czwartek, 06 października 2022 r.  Imieniny: Artura, Fryderyki, Petry
Wiadomości z tagiem Zgodnie  RSS
Santander Bank Polska z zarzutami UOKiK. Wyjaśniamy, o co chodzi

Dodano: 05.10.2022 14:46 | 11 odsłon | 0 komentarzy


Santander Bank Polska zarzuty UOKiK kredyt hipoteczny

Santander Bank Polska nie rozliczał się z konsumentami z pobranych opłat w przypadku wcześniejszej spłaty kredytu hipotecznego. Teraz Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów stawia mu zarzuty za ten proceder.

Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem, jeśli konsument spłaci całkowicie przed terminem kredyt hipoteczny, który wziął po 21 lipca 2017 roku, bank powinien rozliczyć proporcjonalnie koszty pobrane w związku z zawarciem umowy. Banki jednak niechętnie to robiły, szczególnie w przypadku niektórych rodzajów kosztów. Dlatego kredytobiorcy wysyłali swoje skargi do UOKiK. W związku z tym urząd wszczął w maju tego roku 17 postępowań wyjaśniających wobec banków.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ustalił, że Santander Bank otrzymał wiele reklamacji od konsumentów, którzy spłacili przed terminem kredyty hipoteczne udzielone od 22 lipca 2017 roku do 16 maja 2022 roku. Wnosili oni o proporcjonalne rozliczenie kosztów pobranych w związku z udzieleniem kredytu, w tym na przykład prowizji. Roszczenia te bank jednak rozpatrywał negatywnie. Tymczasem takie działanie jest niezgodne z prawem.

Jak przypomina UOKiK w swoim komunikacie, w przypadku wcześniejszej spłaty kredytu bank powinien rozliczyć się z kredytobiorcą i zwrócić proporcjonalnie pobrane opłaty stanowiące całkowity koszt kredytu, niezależnie od tego, kiedy zostały poniesione. Rozliczeniu podlegają między innymi pobrane przez bank prowizje oraz koszty pośrednictwa czy przygotowania umowy. Należy tylko pamiętać, że zasada ta dotyczy umów zawartych po 21 lipca 2017 roku. W przypadku kredytów hipotecznych zaciągniętych wcześniej kwestię przedterminowej spłaty regulują umowy kredytowe.

Możliwość wcześniejszej spłaty lub nadpłaty kredytu hipotecznego wynika z art. 38 ustawy o kredycie hipotecznym oraz o nadzorze nad pośrednikami kredytu hipotecznego i agentami, a obowiązek rozliczenia się z konsumentem z art. 39 tej ustawy. Interpretację tych przepisów zawiera , opublikowane w maju 2022 roku na stronie finanse.uokik.gov.pl. 

Santander Bank Polska z zarzutami UOKiK

Prezes UOKiK postawił Santander Bank Polska zarzuty stosowania praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów.

Zarzut dotyczy niezwracania konsumentom, którzy całkowicie spłacili kredyt hipoteczny przed terminem, należnej im w takich sytuacjach kwoty. Przypominam, że w przypadku wcześniejszej spłaty, banki mają obowiązek rozliczenia się z kredytobiorcami. Takie rozliczenie powinno obejmować wszystkie koszty kredytu. W naszej opinii wynika to z obowiązujących przepisów prawa. Przepisy te są analogiczne jak w przypadku kredytów konsumenckich, gdzie banki początkowo stanowczo kwestionowały działania Urzędu, zaś ostatecznie dostosowały się do wyroku TSUE z 2019 r. i wytycznych Prezesa UOKiK. Rozliczenie pobranych opłat powinno się odbywać według najprostszej i najbardziej sprawiedliwej metody liniowej. W postępowaniach wyjaśniających przyglądamy się również praktykom innych banków i nie wykluczamy stawiania dalszych zarzutów.

– mówi Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK

Na Santander Bank Polska za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów może zostać nałożona kara finansowa w wysokości do 10% rocznego obrotu.

