czwartek, 06 października 2022 r.  Imieniny: Artura, Fryderyki, Petry
Wiadomości z tagiem Steam  RSS
W co grać ze znajomymi? Ranking gier kooperacyjnych

Dodano: 02.10.2022 14:52 | 23 odsłon | 0 komentarzy



Gry powinny łączyć, a nie dzielić. Czasem mamy dość toksycznej atmosfery w rozgrywce kompetytywnej, lecz nadal chcemy pograć w coś ze znajomymi. Wtedy z pomocą przychodzą gry kooperacyjne. Jak wybrać wartą uwagi? Ta lista z pewnością pomoże.

Kiedyś głównym nurtem wśród producentów gier wideo były tytuły singleplayer, w które mogliśmy grać jedynie sami. U ich boku co jakiś czas pojawiały się produkcje kooperacyjne, lecz był to głównie kanapowy co-op, gdyż technologia i prędkość Internetu nie pozwalały pograć sieciowo.

Doczekaliśmy się jednak czasów, gdzie mamy na pęczki gier sieciowych. Większość z nich skupia się wokół rywalizacji, a ta potrafi być frustrująca. Jednego dnia jesteśmy niepowstrzymani i wygrywamy wszystkie mecze, a innego przegrywamy co tylko się da. Dochodzi do tego toksyczna atmosfera, którą często tworzą współgracze lub przeciwnicy.

W takich sytuacjach dobrze jest odpocząć od rywalizacji i zagrać ze znajomymi w coś bardziej relaksującego. W tym rankingu znajdą się wyłącznie tytuły kooperacyjne, w których nie ma żadnej rywalizacji. Specjalnie wybrałem gry mniej znane, by weterani też mogli znaleźć tu coś dla siebie

Risk of Rain 2

Gra Risk of Rain 2 zadebiutowała jeszcze w 2019 roku, lecz dopiero w sierpniu 2020 roku pojawiła się na Steamie i dopiero wtedy ją zauważyłem. Początkowo dość sceptycznie podchodziłem do jej zakupu, bo preferuję gry fabularne i nie przepadam za powtarzalnymi produkcjami. Postanowiłem jednak zaufać znajomemu i muszę przyznać, że ta gra była objawieniem roku. 

Risk of Rain 2 jest trzecioosobową grą typu roguelike, w której wcielamy się w jedną z kilku postaci, a każda z nich oferuje unikatowy gameplay. W grę można zagrać samotnie, lecz rozgrywka z przyjacielem lub w grupie jest o wiele lepszym doznaniem. Zostajemy w niej zesłani na planetę opanowaną przez różnorodne potwory. Naszym zadaniem jest ich pokonanie i udanie się portalem do kolejnej lokacji. Za każdego pokonanego przeciwnika dostajemy walutę, za którą otwieramy skrzynki lub wybieramy kolejne umiejętności. 

Map jest zaledwie kilka, lecz znacznie potrafią się od siebie różnić i oferują innych przeciwników. Rozgrywkę można zakończyć w miarę szybko lub robić „loopy”, czyli wielokrotnie odwiedzać wszystkie mapy, ciągle stając się potężniejszym i stawiając czoła coraz mocniejszym przeciwnikom. Rozgrywka nie jest tak monotonna, jak mogłaby się wydawać. Każdorazowe rozpoczęcie jej może wyglądać inaczej. Dużo zależy od umiejętności, lecz jeszcze więcej od szczęścia, gdyż większość przedmiotów dostaje się losowo.

W rozgrywce może wziąć udział maksymalnie czterech graczy, lecz twórcy Risk of Rain 2 otwarci są na wszelakie modyfikacje. Te potrafią podnieść limit graczy do 10 lub więcej osób, dodać nowe przedmioty i usprawnić interfejs.

W tym roku pojawił się dodatek do Risk of Rain 2 o nazwie Survivors of the Void. Gra dostępna jest do kupienia na platformie Steam za 121 złotych wraz z dodatkiem. Jednak często pojawia się w promocyjnej cenie. W grę można zagrać również na konsolach Microsoftu, Sony i Nintendo. 

W grze Risk of Rain 2 według Steama spędziłem 55 godzin.

