środa, 07 grudnia 2022 r.  Imieniny: Agaty, Dalii, Sobiesława
Wiadomości z tagiem YouTube  RSS
Opisano hejterskie zachowanie Nitrozyniaka, YouTube usunął jego kanały

Dodano: 06.12.2022 22:51 | 14 odsłon | 0 komentarzy


Na kanale youtube’owym „Nie wiem, ale się dowiem!” w poniedziałek szczegółowo opisano, że streamer Nitrozyniak od lat zamieszcza wulgarne, hejterskie filmy, a mimo to nie był krytykowany przez kanały komentatorskie, jego treści bywały rekomendowane przez YouTube’a a do wywiadów zapraszali go Sylwester Wardęga i Krzysztof Stanowski z Kanału Sportowego. We wtorek administracja YouTube’a definitywnie usunęła oba kanały Nitrozyniaka, za naruszenia zakazu publikacji nowych treści.

Źródło: https:

To koniec Gwinta? CD Projekt RED odpowiada

Dodano: 06.12.2022 13:03 | 9 odsłon | 0 komentarzy


Gwint okazał się nie być takim sukcesem, jaki oczekiwano od tej produkcji. Dlatego też, niepewna przyszłość gry została wyjaśniona. Wiadomo, kiedy twórcy przestaną dodawać nową zawartość do karcianki.

Skradziono wam zapasy, Temerczycy zrekrutowali ci syna, czarni pohańbili córkę, a teraz macie problem z topielcami? To co, partyjka w Gwinta? Gra karciana wywodzi się z trzeciej części Wiedźmina o podtytule Dziki Gon i cieszyła się ogromną popularnością wśród graczy. Nie da się jednak ukryć, że często można było zaproponować partyjkę w mało taktownych momentach, przez co cała sytuacja została zamieniona w memy. 

Rozwój Gwinta jeszcze tylko przez rok

Twórcy przygód Geralta, stwierdzili, że należy wykorzystać popularność karcianki i zaoferowali ją, jako osobny tytuł, aby gracze mogli rywalizować między sobą. Jednak żeby wyglądało to sensownie, producent zmuszony był do zmiany zasad i przystosowania gry do trybu rywalizacji z innymi graczami, przez co wielu z nich zawiodło się na osobnej karciance.

Już od dłuższego czasu wiadomo, że Gwint nie cieszy się zbyt wielką popularnością wśród graczy. Teraz producent wyjaśnił, jak będzie wyglądać przyszłość produkcji. Udostępniono tzw. "Road Map" na 2023 rok, z którego możemy dowiedzieć się, że pojawią się nowe karty, mające wprowadzić większy balans do rozgrywki. Zapowiedziano również, że od 2024 roku gra nie będzie już wspierana przez twórców.

Nie oznacza to jednak, że tytuł wtedy umrze. Wręcz przeciwnie, CD Projekt RED chce oddać jego rozwój w ręce społeczności, choć nie do końca wiadomo, jak miałoby to wyglądać. 

 
 

Źródło: https:

Hisense przedstawia potężne głośniki imprezowe Party Rocker One

Dodano: 05.12.2022 20:26 | 20 odsłon | 0 komentarzy


Hisense Party Rocker One

Hisense to marka kojarząca się u nas głównie z telewizorami. Tym razem jednak firma wprowadza na polski rynek nieco inne urządzenie: przenośny głośnik Party Rocker One. To potężny, imprezowy sprzęt o mocy 300 W.

Hisense Party Rocker One to głośnik z przestrzennym dźwiękiem surround. Uwagę zwraca wysoka moc aż 300 W. Odpowiada za nie połączenie dwóch rodzajów głośników – dwóch niskotonowych (5,25'' każdy) oraz dwóch wysokotonowych (2,25'' każdy). 

Choć moc jest spora, to producent obiecuje długi czas pracy. Party Rocker One wyposażony został w cztery wbudowane akumulatory – każdy o pojemności 2500 mAh, co łącznie daje 10 000 Ah. Ma to pozwolić na nawet 15 godzin grania bez przerwy.