Spłacając kredyt hipoteczny przed terminem, pamiętaj że:

  • Proporcjonalny zwrot opłat przysługuje Ci, gdy przed terminem spłacasz całość lub część kredytu i wybierasz opcję skrócenia okresu kredytowania.
  • Bank powinien się rozliczyć ze wszystkich kosztów kredytu między innymi z pobranej prowizji, kosztów pośrednictwa, przygotowania umowy czy wyceny nieruchomości.
  • Rozliczenie powinno nastąpić według metody liniowej. Polega ona na tym, że instytucja finansowa dzieli wszystkie koszty przez liczbę dni, w których miała obowiązywać umowa. Wynik mnoży przez liczbę dni, o które skrócono okres kredytowania - tę sumę bank powinien oddać konsumentowi.
  • Bank odmówił rozliczenia się z opłat i prowizji w związku z wcześniejszą spłatą kredytu? Zawiadom UOKiK, pisząc na adres uokik@uokik.gov.pl. Możesz również skorzystać z bezpłatnej pomocy Rzecznika Finansowego.

 
 

Źródło: https:

Uniwersalna ładowarka UE przegłosowana, iPhone’y tylko z USB-C

Dodano: 04.10.2022 14:05 | 8 odsłon | 0 komentarzy


Parlament Europejski przyjął w głosowaniu wprowadzenie jednego standardu ładowarki do wielu urządzeń – nie tylko smartfonów, ale także niemal każdej elektroniki użytkowej. Nowe prawo wymusi zmiany także na firmie Apple. 

Parlament Europejski większością głosów przyjął nowe, unijne przepisy dotyczące jednolitego standardu ładowarek. Zgodnie z nimi do końca 2024 r. wszystkie telefony komórkowe czy tablety sprzedawane w UE będą musiały być wyposażone w port ładowania USB typu C. Dotyczyć to będzie także telefonów Apple iPhone.

Od wiosny 2026 r. ten sam obowiązek obejmie również laptopy

Nowe prawo dotyczy wszelkich małych i średnich przenośnych urządzeń elektronicznych, niezależnie od ich producenta. Obejmuje nie tylko telefony, tablety i laptopy, ale także aparaty cyfrowe, słuchawki i zestawy słuchawkowe, przenośne konsole do gier i przenośne głośniki, e-czytniki, klawiatury, myszy, nawigacje i słuchawki douszne.  Nowe prawo obejmuje urządzenia, które można ładować za pomocą kabla przewodowego z mocą do 100 W. Każde z nich od 2024 roku musi być wyposażone w port USB typu C.

Nowa ustawa, nad którą prace trwały ponad rok, została przyjęta na posiedzeniu plenarnym 602 głosami „za”, 13 „przeciw” i 8 wstrzymującymi się. Wprowadzane przepisy mają przyczynić się do ograniczenia elektrośmieci i umożliwić konsumentom dokonywanie bardziej ekologicznych zakupów. 

Założenie jest proste – ta sama ładowarka ma służyć do zasilania wielu urządzeń elektronicznych, dzięki czemu producenci nie będą musieli dokładać ładowarek do zestawów. Według wyliczeń pomysłodawców nowego prawa pozwoli to zaoszczędzić konsumentom nawet 250 milionów euro rocznie dzięki temu, że nie trzeba będzie kupować niepotrzebnych ładowarek. Według unijnych wyliczeń wyrzucone, niepotrzebne ładowarki to w skali roku dodatkowe około 11 tysięcy ton elektrośmieci.

Dyrektywa musi być jeszcze zatwierdzona przez Radę Europy i wejdzie w życie 20 dni po publikacji. Państwa członkowskie będą miały 12 miesięcy na zmianę przepisów i od tego czasu kolejne 12 miesięcy na wprowadzenie ich w życie. Nowe zasady nie mają oczywiście zastosowania do produktów wprowadzanych do obrotu przed datą obowiązywania prawa.

