorównościowe inicjatywy. Ważnym elementem Polityki Różnorodności w grupie jest zapewnienie obecności kobiet w zarządach, radach nadzorczych i wśród kluczowych managerów w krajach, w których działa Grupa BNP Paribas.

W przypadku Polski w 2021 roku w radach nadzorczych spółek notowanych na głównym parkiecie zasiadało 17,2% kobiet. W zarządach, w tym samym okresie, było 12,5% kobiet. Dla porównania w Banku BNP Paribas w Polsce na dzień 31 grudnia 2021 roku udział kobiet w Radzie Nadzorczej wynosi 41,7%, a udział kobiet w zarządzie 22,2%. To znacznie więcej niż średnia w spółkach giełdowych notowanych na warszawskim parkiecie.

Ważnym obszarem zaangażowania Grupy BNP Paribas jest także filantropia korporacyjna. Misję społeczną banku realizuje Fundacja BNP Paribas, która powstała w 2006 roku. Jej misją jest zmienianie świata na taki, w którym jest mniej nierówności i w którym możemy być spokojni o przyszłość naszej planety. Fundacja realizuje swoje cele poprzez programy edukacyjne, filantropię środowiskową i zaangażowanie społeczne pracowników. Bazą działań fundacji są partnerstwa z organizacjami eksperckimi.

Wsparcie sportu i kinematografii

BNP Paribas od prawie 50 lat wspiera rozwój tenisa i jest jego największym sponsorem na świecie. Sponsoruje turnieje zarówno profesjonalnych zawodników, jak i zawody amatorskie i juniorów oraz turnieje z udziałem tenisistów z niepełnosprawnościami. Grupa angażuje się także na rzecz młodych sportowców, oferując im stypendia i możliwości rozwoju w ramach programu Młode Talenty BNP Paribas. Przy turniejach sponsorowanych przez grupę realizowana jest akcja „Asy z serca”, w której za każdego asa serwisowego podczas rozgrywek, bank przekazuje wybraną kwotę na organizację charytatywną.

Grupa BNP Paribas jest od 100 lat mecenasem sztuki filmowej. Firma przyczyniła się między innymi do restauracji starych filmów (np. „Dzisiejsze czasy” Charliego Chaplina, „Panienki z Rochefort” Jacquesa Demyego). Wspiera legendarne paryskie kina (np. Le Trianon), angażuje się w ponad 40 festiwali filmowych w Europie oraz finansuje rozwój nowych technologii kinowych. Ważnym obszarem jest także rozwój polskiej kinematografii. BNP Paribas Bank Polska wspiera 6 festiwali filmowych, w tym między innymi jest sponsorem tytularnym BNP Paribas Dwa Brzegi Festiwal Filmu i Sztuki w Kazimierzu Dolnym czy BNP Paribas Green Film Festival w Krakowie.

Więcej informacji dotyczących historii BNP Paribas można znaleźć .

 
 

Źródło: https:

Udawała ciężarną. Pod ubraniem miała prawdziwy magazyn

Dodano: 05.12.2022 9:27 | 13 odsłon | 0 komentarzy


Udawała ciężarną. Pod ubraniem miała prawdziwy magazyn

Kobieta w trakcie przeprawy przez granicę udawała ciężarną. Tak naprawdę pod ubraniem miała coś zupełnie innego.

Do zdarzenia doszło w Gongbei Port, czyli punkcie kontroli imigracyjnej na granicy Chin oraz Makau. W trakcie przeprawy kobieta o imieniu Zhao udawała ciężarną. Na pierwszy rzut oka jej brzuch nie budził żadnych wątpliwości, ale w rzeczywistości skrywało się pod nic coś zgoła innego.

Przemytniczka udawała ciężarną

Kobieta została zidentyfikowana jako mieszkanka miasta Zhuhai w prowincji Guangdong w Chinach. Z dostępnych informacji wynika, że udała się do Makau, a następnie próbowała wrócić do Chin. To właśnie wtedy władze celne zwróciły na nią uwagę i zaprosiły na bardziej szczegółową kontrolę.

