czwartek, 06 października 2022 r.  Imieniny: Artura, Fryderyki, Petry
Wiadomości z tagiem Samsung Galaxy  RSS
Samsung Galaxy S23+ dostanie większą baterię

Dodano: 04.10.2022 15:48 | 6 odsłon | 0 komentarzy


Samsung Galaxy S23+ większa bateria

Samsung wyposaży jednego z przyszłorocznych flagowców w pojemniejszą baterię. Chodzi o model Galaxy S23+. W przypadku topowego Galaxy S23 Ultra zmian w stosunku do poprzednika nie będzie.

Jedną z najdotkliwszych wad współczesnych smartfonów jest to, że ciągle brakuje w nich energii. Szczególnie gdy intensywnie korzystamy z tych urządzeń. Wiele sprzętów tego typu ma baterię o pojemności 5000 mAh, jak na przykład tegoroczny , który fizycznie jest niewiele mniejszy od swojego lepiej wyposażonego brata, jest zasilany akumulatorem o pojemności "tylko" 4500 mAh. W przyszłym roku ma się to zmienić.

 
 

Najnowsze doniesienia na temat nadchodzących flagowych smartfonów Samsunga dotyczą akumulatora. Wynika z nich, że model Galaxy S23+ otrzyma baterię o pojemności zwiększonej do 4700 mAh. To o 200 mAh więcej niż w Galaxy S22+ – niewiele, ale zawsze coś.

W przypadku zasilania smartfonu Galaxy S23 Ultra będzie po staremu – model ten ma otrzymać akumulator o pojemności 5000 mAh. To tyle samo, co w Galaxy S22 Ultra, jednak nowocześniejsze i wydajniejsze energetycznie podzespoły mogą nieco wydłużyć czas pracy nadchodzącego urządzenia w stosunku do poprzednika z 2022 roku.

Zapowiadana zmiana w Galaxy S23+ jest zdecydowanie na plus. Oby takich było więcej w przyszłości.

 
 

Źródło: https:

Samsung Expert RAW trafi na więcej urządzeń. Sprawdź, czy dostaniesz

Dodano: 03.10.2022 18:15 | 22 odsłon | 0 komentarzy


Samsung Expert RAW więcej urządzeń sprawdź czy dostaniesz

Samsung rozszerza dostępność aplikacji fotograficznej Expert RAW na kolejne flagowce Galaxy. Tym razem chodzi o modele z 2020 roku.

Expert RAW to zaawansowana aplikacja fotograficzna firmy Samsung, która zadebiutowała na pokładzie smartfonu Samsung Galaxy S21 Ultra w 2021 roku. Narzędzie to pozwala otrzymać świetne jakościowo zdjęcia, Narzędzie to jednak, jak podaje producent, wymaga złożonego przetwarzania obliczeniowego, w tym fotografowania i przetwarzania w Multi RAW. Wymaga to wysokiej wydajności zarówno od układu NPU, jak i od GPU i CPU. Z tego powodu z aplikacji mogą skorzystać tylko posiadacze flagowych smartfonów koreańskiego producenta, a i to nie wszystkich. 

 
 

Samsung podaje, że aplikacja wymaga od smartfonu:

  • chipsetu Exynos 990 / SM8250 (Snapdragon 865) lub nowszego,
  • co najmniej 8 GB RAM-u,
  • teleobiektywu z co najmniej 2-krotnym powiększeniem optycznym i technologii Bayer RAW.

Z powodu powyższych wymagań, na liście modeli, na które trafi aplikacja Expert RAW, nie ma takich smartfonów, jak . Urządzenia te mają teleobiektywy o rozdzielczości 64 Mpix, ale powiększenie optyczne wynosi w nich około 1,1x.

Samsung Expert RAW screen

Expert RAW tworzy pliki DNG, które można w dosyć szerokim zakresie przetworzyć na przykład w programie Adobe Photoshop Lightroom. W taki sposób można dostosować ich balans bieli, kolory czy ekspozycję. Warto pamiętać o profilu Samsunga w programie do przetwarzania HDR.

Expert RAW na kolejnych smartfonach

Samsung rozszerzył z czasem dostępność aplikacji Expert RAW na kolejne smartfony. Mogą z niej już korzystać posiadacze modeli .