Gunfire Reborn

Gunfire Reborn jest wielu aspektach podobny do wcześniej opisanego Risk of Rain 2, lecz odczuwanie rozgrywki jest tutaj zupełnie inne. W tym przypadku mamy tu również do czynienia z grą typu roguelike, lecz jest strzelanką pierwszoosobową (w Risk of Rain 2 sterujemy postacią z trzeciej perspektywy). Rozgrywka jest sporo wolniejsza i bardziej zamknięta oraz wymaga nieco mniej zręczności. Nie oznacza to, że jest mniej ciekawa i łatwiejsza. Poziom trudności nadal jest tam bardzo wysoki i ciężko ukończyć rozgrywkę za pierwszym podejściem.  

W grze wcielamy się w antropomorficzne zwierzę, a do wyboru mamy kilka postaci, z których każda oferuje inny styl gry. Tym razem również przechodzimy przez kolejne mapy, pokonujemy przeciwników i bossów. Jednak tutaj pojawia się różnorodność broni i umiejętności, więc aspekt personalizacji postaci jest nieco bardziej rozbudowany. 

Gunfire Reborn wyszedł z wczesnego dostępu na Steamie 18 listopada 2021 roku. W rozgrywce może tu wziąć udział maksymalnie czterech graczy. Niedawno pojawił się dodatek do gry o nazwie Visitors of Spirit Realm. Tytuł jest dostępny na Streamie za 88 złotych w pakiecie z DLC. 

W grze Gunfire Reborn według Steama spędziłem łącznie 43 godziny. 

[ANKIETA:1426]

Źródło: https:

ASRock musi wymienić płyty główne. Winna jest prosta naklejka

Dodano: 02.10.2022 9:45 | 16 odsłon | 0 komentarzy


ASRock musi wymienić płyty główne. Winna jest prosta naklejka

Dawno nie słyszałem o tak absurdalnej sprawie, a jednak jest ona prawdziwa. Firma ASRock wymieni płyty główne X670E Steel Legend. Winna jest zwykła naklejka.

W ostatnich latach producenci sprzętów zaliczyli całe mnóstwo wpadek. Zdarza się nawet najlepszym. Jednak w przypadku ASRock sprawa jest o tyle zabawna, że winna jest zwykła, prosta naklejka. Z jej powodu producent będzie musiał wymienić sporo egzemplarzy modelu X670E Steel Legend.

ASRock wymienia płyty główne przez naklejkę

Ale jak to przez naklejkę? Już tłumaczę. Niektóre płyty główne ASRock X670E Steel Legend mają nalepioną naklejkę na złączach DIMM pamięci RAM. Na niej znajdują się podstawowe informacje, jak kolejność instalowania pamięci czy też czas pierwszego uruchomienia (także po restarcie CMOS), który może wynieść nawet 6,5 minuty w przypadku czterech modułów o pojemności 32 GB każdy.

Rzecz w tym, że owa naklejka jest bardzo problematyczna. Po zdjęciu jej na portach DIMM zostaje mnóstwo kleju i papieru, który trudno usunąć z powodu dziurek i nierówności. Takie resztki naklejki mogą zwyczajnie blokować przepływ informacji między pamięciami a płytą główną.

W skrócie naklejka powstała po to, aby ostrzec użytkowników o długim czasie pierwszego bootowania komputera i tym samym uchronić ich przed niepotrzebnym zwracaniem płyt. W rzeczywistości to sama naklejka okazała się większym problemem i jest powodem zwrotów, które — na szczęście — firma ASRock bez problemu uznaje. 

Dobra informacja jest taka, że firmie ASRock (z pomocą AMD) udało się ogarnąć długie czasy pierwszego uruchomienia i naklejka nie jest już potrzebna, więc w nowszych wersjach jej nie będzie. Pozostali użytkownicy, którym udało się szczęśliwie pozbyć naklejki, powinni zaktualizować BIOS, aby uchronić się przed czekaniem kilka minut po zresetowaniu CMOS.

 
 

Źródło: https:

Dobry sprzęt, a dobry gracz. Kto wygrywa mecze w grach?