Udawała ciężarną. Pod ubraniem miała prawdziwy magazyn

Chinka twierdziła, że jest w 5-6 miesiącu ciąży. Przy dokładniejszej kontroli wyszło na jaw, że miała sztuczny brzuch. Po usunięciu go okazało się, że we wnętrzu skrywało się dużo elektroniki. Celnicy znaleźli w sumie 202 procesory Intela z serii Alder Lake oraz 9 najnowszych telefonów komórkowych marki Apple iPhone. Kobieta próbowała je przemycić i w tym sposób ominąć podatki.

Nie jest to pierwszy raz, kiedy chińscy celnicy musieli zmierzyć się z podobnym przypadek. Wcześniej w tym roku zatrzymali mężczyznę, który pod ubraniem chował 160 procesorów Intel Alder Lake.

 
 

Źródło: https:

Orange zaskoczył. Ten sprzęt Polacy pokochają

Dodano: 03.12.2022 17:16 | 50 odsłon | 0 komentarzy



Szukasz tabletu do czytania książek, magazynów i komiksów? A może potrzebujesz urządzenia, które posłuży dziecku do zabawy i nauki? Jeśli na któreś z tych pytań odpowiedziałeś twierdząco, to powinieneś sprawdzić model TCL NXTPAPER 10s.

Tablety przeżywają swoją drugą młodość. Po kilku latach stagnacji i nudy widać poruszenie wśród producentów. W ostatnich miesiącach pojawia się coraz więcej ciekawych modeli, które starają się czymś wyróżniać na tle konkurencji. Każdy producent trochę inaczej podchodzi do zagadnienia tabletów i ich unikatowości. Jedną z ciekawszych propozycji ma w swojej ofercie firma TCL. Chodzi konkretnie o model TCL NXTPAPER 10s, który wyróżnia się nietypowym, ale jednocześnie funkcjonalnym ekranem.

TCL NXTPAPER 10s – tablet inny niż wszystkie

Co takiego wyróżnia TCL NXTPAPER 10s wśród konkurentów? Wspominałem już, że ekran, ale co jest w nim takiego wyjątkowego? Zorientujesz się, jak tylko na niego spojrzysz, ponieważ wyświetlacz został zaprojektowany w taki sposób, aby możliwie najbardziej przypominał kartkę papieru. Składa się on aż z 10 warstw, dzięki którym refleksy świetlne są minimalizowane do granic możliwości, oczy chronione są nie tylko programowo, ale również sprzętowo, a do tego ekran zachowuje oryginalne kolory. To tak, jakbyś korzystał z kolorowej gazety, ze wszystkimi zaletami papieru, ale w wersji cyfrowej. Przyjemnie, ale też bezpiecznie dla oka. Taka budowa ekranu sprawia również, że jest doskonale widoczny pod niemal każdym kątem.

TCL NXTPAPER 10s

Poza tym ekran jest też duży, co znacząco poprawia czytelność. Przy przekątnej 10,1 cala i rozdzielczości 1920 × 1200 pikseli (format 16:10) oferuje dużą wygodę zarówno w trakcie pracy, jak i rozrywki. Z kolei o wydajność dba niezły, jak na tę półkę cenową, układ MediaTek MT8768E. Składa się on z 8 rdzeni Cortex A53 oraz procesora graficznego PowerVR GE8320. To dużo więcej niż potrzeba do czytania książek, magazynów, artykułów internetowych lub komiksów. Poza tym urządzenie oferuje 4 GB pamięci RAM oraz 64 GB pamięci wbudowanej. Producent nie zapomniał też o Bluetooth 5.0, GPS czy też WiFi w standardzie 802.11a/b/g/n/ac (WiFi 5). Warto wspomnieć jeszcze o baterii, która przy pojemności 8000 mAh zapewnia nawet cały dzień pracy z dala od ładowarki, chociaż tutaj wiele zależy od samego użytkowania.