 
 
 

Źródło: https:

Samsung Galaxy A14 zapożyczy wygląd od flagowego Galaxy S23. Specyfikacja będzie jednak znacznie słabsza

Dodano: 03.10.2022 14:00 | 2 odsłon | 0 komentarzy


W sieci pojawiły się już rendery wszystkich flagowych smartfonów Samsung Galaxy S23. Ich design nie jest dla nas zaskoczeniem, choć nowością będzie brak charakterystycznej wysepki - przyszłoroczne modele będą cechować się płaskimi pleckami, a każdy z obiektywów będzie osobno wystawał ponad poziom obudowy. Jak się okazuje, podobnie będą prezentować się także słabsze modele tego producenta, co widać na przykładzie budżetowego Galaxy A14.

Źródło: https:

Kup zegarek Galaxy Watch5 lub Watch5 Pro i zyskaj nawet 400 zł zwrotu

Dodano: 03.10.2022 11:27 | 9 odsłon | 0 komentarzy


Galaxy Watch5 Pro

Nawet 400 zł zwrotu można otrzymać, decydując się na kupno zegarka z serii Galaxy Watch5. Ruszyła nowa, październikowa promocja Samsunga.

Samsung już regularnie organizuje promocje cashback, w których po zakupie wybranych urządzeń można odzyskać część wydanej kwoty. Początek października przynosi okazję na zaoszczędzenie po kupnie zegarków Galaxy Watch5 lub Galaxy Watch5 Pro.

Miodele Galaxy Watch5 lub Watch5 Pro to najnowsze, tegoroczne zegarki firmy Samsung. Modele te pracują pod kontrolą systemu Wear OS i oferują bardzo bogaty zestaw funkcji, takie jak pomiar ciśnienia krwi i składu ciała, natlenienie krwi SpO2 czy rejestracja EKG. Nie zabrakło funkcji płacenia zbliżeniowego przez NFC.

Decydując się na kupno jednego z tych modeli do 16 października, można otrzymać zwrot w wysokości:

  • 350 zł przy zakupie Galaxy Watch5,
  • 400 zł przy zakupie Galaxy Watch5 Pro.

 Aby wziąć udział w promocji, należy:

  • kupić smartwatch Galaxy Watch5 lub Galaxy Watch5 Pro w dniach od 3 do 16 października 2022 u jednego z partnerów handlowych,
  • wypełnić formularz rejestracyjny i załączyć do niego dowód zakupu, zdjęcia pudełka oraz wyciętego kodu kreskowego, do 23 października 2022 roku.
  • czekać na zwrot kwoty przewidzianej w promocji, który nastąpi w ciągu 14 dni kalendarzowych od pozytywnej weryfikacji zgłoszenia.

Wśród partnerów handlowych, o których mowa w warunkach promocji, znajdują się operatorzy telekomunikacyjni (Orange, Plus, T-Mobile), duże sieci sprzedaży elektroniki, a także w salony Samsung Brandstores.

W internetowym sklepie Samsunga zegarek Galaxy Watch5 kosztuje standardowo 1499 zł, natomiast model Galaxy Watch5 Pro oznacza wydatek 2149 zł.

Dostępność zegarków Samsung Galaxy Watch5 i Galaxy Watch5 Pro oraz ich cena detaliczna zależą od indywidualnej oferty sklepów. Ich pełna lista oraz szczegółowe informacje wraz z regulaminem promocji znajduje się na stronie www.gw5zwrot.samsung.pl.

 
 

Źródło: https:

Samsung Galaxy Z Flip4 – składak idealny czy awaryjny szmelc? (test)

Dodano: 29.09.2022 15:25 | 16 odsłon | 0 komentarzy



Samsung Galaxy Z Flip4 to jeden z najnowszych składanych smartfonów w portfolio koreańskiego producenta. Sprawdzamy, czy warto wydać na niego pieniądze.

Składane smartfony to prawdopodobnie najbardziej ekscytujący segment rynku mobilnego. Choć aktualnie nadal stanowią raczej ciekawostkę, wiele osób dopatruje się w nich zwiastunów tego, jak będą wyglądały telefony w perspektywie już kilku najbliższych lat. Na razie jednak ktoś musi przetrzeć szlaki. Tę funkcję mają pełnić urządzenia z rodziny Galaxy Z Samsunga. Miałem okazję przetestować jednego z jej najnowszych przedstawicieli, Samsunga Galaxy Z Flip4.