Hisense Party Rocker One

Jeżeli głośnik się rozładuje, to pełne zasilenie akumulatorów zajmie 3 godziny. Może być ładowany zarówno przez USB, jak i przez ładowarkę samochodową

Jak na imprezowy sprzęt przystało, głośnik oferuje także dodatkowe efekty dźwiękowe i wizualne. Urządzenie ma 5 efektów DJ-skich: Drum, Sratch, Horn, Alarm oraz Applaoud. Każdy tworzy płynne przejścia pomiędzy utworami. 

Można też wybrać jeden z pięciu trybów dedykowanych poszczególnym rodzajom muzyki: rock, jazz, samba, pop oraz bala. Każdy z nich podbija dźwięki charakterystyczne dla tego danego rodzaju muzyki, dzięki czemu wrażenia zyskują na intensywności. W takim sprzęcie nie mogło też zabraknąć trybu karaoke.

Obiecująco przedstawiają się też efekty wizualne. Urządzenie ma 5 różnych ustawień świetlnych, które dostosowują swój rytm do słuchanego utworu. Dzięki temu podświetlenie głośnika komponuje się z dźwiękami, co nadaje klimat zabawie.  

Obsługę głośnika ułatwia rozbudowany panel sterowania. Co więcej, panel jest odporny na zachlapania (IPX4), więc zestaw sprawdzi się też podczas zabawy w plenerze.

Hisense Party Rocker One

Na panelu znajduje się wbudowana bezprzewodową ładowarkę do smartfonu. Telefon można podłączyć do głośnika nie tylko przez Bluetooth, ale także przez złącze analogowe 3,5 mm. Głośnik ma też wbudowany tuner FM.

Hisense Party Rocker One ma wymiary 300 x 256 x 550 cm i waży 10 kg.

Producent przekonuje, że Party Rocker One sprawdzi się także jako głośnik do telewizora bądź komputera, a nawet jako wzmacniasz gitary elektrycznej. Za pomocą złącza Bluetooth można połączyć kilka głośników i cieszyć się jeszcze mocniejszym dźwiękiem. 

Hisense Party Rocker One kosztuje w promocji 1499,99 zł, poza nią 1999 zł.

 
 

Źródło: https:

Wiedźmin trafi do Lost Ark. Wiemy, kiedy pojawi się w Europie

Dodano: 05.12.2022 18:46 | 17 odsłon | 0 komentarzy


Wiedźmin pojawi się jako grywalna postać w popularnej grze MMO Lost Ark. U boku Geralta wystąpią również inni, znani bohaterowie z serii.

Wiedźmin Geralt już od kilku dekad znany jest dobrze w Polsce za sprawą twórczości Andrzeja Sapkowskiego. Jednak prawdziwą sławę zdobył za sprawą gry CD Projekt RED i to w dodatku dopiero przy okazji premiery trzeciej części przygód "Białego Wilka". Wiedźmin 3: Dziki Gon uchodzi w wielu kręgach za jedną z najlepszych gier wszechczasów. Teraz Geralt pojawi się w Lost Ark.

Wiedźmin w Lost Ark

Lost Ark jest grą MMO z izometrycznym rzutem, która na rynku jest od 2019 roku. Jednak dopiero w lutym 2022 roku trafiła do Europy i Ameryki Północnej oraz Południowej. Produkcja okazała się tak popularna, że początkowo ciężko było dostać się na serwer. 

Azjatyckie serwery doczekały się kolaboracji między CD Projekt RED i Smilegate jeszcze w listopadzie, lecz gracze z Europy i Ameryki muszą jeszcze poczekać aż będą mogli wcielić się w białowłosego wiedźmina. Amazon Games potwierdził, że Geralt trafi do Lost Ark już w styczniu 2023 roku.

Współpraca obejmuje nie tylko "Białego Wilka", lecz również jego przyjaciół. Do Lost Ark trafi Geralt, Ciri, Yennefer, Triss i Jaskier.

To nie jest pierwszy raz, gdy Geralt pojawia się gościnnie w jakiejś grze. Wcześniej mogliśmy nim zagrać w bijatyce SoulCalibur VI, a ostatnio Rzeźnik z Blaviken pojawił się wśród postaci w grze mobilnej AFK Arena.