TCL NXTPAPER 10s jest świetnie wykonany. Jego obudowa przypomina twardą gumę i trzymanie jej to czysta przyjemność. Autorski matowy ekran TCL to majstersztyk. Rzeczywiście wygląda jak papier i nie ma niechcianych refleksów w czasie czytania. Do przeglądania podręczników czy uruchamiania aplikacji edukacyjnych będzie idealny. W zestawie znajduje się też rysik, który znacznie ułatwia notowanie odręczne i rysowanie. Co ważne, tablet sprawia wrażenie bardzo trwałego i powinien dobrze znosić trudy szkolnego życia.

Do czego używać TCL NXTPAPER 10s?

Już kilka razy o tym wspominałem, ale z pełną świadomością się powtórzę – TCL NXTPAPER 10s to tablet idealny dla osoby, która dużo czyta. Mogą to być zarówno książki, komiksy, cyfrowe wydania gazet, jak i artykuły na stronach internetowych. Ekran przypominający papier nadaje się do tego idealnie. Oczywiście czytnik e-booków to też dobra propozycja dla miłośników literatury, ale już nie najlepsza dla kogoś, kto ceny sobie historie obrazkowe. Sam czytam dużo komiksów i wiem, jak duże znaczenie odgrywa ekran. Tradycyjne modele nie tylko szybciej męczą wzrok, ale też – poprzez wyświetlane światło niebieskie – mogą zaburzać rytm dobowy i tym samym utrudniać zasypianie. Tymczasem TCL wyposażony jest w powłoki, które mają to ryzyko minimalizować. 


Myślę, że tablet, z tych samych powodów, będzie też dobry dla kogoś, kto szuka urządzenia dla dziecka. Wychodzę z założenia, że nie można młodszym zabraniać korzystania z dobrodziejstw dzisiejszych czasów, oczywiście przy zachowaniu odpowiedniej kontroli. W końcu tablet może posłużyć nie tylko do zabawy, ale także do nauki. Internet do ogromna skarbnica wiedzy, która przyda się w trakcie odrabiania lekcji, a dodatkowo może być przyczynkiem do dodatkowych zainteresowań. W zestawie z rysikiem T-Pen urządzenie może być kreatywnym kombajnem, który rozbudzi w dziecku miłość do rysowania czy grafiki komputerowej. Poza tym ekran przypominający papier nie będzie tak męczył młodych oczu, co jest dodatkowym argumentem, przemawiającym za tabletem.

Wreszcie z możliwości tabletu mogą skorzystać też osoby przedsiębiorcze. Ekran przypominający papier, w połączeniu z rysikiem, tworzy z TCL NXTPAPER 10s sprzęt do wszelkiego rodzaju notatek, odbierania e-maili i zarządzania kalendarzem. 

TCL NXTPAPER 10s

TCL NXTPAPER 10s kupisz w Orange

Jeśli zainteresował Cię tablet TCL NXTPAPER 10s to wcale się nie dziwię. Możesz go kupić w ofercie Orange, gdzie bez abonamentu dostępny jest w cenie 1149 zł. Możesz za niego zapłacić całą kwotę jednorazowo lub w 20 ratach 0%, czyli po 57,45 zł miesięcznie. Jeśli dodatkowo planujesz skorzystać z oferty na abonament komórkowy, to cenę urządzenia możesz obniżyć nawet do 900,36 zł (36 rat 0% po 25,01 zł miesięcznie).

Podobnie wygląda to przy wyborze pakietu Orange Love Extra lub Premium, gdzie dodatkowo otrzymasz za 1 zł telewizor TCL o przekątnej 32 cali lub smarton realme narzo 50i Prime. Warto jednak pamiętać, że to cena za sam tablet, od której należy doliczyć jeszcze miesięczne zobowiązanie wynikające z wybranej oferty. Wysokość opłaty zależy od wytypowanych pakietów oraz długości trwania umowy.

Szczegóły .

Tekst powstał we współpracy z firmą Orange Polska.

Źródło: https:

Kombinowali z kartami graficznymi. Teraz mają duży problem

Dodano: 03.12.2022 5:30 | 54 odsłon | 0 komentarzy


Kombinowali z kartami graficznymi. Teraz mają problem

Przy premierze najnowszych kart graficznych NVIDII nie zabrakło spekulantów. Tym jednak razem nie mieli szczęścia, a naganne kombinatorstwo się nie opłaciło.