Już na starcie trzeba zauważyć, że nowy Flip zdecydowanie ma czym kusić potencjalnych użytkowników. Sercem urządzenia jest potężny Snapdragon 8+ Gen 1, aparat o rozdzielczości 12 Mpix ma wreszcie oferować porządną jakość obrazu, a sam telefon jest wodoszczelny. No i jest główna atrakcja: wyświetlacz. W tej roli mamy jednostkę Dynamic AMOLED 2X o przekątnej 6,7” i odświeżaniu 120 Hz. Mimo to telefon ma się spokojnie mieścić do każdej kieszeni.

Mówiąc krótko, na papierze Samsung Galaxy Z Flip4 to flagowiec pełną gębą. Odbija się to także na cenie, która startuje od 5149 zł za wersję 8/128 GB.

Samsung Galaxy Z Flip4 - test

Co w zestawie?

Zgodnie z obowiązującym w segmencie premium trendem, Samsung Galaxy Z Flip4 sprzedawany jest bez ładowarki. W cieniutkim pudełku znajdziemy więc wyłącznie telefon oraz przewód USB-C. Szkoda, że producent nie pokusił się o dodanie do zestawu choćby najprostszego etui. Biorąc pod uwagę, że składane smartfony są delikatniejsze od swoich tradycyjnych konkurentów, byłby to bardzo praktyczny akcent.

Źródło: https:

Snapdragon 8 Gen 2 – znamy coraz więcej szczegółów nowego układu

Dodano: 29.09.2022 15:22 | 13 odsłon | 0 komentarzy


 Qualcomm

W listopadzie zadebiutuje nowy układ SoC firmy Qualcomm. Poznaliśmy już jego prawdopodobną konfigurację rdzeniową.

Snapdragon 8 Gen 2, czyli całkiem nowa generacja flagowych układów SoC firmy Qualcomm, zadebiutuje prawdopodobnie po 15 listopada. Chociaż producent nie potwierdził w 100%, że faktycznie wtedy zobaczymy tę nowość, to zapowiedział jednocześnie, że w dniach 15-17 listopada na Hawajach odbędzie się wydarzenie Snapdragon Summit

To coroczna konferencja, na której w poprzednich latach prezentowane były układy Snapdragon z najwyższej linii. W tym roku pewną niespodzianką jest wcześniejszy niż zazwyczaj termin konferencji – dotąd odbywała się w grudniu. Być może ma to związek z zapowiadaną również na listopad premierą smartfonów z serii Xiaomi 13.

Snapdragon Summit

Snapdragon 8 Gen 2 – ile będzie miał mocy?

Już wcześnie pojawiające się przecieki na temat Snapdragona 8 Gen 2 (SD8550) ujawniły, że nowa jednostka zostanie zbudowana w układzie rdzeni CPU 1+2+2+3, czyli całkiem innym niż stosowany w serii Gen 1 zestaw 1+3+4.

Teraz leakster Ice Universe uzupełnia te dane. Według niego główny, superwydajny rdzeń Cortex-X3 będzie pracował z maksymalnym taktowaniem 3,2 GHz. Druga para wydajnych rdzeni składać się będzie z dwóch jednostek Cortex-A715s o taktowaniu 2,8 GHz, a kolejne dwie – o standardowej wydajności – to rdzenie Cortex-A710s również z zegarem 2,8 GHz. Za przetwarzanie mniej wymagających zadań będą odpowiadać trzy energooszczędne rdzenie Cortex-A510s taktowane na 2 GHz.

Za grafikę ma odpowiadać GPU Adreno 740. Co ciekawe, pojawiają się także doniesienie, że Qualcomm zaprezentuje jednocześnie specjalną wersję układu Snapdragon 8 Gen 2 o zwiększonej wydajności rdzenia Cortex-X3, który ma pracować z częstotliwością 3,4-3,5 GHz.

Snapdragon 8 Gen 2 wykonany zostanie w litografii 4 nm TSMC, podobnie jak Snapdragon 8+ Gen 1, więc pod tym względem rewolucji jeszcze nie będzie.