W dalszej kolejności Unia będzie zajmować się standaryzowaniem ładowarek bezprzewodowych, co ma nastąpić do końca 2024 r.

 
 

Źródło: https:

Unia bierze się za baterie. Telefony czeka powrót do korzeni

Dodano: 30.09.2022 10:02 | 12 odsłon | 0 komentarzy


Unia Europejska baterie telefony

Baterie w urządzeniach elektrycznych i elektronicznych mają pochodzić z recyklingu, być łatwo wymienialne oraz mieć paszport – tego chce Unia Europejska.

Unia Europejska przygotowuje tak zwane prawo bateryjne, które może wejść w życie już na początku 2023 roku. Skutki nowego rozporządzenia władz UE odczują producenci i użytkownicy wszystkich sprzętów, które są zasilane z akumulatorów czy baterii. W tej grupie są między innymi telefony komórkowe i smartfony czy tablety.

Ma być bardziej ekologicznie

Baterie to nie tylko dobrodziejstwo, dzięki któremu nasze smartfony (i nie tylko) mogą pracować, ale również zagrożenie dla środowiska. Z tego powodu jest chęć zmniejszenia śladu węglowego w całym cyklu życia baterii. Każdy akumulator w końcu się zużyje. Z punktu widzenia ochrony środowiska ważne jest to, co się z nimi stanie, gdy zostaną wycofane z użycia.

I tu pojawia się miejsce na recykling. W ten sposób w Europie ma być przetwarzane jak najwięcej akumulatorów i baterii wycofywanych z rynku. By to było możliwe, potrzebne będą choćby dodatkowe punkty, w których będzie można oddać stary sprzęt elektroniczny, by odzyskać z nich cenne materiały.

Zgodnie z regulacjami, które mogą wkrótce wejść w życie, od 1 stycznia 2030 roku baterie będą musiały zawierać co najmniej 12% kobaltu, 85% ołowiu, 4% litu i 4% niklu z odzysku. Pięć lat później minimalny odsetek odzyskanego kobaltu, litu i niklu ma wynieść odpowiednio 20%, 10% i 12%. Jeden z artykułów nowego rozporządzenia mówi też o tym, że urządzenia z wmontowanymi bateriami przenośnymi mają być tak zaprojektowane, by zużyte baterie dało się łatwo usunąć i wymienić na nowe, także przez użytkownika danego sprzętu czy niezależny serwis.

 

Będą paszporty bateryjne

Unia Europejska chce, by każde urządzenie zasilane z baterii/akumulatorów posiadało tak zwany paszport bateryjny w postaci kodu QR. Dzięki niemu od 2026 roku mamy się dowiedzieć wielu interesujących rzeczy na temat baterii, w tym:

  • kto, gdzie i kiedy wyprodukował baterię,
  • jaka jest jej konstrukcja i skład chemiczny,
  • jaka jest szacowana żywotność baterii,
  • jakie materiały niebezpieczne się w niej znajdują,
  • jaki jest ślad węglowy baterii oraz jej wpływ na środowisko.

 

Źródło: https:

Przejdź do T-Mobile i zyskaj 9 miesięcy abonamentu za 0 zł

Dodano: 29.09.2022 15:30 | 14 odsłon | 0 komentarzy


T-Mobile promocja dla przenoszących numer abonament 9 miesięcy za darmo

T-Mobile przygotował nową promocję, która ma zachęcić do przenoszenia numerów telefonu do magentowego operatora. W jej ramach do zgarnięcia jest 9 miesięcy abonamentu w taryfie M Nielimitowana lub L Nielimitowana w cenie 0 zł.

T-Mobile Polska zachęca do przeniesienia swojego numeru do magentowej sieci i skorzystania z oferty abonamentowej M Nielimitowa lub L Nielimitowana. Wabikiem jest w tym przypadku obietnica darmowego abonamentu przez całe 9 miesięcy. Zgodnie z regulaminem opublikowanym na stronie t-mobile.pl, z promocji można skorzystać od 29 września 2022 roku do odwołania, ale tylko przez stronę WWW operatora. Oferta dotyczy umowy podpisywanej na 24 miesiące.