 

Podczas kryptowalutowanego szaleństwa, które na szczęście się już skończyło, w świecie PC pojawił się nowy trend. Osoby łaknące prostego i szybkiego zarobku zaczęły bawić się w spekulację. To znaczy polowały w sklepach na tanie karty graficzne, nabywały je i potem z dużą marżą sprzedawały w internecie.

Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka

Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że robiono to na masową skalę, a karty trafiały głównie do górników gotowych zapłacić więcej za "narzędzie pracy". Tym samym w sklepach nie zostawało nic dla zwykłych Kowalskich. Jednak część osób nie zauważyła, że czasy się zmieniły i aktualnie tzw. "scalping" nie ma sensu.

Przy ostatniej premierze kart graficznych NVIDIA GeForce RTX 4080 na samym początku można było obserwować braki w sklepach. Pojawiały się one jednak szybko na Allegro, OLX i zagranicznych odpowiednikach w wyższej cenie. Wszystkiemu winni byli tzw. scalperzy.

Jednak seria NVIDIA GeForce RTX 4000 jest BARDZO droga, tym samym gracze nie są nią zainteresowani i czekają na tańsze modele. Lada moment do sklepów trafi AMD Radeon RX 7900 XT(X), a . Górnicy też nie kupują aktualnie nowych GPU.

Kombinowali z kartami graficznymi. Teraz mają problem

W efekcie spekulanci zostali "z ręką w nocniku" - mają karty, których nikt nie chce kupić. Co więcej są one już bez problemu dostępne w sklepach. Tym samym kombinatorom pali się grunt pod nogami. W sieci można obserwować aktualnie wysyp sprzedawanych modeli określanych "jak nowe" w cenach MSRP.

Kombinowali z kartami graficznymi. Teraz mają problem

Scalperzy próbowali co prawda wpierw zwracać zakupione, ale nieodsprzedane drożej karty graficzne do sklepów, ale te (przynajmniej zagraniczne) również się wycwaniły i zmieniły zasady dotyczące zwrotów. Spekulanci próbują więc zminimalizować straty odsprzedając to co mają w "normalnych" cenach.

Kombinowali z kartami graficznymi. Teraz mają problem

Nie dajcie się zwieść i nic nie kupujcie, a jeśli już to w sprawdzonych sklepach. Zakup na Allegro czy OLX od osoby prywatnej oznacza brak rękojmi. Nawet z gwarancją producenta mogą być problemy.


Źródło: https:

be quiet! Pure Rock LP to ideał dla fanów małych komputerów

Dodano: 02.12.2022 2:11 | 34 odsłon | 0 komentarzy


be quiet! Pure Rock LP to ideał dla fanów małych komputerów

be quiet! kolejny raz to zrobił. Niemcy pokazali miniaturowe chłodzenie procesora, które nęci atrakcyjnym wyglądem, wzorową kulturą pracy oraz wysoką wydajnością zdolną do poskromienia najnowszych CPU od AMD i Intela.

 

Komputery typu Small Form Factor były kiedyś niszowym rozwiązaniem, którym interesowali się głównie entuzjaści. Ewentualnie mowa była o wątpliwej jakości gotowcach biurowych skierowanych do klientów B2B. Obecnie jednak to coraz częściej wybierany format dla komputerów domowych.

be quiet! Pure Rock LP obsługuje procesory o TDP do 100 W

Mały rozmiar pozwala zmieścić PC na biurku lub w salonie, podobnie jak konsole od Sony czy Microsoftu. Przy tym wcale nie tracimy wiele na wydajności. Oczywiście wymaga to skompletowania odpowiednich podzespołów. A dzisiaj przyjrzymy się świeżutkiemu chłodzeniu procesora o wysokości zaledwie 45 milimetrów.