Według nieoficjalnych informacji Snapdragon 8 Gen 2 dostarczy moc do kilku smartfonów, których premiery odbędą się w najbliższych miesiącach – poza Xiaomi 13 mają to być flagowe serie iQOO 11, Vivo X90 i Samsung Galaxy S23. Później, w 2023 roku jednostka trafi też do innych telefonów.

 
 

Źródło: https:

Chomikujesz w szufladzie Samsunga Galaxy? Uważaj na puchnącą baterię

Dodano: 28.09.2022 14:17 | 18 odsłon | 0 komentarzy


Samsung Galaxy puchnąca bateria

O Samsungu swego czasu było głośno z powodu zapalających się baterii w jednym z flagowców. Teraz się okazuje, że być może Koreańczycy mają kolejny problem z akumulatorami do zbadania.

Akumulatory, w które są wyposażone współczesne smartfony, to dosyć delikatne i kapryśne urządzenia. Kiedyś powszechnym problemem było to, że bateria w nieużywanym telefonie z czasem puchła, rozsadzając w skrajnych przypadkach obudowę. I choć z czasem producenci nauczyli się zapobiegać temu problemowi, to nie w każdym przypadku to działa.

Arun Maini odkrył w swoim magazynie ze smartfonami, że kilka smartfonów marki Samsung, które tam przechowywał, miało wybrzuszone lub wręcz rozerwane obudowy. Dotyczyło to między innymi modelu z 2019 roku. Posiadacz "kolekcji" początkowo obwiniał za tą sytuację falę upałów, która nawiedziła Wielką Brytanię, jednak przechowywane w tych samych warunkach kilkuletnie iPhone'y czy smartfony marki Asus tak się nie zachowywały.

Gdy tylko Arun pierwszy raz napisał o problemie na Twitterze, skontaktował się z nim Samsung, który następnie zabrał smartfony do zbadania. Od tego czasu minęły dwa miesiące, ale koreański producent nie wrócił ze swoimi odkryciami.

Bardziej niepokojące jest to, że problem puchnących baterii dotknął również innych. Na przykład Matt Ansini (kanał This Is na YouTube) skontaktował się z Arunem i potwierdził, że u niego też zdarzyły się podobne przypadki, na przykład w modelu . Także wielu innych recenzentów i YouTuberów potwierdziło, że będące w ich posiadaniu starsze smartfony Samsunga spuchły. Co ciekawe, podobny problem nie dotyczy przechowywanych w tych samych warunkach produktów innych marek.

Samsung póki co nie wydał oficjalnego oświadczenia w tej sprawie. Pocieszający może być fakt, że problem wydaje się dotyczyć tylko smartfonów marki Samsung, które nie są używane przez dłuższy czas. Jeśli starszy smartfon Koreańczyków jest używany regularnie, problem w nim nie występuje.

 
 

Źródło: https:

Samsung Galaxy S23 na pierwszych renderach. Smartfon bez charakterystycznej wysepki na aparaty

Dodano: 28.09.2022 9:00 | 3 odsłon | 0 komentarzy


Wiemy już, że po przyszłorocznych smartfonach Samsunga z serii Galaxy S23 raczej nie należy spodziewać się wielu nowości. Wielu insiderów potwierdziło już, że urządzenia będą bardzo podobne do poprzedników i w zasadzie tylko model Ultra otrzyma elementy, które zainteresują najbardziej bezkompromisowych użytkowników. Na szczęście nie oznacza to, że producent dosłownie skopiuje design z dotychczasowych smartfonów.

Źródło: https:

Samsung Galaxy S23 i S23+ na nowych renderach

Dodano: 28.09.2022 8:33 | 15 odsłon | 0 komentarzy


Samsung Galaxy S23 i S23+ nowe rendery

Przyszłoroczne flagowe smartfony Samsunga mają być bardzo podobne do swoich poprzedników. Z opublikowanych właśnie renderów nowych urządzeń wynika, że modele Galaxy S23 i S23+ przejmą jedną z cech tegorocznego Galaxy S22 Ultra.