 
 

W ramach promocji osoba przenosząca swój numer do sieci T-Mobile powinna wybrać jedną z ofert przedstawionych w poniższej tabeli.

Oferta M NIELIMITOWANA L NIELIMITOWANA
Abonament do końca 9-ego pełnego cyklu rozliczeniowego  0 zł 0 zł
Abonament w czasie określonym od 10 cyklu rozliczeniowego, z uwzględnieniem rabatów za e-fakturę i zgody marketingowe 65 zł 85 zł
Abonament po czasie określonym, z uwzględnieniem rabatów za e-fakturę i zgody marketingowe 75 zł 95 zł
Połączenia na numery komórkowe i stacjonarne w Polsce i w roamingu UE/EOG bez limitu
Wiadomości SMS i SMS w kraju i w roamingu UE/EOG bez limitu
Internet w kraju Bez Limitu 30 Mb/s Bez Limitu Max
Technologia 5G Tak
Magenta Rozrywka 0 zł przez 6 miesięcy, potem 20 zł miesięcznie


Więcej szczegółów na temat promocji można znaleźć .

 
 

Źródło: https:

Samsung Galaxy Z Flip4 – składak idealny czy awaryjny szmelc? (test)

Dodano: 29.09.2022 15:25 | 16 odsłon | 0 komentarzy



Samsung Galaxy Z Flip4 to jeden z najnowszych składanych smartfonów w portfolio koreańskiego producenta. Sprawdzamy, czy warto wydać na niego pieniądze.

Składane smartfony to prawdopodobnie najbardziej ekscytujący segment rynku mobilnego. Choć aktualnie nadal stanowią raczej ciekawostkę, wiele osób dopatruje się w nich zwiastunów tego, jak będą wyglądały telefony w perspektywie już kilku najbliższych lat. Na razie jednak ktoś musi przetrzeć szlaki. Tę funkcję mają pełnić urządzenia z rodziny Galaxy Z Samsunga. Miałem okazję przetestować jednego z jej najnowszych przedstawicieli, Samsunga Galaxy Z Flip4.

Już na starcie trzeba zauważyć, że nowy Flip zdecydowanie ma czym kusić potencjalnych użytkowników. Sercem urządzenia jest potężny Snapdragon 8+ Gen 1, aparat o rozdzielczości 12 Mpix ma wreszcie oferować porządną jakość obrazu, a sam telefon jest wodoszczelny. No i jest główna atrakcja: wyświetlacz. W tej roli mamy jednostkę Dynamic AMOLED 2X o przekątnej 6,7” i odświeżaniu 120 Hz. Mimo to telefon ma się spokojnie mieścić do każdej kieszeni.

Mówiąc krótko, na papierze Samsung Galaxy Z Flip4 to flagowiec pełną gębą. Odbija się to także na cenie, która startuje od 5149 zł za wersję 8/128 GB.

Samsung Galaxy Z Flip4 - test

Co w zestawie?

Zgodnie z obowiązującym w segmencie premium trendem, Samsung Galaxy Z Flip4 sprzedawany jest bez ładowarki. W cieniutkim pudełku znajdziemy więc wyłącznie telefon oraz przewód USB-C. Szkoda, że producent nie pokusił się o dodanie do zestawu choćby najprostszego etui. Biorąc pod uwagę, że składane smartfony są delikatniejsze od swoich tradycyjnych konkurentów, byłby to bardzo praktyczny akcent.