 

Źródło: https:

Dragon Age: Dreadwolf - w sieci pojawił się nowy teaser

Dodano: 05.12.2022 15:50 | 9 odsłon | 0 komentarzy


Gracze od wielu lat czekają na kontynuację jednej z najbardziej uznanych serii w dziejach gier wideo. Mowa tu o Dragon Age. Na premierę czwartej części jeszcze poczekamy, ale w sieci pojawił się kolejny teaser.

W ostatnim czasie gracze obchodzili dzień Dragon Age, do którego celebracji przyłączyli się producenci serii. W ramach świętowania, udostępnili krótki, jednominutowy filmik, który przybliża nam postać Fen'Harela, tytułowego "Strasznego Wilka", który pojawi się w czwartej części. 

Jak dowiedzieliśmy się jeszcze pod koniec "Inkwizycji", nasz towarzysz Solas jest kimś więcej niż tylko potężnym elfim magiem. W rzeczywistości jest bogiem i twórcą zasłony między Ziemią, a światem pustki. Jednak wszystko wskazuje na to, że czwartej części przygód z Thedas, będzie on głównym antagonistą. 

Narratorem nowego zwiastuna jest doskonale znany fanom Varrik Thetras, łotrzyk, biznesman, autor poczytnych książek i gawędziarz. Opowiada on historię Fen'Harela i przedstawia go, jako rebelianta, który uwięził pozostałych elfich bogów. Teraz potężny mag planuje zniszczyć zasłonę oddzielającą pustkę od świata żywych i unicestwić tym samym wszelkie życie na Ziemi. 

To jednak nie koniec niespodzianek. Oficjalny profil Dragon Age na Twitterze, udostępnił prace przedstawiające towarzyszy, których mogliśmy spotkać na swojej drodze podczas przygód w Fereldenie, Wolnych Marchiach i Orlais.

Dragon Age: Dreadwolf nie ma jeszcze ustalonej daty premiery, jednak niedawno producent poinformował, że gra znajduje się w fazie alfa, co oznacza, że można ją już przejść w całości.

 
 

Źródło: https:

Gigaset GX6 debiutuje w Polsce. Niemiecki pancerniak na każdą okazję

Dodano: 05.12.2022 15:08 | 12 odsłon | 0 komentarzy


Gigaset GX6

Firma Gigaset wprowadziła na polski rynek swój najnowszy smartfon – model GX6. Produkowany w Niemczech telefon łączy wysoką wytrzymałość ze stosunkowo płaską obudową, standardem 5G i aparatem ze stabilizacją OIS.

Jak podkreśla producent, Gigaset GX6 produkowany jest w macierzystej fabryce firmy Gigaset w niemieckim Bocholt, a nie w Chinach i jest to jedyny outdoorowy smartfon „Made in Germany”.

Gigaset GX6 może się okazać interesującą propozycją dla tych, którzy poszukują smartfonu wzmocnionego, ale też lekkiego i niezbyt dużego. Urządzenie waży 278 g, a jego wymiary to 170,7 x 82,2 x 11,9 mm, więc jak na sprzęt do zadań specjalnych nie są to odstraszające parametry.

Gigaset GX6

Dwukomponentowa obudowa łącząca stop aluminium z poliwęglanową tylną powłoką zapewnia pyło- i wodoszczelność IP68 (wytrzyma głębokość 1,5 metra przez 30 minut), telefon spełnia też wymogi militarnych testów MIL-STD-810H. Gigaset GX6 jest odporny na silne wibracje, zmiany temperatury, kurz i brud, smartfon przetrwał też testy upadku na stalową płytę z wysokości 1,2 metra. Obudowę można czyścić wodą, mydłem, alkoholem lub środkiem dezynfekującym.

Gigaset GX6

Ekran IPS ma przekątną 6,6 cala i rozdzielczość Full HD+ (2412 x 1080), odświeża obraz z częstotliwością do 120 Hz. Jasność wyświetlacza sięga 550 nitów. Z zewnątrz jest chroniony przez szkło Gorilla Glass 5.