be quiet! Pure Rock LP to horyzontalny, niskoprofilowy cooler o wymiarach 92 x 92 x 45 milimetrów i wadze około 360 gramów. Mamy tutaj do czynienia z aluminiowym radiatorem, miedzianą podstawą oraz trzema 6-milimetrowymi ciepłowodami. Całość w czarnym kolorze i bardzo stonowanej stylistyce bez RGB LED.

be quiet! Pure Rock LP to ideał dla fanów małych komputerów

Niemcy zdecydowali się na 92-milimetrowy wentylator typu slim wyposażony w dziewięć wyprofilowanych łopatek. Pracuje on z prędkością do 2500 obrotów na minutę przy deklarowanej kulturze pracy do 30,6 dB(A).

be quiet! Pure Rock LP to ideał dla fanów małych komputerów

Opisywane chłodzenie posiada preaplikowaną pastę termoprzewodzącą i obsługuje nowsze oraz starsze procesory. Mowa o gniazdach AMD AM5 i AM4 oraz Intel LGA 1700, 1200 i 115x.

be quiet! Pure Rock LP to ideał dla fanów małych komputerów

be quiet! Pure Rock LP trafi do sklepów 13 grudnia. Sugerowana cena ustalona została na 49 euro, czyli równowartość około 235 złotych. Produkt objęty jest 3-letnią gwarancją producenta.


Źródło: https:

PKO Bank Polski ma sposób na przyspieszenie procesu kredytowego

Dodano: 01.12.2022 21:42 | 43 odsłon | 0 komentarzy


PKO Bank Polski ma sposób na przyspieszenie procesu kredytowego

PKO Bank Polski wdrożył nowy model automatycznej wyceny nieruchomości, który wykorzystuje algorytmy uczenia maszynowego. Powinno to skrócić czas na rozpatrzenie wniosku kredytowego.

PKO Bank Polski zakończył prace nad nowym modelem automatycznej wyceny nieruchomości i wdrożył go w swoich procesach biznesowych. Narzędzie będzie wspierało pracę analityków szacujących wartość nieruchomości. Nowy model oparty jest o autorskie algorytmy uczenia maszynowego, które pozwalają usprawnić wycenę nieruchomości – także w lokalizacjach, gdzie ocena była utrudniona ze względu na małą liczbę dostępnych danych. Rozwiązanie pozwoli skrócić czas potrzebny na rozpatrzenie wniosku kredytowego.

 
 

Nowy model automatycznej wyceny nieruchomości opracowany przez PKO Bank Polski wykorzystuje ważne przewagi konkurencyjne spółki takie jak dostęp do dobrej jakości danych o rynku nieruchomości i wiedza oraz doświadczenie najlepszego na rynku zespołu ekspertów technologicznych. Ponieważ jako bank finansujemy zakup największej liczby nieruchomości w Polsce, nasze algorytmy optymalizacji wyceny są najdokładniejsze i bezkonkurencyjne. Dzięki efektywnej agilowej współpracy zespołów IT, ekspertów od wyceny nieruchomości oraz najlepszych specjalistów od modeli statystycznych udało się nam stworzyć narzędzie, które pozwoli jeszcze lepiej wykorzystać atuty banku do wzmacniania pozycji lidera na rynku kredytów hipotecznych.

– powiedział Jakub Grefling, Kierownik Zespołu Portfela Kredytów Hipotecznych w Pionie Ryzyka Kredytowego Klienta Rynku Detalicznego w PKO BP

Kolejny krok w optymalizacji procesów biznesowych

Wdrożenie AVM (ang. Automatic Valuation Model) jest kolejnym krokiem angażującym nowe technologie do optymalizacji procesów biznesowych w PKO Banku Polskim. Zautomatyzowane narzędzie będzie wspierać pracę analityków szacujących wartość rynkową nieruchomości. Bazuje ono na autorskich algorytmach opracowanych przez ekspertów z obszaru data science banku i opiera się na metodologii oraz technikach wynikających z obowiązujących regulacji prawnych odnoszących się do wyceny nieruchomości.