Źródło: https:

Czy ludzkość jest już gotowa na zemstę za dinozaury? Sukces misji DART, choć nie wiemy jeszcze jak duży

Dodano: 27.09.2022 15:14 | 3 odsłon | 0 komentarzy


Zgodnie z przewidywaniami o godzinie 1:14 we wtorek 27 wrze#x15B;nia 2022 roku sonda DART z pr#x119;dko#x15B;ci#x105; oko#x142;o 6,3 km/s uderzy#x142;a w 160 metrow#x105; asteroid#x119; Dimorfos (Dimorphos). To ogromny sukces programu obrony planetarnej, czy jednak oznacza, #x17C;e ju#x17C; zdali#x15B;my pod tym wzgl#x119;dem matur#x119;

Źródło: https:

Infinix Note 12 Pro 5G w Polsce. Mocna konkurencja dla Xiaomi

Dodano: 26.09.2022 21:26 | 20 odsłon | 0 komentarzy


 Infinix Note 12 Pro 5G

Infinix wprowadził do Polski trzy nowe smartfony: Infinix Note 12 Pro i Note 12 Pro 5G oraz niżej pozycjonowany Infinix Note 12. Urządzenia kuszą interesującą specyfikacją, a ich ceny są dość przystępne. Xiaomi ze swoimi markami Redmi i POCO ma się czego bać? 

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, stosunkowo nowy w Polsce producent smartfonów – Infinix – oficjalnie wprowadził dziś na nasz rynek swoje dwa solidne średniaki z serii Note 12 Pro, obydwa z aparatami 108 Mpix i jeden z łącznością 5G. Towarzyszy im smartfon Infinix Note 12 G96

Dotąd marka Infinix oferowała u nas dosyć skromne modele z linii HOT 11 i HOT12, jednak dzisiejsze nowości wzbudzają większe zainteresowanie. 

Infinix Note 12 Pro

Pierwszy z nowych modeli to smartfon 4G. Urządzenie wyposażone jest w ekran AMOLED True Color o przekątnej 6,7 cala i rozdzielczości Full HD+. Za szybką pracę telefonu odpowiada połączenie układu Helio G99 (6 nm, 2,2 GHz), pamięci RAM o wielkości 8 GB i pamięci UFS o rozmiarze 256 GB. W specyfikacji nie zabrakło płatności zbliżeniowych za pomocą NFC ani wyjścia audio 3,5 mm.

Cechą, która być może przyciągnie uwagę użytkowników, jest spora, okrągła wyspa sekcji fotograficznej. Znajduje się tam potrójny tylny aparat z główną matrycą 108 Mpix (f/1,75). Jej uzupełnieniem jest aparat makro 2 Mpix (f/2,4) oraz aparat do głębi QVGA. Zdjęcia selfie wykonamy w rozdzielczości 16 Mpix.

Infinix Note 12 Pro

Energię do pracy dostarcza akumulator 5000 mAh z szybkim ładowaniem 33 W przez gniazdo USB-C. Producent zachwala zastosowaną tu technologię Power Marathon, która ma pozwolić na nawet o 25 procent dłuższą pracę baterii w trybie awaryjnym, czyli dodatkowe 2 godziny połączeń, gdy stan naładowania spadnie do 5 procent. 

Wszystkim zarządza Android 12 z nakładką XOS 10.6.

Infinix Note 12 Pro 5G

Druga nowość, Infinix Note 12 Pro 5G, różni się trochę wyglądem, ma też nieco inną specyfikację, ale główne cechy są podobne. Tu również otrzymujemy ekran AMOLED o przekątnej 6,7 cala i rozdzielczości Full HD+, za to jednostką napędową jest układ MediaTek Dimensity 810 z modemem 5G, wspierany przez pamięć RAM 8 GB. Na dane jest nieco mniej miejsca – 128 GB.

Infinix Note 12 Pro 5G

Sekcję foto tworzy potrójny układ aparatów: 108 Mpx (f/1,75) + 2 Mpix (f/2,4) + 2 Mpix (f/2.4, czujnik głębi). Przedni aparat ma 16 Mpix.

Energię do pracy modelu Infinix Note 12 Pro 5G dostarcza akumulator 5000 mAh z ładowaniem 33 W i rozwiązaniem Power Marathon. Całością dyryguje Android 12 z XOS 10.6.