Sercem modelu Gigaset GX6 jest układ MediaTek Dimensity 900 z modemem 5G. Smartfon zapewnia też łączność Wi-Fi 6, Bluetooth 5.2 i NFC, ma także złącze USB 3.0. Lokalizację ułatwia odbiornik łączący systemy GPS L1+L5, Galileo, GLONASS, Beidou i QZSS.

Gigaset GX6 ma 6 GB pamięci RAM, 128 GB pamięci wewnętrznej UFS 2.1, można też dołożyć karty microSD do 1 TB.

Gigaset GX6

Główny aparat w GX6 łączy matrycę 50 Mpix z optyką f/1,8 oraz z optyczną stabilizacją obrazu OIS. Towarzyszy mu aparat makro 2 Mpix. Z przodu znalazł się moduł 16 Mpix (f/2,0).

W specyfikacji modelu GX6 znajdziemy także czytnik linii papilarnych zintegrowany z umieszczonym na boku obudowy przyciskiem zasilania oraz programowalny fizyczny klawisz funkcyjny ułatwiający dostęp do określonych funkcji lub aplikacji. Smartfon ma także klasyczne złącze jack 3,5 mm. 

Gigaset GX6 ma jeszcze jedną, ciekawą cechę – wymienny akumulator o pojemności 5000 mAh. Smartfon obsługuje szybkie ładowanie o mocy 30 W i może zasilić do 90 procent baterii w około 60 minut. Obsługiwane jest także ładowanie bezprzewodowe 15 W, zgodne ze standardem Qi. Funkcja Gigaset BatteryLife+ w modelu GX6 wydłuża żywotność baterii nawet o 50 procent dzięki domyślnemu ustawieniu progu ładowania.

Gigaset GX6

Smartfon wkracza na rynek z Androidem 12, a producent gwarantuje aktualizacje zabezpieczeń przez okres nawet pięciu lat od wprowadzenia na rynek oraz update systemu Android do wersji 14.

Gigaset GX6 trafił do sprzedaży w kolorze tytanowej szarości, a później wejdzie także w wariancie tytanowej czerni. W opakowaniu znajdziemy przewód USB-C do ładowania i transmisji danych oraz pasek na nadgarstek. Cena: 2999 zł.

 
 

Źródło: https:

Polacy zagrożeni. UOKiK ostrzega

Dodano: 05.12.2022 8:55 | 13 odsłon | 0 komentarzy


Polacy zagrożeni. UOKiK ostrzega

Wraz z postępującą cyfryzacją rośnie również zagrożenie dla naszych pieniędzy. Złodziej już nie musi kraść nam portfela, by pozbawić nas wszystkich oszczędności. Teraz wystarczy, że przestępcy ukradną nasze dane. 

Coraz więcej osób pada ofiarą cyberoszustów, których celem jest pozbawienie je pieniędzy. Przestępcze metody są coraz bardziej wyszukane i niemal każdego dnia przybierają nową formę. Oszuści wykorzystują emocje potencjalnych ofiar, ich trudności czy życiowe, codzienne sytuacje. Na tego przypadki zwrócić uwagę postanowił Prezes UOKiK w kampanii społecznej „Stracisz dane, stracisz pieniądze!”.

Konieczne są intensywne działania informacyjne i edukacyjne na temat oszustw, których ofiarami padają konsumenci, w tym seniorzy. Elektroniczne transakcje i płatności, aplikacje ułatwiające załatwianie spraw stały się już naszą codziennością. Niestety, przestępcy nie pozostają w tyle. Nie muszą już kraść portfela, żeby pozbawić nas środków do życia. Wystarczy, że ukradną nasze dane. Chwyty socjotechniczne mogą osłabić czujność konsumentów. Poczucie zagrożenia, strachu czy presji często uniemożliwia im chłodną ocenę sytuacji. Uważajmy, każdy z nas może znaleźć się na celowniku przestępców.