Model uwzględnia dane o nieruchomościach znajdujące się między innymi w bankowej bazie danych, dane z GUS czy z Baz Danych Lokalnych. Rozwiązanie ocenia także atrakcyjność lokalizacji, wykorzystując informacje o tzw. Points of Interest oraz danych warstwowych z interaktywnych map pochodzących ze źródeł zewnętrznych. Przy pomocy wbudowanych agregatów, takich jak liczba restauracji, żłobków czy terenów zielonych w zadanym promieniu od wycenianej nieruchomości, potrafi precyzyjnie ocenić rynkową wartość nieruchomości.

Atutem modelu jest jego wysoka skuteczność także w lokalizacjach poza dużymi miastami, gdzie trudno dopasować analogiczne transakcje i wykorzystać je do procesu szacowania wartości nieruchomości. W trakcie wyceny, model daje możliwość wizualizacji na wykresie najbardziej istotnych atrybutów konkretnej nieruchomości, takich jak lokalizacja, typ i wiek budynku, parametry techniczne, standard czy inne cechy wpływające na jej wartość. To znacząco ułatwia interpretację wyniku bankowym analitykom w trakcie procesowania wniosku kredytowego, co zwiększa dokładność oceny i skraca czas pomiędzy złożeniem przez klienta wniosku kredytowego, a podpisaniem finalnej umowy kredytowej.

 
 

Źródło: https:

GeForce RTX 4090. Prosta zmiana ustawień działa cuda

Dodano: 01.12.2022 8:36 | 37 odsłon | 0 komentarzy


GeForce RTX 4090. Prosta zmiana ustawień działa cuda

GeForce RTX 4090 radzi sobie zaskakująco dobrze po undervoltingu. Drastyczne obniżenie zużycia energii minimalnie wpływa na wydajność karty.

GeForce RTX 4090 to w tym momencie najmocniejsza karta graficzną, jaką mogą kupić PC-towi gracze. Jest też jedną z tych, która ma największe zapotrzebowanie na energię. Na szczęście zużycie prądu da się znacząco obniżyć i to przy stosunkowo niewielkim wpływie na wydajność.

Undervolting GeForce RTX 4090

O testy GeForce'a RTX 4090 po undervoltingu pokusił się koreański serwis Quasar Zone. Sprawdzili oni możliwości karty przy różnych ustawieniach i trzeba przyznać, że konstrukcja NVIDII radzi sobie zaskakująco dobrze. Standardowo limit mocy tego modelu tu 450 W. Koreańczykom udało się go obniżyć do poziomu 60 procent, czyli około 270 W. To najniższa wartość, do jakiej zeszli.

Undervolting GeForce RTX 4090

Przy takich ustawieniach karta osiągała taktowanie do 2443 MHz, gdzie standardowo dobijała do 2762 MHz. Pomimo tak drastycznego ograniczenia limitu mocy GeForce RTX 4090 stracił zaledwie 8 procent średniej wydajności w 5 grach w rozdzielczości 4K Ultra HD. To szokująco dobry wynik, który pokazuje, że undervolitng jak najbardziej ma sens, tym bardziej, jeśli ktoś gra w niższych rozdzielczościach np. QHD lub FHD. 

Mniejsze zużycie energii przełożyło się też na mniej wydzielanego ciepła, a tym samym poprawiło kulturę pracy. To kolejne zalety undervoltingu.

 
 

Źródło: https:

Rdzeń NVIDIA AD104 na pierwszym zdjęciu. Jednym zaskakuje

Dodano: 30.11.2022 11:43 | 27 odsłon | 0 komentarzy


Rdzeń NVIDIA AD104 na pierwszym zdjęciu. Jednym zaskakuje

Rdzeń graficzny NVIDIA AD104, który trafi do kart graficznych GeForce RTX 4070 Ti, został sfotografowany. Jeden z jego aspektów zaskakuje, przynajmniej przy porównaniu z poprzednią generacją.

Użytkownik Twitter o pseudonimie MEGAsizeGPU udostępnił pierwsze zdjęcie rdzenia graficznego NVIDIA AD104. Dokładnie to GPU trafi do kart graficznych GeForce RTX 4070 Ti, które zadebiutują na początku stycznia (to przemianowany model RTX 4080 12 GB). W porównaniu z poprzednią generacją, czyli układem GA104, nowa konstrukcja zaskakuje.