Infinix Note 12 G96

Trzecia z nowości, Infinix Note 12, to telefon, który też może przyciągnąć uwagę użytkowników. Smartfon wyposażony jest w ekran AMOLED o przekątnej 6,67 cala i rozdzielczości Full HD+. Sercem urządzenia jest układ MediaTek Helio G96 (12 nm, do 2,05 GHz), a z tyłu obudowy znalazło się połączenie aparatów 50 Mpix (f/1,6) + 2 Mpix (f/2,4) i QVGA.

Infinix Note 12 G96

Tu również za dostarczenie energii odpowiada akumulator 5000 mAh z ładowaniem 33 W, a całością zarządza Android 12 z XOS 10.6.

Ceny i dostępność

Smartfony Infinix Note 12, Infinix Note 12 Pro i Infinix Note 12 Pro 5G są już dostepne na polskim rynku i można je kupić w sklepie marki na Allegro, a także w sieciach Euro RTV AGD, Komputronik, Media Expert, Neonet, TECHWISH i x-kom.

Oto ich ceny:

  • Infinix Note 12 G96 8+256 – 1199 zł
  • Infinix Note 12 Pro 8+256 GB – 1199 zł (w promocji na Allegro do 29 września, później 1399 zł),
  • Infinix Note 12 Pro 5G 8+128 GB – 1399 zł.

Infinix Note 12 Pro

 
 

Źródło: https:

Zakonnica 2 – ujawniono odtwórczynię głównej roli. To gwiazda Euforii!

Dodano: 24.09.2022 20:08 | 3 odsłon | 0 komentarzy


Zgodnie z najnowszymi doniesieniami prace na planie filmu #x201C;Zakonnica 2#x201D; #x2013; kontynuacji produkcji z 2018 roku #x2013; maj#x105; rozpocz#x105;#x107; si#x119; lada chwila. W roli g#x142;#xF3;wnej zobaczymy gwiazd#x119; "Euforii".#xD;

Źródło: https:

nju mobile: można już korzystać z 5G

Dodano: 22.09.2022 9:56 | 21 odsłon | 0 komentarzy


starter nju mobile

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami w nju mobile rusza 5G. Klienci mogą już korzystać z sieci w tym standardzie, zarówno użytkownicy nju na abonament, jak i nju na kartę od 29 zł. 

Orange zapowiadał 5G w nju mobile dziesięć dni temu i zgodnie ze swoją obietnicą, dziś w pełni udostępnia dostęp do nowego standardu sieci wszystkim chętnym użytkownikom nju. Trzeba jednak spełnić pewne warunki. 

Żeby korzystać z 5G w nju mobile, użytkownicy muszą:

  • znajdować się w zasięgu 5G,
  • mieć urządzenie współpracujące z tą technologią,
  • korzystać z nowych usług w nju na abonament: nju 29 zł 5G, nju 39 zł 5G 
  • lub istniejących usług: nju internetowy, wszystko za nie więcej niż 29 zł w nju na kartę.

5G jest dostępne dla klientów korzystających z nowych usług nju solo od 29 zł, a w opcjach w parze i trio – od 19 zł od osoby. W ofercie w parze za 19 zł od osoby klienci mają do wykorzystania wspólnie do 60 GB w 5G, a za 24 zł do 120 GB z 5G.

W internecie mobilnym (plan nju internetowy) 5G zostanie włączone automatycznie dla obecnych i nowych klientów. Podobnie w ofercie nju na kartę w usłudze wszystko za nie więcej niż 29 zł. W planie nju internetowy do wykorzystania jest miesięcznie aż do 180 GB z 5G.

Obecni klienci nju na abonament mogą bezpłatnie migrować na nowe usługi, logując się na swoje konto na www.njumobile.pl/logowanie.

Orange – gdzie działa 5G?