– powiedział Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK

Wszędobylska niedopłata

Jednym z częstszych w ostatnim czasie sposobów kradzieży pieniędzy jest metoda na niedopłatę. Polega to na wysłaniu SMS-a lub e-maila z informacją o rzekomej zaległości w płatności, za co grozi natychmiastowe odcięcie prądu, gazu lub telewizji czy na przykład niedostarczenie przesyłki. Wiadomość zawiera link do strony, na której można uregulować płatność. Ta, choć wygląda na prawdziwą, służy tylko do zdobycia przez przestępców danych nieświadomej ofiary, dzięki którym mogą się dostać do jej pieniędzy

Fałszywy pracownik

Inny sposób przestępców, to podszywanie się pod pracownika banku i straszenie posiadacza konta w danej instytucji, że zagrożone są jego pieniądze. Dalej następuje splot różnych działań, takich jak prośba o podanie loginu i hasła do konta, czy namawianie do kliknięcia w specjalny link lub zainstalowania aplikacji. Celem tej ostatniej jest oczywiście szpiegowanie użytkownika i kradzież danych do logowania.

Nie daj się oszukać!

Zagrożenia czyhają na nas z różnych stron, ale przed częścią z ich można się uchronić. Pomóc w tym może stosowanie się do kilku poniższych zasad:

  • Nigdy nie podawaj ani nie wysyłaj nikomu loginu i hasła do bankowości internetowej czy aplikacji mobilnej. Prawdziwy pracownik banku nie będzie cię o to pytać.
  • Nigdy nie klikaj w linki przesłane SMS-em. Potwierdź ewentualne istnienie zaległości samodzielnie, kontaktując się na przykład z dostawcą gazu czy firmą kurierską.
  • W przypadku telefonu od osoby przedstawiającej się jako pracownik banku, rozłącz się, samodzielnie znajdź numer infolinii i potwierdź, czy ktoś do ciebie dzwonił.
  • Nigdy nie instaluj oprogramowania z przesłanych linków ani w trakcie rozmowy telefonicznej, dotyczącej twojego rachunku lub środków na nim zgromadzonych.

Jeśli jednak przestępcy zdobyli dane logowania do Twojego rachunku bankowego lub dane karty płatniczej, jak najszybciej poinformuj o tym swojego dostawcę usług płatniczych, zastrzeż kartę i zmień dane do logowania lub zablokuj rachunek płatniczy. Zgłoś również sprawę na policję.

Im szybciej zadziałasz, tym większe masz szanse na ograniczenie swoich strat.

 
 

Źródło: https:

Netflix: co pojawiło się w tym tygodniu? 4 grudnia 2022

Dodano: 05.12.2022 0:15 | 22 odsłon | 0 komentarzy


Netflix grudzien 2022

Jakie nowe filmy i seriale pojawiły się w zeszłym tygodniu? Znowu prezentujemy najciekawsze nowości w serwisie Netflix.

Akurat skończyliśmy jedną epidemię, to chcemy obejrzeć film o drugiej? Z tego założenia wyszedł chyba Netflix. Trzeba jednak przyznać, że założenie serialu Gorąca głowa jest ciekawe. W dystopijnym świecie, w którym epidemia rozprzestrzenia się przez rozmowy, pewna despotyczna instytucja ściga lingwistę odpornego na tę chorobę. Tytuł ma osiem odcinków.

Są opowieści, które nigdy się nie zestarzeją. W tym gronie jest bez wątpienia Opowieść Wigilijna. Tu pod nazwą Scrooge: Opowieść wigilijna  Jest mroźny wigilijny wieczór. Tej nocy samolubny skąpiec Ebenezer Scrooge ma ostatnią szansę, aby zmierzyć się z przeszłością - i zmienić przyszłość.

Motyw ratowania przed końcem świata jest naprawdę popularny w kinematografii.  Widzimy go też w filmie Wojownicy Przyszłości. Gdy meteor niosący niszczycielską roślinę uderza w ziemię, oddział samobójców musi w kilka godzin uratować postapokaliptyczne miasto przed zagładą.

 
 

Źródło: https:

Diablo IV. To prawdopodobna data prezentacji i premiery gry

Dodano: 03.12.2022 10:16 | 44 odsłon | 0 komentarzy


Diablo IV. To prawdopodobna data prezentacji i premiery gry

Fani ze zniecierpliwieniem czekają na informacje na temat Diablo IV. Właśnie pojawiły się plotki na temat prezentacji gry i prawdopodobnej daty premiery.