Rdzeń graficzny NVIDIA AD104

Rdzeń graficzny AD104 będzie najmniejszym spośród do tej pory zaprezentowanych układów z architekturą Lovelace (AD103 i AD102). Z pomiarów wynika, że GPU będzie miał rozmiar około 300 mm2, a dokładniej 294,5 mm2. Nie jest to informacja oficjalna, ale dość pewna.

Przy takich gabarytach AD104 będzie o mniej więcej 25 procent mniejszy niż GA104, czyli jego bezpośredni poprzednik. To zaskakujące, ale pokazuje postęp technologiczny, jakiego dokonali Zieloni. Jednocześnie oznacza to wymiary podobne do konkurencyjnego rdzenia Navi 31 GCD.

NVIDIA AD104 trafi do karty graficznej GeForce RTX 4070 Ti, która .

Źródło: https:

Google Pixel 7a pozuje na pierwszych renderach. Zapowiada się świetny smartfon w kompaktowych rozmiarach

Dodano: 30.11.2022 10:30 | 3 odsłon | 0 komentarzy


Google Pixel 7a zapowiada się na wymarzonego smartfona z Androidem w średniej półce cenowej. Wstępne przecieki sugerują, że powinien być on pozbawiony niemal wszystkich największych wad poprzednika, jednak wiemy już, że nie ma co spodziewać się wielkich zmian w stylistyce urządzenia. Serwis SmartPrix we współpracy z OnLeaks przygotował właśnie świetnej jakości rendery nadchodzącego smartfona od Google. Powinny one rozwiać wszelkie wątpliwości.

Źródło: https:

Facebook nie szanuje prywatności. Kara wynosi 265 mln euro

Dodano: 29.11.2022 17:03 | 25 odsłon | 0 komentarzy


Facebook nie szanuje prywatności. Kara wynosi 265 mln euro

Mark Zuckerberg nie ma powodów do zadowolenia. Jego firma Meta znowu została ukarana za naruszanie unijnych przepisów dotyczących prywatności. Grzywna nałożona na społecznościowego giganta w Irlandii wyniosła 265 mln euro.

W miniony poniedziałek, 28 listopada 2022 roku, irlandzki organ nadzoru prywatności nałożył karę grzywny w wysokości 265 mln euro (1,24 mld zł) na właściciela Facebooka, czyli firmę Meta. Kara jest efektem prowadzonego od ubiegłego roku dochodzenia w sprawie udostępnienia przez giganta danych ponad pół miliarda użytkowników. Miało to mieć miejsce między majem 2018 roku i wrześniem 2019 roku. Meta ma też podjąć szereg działań naprawczych w zakresie ochrony prywatności.

 
 

Firma Meta poinformowała, że w pełni współpracowała podczas dochodzenia z irlandzkim komisarzem ds. prywatności danych i wprowadziła już odpowiednie zmiany mające przeciwdziałać podobnym incydentom. 

Opisana powyżej grzywna jest czwartą karą finansową nałożoną w Irlandii na właściciela Facebooka. Na przykład we wrześniu tego roku dostało się należącemu do firmy Meta Instagramowi, na który nałożono rekordową karę w wysokości 405 mln euro (1,90 mld zł). Firma Marka Zuckerberga chce się od niej odwołać. Decyzja w sprawie ostatniej grzywny nie została jeszcze podjęta.

Zgodnie z unijnym systemem "One Stop Shop", wynikającym z wprowadzonego w 2018 roku ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), irlandzki regulator miał prawo nałożyć na firmę Meta karę grzywny w wysokości do 4% globalnych przychodów firmy. Przy ustalaniu wysokości poniedziałkowej kary brane były pod uwagę okoliczności łagodzące, takie jak wspomniana wcześniej współpraca ze strony firmy Zuckerberga.

 
 

Źródło: https:


Starsze wiadomości »
reklama

Copyright © 2008-2022 itblog24.com  - wszelkie prawa zastrzeżone