Dodano: 29.09.2022 19:01 | 21 odsłon | 0 komentarzy


Dobry sprzęt, a dobry gracz. Kto wygrywa mecze w grach?
Wiele osób zadaje sobie pytanie czy warto kupować gamingowy sprzęt? Co on oferuje i czy faktycznie sprawi, że będziemy osiągać lepsze wyniki w grach? Dzisiaj sprawdzamy to na przykładzie ultralekkich słuchawek Genesis RADON 800.

Jeszcze kilkanaście lat temu granie w gry nie było najpopularniejszym zajęciem. Oczywiście przesadą byłoby nazwanie tego niszową rozrywką, ale daleko temu było do obecnego stanu. Aktualnie grają wszyscy – kobiety i mężczyźni; młodzi i starzy. Mowa zarówno o niedzielnych graczach, jak i zapalonych entuzjastach. Ba! Marzeniem wielu nastolatków jest zostanie znanym streamerem czy esportowcem. I trudno się temu dziwić, patrząc na ich rozpoznawalność i zarobki. Zwłaszcza w Azji, gdzie najlepsi esportowcy cieszą się większym uznaniem niż gwiazdy tradycyjnego sportu.

Genesis RADON 800 to lekki, gamingowy zestaw słuchawkowy

W 2021 roku rynek gier komputerowych wygenerował 180 miliardów dolarów przychodu, a najbardziej rozpoznawalne i cenione gry przynoszą większy zysk niż niejeden głośny hollywoodzki blockbuster. Na popularności zyskują też gry mobilne. To nie są już proste produkcje polegające na przesuwaniu krzyształków, a rozbudowane tytuły AAA. Często to porty gier znanych z PC jak League of Legends: Wild Rift czy Apex Legends Mobile, ale też klasyki jak Grand Theft Auto: San Andreas.


Bez różnicy jednak czy gracie w coś po kilka godzin dzień w dzień, czy na swoje hobby znajdujecie tylko wolną chwilę raz w tygodniu, przy okazji weekendu. Zarówno do grania na komputerze, konsoli, jak i smartfonie potrzebny jest odpowiedni sprzęt. Mowa głównie o peryferiach – myszka i klawiatura lub kontroler, głośniki lub słuchawki. I to na tych ostatnich się dzisiaj skupimy, bowiem na rynek wchodzi nowy, ciekawy sprzęt marki Genesis.

Dobry sprzęt, a dobry gracz. Kto wygrywa mecze w grach?
Genesis RADON 800 to nowy zestaw słuchawkowy skierowany do wymagających graczy.
Skrywa on w swoim rękawie kilka atutów. Pierwszy i najważniejszy z nich to bardzo niska masa wynosząca zaledwie 178 gramów i to licząc już wraz z przewodem. Pozwala to na długie sesje w ulubionej grze bez uczucia zmęczenia głowy. Dla porównania większość słuchawek na rynku waży aż 300 gramów. Niemal dwa razy więcej! Swoje pięć groszy mają tutaj też do powiedzenia wygodne, miękkie i wymienne pady. Dzięki nim Wasze uszy nie będą obolałe, nawet jeśli cały dzień zdobywacie kolejne fragi.

Dobry sprzęt, a dobry gracz. Kto wygrywa mecze w grach?

Widać wyraźnie, że Genesis postawił na komfort użytkowania. Kolejne spore udogodnienie to możliwość odpięcia nie tylko mikrofonu, ale i przewodów. A tych mamy do wyboru aż dwa – klasyczny jack 3,5 mm oraz przewód USB z końcówką typu C. Tym samym słuchawki zapewniają wysoką kompatybilność i można je bez problemu podłączyć do laptopa, komputera stacjonarnego, konsoli – łącznie z Valve Steam Deck, jak i smartfona. Wisienką na torcie jest dołączone etui, które pozwala zabrać Genesis RADON 800 w podróż lub bezpiecznie je schować, gdy nie są akurat używane.