Jestem przekonany, że wielu fanów pokłada ogromne nadzieje w Diablo IV. Sam do nich należę. Trzecia odsłona może nie była tragiczna, ale na pewno daleko było jej do tego, czego oczekiwali miłośnicy serii. Czwórka ma być dużo mroczniejsza i po prostu lepsza. Kiedy zadebiutuje?

Premiera Diablo IV

Tom Henderson, który jest sprawdzonym informatorem ze świata gier, wyjawił, że według jego wiedzy Diablo IV zostanie zaprezentowane przy okazji The Game Awards 2022. W trakcie wydarzenia mamy poznać datę otwartej bety, a być może także oficjalną datę premiery. Co więcej, część dziennikarzy otrzymała wczesny dostęp do gry i będą mogli podzielić się swoimi wrażeniami dzień przed rozdaniem nagród.

Z kolei Jez Corden przekonuje, że premiera gry odbędzie się prawdopodobnie w czerwcu 2023 roku. Wcześniej on sam przekonywał, że w planach jest kwiecień przyszłego roku. Poza tym jego informacje nie zawsze się zdradzają, więc lepiej traktować je z przymrużeniem oka. Dużo bardziej prawdopodobna wydaje się prezentacja przy okazji The Game Awards 2022, które odbędzie się w nocy z 8 na 9 grudnia.

W Diablo IV na pewno pogramy w 2023 roku. Otwartym pozostaje pytanie — kiedy dokładnie, ale połowa roku wydaje się sensowna.

 
 

Źródło: https:

Święta? Dla mnie ASUS z NVIDIA GeForce RTX

Dodano: 02.12.2022 17:09 | 35 odsłon | 0 komentarzy



Zastanawiasz się, co kupić na świąteczny prezent? Zawsze dobrym wyborem będzie nowy laptop. A jeszcze lepszym wyborem będzie laptop gamingowy z układami graficznymi NVIDIA GeForce RTX. Sprawdźmy, co mają one do zaoferowania.

Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia. To okres z jednej strony wytężony, a z drugiej czas spotkań z najbliższymi. Jednak zanim to nastąpi, każdego z nas czekają rozterki związane z wyborem prezentów dla przyjaciół i członków rodziny. Nie jest to zadanie łatwe, jeśli chcemy mieć pewność, że obdarowywana osoba będzie w pełni zadowolona. Na pewno jedną z ciekawszych alternatyw jest gamingowy laptop. Jeśli rozważasz tego typu prezent, to wybór jest oczywisty. To po prostu powinien być model z układem graficznym NVIDIA GeForce RTX. Mają one wiele do zaoferowania i to nie tylko graczom.

Czemu laptop z kartą GeForce RTX?

NVIDIA jest dzisiaj niekwestionowanym liderem rynku tzw. dedykowanych układów graficznych. W tym momencie zielony producent odpowiada za ponad 80 proc. sprzedawanych GPU do komputerów stacjonarnych. Klienci darzą NVIDIĘ większym zaufaniem, które przenosi się także na rynek laptopów. A modele z serii GeForce RTX to nie tylko sama wydajność, która sprawdza się w najnowszych grach. To także wiele dodatkowych możliwości, których często ze świecą szukać u konkurencji. To właśnie one sprawiają, że gracze częściej wybierają NVIDIĘ.

Weźmy na przykład technikę NVIDIĄ Reflex, która dzięki optymalizacji i pomiarom opóźnienia system, zapewnia najlepszą responsywność. W sposób bezpośredni przekłada się ona na niższe opóźnienia, co z kolei pozwala szybciej zareagować na poczynania przeciwnika, przede wszystkim w produkcjach z gatunku mutiplayer. Daje to dużą przewagę w grach, które wymagają błyskawicznej reakcji, np. League of Legends, Valorant, Counter-Strike: Global Offensive lub Call of Duty: Warzone.