W zasięgu 5G Orange jest już 7,2 mln osób. 5G dostępne jest w takich miastach, jak: Warszawa, Łódź, Płock, Poznań, Wrocław, Górnośląski Okręg Przemysłowy, Kraków, Kielce, Opole, Częstochowa, Rzeszów, Bielsko-Biała, Trójmiasto, Lublin, Konin

Z danych Orange wynika, że klienci operatora mają już w rękach ponad milion urządzeń obsługujących 5G. Z sieci w tym standardzie mogą korzystać użytkownicy ponad 142 modeli smartfonów i innych urządzeń dostępnych w salonach Orange i sklepie internetowym.

 
 

Źródło: https:

Logitech G Cloud, czyli konsola do grania w gry z PC-tów

Dodano: 22.09.2022 8:20 | 21 odsłon | 0 komentarzy


Logitech G Cloud

Firma Logitech w końcu oficjalnie zaprezentowała konsolę o nazwie G Cloud. Zgodnie z wcześniejszymi przeciekami służy ona do grania w chmurze.

W trakcie pierwszego w historii wydarzenia o nazwie LogiPlay w Berlinie firma Logitech zaprezentowała kilka nowych sprzętów, które dedykowane są zarówno graczom, jak i streamerom. Wśród nich jedną z najciekawszych premier jest konsola do grania w chmurze Logitech G Cloud. , ale teraz mamy oficjalne potwierdzenie.

Logitech G Cloud

Logitech G Cloud, czyli konsola do grania w chmurze

Zacznijmy od samej specyfikacji urządzenia. Zgodnie z wcześniejszymi przeciekami konsola działa na bazie systemu Android, chociaż firma Logitech opracowała własną nakładkę systemową, dzięki której korzystanie ze sprzętu ma być wygodniejsze. Logitech G Cloud wyposażona jest w:

  • 7-calowy ekran IPS LCD 1920 × 1080 (60 Hz) o jasności 450 nitów
  • układ Qualcomm Snapdragon 720G
  • 4 GB pamięci RAM
  • 64 GB pamięci wbudowanej
  • WiFi 2×2 MIMO 802.11/a/b/g/n/ac (2,4 i 5 GHz)
  • Bluetooth 5.1 z Qualcomm aptXTM
  • złącza USB-C 3.1 i mini-jack 3,5 mm
  • głośniki stereo
  • wymiary 256,84 × 117,21 × 32,95
  • masa 463 gramów

Logitech G Cloud

Generalnie idea jest prosta. Owszem, konsola nie jest mocna pod względem specyfikacji, ale nie musi być. Dlaczego? Bo służy do grania w chmurze. Wystarczy na niej uruchomić GeForce NOW, Microsoft xCloud lub Steam Link, aby móc cieszyć się pełnoprawnymi produkcjami z PC-tów. Szkoda tylko, że Logitech nie pokusił się o wejście na kartę SIM, aby móc grać także w tych miejscach, gdzie nie ma szybkiego WiFi. Można też grać w gry mobilne z Androida, ale wiadomo, że to nie to samo.

I to jest tak naprawdę największy problem, jaki mam z konsolą. Niby przenośna, ale tak naprawdę do grania w domu, bo co jak co, ale do uruchamiania gier z chmury potrzebne jest dobre połączenie. Bez szybkiego internetu w paśmie 5 GHz lepiej nie podchodzić. Miałem okazję chwilę się nią pobawić w Berlinie i generalnie mocno przypomina Nintendo Switch Lite. No i jeszcze jedno, Logitech obiecuje nawet ponad 12 godzin pracy na jednym ładowaniu. To zasługa baterii o pojemności 6000 mAh.

Premiera początkowo zaplanowana jest w USA w cenie 299 dolarów w ramach preorderów oraz 349 dolarów, gdy konsola trafi już na sklepowe półki.

 

Źródło: https:


Starsze wiadomości »
reklama

Copyright © 2008-2022 itblog24.com  - wszelkie prawa zastrzeżone