 

No dobrze, a jak wygląda sama specyfikacja? Mamy tutaj do czynienia z dużymi przetwornikami o średnicy 40 mm, które powinny zapewnić odpowiednią głośność nawet w najbardziej wymagających warunkach. Gra w pociągu, komunikacji miejskiej, samolocie? Nie ma sprawy! Potwierdza to zresztą poziom ciśnienia akustycznego na poziomie do 116 dB. Genesis RADON 800 mogą również pochwalić się szerokim pasmem przenoszenia - od 20 do 20 000 Hz. Tym samym mamy tutaj cały zakres od niskich do wysokich tonów, co docenią nie tylko osoby grające w gry, ale też słuchające dużo muzyki. Impedancja wynosi 32 Ohm, a więc mamy kolejny dowód na to, że to są słuchawki bardzo uniwersalne.

Impedancja wynosi 32 Ohm, a więc mamy kolejny dowód na to, że to są słuchawki bardzo uniwersalne.

Wypada też pochwalić mikrofon, jakim dysponują Genesis RADON 800. Jak już wspomnieliśmy jest on odłączany, a więc opisywane słuchawki gamingowe można bez problemu w kilka sekund zmienić na podróżne, do słuchania muzyki i oglądania filmów oraz seriali. Świetnie do tego pasuje nowoczesny, ale stonowany design, który cieszy oko, ale nie zwraca przesadnie na siebie uwagi.

Dobry sprzęt, a dobry gracz. Kto wygrywa mecze w grach?
Dużo ważniejsza jest jednak wysoka czułość mikrofonu na poziomie – 42 dB oraz pasmo przenoszenia od 100 do 10 000 Hz. Tym samym Wasz głos będzie zawsze dobrze i wyraźnie słyszalny, a przy tym zachowa naturalną barwę dźwięku. Nawet jeśli z jakiegoś powodu (późna godzina, śpiące w pokoju dziecko lub partner) musicie cicho mówić do swoich towarzyszy.

Dobry sprzęt, a dobry gracz. Kto wygrywa mecze w grach?

Czekajcie! To jeszcze nie koniec plusów. Na koniec zostają nam dwie ważne cechy. Pierwsza z nich to dyskretne, acz miłe dla oka czerwone podświetlenie w logo Genesis umieszczonym na obu muszlach. Nadaje ono gamingowego charakteru i pozwala znaleźć słuchawki na biurku czy stole nawet w środku nocy. Druga to dźwięk typu 7.1, który sam w sobie ma kilka korzyści. Gracze łatwiej będą mogli namierzyć przeciwnika zbliżającego ukradkiem się zza rogu czy kanałami, zaś fani filmów i seriali zyskają bardziej realistyczną scenę dźwiękową, zwłaszcza w przypadku kina akcji.

Dobry sprzęt, a dobry gracz. Kto wygrywa mecze w grach?
Odpowiadając więc na pytanie w tytule: Kto wygrywa mecze w grach? Oczywiście jest to gracz. Jednak od pewnego etapu umiejętności liczy się każda korzyść, jaką można zyskać. Mowa więc o niższym czasie reakcji czy szybszym namierzeniu zbliżającego się przeciwnika. I Genesis RADON 800 z pewnością należą właśnie do takich sprzętów. Jeśli uważasz, że osiągnąłeś już limit swoich umiejętności to opisywane słuchawki mogą podnieść poprzeczkę jeszcze wyżej. A wszystko to przy tak niskiej masie, że nawet nie poczujecie ich na głowie.

Tekst powstał przy współpracy z firmą Genesis.

Źródło: https:

GeForce Now. Dziewięć nowych gier i nagrody dla graczy Genshina

Dodano: 29.09.2022 16:40 | 22 odsłon | 0 komentarzy


NVIDIA zasila bibliotekę usługi GeForce Now dziewięcioma nowymi grami. To jednak nie wszystko, abonenci platformy będą mogli odebrać prezent do wykorzystania w popularnej grze Genshin Impact.

 

Biblioteka usługi GeForce Now powiększa się z tygodnia na tydzień. Tym razem zostanie ona zasilona kolejnymi grami. W tym tygodniu zostanie ich dodanych aż 9. Oprócz tego, nagrodzeni zostaną gracze Genshin Impact. Z okazji drugiej rocznicy wydania, gra Genshin Impact otrzymała aktualizację 3.1 pod tytułem „King Deshret and the Three Magi”. Wprowadza ona do rozgrywki ogromny obszar pustynny, nowe postacie i wydarzenia, a całość jest już dostępna strumieniowo na praktycznie dowolnym urządzeniu, w tym komputerach Mac, dzięki usłudze GeForce NOW.