DLSS 2.0

Nie sposób też pominąć Ray Tracingu oraz NVIDIA DLSS. Pod pierwszą z tych nazw kryje się technika śledzenia promieni, która w wybranych gracz pozwala na włączenie niezwykle realistycznego oświetlenia. Jeszcze do niedawna rozwiązania tego typu były niedostępne z powodu zbyt wysokich wymagań. NVIDIA rozwiązała to za sprawą dedykowanych rdzeni, które zajmują się odpowiednimi obliczeniami. Z kolei DLSS to rozwiązanie wykorzystujące uczenie maszynowe. Tutaj również producent wyposażył układy graficzne w specjalne rdzenie, które skalują obraz w niskiej rozdzielczości do wyższej. Dzieje się to praktycznie bez utraty jakości, a skoro GPU może generować obraz w mniejszej liczbie pikseli, to pozwala to na uzyskanie dużo lepszej płynności. Ray Tracing i DLSS wspólnie przekładają się na bardzo realistyczną grafikę z niesamowitą płynnością obrazu.

Chociaż określane są mianem gamingowych, to musisz wiedzieć, że laptopy z układami graficznymi NVIDIA GeForce RTX to nie tylko wydajność, która sprawdza się w grach. To także komputery, z możliwości których skorzystają profesjonaliści. Wiele programów do obróbki wideo, zdjęć czy tworzenia grafiki potrafi wykorzystać zastosowane w nich rozwiązania do uzyskania lepszych efektów lub po prostu skrócenia pracy. Dla przykładu renderowanie filmu w wysokiej rozdzielczości jest dużo szybsze niż przy wykorzystaniu samego procesora. Jednak pod tego typu zastosowania warto zainstalować specjalne sterowniki GeForce Studio.

Zresztą to nie tylko rozwiązania dla profesjonalistów. Jeśli często prowadzisz wideo- lub telekonferencje, to na laptopie z układem GeForce RTX po prostu musisz zainstalować aplikację NVIDIA Broadcast. Bez dodatkowego wyposażenia pozwala ona na usunięcie szumów i dźwięków w tle, a nawet usunięcie tła na obrazie z kamery bez stosowania tzw. greenscreena. Efekty są wręcz niesamowite, co możesz zobaczyć na poniższym wideo:

Polecane modele laptopów z kartami GeForce RTX

W tym miejscu możesz zadawać sobie pytanie – jaki laptop z kartą graficzną GeForce RTX wybrać? Przyjrzymy się trzem konkretnym modelom, które chociaż na papierze mogą wyglądać podobnie, to jednak pod wieloma względami się różnią. To ASUS TUF Gaming A15 (2022), ASUS TUF Dash F15 (2022) oraz ROG Strix G15 (2022)

ASUS TUF Gaming A15 (2022)

ASUS TUF Gaming A15 (2022) to laptop wyposażony między innymi w układ graficzny GeForce RTX 3050 oraz procesor AMD Ryzen 7. Poza tym oferuje ekran IPS z odświeżaniem 144 Hz i czasem reakcji 3 ms. Chociaż taka specyfikacja w pełni predysponuje go do uruchamiania najnowszych gier, to stonowany i przemyślany design sprawia, że możesz z niego skorzystać także w pracy czy na uczelni. Dzięki metalowym elementom obudowy jest wytrzymały. Świadczy o tym między innymi zgodność z wojskowym standardem MIL-STD-810H.

Asus TUF Gaming A15 (2022) - laptop gamingowy na Święta 2022

Pomimo dużej wytrzymałości i wydajność, ASUS TUF Gaming A15 (2022) cechuje się kompaktowymi gabarytami. Bez problemu wszędzie zabierzesz go ze sobą. Do niekwestionowanych zalet komputera należą także: wygodna klawiatura, duży i precyzyjny gładzik, szybkie ładowanie przez port USB-C czy też system audio z obsługą Dolby Atmos. To tzw. laptop entry-level, który pomimo stosunkowo niskiej ceny ma dużo do zaoferowania. Urządzenie cechuje się bardzo dobrym stosunkiem jakości do ceny, który jest przecież jednym z najważniejszych aspektów, decydujących o zakupie tego czy innego modelu. Jest wydajny, wytrzymały i elegancki.