Do premiery smartfonów z serii Samsung Galaxy S23 zostało jeszcze kilka miesięcy, ale w sieci możemy znaleźć coraz więcej informacji na ich temat. Właśnie opublikowano nowe rendery, które pokazują, jak te urządzenia mają wyglądać. Wynika z nich, że zmiana w wyglądzie jednak będzie, choć niezbyt duża. Dotyczy ona wyglądu fotograficznej części tylnego panelu. Zamiast "wyspy" fotograficznej, jak w modelach .

 
 

I to w zasadzie koniec wizualnych zmian. Z przodu ponownie znajdzie się rozciągnięty niemal na całą dostępną powierzchnię płaski ekran z otworem w górnej części na obiektyw przedniego aparatu fotograficznego. Oba modele mają być jednak minimalnie większe od swoich poprzedników (o ułamki milimetra). Według ostatnich doniesień smartfony mają obsługiwać szybkie ładowanie 25 W (przynajmniej ich chińskie warianty), natomiast pod maską ma pracować Snapdragon 8 Gen 2. Wciąż nie jest wykluczone, że będą też wersje z układem Exynos 2300 - jeśli tak, prawdopodobnie trafią między innymi do Polski.

Większość specyfikacji smartfonów Galaxy S23 i Galaxy S23+ będzie wspólna. Różnice prawdopodobnie znowu ograniczą się do wielkości wyświetlacza i pojemności baterii. Ta ostatnia w podstawowym modelu może urosnąć do 3900 mAh (z 3700 mAh w Galaxy S22).

Premiera smartfonów z serii Galaxy S23 odbędzie się w pierwszym kwartale 2023 roku.

 
 

Źródło: https:

Samsung Galaxy S23 i S23+ ponownie z „superszybkim” ładowaniem... 25 W

Dodano: 27.09.2022 10:05 | 15 odsłon | 0 komentarzy


Samsung Galaxy S23 i S23+ superszybkie ładowanie 25 W

Nadchodzące smartfony Samsunga z serii Galaxy S23 otrzymały certyfikat 3C. Dowiadujemy się dzięki temu, z jaką mocą będzie można ładować umieszczone w nich baterie. Znowu będzie superszybko.

Właściciele flagowych smartfonów Samsunga po podłączeniu ich do szybkiej ładowarki mogą zobaczyć komunikat, że trwa "superszybkie" ładowanie. W przypadku koreańskiego producenta używanie takiego sformułowania to mocna przesada, ponieważ na ogół maksymalna moc ładowania wynosi zaledwie 25 W. Tak jest też w tegorocznych modelach .

Co prawda jest też z ładowaniem o mocy do 45 W, jednak testy pokazują, że w porównaniu do ładowania z maksymalną mocą 25 W możemy zyskać zaledwie kilka minut. Zatem androidowa konkurencja pod tym względem jest daleko przed Samsungiem.

 
 

Idzie nowe, ale po staremu

Na stronie organizacji 3C pojawiła się informacja o certyfikacie dla nadchodzących flagowców Samsunga, modelu Galaxy S23 (SM-S9110) oraz Galaxy S23+ (SM-S9160). Z opublikowanych danych wynika, że nic się w nowych urządzeniach nie zmieni w stosunku do poprzedników w kwestii szybkiego ładowania, które ponownie ma mieć maksymalną moc na poziomie 25 W.

Certyfikat prawdopodobnie dotyczy chińskich wariantów nowych smartfonów Samsunga, ale na rynku globalnym może być podobnie. Co ciekawe, w ubiegłym tygodniu podobny certyfikat otrzymał model Galaxy S23 Ultra, również z maksymalną mocą ładowania na poziomie 25 W. W tym przypadku oczekuje się, że na rynek globalny trafi wersja z szybkim ładowaniem o mocy do 45 W. Przekonamy się o tym w czasie premiery.

Samsung Galaxy S23 i S23+ certyfikat 3C

Oczekuje się, że Samsung oficjalnie zaprezentuje smartfony z serii Galaxy S23 w pierwszym kwartale 2023 roku. Wciąż otwartym pozostaje pytanie, czy tym razem wszystkie modele będą napędzane Snapdragonem, czy też na wybrane rynki trafią smartfony z Exynosem. Według niektórych źródeł wciąż nie zostało to do końca rozstrzygnięte.

 
 

Źródło: https:


Starsze wiadomości »
reklama

Copyright © 2008-2022 itblog24.com  - wszelkie prawa zastrzeżone