GeForce Now. Aż 9 nowych gier

Biblioteka gier dostępnych za pośrednictwem GeForce NOW powiększa się w tym tygodniu o 9 tytułów:

  • Dome Keeper (od 27 września w Steam)
  • Terra Invicta (od 26 września w Steam)
  • The Legend of Heroes: Trails from Zero (od 27 września w Steam oraz Epic Games Store)
  • Kena: Bridge of Spirits (od 27 września w Steam)
  • Brewmaster: Beer Brewing Simulator (od 29 września w Steam)
  • Ground Branch (Steam)
  • Jagged Alliance: Rage! (Steam)
  • River City Saga: Three Kingdoms (Steam)
  • Weable (Steam)

Dodatkowo, gracze, którzy zarejestrowali się w programie GeForce NOW Rewards, otrzymają specjalną nagrodę w grze Genshin Impact, która zawiera 30 000 Mora na zakup różnych przedmiotów, trzy „Mystic Enhancement Ores” do ulepszenia broni oraz trzy punkty „Hero’s Wit” do podniesienia poziomu postaci. Muszę przyznać, że NVIDIA nie zaszalała z tymi nagrodami. Podane przedmioty to jedynie ledwie zauważalny bonus, mogli chociaż postarać się o dodatkowych kilkadziesiąt primogemów.

 
 

Źródło: https:

Dwie kolejne gry z PlayStation zmierzają na PC-ty

Dodano: 29.09.2022 10:07 | 14 odsłon | 0 komentarzy


Dwie kolejne gry z PlayStation zmierzają na PC-ty

PlayStation coraz bardziej staje się firmą, która wydaje gry nie tylko na własne konsole, ale również na PC-ty. Na komputery zmierzają dwie kolejne produkcje, które czasowo były tytułami ekskluzywnymi.

PlayStation systematycznie poszerza ofertę gier na PC-tach i najwyraźniej nie zamierza tego zmieniać. Na komputery osobiste zmierzają dwie kolejne produkcje, które do niedawna były jeszcze ekskluzywne na PS4 i PS5. Tak przynajmniej sugerują przecieki.

Returnal i Sackboy zmierzają na PC

Plotki o Returnal w wersji na PC krążą już od jakiegoś czasu. Tym razem wyciekł zrzut ekranu z ustawień, na którym widać możliwość włączenia NVIDIA DLSS lub AMD FSR. To oznacza, że zdjęcie pochodzi właśnie z wersji na PC, bowiem konsolowe wydanie nie oferuje takich opcji. Poza tym Returnal na komputery pozwoli na odblokowanie liczby fps-ów.

Returnal na PC

Z kolei druga gra to Sackboy: A Big Adventure, przy czym tutaj mamy do czynienia z oficjalną zapowiedzią. Trailer gry w wersji na PC-ty został opublikowany na oficjalnym kanale PlayStation Latinoamerica. Dowiadujemy się z niego, że gra trafi na Steam i Epic Games Store już 27 października. Pozwoli na rozgrywkę w 4K i 120 klatkach na sekundę. Nie zabraknie jest wsparcia dla NVIDIA DLSS.

Obie gry stosunkowo niedawno zadebiutowały na PlayStation 4 i PlayStation 5. W przypadku Sackboya mówimy o 2-letnim opóźnieniu. Natomiast Returnal ma zaledwie 1,5 roku. Daje to nadzieję, że PC-towi gracze będą w przyszłości krócej czekać na nowości z PlayStation.

 
 

Źródło: https:

Konsola Logitech G Cloud wyjdzie ze wsparciem dla usługi GeForce NOW

Dodano: 22.09.2022 18:00 | 25 odsłon | 0 komentarzy


Logitech ogłosił, że na rynek trafi ich najnowsza przenośna konsola. G Cloud wraz z premierą zyska wsparcie dla usługi GeForce NOW i stanie się realnym konkurentem dla Steam Decka.