ROG Strix G15 (2022)

Modelem z trochę wyższej półki niż ASUS TUF Gaming A15 jest ROG Strix G15 (2022). Na papierze oba modele wyglądają bardzo podobnie. Tutaj również mamy układ graficzny NVIDIA GeForce RTX 3050 oraz procesor AMD Ryzen 7. Jednak różnica leży w szczegółach. Laptop z serii Republic of Gamers to między innymi matryca z lepszym odwzorowaniem kolorów, gładzik z funkcją klawiatury numerycznej czy też jeszcze efektywniejsze chłodzenie z ciekłym metalem, które przekłada się na niższe temperatury i wyższą kulturę pracy. To propozycja dla osób, które szukają od laptopa czegoś dodatkowego, czego nie ma w konkurencyjnych modelach.

ROG Strix G15 (2022) - laptop gamingowy na Święta 2022

Poza tym ROG Strix G15 (2022) to model skierowany do osób ceniących sobie inną estetykę. Ma nowoczesny, sportowy i agresywny design, który pełen jest różnych detali. Na pewno spodoba się miłośnikom podświetlenia RGB, ponieważ tutaj jest ono dodatkowo rozbudowane o różne strefy iluminacji, które działają niezależnie od siebie. Do wyboru są też trzy warianty obudowy, więc każdy powinien znaleźć wersję w kolorystyce odpowiedniej dla siebie. Wreszcie oferuje szybkie ładowanie, system audio z obsługą Dolby Atmos, a także dedykowane oprogramowanie ROG, które pozwala na zmianę ustawień laptopa i ciągłe monitorowanie jego parametrów. Dzięki niemu nie trzeba też się martwić o sterowniki i ich aktualizację.

ASUS TUF Dash F15 (2022)

Ciekawie prezentuje się też model ASUS TUF Dash F15 (2022). Od dwóch wcześniejszych modeli różnic się zastosowanymi podzespołami. Karta graficzna to jeszcze mocniejsza konstrukcja z serii GeForce RTX 3060, a procesor Ryzen został zastąpiony układem Intel Core i7 12. Generacji. To wszystko powinno przełożyć się na jeszcze lepsze efekty i wyższą płynność w najbardziej wymagających grach. Pomimo zastosowania mocniejszych podzespołów jest to laptop bardzo smukły, który z łatwością można zabrać na wakacje, do pracy lub na uczelnię. Pomaga w tym też stonowany design.


Co ciekawe, ASUS TUF Dash F15 dostępny jest nawet w wersji z ekranem Full HD i odświeżaniem aż 300 Hz, chociaż w tym wypadku trzeba liczyć się z wyższymi kosztami zakupu. Poza tym laptop ma szybki dysk SSD, wygodną klawiaturę z podświetlanymi klawiszami i wyróżnionym WSAD-em, dużym i precyzyjnym gładzikiem, aluminiową pokrywą ekranu, teflonową strukturą czy czterodrożnymi wskaźnikiem pracy komputera, który dodatkowo nadaje mu futurystycznego charakteru. 

Warto też wspomnieć, że każdy z powyższych laptopów wyposażony jest w przełącznik MUX. Co on daje? Gamingowe komputery przenośne korzystają z dwóch układów graficznych – zintegrowanego w CPU (iGPU) oraz dedykowanego (dGPU). Przełącznik MUX pozwala na całkowite wyłączenie tego pierwszego, co zwiększa wydajność. Co prawda przekłada się to na większe zużycie energii i tym samym krótszą pracę z dala od ładowarki, ale przecież dla graczy najważniejsza jest płynność.

To wszystko sprawia, że laptopy z układami graficznymi NVIDIA GeForce RTX będą świetnym wyborem na świąteczny prezent. W tym wypadku warto postawić na modele z serii ASUS TUF oraz ROG, czyli Republic of Gamers.

Tekst powstał we współpracy z markami ASUS oraz NVIDIA.

Źródło: https:


Starsze wiadomości »
reklama

Copyright © 2008-2022 itblog24.com  - wszelkie prawa zastrzeżone