W ciągu ostatnich lat producenci elektroniki nie zawracali sobie głowy tworzeniem przenośnych konsoli. Oprócz Nintendo Switcha, na rynku brakowało sensownych opcji. Teraz firmy ponownie widzą potencjał w tej gałęzi branży. Na początku tego roku do sprzedaży trafiła konsola Steam Deck. Valve umożliwiło graczom połączenie jej z własną biblioteką Steam, co sprawiło, że możesz cieszyć się rozgrywką gdziekolwiek się znajdujesz. Teraz do wypuszczenia własnej konsoli szykuje się Logitech.

Lotech G Cloud ze wsparciem dla GeForce NOW

O ile Steam Deck stawia na lokalne granie, tak w przypadku G Clouda będzie dużo większy nacisk na strumieniowanie treści. Dlatego też bardzo dobrą wiadomością jest współpraca z NVIDIĄ. Od premiery urządzenia będzie można na nim uruchomić gry w ramach usługi GeForce NOW.

 

NVIDIA ogłosiła również, że Portal with RTX dołączy do GeForce NOW w listopadzie jako darmowe DLC dla właścicieli podstawowej wersji gry Portal. Co więcej, A Plague Tale: Requiem i Warhammer 40,000: Darktide będą dostępne w usłudze od momentu ich rynkowych premier zaplanowanych na jesień tego roku.

Ponadto, już teraz do usługi GeForce NOW dołączyło 8 nowych gier:

  • Blind Fate: Edo no Yami (od 15 września w Steam)
  • Construction Simulator (od 20 września w Steam)
  • Potion Permit (od 22 września w Steam)
  • Soulstice (od 20 września w Steam)
  • Stones Keeper (od 15 września w Steam)
  • Total War: Warhammer (Steam oraz Epic Games Store)
  • Total War: Warhammer II (Steam oraz Epic Games Store)
  • Total War: Warhammer III (Steam oraz Epic Games Store)

 
 

Źródło: https:

Logitech G Cloud, czyli konsola do grania w gry z PC-tów

Dodano: 22.09.2022 8:20 | 21 odsłon | 0 komentarzy


Logitech G Cloud

Firma Logitech w końcu oficjalnie zaprezentowała konsolę o nazwie G Cloud. Zgodnie z wcześniejszymi przeciekami służy ona do grania w chmurze.

W trakcie pierwszego w historii wydarzenia o nazwie LogiPlay w Berlinie firma Logitech zaprezentowała kilka nowych sprzętów, które dedykowane są zarówno graczom, jak i streamerom. Wśród nich jedną z najciekawszych premier jest konsola do grania w chmurze Logitech G Cloud. , ale teraz mamy oficjalne potwierdzenie.

Logitech G Cloud

Logitech G Cloud, czyli konsola do grania w chmurze

Zacznijmy od samej specyfikacji urządzenia. Zgodnie z wcześniejszymi przeciekami konsola działa na bazie systemu Android, chociaż firma Logitech opracowała własną nakładkę systemową, dzięki której korzystanie ze sprzętu ma być wygodniejsze. Logitech G Cloud wyposażona jest w:

  • 7-calowy ekran IPS LCD 1920 × 1080 (60 Hz) o jasności 450 nitów
  • układ Qualcomm Snapdragon 720G
  • 4 GB pamięci RAM
  • 64 GB pamięci wbudowanej
  • WiFi 2×2 MIMO 802.11/a/b/g/n/ac (2,4 i 5 GHz)
  • Bluetooth 5.1 z Qualcomm aptXTM
  • złącza USB-C 3.1 i mini-jack 3,5 mm
  • głośniki stereo
  • wymiary 256,84 × 117,21 × 32,95
  • masa 463 gramów

Logitech G Cloud

Generalnie idea jest prosta. Owszem, konsola nie jest mocna pod względem specyfikacji, ale nie musi być. Dlaczego? Bo służy do grania w chmurze. Wystarczy na niej uruchomić GeForce NOW, Microsoft xCloud lub Steam Link, aby móc cieszyć się pełnoprawnymi produkcjami z PC-tów. Szkoda tylko, że Logitech nie pokusił się o wejście na kartę SIM, aby móc grać także w tych miejscach, gdzie nie ma szybkiego WiFi. Można też grać w gry mobilne z Androida, ale wiadomo, że to nie to samo.

I to jest tak naprawdę największy problem, jaki mam z konsolą. Niby przenośna, ale tak naprawdę do grania w domu, bo co jak co, ale do uruchamiania gier z chmury potrzebne jest dobre połączenie. Bez szybkiego internetu w paśmie 5 GHz lepiej nie podchodzić. Miałem okazję chwilę się nią pobawić w Berlinie i generalnie mocno przypomina Nintendo Switch Lite. No i jeszcze jedno, Logitech obiecuje nawet ponad 12 godzin pracy na jednym ładowaniu. To zasługa baterii o pojemności 6000 mAh.

Premiera początkowo zaplanowana jest w USA w cenie 299 dolarów w ramach preorderów oraz 349 dolarów, gdy konsola trafi już na sklepowe półki.

 

Źródło: https:

Handheld Logitecha do grania w gry z Xbox Cloud i przez GeForce Now

Dodano: 21.09.2022 17:26 | 276 odsłon | 0 komentarzy


Steam Deck to nie jedyny ciekawy handheld jaki pojawi się w tym roku. 18 października Logitech odda w ręce graczy urządzenie o nazwie G Cloud. Jak sama nazwa wskazuje ma to być klient dla usług chmurowych takich jak GeForce Now, Xbox Cloud Gaming czy Stadia. Wiadomo, że dwie z pierwszych aplikacji mają być preinstalowane, a usługa Microsoftu pojawi...

Źródło: twojepc.pl

Handheld Logitecha do grania w gry z Xbox Cloud i przez GeForce Now

Dodano: 21.09.2022 17:26 | 308 odsłon | 0 komentarzy


Steam Deck to nie jedyny ciekawy handheld jaki pojawi si� w tym roku. 18 pa�dziernika Logitech odda w r�ce graczy urz�dzenie o nazwie G Cloud. Jak sama nazwa wskazuje ma to by� klient dla us�ug chmurowych takich jak GeForce Now, Xbox Cloud Gaming czy Stadia. Wiadomo, �e dwie z pierwszych aplikacji maj� by� preinstalowane, a us�uga Microsoftu pojawi...

Źródło: twojepc.pl

Wyprzedaż na Steam. Hity Sony taniej nawet o 75%

Dodano: 17.09.2022 12:52 | 44 odsłon | 0 komentarzy


Na platformie Steam pojawiła się wyprzedaż gier, których wydawcą jest PlayStation PC LLC. Niektóre z nich można zgarnąć za 1/4 oryginalnej ceny. Trzeba się jednak śpieszyć, bo promocje są ograniczone czasowo.

Sony znane jest z tego, że wiele wydanych przez nich gier trafia wyłącznie na konsolę PlayStation. Część z nich dostaje swój port na PC, lecz dopiero po dłuższym czasie od konsolowej premiery. Właśnie na platformie Steam pojawiła się wyprzedaż gier, które zaczynały jako tytuły ekskluzywne. Niektóre z nich można zgarnąć o 75% taniej.

Steam przecenia gry Sony

Wśród gier Sony, które znalazły się na wyprzedaży możemy znaleźć zwycięzcę tytułu gry roku z 2018 roku. Mowa tu oczywiście o God of War, w której wcielamy się w zabójcę bogów Kratosa i tym razem trafiamy do świata mitologii nordyckiej. Już niedługo odbędzie się premiera następnej części przygód Kratos i Atreusa, zatem warto odświeżyć sobie grę. 

Pełna lista gier Sony w promocji na Steamie:

  • Days Gone za 87,60 zł (taniej o 60%)
  • God of War za 175,20 zł (taniej o 20%)
  • HELLDIVERS Dive Harder Edition za 35,74 zł (taniej o 75%)
  • Horizon Zero Dawn - Complete Edition za 87,60 zł (taniej o 60%)
  • Predator: Hunting Grounds za 42,25 zł (taniej o 75%)

Trzeba się jednak śpieszyć, gdyż promocja potrwa do 22 września.

 
 

Źródło: https:


Starsze wiadomości »
reklama

Copyright © 2008-2022 itblog24.com  - wszelkie prawa zastrzeżone